mrs.ka Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 aagataa8 napisał(a):Sunia już prawie przytomna, tyle że bardzo śpiąca. Ale ogon chodzi:) widzę ,że masz całonocne czuwanie :) witaj w klubie ,ja nie pamiętam już ile nocy spędziłam prze psach po zabiegach ale najgorszy był mój Dollar,nie dość ,że ze dwie noce marudził to jeszcze nie rozumiał,że ma kołnierz na łbie i nie może się zmieścić w pewne przestrzenie i na siłe przeciskał się wszędzie:diabloti: Quote
bela51 Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 I jak sie czuje rano nasza rekonwalescentka ? Quote
aagataa8 Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Rano całkiem nieźle ale bardzo chce pić, więc dałam jej na dno miski(zgodnie z zaleceniami weta). A poza tym ciągle chyba jeszcze trzyma ją to znieczulenie, bo ciągle ma oczy tylko do połowy otwarte. I poradźcie ciotki: jak nie chce wstać to chyba nie ma jej co na siłę wyprowadzać na dwór? Quote
monika083 Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 jak nie chce sama wstawac to jej nie wyprowadzaj ,niech odpoczywa:) Quote
Viris Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Zdjęcia wczoraj, niestety byłyśmy dość późno i zaczynało padać więc na dobre zdjęcia nie było czasu. Quote
Jaaga Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Piękne zdjęcia. Szczególnie to, jak sunia siedzi, nad zdjęciami psa. Idealne bedzie do ogłoszeń. Kto pomoże chłopakowi wydostać się spod tego sklepu przed zimą? Taki biedny. Sunia ma szansę, a na jego utrzymanie nie ma pieniędzy. Dziewczyny, a co z kastracją? Byłaby w ogóle mozliwa? Quote
aagataa8 Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Szansa na kastrację to może i by była, ale jak na razie to nie wiem gdzie by można było ją zrobić:( Quote
aagataa8 Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 A i Viris zdjęcia rzeczywiście bardzo ładne:) Quote
savahna Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Deklaracja jak najbardziej aktualna bez wzgledu na ilosć psów, mam jednak cichą nadzieje,ze uda sie pomóc obu...:roll: Quote
Jaaga Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Savahna, dzięki, tak myślałam. Ja też mam nadzieję, że drugiemu uda się pomóc, ale na razie same sobie podbijamy wątek i chyba pies zostanie dalej pod sklepem skazany na poniewierkę. Nawet suni brakuje tyle pieniędzy, a przecież Sonia czekała na dom od lutego do października, więc trzeba zakładać, że może być podobnie. Najgorzej jest z adopcjami duzych psów nie w typie jakiejś rasy. Quote
savahna Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 No to podbijamy i dodam jeszcze,ze mój syn ze swoich uciułanych pieniędzy wpłaca jednorazowo 50,- Quote
Jaaga Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Savahna, wychowałaś syna na wrażliwego człowieka. Na pewno aż tyle? Oszczędza się długo. Quote
savahna Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Eeee, no luzik on sie na imprezce rodzinnej dorobił...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
jusstyna85 Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Ja sobie nie wyobrażam,że u mnie tak duże psy biegają sobie po ulicy....:( Quote
fizia Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Serce pęka, kiedy się patrzy na te zdjęcia... Mam jakiś bardzo kiepski miesiąc pod względem finansowym, ale tak symbolicznie prześlę chociaż 10 zł na razie. A może jakiś bazarek cegiełkowy? Ostatnio tak dobrze sprzedały się cegiełki-serduszka na budę dla psiaka, serduszko było po 5 zł Quote
Atomowka Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Tak ja tez uważam, że trzeba zrobić bazarek cegiełkowy zawsze to dodatkowy grosz. Nie wyobrażam sobie,żebym psiak tam został. Trzeba zabrac i jego. Jaaga a czy przyjęłabyś psiaka już razem z sunią w sb, gdyby deklarację już były w całości? 10 szczeniaków:crazyeye: kurde ostatnio coś mioty tych bezdomniaków takie liczne są, dobrze że już po wszystkim Quote
Jaaga Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 W bazarku puzzlowym na budę Oskara sprzedane zostały wszystkie cegiełki-puzzelki, ale prowadziła go Divia_gg. Gosia ma takie pomysły i zaangażowanie w prowadzeniu bazarków, że każdego potrafi skłonic do pomocy i wysupłania pieniędzy. Teraz prowadzi m.in. bazarek w połowie przeznaczony na Sunię. Jej wszystkie bazarki są sukcesem. Quote
agni Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 wysłałam na PW pytanko do Divia_gg czy zajęłaby się zrobieniem nowego bazarku - syn mój chce przekazać kilka książek na bazarek to byłoby na towarzysza suni Quote
Jaaga Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Atomowka napisał(a):Jaaga a czy przyjęłabyś psiaka już razem z sunią w sb, gdyby deklarację już były w całości? Oczywiście, przeciez i tak są razem. Tylko musiałyby przyjechać dwoma samochodami, ale to też nie problem. Po prostu, ja nie mogę wziąć sobie na utrzymanie kolejnych psów, a dziewczyny również boją się zobowiązań finansowych, bo już mają własne. Dlatego trzeba nazbierać. Nieraz już tak było na dogo, że ludzie uważali, że jakoś to potem będzie, a jak pies był bezpieczny, to nikogo już nie obchodziło jego utrzymanie. To dwa duże psy, adopcje nie "na łańcuch do budy" są trudniejsze i rzadsze. Sonia czekała od lutego. Dla potencjalnych chętnych, którzy ją ogladali, za dużo jadła. Dopiero po tylu miesiącach trafiła na cudowny dom. Quote
Becia2222 Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 DZiewczyny zmieniam swoją deklarację na 100 zł miesięcznie. Tak bardzo chciałabym aby udało się obu psiakom. Quote
aagataa8 Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Becia2222 napisał(a):DZiewczyny zmieniam swoją deklarację na 100 zł miesięcznie. Tak bardzo chciałabym aby udało się obu psiakom. Dziękujemy ślicznie:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.