malawaszka Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 No to super :Rose: Dzięki Ci! jakby co to możesz tez odsyłać ludzi do mnie 608 464 683 - z mini mamy teraz suczkę w Inowrocławiu młodziutką - sterylka pod koniec listopada i wtedy do wzięcia, psiaka 6 letniego w Wawie - kastracja za ok miesiąc i wtedy do wzięcia; suczkę na śląsku - sterylka za ok tydzień - sunia wylękniona jeszcze; staruszkę u mnie - dość łysawą :roll: na śląsku, w Krakowie w schronisku są 2 :( i pewnie jeszcze z milion ich jest wszędzie :( eh Quote
malawaszka Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 okruszku jutro opuszczasz kratki na zawsze :loveu: Jostel jak emocje? bo ja się zawsze bardzo emocjonuję :lol: trzymam :kciuki: za jutro i dla Ciebie wielkie :Rose: za wszystko co dla tego okruszka robisz :calus: Quote
jostel5 Posted November 10, 2010 Author Posted November 10, 2010 Moje emocje są w zenicie!:) Kochana -ja przez niego (albo dzięki niemu:evil_lol:) schudłam ze 3 kilogramy w ciągu ostatnich dwóch tygodni...:evil_lol:;) I laska się zrobiłam...:evil_lol::eviltong: Jestem tak szczęśliwa,że mogę góry przenosić! Jak to dotrwać do jutrzejszego popołudnia???:loveu: Quote
malawaszka Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 wow zazdroszczę utraty tych 3 kg :loveu: ja niestety mam odwrotnie - zajadam stres :cry: No i mam dla ciebie propozycję NIE DO ODRZUCENIA!!!!!! Na fali szczęścia Kudikowego i z siłami do przenoszenia gór bierzemy się za Sarunię i znajdujemy jej domek przed zimą!!!! czyli zostało nam już niewiele czasu :) idziesz na to? ;) Quote
jostel5 Posted November 10, 2010 Author Posted November 10, 2010 [quote name='malawaszka']wow zazdroszczę utraty tych 3 kg :loveu: ja niestety mam odwrotnie - zajadam stres :cry: No i mam dla ciebie propozycję NIE DO ODRZUCENIA!!!!!! Na fali szczęścia Kudikowego i z siłami do przenoszenia gór bierzemy się za Sarunię i znajdujemy jej domek przed zimą!!!! czyli zostało nam już niewiele czasu :) idziesz na to? ;) A ja na to jak na lato!:ghost_2::ghost_2::ghost_2::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::cunao::cunao::cunao::cunao::cunao: [SIZE="1"]Kurdę,zwariowałam chyba ze szczęścia... Quote
jostel5 Posted November 11, 2010 Author Posted November 11, 2010 No i stało się!!! Kudi (tak naprawdę Foksik) o 15.00. opuścił schron!!!:sweetCyb: Maluch jest niesamowity-sam wskoczył do samochodu,rozdawał całuski,przytulał się całym sobą,właził na kolana i...nie było to zbyt przyjemne,bo ...śmierdział jak stary cap...:evil_lol::evil_lol: W drodze do "motelu" (czyli jednonocnego tymczasiku) było mu w samochodzie chyba za ciepło (odwykł,biedak!),ale kiedy zeskoczył z siedzenia i ułożył się na podłodze-wszystko wróciło do normy. Do klatki schodowej i mieszkania wszedł bez żadnego stresu,przywitał się z domownikami,obwąchał kąty,przez cały czas machając ogonkiem.Zdecydowałyśmy,że w związku z tym,iż jego samopoczucie jest znakomite,mały zostanie wykąpany,gdyż woń,jaką rozsiewa....:shake::evil_lol: Kudiś ma sierść w fatalnym stanie-jest zadredzona,posklejana,sztywna,wypłowiała (chyba od słońca...) i ...wcale nie czarna,raczej w kolorze gorzkiej czekolady... C.d.-za chwilę... Quote
