Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No to super :Rose: Dzięki Ci! jakby co to możesz tez odsyłać ludzi do mnie 608 464 683 - z mini mamy teraz suczkę w Inowrocławiu młodziutką - sterylka pod koniec listopada i wtedy do wzięcia, psiaka 6 letniego w Wawie - kastracja za ok miesiąc i wtedy do wzięcia; suczkę na śląsku - sterylka za ok tydzień - sunia wylękniona jeszcze; staruszkę u mnie - dość łysawą :roll: na śląsku, w Krakowie w schronisku są 2 :( i pewnie jeszcze z milion ich jest wszędzie :( eh

  • Replies 198
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

okruszku jutro opuszczasz kratki na zawsze :loveu:

Jostel jak emocje? bo ja się zawsze bardzo emocjonuję :lol: trzymam :kciuki: za jutro i dla Ciebie wielkie :Rose: za wszystko co dla tego okruszka robisz :calus:

Posted

Moje emocje są w zenicie!:)

Kochana -ja przez niego (albo dzięki niemu:evil_lol:) schudłam ze 3 kilogramy w ciągu ostatnich dwóch tygodni...:evil_lol:;) I laska się zrobiłam...:evil_lol::eviltong:

Jestem tak szczęśliwa,że mogę góry przenosić! Jak to dotrwać do jutrzejszego popołudnia???:loveu:

Posted

wow zazdroszczę utraty tych 3 kg :loveu: ja niestety mam odwrotnie - zajadam stres :cry:


No i mam dla ciebie propozycję NIE DO ODRZUCENIA!!!!!! Na fali szczęścia Kudikowego i z siłami do przenoszenia gór bierzemy się za Sarunię i znajdujemy jej domek przed zimą!!!! czyli zostało nam już niewiele czasu :) idziesz na to? ;)

Posted

[quote name='malawaszka']wow zazdroszczę utraty tych 3 kg :loveu: ja niestety mam odwrotnie - zajadam stres :cry:


No i mam dla ciebie propozycję NIE DO ODRZUCENIA!!!!!! Na fali szczęścia Kudikowego i z siłami do przenoszenia gór bierzemy się za Sarunię i znajdujemy jej domek przed zimą!!!! czyli zostało nam już niewiele czasu :) idziesz na to? ;)

A ja na to jak na lato!:ghost_2::ghost_2::ghost_2::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::cunao::cunao::cunao::cunao::cunao:

[SIZE="1"]Kurdę,zwariowałam chyba ze szczęścia...

Posted

No i stało się!!!

Kudi (tak naprawdę Foksik) o 15.00. opuścił schron!!!:sweetCyb:

Maluch jest niesamowity-sam wskoczył do samochodu,rozdawał całuski,przytulał się całym sobą,właził na kolana i...nie było to zbyt przyjemne,bo ...śmierdział jak stary cap...:evil_lol::evil_lol:
W drodze do "motelu" (czyli jednonocnego tymczasiku) było mu w samochodzie chyba za ciepło (odwykł,biedak!),ale kiedy zeskoczył z siedzenia i ułożył się na podłodze-wszystko wróciło do normy.
Do klatki schodowej i mieszkania wszedł bez żadnego stresu,przywitał się z domownikami,obwąchał kąty,przez cały czas machając ogonkiem.Zdecydowałyśmy,że w związku z tym,iż jego samopoczucie jest znakomite,mały zostanie wykąpany,gdyż woń,jaką rozsiewa....:shake::evil_lol:

Kudiś ma sierść w fatalnym stanie-jest zadredzona,posklejana,sztywna,wypłowiała (chyba od słońca...) i ...wcale nie czarna,raczej w kolorze gorzkiej czekolady... C.d.-za chwilę...

Posted

malawaszka napisał(a):
oj jak cudnie :loveu: i czekam na c.d. :))))


Mówisz-masz:)

Dzwoniłam do Pani Kudiego,że psiak jest już na wolności..
Pani bardzo się wzruszyła i powiedziała,że wszyscy bardzo na niego czekają...

