Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Andzike,dzisiaj podesłałam Kudiego Panu,który chciał zaadoptować naszego Mailo...Dom-jak się wydaje-baaaardzo sensowny!:) W Warszawie. Myślę,że jeśli Pan (i jego żona) się zakochają,bez sensu będzie targać małego aż pod Wrocław...

Kurczę,chciałabym ,by się zakochali,bo maluch jest słodziakiem,którego ten schron wpędza pewnie w depresję...Poza tym jest coraz zimniej :( ...Jak to małe ma się ogrzać,samo,w wielkiej budzie...:(

  • Replies 198
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pan czeka na wynik wizyty przedadopcyjnej w potencjalnym domku Mailo...Wizyta w sobotę i wiele wskazuje na to,że będzie dobrze...
Państwo (Ci z dzisiaj:))bardzo chcą małą bidę,więc może...jeśli nie Mailo,to...Kudi...?:modla::modla::modla:

Domek jest zdaje się taki,że chyba życzyłabym Kudiemu tylko takiego...
Państwo już mieli jedną wizytę przed- ,zaadoptowali sunię z Fundacji AST...Dziewuszka jest podobno bardzo łagodna i lubi towarzystwo (ludzkie i psie)...Kurczę,no...!

Posted

no ale numer :mdleje: to w takim razie ten sam pan który dzwonił do mnie dziś o Sonię sznupkowatą - mówił, że nie chce pieska, tylko woli suczki... więc nie wiem w końcu :niewiem: dostałam nawet zdjęcie tej ASTeczki

Posted

[quote name='jostel5']Pan czeka na wynik wizyty przedadopcyjnej w potencjalnym domku Mailo...Wizyta w sobotę i wiele wskazuje na to,że będzie dobrze...
Państwo (Ci z dzisiaj)bardzo chcą małą bidę,więc może...jeśli nie Mailo,to...Kudi...?

Domek jest zdaje się taki,że chyba życzyłabym Kudiemu tylko takiego...
Państwo już mieli jedną wizytę przed- ,zaadoptowali sunię z Fundacji AST...Dziewuszka jest podobno bardzo łagodna i lubi towarzystwo (ludzkie i psie)...Kurczę,no...!

[quote name='malawaszka']no ale numer :mdleje: to w takim razie ten sam pan który dzwonił do mnie dziś o Sonię sznupkowatą - mówił, że nie chce pieska, tylko woli suczki... więc nie wiem w końcu :niewiem: dostałam nawet zdjęcie tej ASTeczki

Weszłam na cudnego kudłaczka a tu oprócz pięknego, biednego bo w schronisku pieska widzę niezły pasztet .... i co?

Posted

no zobaczymy co dalej będzie z tego - pasztetu jeszcze nie ma bo mógł mu się mailo spodobać, ale dowiedział się, że ma szansę na dom, więc poszukał innego psiaka i znalazł naszą Sonię, ja mu mówiłam, że mamy też sznupka psiaka do adopcji ale powiedział, że woli sunie - może woleć - nie sądzę, zeby to był jakiś zły dom bo Fundacja AST byle komu psów nie oddaje ;)

Posted

[quote name='jostel5']Aaaaa,nie wiem!:shake: Może Pan najpierw rozmawiał z Malawaszką,a Mailo urzekł go nieco później...:evil_lol: Pażiwiom,uwidzim!:evil_lol:[/QUOTE]

chyba odwrotnie - tzn nei wiem, ale do mnie dzwonił dziś koło 15-16

Posted

Dom jest-zdaje się-naprawdę wart grzechu! Poczekamy....Jeśli by nic z tego nie wyszło,szukam też intensywnie bodaj dt tu,na miejscu.Na razie bez fajerwerków mi to wychodzi,ale nie tracę nadziei...Mały nie powinien siedzieć w tym schronie długo! Nie może wręcz...

Posted

[quote name='malawaszka']chyba odwrotnie - tzn nei wiem, ale do mnie dzwonił dziś koło 15-16[/QUOTE]

Ja rozmawiałam z Panem dokładnie o 15.03.Sprawdziłam.:)

Posted

Dzięki,Malawaszko,za ogłoszenia!:)

Dzisiaj już widać efekty-Z Poznania zadzwoniła Pani,którą nasz maluch urzekł :). Pani zgadza się na wizytę przed- i poadopcyjną .O domku będę wiedziała więcej wieczorem-Pani zadzwoni jeszcze raz i mamy ustalić,co i jak...również w kwestii przewiezienia Kudisia...

Czy znacie jakiegoś miłego i doświadczonego dogomaniaka z Poznania,który zrobi tę ewentualną wizytę...?

Posted

Wczoraj Pani z Poznania już nie zadzwoniła :( . Może zadzwoni dzisiaj,a może przestraszyła Ją odległość...

Dzisiaj rano był telefon z Krakowa,no i e-mail w sprawie malucha...Jedno i drugie na razie nierozstrzygnięte.
Czekam cierpliwie,na pewno ten właściwy domek gdzieś jest,to tylko kwestia czasu.:) [SIZE="1"]Oby jego szukanie trwało jak najkrócej...

Andzike,jak Ty to robisz,że wyadoptowujesz psiaki do dobrych domków tak szybko...?:-o Też bym tak chciała,a jakoś mi -cholercia-nie wychodzi...:oops:

Posted

Pani z Krakowa chciała...

A teraz prowadzę intensywną korespondencję ...sms-ową(!) z domem w Tomaszowie Lubelskim...Pani przysłała mi już nawet adres do wizyty przedadopcyjnej...Może ma niewiele na koncie,żeby pogadać (to się przecież zdarza...) ,ale ...jakoś mi dziwacznie.:shake:

Posted

Może...Poprosiłam,zobaczymy.Sms-y brzmią dorośle...:)

Edit.Pani zadzwoniła.

Hmmmm....nie jestem na 100% przekonana,choć Pani na wszystko się zgadza.Myślę,że wizytę trzeba jednak zrobić,bo Pani bardzo go chce,a ja jestem może w jakiś durny sposób przeczulona...?

Z Tomaszowa na DGM pewnie nikogo nie ma ,ale z Zamościa-na pewno. Lecę szukać!

Posted

Był kolejny telefon.Z Warszawy. Rokujący,chociaż...Umówiłam się z Panią na wizytę przedadopcyjną...Czy któraś z Was (warszawianek) mogłaby ją przeprowadzić...? Nieśmiało pytam...Andzike?

Posted

malawaszka napisał(a):
przydałaby się info z której części Warszawy - czy to może taka starsza pani, która miała kilkanascie lat foksterierka?


Kurczę,tak!

To wręcz nieprawdopodobne!:crazyeye:

Posted

jostel5 napisał(a):
Był kolejny telefon.Z Warszawy. Rokujący,chociaż...Umówiłam się z Panią na wizytę przedadopcyjną...Czy któraś z Was (warszawianek) mogłaby ją przeprowadzić...? Nieśmiało pytam...Andzike?


Dopytaj, która strona Warszawy - jeśli Mokotów, Centrum lub Ochota to ogarnę ;) jak inne dzielnice - to będziemy szukać ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...