malawaszka Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 oj jak cudnie :loveu: i czekam na c.d. :)))) Quote
jostel5 Posted November 11, 2010 Author Posted November 11, 2010 malawaszka napisał(a):oj jak cudnie :loveu: i czekam na c.d. :)))) Mówisz-masz:) Dzwoniłam do Pani Kudiego,że psiak jest już na wolności.. Pani bardzo się wzruszyła i powiedziała,że wszyscy bardzo na niego czekają... Zostało już kupione nowe łóżeczko,zabaweczki,miseczki,szeleczki,kosmetyki-szampony i odżywki oraz ...zamówiono wizytę u fryzjera dla naszego malucha... Pani stwierdziła,że sama potrafi trymować sierść i ma wszelkie oprzyrządowanie,jednak na pierwsze zabiegi fryzjerskie Niunio pojedzie do salonu,gdyż Pani nie chce go do siebie zniechęcić...;) Jutro poznam Panią maluszka,ale też jej Syna,który również jest bardzo podekscytowany przybyciem nowego domownika i bardzo się z tego cieszy... Malawaszko-wczoraj i dzisiaj były telefony i maile o Kudiego--wszystkich odsyłam (t.zn. wysyłam link) na "Sznaucery w potrzebie". Quote
malawaszka Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 superrrrrrr :loveu: możesz też podawać mój telefon - podajesz adres strony? www.sznaucery.rix.pl ? Quote
jostel5 Posted November 11, 2010 Author Posted November 11, 2010 Podaję adres strony-tam jest Twój telefon,o ile pamiętam... W schronie proszą o pomoc w wyadoptowaniu Sary,bo jest bardzo delikatna i taka ...coraz bardziej poddańcza:( Pomożesz mi,prawda??? Sunieczka dzisiaj -jak zwykle- o mało nie oszalała ze szczęścia,kiedy mnie zobaczyła...a ja ją tylko wymiziałam,bo nie było czasu na spacerek-buuuuu....:( Quote
malawaszka Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 szkoda, że nie było czasu na spacerek :( szukamy domku dla saruni!!! Quote
jostel5 Posted November 11, 2010 Author Posted November 11, 2010 Najświeższe doniesienia...:;) Mały w kąpieli jak anioł...Aktualnie pachnie rumiankiem...:) Umie "siad","daj łapkę", "zostań"..."Jednonocni" Państwo są nim zachwyceni,co dobrze rokuje...;) Podsumowując-jakimż trzeba być draniem,żeby takie cudeńko wyrzucić z domu,bo wóda i "towarzystwo" ważniejsze...:angryy: Wrrrrr....:mad::mad: Quote
malawaszka Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 kochany psiak :loveu: dzielny i wreszcie bezpieczny :) uffffff Quote
kinga_kinga7 Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 haniabor napisał(a):Pojechał już? już jest odebrany z Siedlec:)! Quote
malawaszka Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 to czekamy na relację Jostel :) :loveu: Quote
jostel5 Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 Spieszę z raportem...:) Mały przywitał mnie rano z taką radością,że aż się wzruszyłam....Przez całą noc spał spokojnie na kocyku,nie nabrudził w mieszkaniu,przychodził na głaski. W drodze do Siedlec ufnie się przytulał,trochę przysypiał i wtedy pochrapywał;),a na umówionej z Państwem stacji benzynowej wzorowo wykonał kupkanie oraz sikanko,po czym szybciutko władował się do samochodu,ponieważ solidnie padało... No i przyjechali Pańciostwo! Przejęci,przemili,z czerwonymi szeleczkami i smyczką,ugotowanymi serduszkami kurzymi i mięskiem... Omówiliśmy wszystkie sprawy związane z maluchem,Państwo pokazali mi też zdjęcia swojego ukochanego psiuka,który odszedł im niedawno za TM po 16-tu