Zostało już kupione nowe łóżeczko,zabaweczki,miseczki,szeleczki,kosmetyki-szampony i odżywki oraz ...zamówiono wizytę u fryzjera dla naszego malucha...
Pani stwierdziła,że sama potrafi trymować sierść i ma wszelkie oprzyrządowanie,jednak na pierwsze zabiegi fryzjerskie Niunio pojedzie do salonu,gdyż Pani nie chce go do siebie zniechęcić...;)

Jutro poznam Panią maluszka,ale też jej Syna,który również jest bardzo podekscytowany przybyciem nowego domownika i bardzo się z tego cieszy...

Malawaszko-wczoraj i dzisiaj były telefony i maile o Kudiego--wszystkich odsyłam (t.zn. wysyłam link) na "Sznaucery w potrzebie".

Posted

Podaję adres strony-tam jest Twój telefon,o ile pamiętam...

W schronie proszą o pomoc w wyadoptowaniu Sary,bo jest bardzo delikatna i taka ...coraz bardziej poddańcza:(
Pomożesz mi,prawda???
Sunieczka dzisiaj -jak zwykle- o mało nie oszalała ze szczęścia,kiedy mnie zobaczyła...a ja ją tylko wymiziałam,bo nie było czasu na spacerek-buuuuu....:(

Posted

Najświeższe doniesienia...:;)

Mały w kąpieli jak anioł...Aktualnie pachnie rumiankiem...:)
Umie "siad","daj łapkę", "zostań"..."Jednonocni" Państwo są nim zachwyceni,co dobrze rokuje...;)

Podsumowując-jakimż trzeba być draniem,żeby takie cudeńko wyrzucić z domu,bo wóda i "towarzystwo" ważniejsze...:angryy: Wrrrrr....:mad::mad:

Posted

Spieszę z raportem...:)

Mały przywitał mnie rano z taką radością,że aż się wzruszyłam....Przez całą noc spał spokojnie na kocyku,nie nabrudził w mieszkaniu,przychodził na głaski.
W drodze do Siedlec ufnie się przytulał,trochę przysypiał i wtedy pochrapywał;),a na umówionej z Państwem stacji benzynowej wzorowo wykonał kupkanie oraz sikanko,po czym szybciutko władował się do samochodu,ponieważ solidnie padało...
No i przyjechali Pańciostwo! Przejęci,przemili,z czerwonymi szeleczkami i smyczką,ugotowanymi serduszkami kurzymi i mięskiem...
Omówiliśmy wszystkie sprawy związane z maluchem,Państwo pokazali mi też zdjęcia swojego ukochanego psiuka,który odszedł im niedawno za TM po 16-tu wspólnie spędzonych i bardzo szczęśliwych latach...Nadeszła chwila pożegnania i wtedy...o mało się nie rozwyłam na głos! Maluch uznał,że jedzie ze mną i ...nie zamierzał zostać w "warszawskim" samochodzie.Pani natychmiast usiadła na tylnym siedzeniu auta,wzięła malucha na kolana i zaczęła go uspokajać miziankami...Uciekłam,bo łzy już mi ciekły ciurem!

Zaraz po przyjeździe do domku Pani do mnie zadzwoniła.Kudi w samochodzie dosyć szybko wrócił do równowagi,a potem już sobie spokojnie jechał.W drodze nawet trochę zjadł,a w domu-poprawił!:)
Niunio jest bystry,bo kiedy obejrzał całe mieszkanie,szybciutko zorientował się,że najlepszym meblem jest kanapa i tam zajął miejsce!:)

Państwo są nim zachwyceni ,dziękowali bardzo za to,że Mały może być z nimi,co mnie wzruszyło do głębi i -niestety-znowu się poryczałam!

No i jedna z ważniejszych kwestii-Pani wycinała maluchowi sfilcowane mocno dredy z mordki ,łapek , paszek i -przy okazji- oszołomiona stwierdziła,że KUDI NIE MA JAJEK!!!

Zaraz w poniedziałek idą do weta sprawdzić,czy Niunio nie jest wnętrem...

Kurczę,da się to sprawdzić od razu?

Posted

Ale wet oczywiście będzie wiedział,że ma zrobić usg...?;)

Moim zdaniem mały był komuś przez patologię ukradziony,po czym się znudził...
Patologia by go tak nie wychowała...

Dzisiaj znowu były trzy telefony dot.Kudiego-z Katowic,Opola oraz...mojego miasteczka...:crazyeye:
Przekierowałam na Ciebie,ale może podrzuć mi,jeśli są ,jakieś mini...Choroba,ludzie się interesują...Szkoda ,że głownie maluchami...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...