wspólnie spędzonych i bardzo szczęśliwych latach...Nadeszła chwila pożegnania i wtedy...o mało się nie rozwyłam na głos! Maluch uznał,że jedzie ze mną i ...nie zamierzał zostać w "warszawskim" samochodzie.Pani natychmiast usiadła na tylnym siedzeniu auta,wzięła malucha na kolana i zaczęła go uspokajać miziankami...Uciekłam,bo łzy już mi ciekły ciurem! Zaraz po przyjeździe do domku Pani do mnie zadzwoniła.Kudi w samochodzie dosyć szybko wrócił do równowagi,a potem już sobie spokojnie jechał.W drodze nawet trochę zjadł,a w domu-poprawił!:) Niunio jest bystry,bo kiedy obejrzał całe mieszkanie,szybciutko zorientował się,że najlepszym meblem jest kanapa i tam zajął miejsce!:) Państwo są nim zachwyceni ,dziękowali bardzo za to,że Mały może być z nimi,co mnie wzruszyło do głębi i -niestety-znowu się poryczałam! No i jedna z ważniejszych kwestii-Pani wycinała maluchowi sfilcowane mocno dredy z mordki ,łapek , paszek i -przy okazji- oszołomiona stwierdziła,że KUDI NIE MA JAJEK!!! Zaraz w poniedziałek idą do weta sprawdzić,czy Niunio nie jest wnętrem... Kurczę,da się to sprawdzić od razu? Quote
andegawenka Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Jakoś i mnie oczka zaparowały, nie wiedzieć czemu bo takie wymarzone zakonczenie i oby ich jak najwięcej... Quote
malawaszka Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 cudownie :loveu: ewentualne wnętrostwo mozna sprawdzić na USG - musi to robić doświadczony wet, bo nie każdy potrafi znaleźć Quote
jostel5 Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 Ale wet oczywiście będzie wiedział,że ma zrobić usg...?;) Moim zdaniem mały był komuś przez patologię ukradziony,po czym się znudził... Patologia by go tak nie wychowała... Dzisiaj znowu były trzy telefony dot.Kudiego-z Katowic,Opola oraz...mojego miasteczka...:crazyeye: Przekierowałam na Ciebie,ale może podrzuć mi,jeśli są ,jakieś mini...Choroba,ludzie się interesują...Szkoda ,że głownie maluchami... Quote
malawaszka Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Gacuś 6 lat ale do adopcji po kastracji http://www.dogomania.pl/threads/195101-Sznupcio-z-piek%C5%82a-po-latach-uwoniony!-Pami%C4%99ta-jak-fajnie-jest-z-lud%C5%BAmi-i-szuka-DS!! Sonia 2 lata do adopcji po sterylce http://www.dogomania.pl/threads/194109-1-5-roczna-SZNAUCERKA-mini-ju%C5%BC-w-DT-szukamy-domu Lenka - do adopcji za jakiś czas bo jest dzikuskiem :( http://www.dogomania.pl/threads/194747-Przera%C5%BCona-SZNAUCERKA-zostawcie-mnie-chc%C4%99-ZNIKN%C4%84%C4%86-HELP! Bibi - łysolek niemłody http://www.dogomania.pl/threads/192055-SZNUPCIA-MINI-staruszka-u-mnie-na-DT-potrzebne-leczenie-i-dom! qrde same niegotowe do adopcji... Sarunie polecaj :) Quote
jostel5 Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 Z tego,co widzę powyżej,to własnie te psiuki polecam...:) Plus Sar(n)ę ,oczywiście,która urosła nieco większa... Quote
haniabor Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Koło mnie jest kudłata (ale pudelkowato- barankowa) Balbinka. Jej oczy nie dają mi spokoju ttp://www.dogomania.pl/threads/195114 Quote
haniabor Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 wklejam jeszcze raz http://www.dogomania.pl/threads/195114 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.