aagataa8 Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 mtf zalesie napisał(a):wyslalm na pw prosbe o numer konta do wplat i nie dostaje odp. Na PW nic od Ciebie nie dostałam, ale wysyłać Ci po raz kolejny nr konta. Jeśli nie dojdzie, to proszę o podanie e-mail, to wyślę na pocztę. Quote
Jaaga Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 Zapraszam na bazarek dla Oskara, kolegi Soni: http://www.dogomania.pl/threads/199962-**Różności-RC-na-Oskara-u-Jaagi-TERMINARZE-adresówki-ręczniki-do-19-I-do-10.00.-ZAPR Quote
aagataa8 Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 mtf zalesie napisał(a):wyslalm na pw prosbe o numer konta do wplat i nie dostaje odp. Doszła wpłata za 2 miesiące. Dziękuję bardzo:) Quote
Ania102 Posted January 17, 2011 Author Posted January 17, 2011 Dostałyśmy namiary od pewnej fajnej ciotki:) na dom dla psiaka w typie owczarek. Pojedziemy z aagatą8 rozeznamy się i być może bedzie to dom dla Agata...albo Prado. Przy okazji cioteczki zajrzyjcie proszę na watek pewnego bullowatego przystojniaka http://www.dogomania.pl/threads/199783-Pies-w-typie-amstaffa-Ostrowiec-Św.-Czeka-na-DT Quote
Jaaga Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 To trzymam kciuki. Każdemu z nich dom przydałby sie bardzo. Quote
Atomowka Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Dziewczyny nie kumam nic z rozliczenia na 1-szej stronie, wydawało mi się,że ja płaciłam deklaracje za 2 miesiące od razu, na 1-szej stronie jest tylko info,że płaciłam 19.11 ale nie ma kwoty i teraz nie wiem czy mam jakaś zaległośc za grudzień czy tylko za styczeń wiszę. Czy idzie to jakoś sprawdzic? Quote
Ania102 Posted January 18, 2011 Author Posted January 18, 2011 Atomówka jak płaciłaś to pewnie jest (aagata napisze), rzeczywiście ta pierwsza strona mało przejrzysta. Musimy siąść razem z aagatą i poprawić, bo chyba za szczegółowo. Ja prowadze Prado i też mi się nie podoba jak to robię jak macie jakieś sugestie to prosze pisać. Quote
Atomowka Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Może coś takiego jak tu? Drugi post wg mnie to jest bardzo czytelne http://www.dogomania.pl/threads/186628-Pom%C3%B3%C5%BCmy-i-Tosi-znale%C5%BA%C4%87-swoje-miejsce-na-%C5%9Bwiecie!!Tosiu-w-Ds-Tosia-nadal-szuka... Quote
aagataa8 Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Atomowka napisał(a):Dziewczyny nie kumam nic z rozliczenia na 1-szej stronie, wydawało mi się,że ja płaciłam deklaracje za 2 miesiące od razu, na 1-szej stronie jest tylko info,że płaciłam 19.11 ale nie ma kwoty i teraz nie wiem czy mam jakaś zaległośc za grudzień czy tylko za styczeń wiszę. Czy idzie to jakoś sprawdzic? Sprawdziłam i już poprawiłam. Wpłaciłaś w listopadzie za dwa miesiące, czyli 20 zł. Przepraszam za przeoczenie Quote
Atomowka Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Agata wyślij mi na PW dane do przelewu bo na pewno tamtą wiadomość już dawno usunęłam Quote
aagataa8 Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Atomowka napisał(a):Agata wyślij mi na PW dane do przelewu bo na pewno tamtą wiadomość już dawno usunęłam Już wysyłam:) Quote
Jaaga Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Czy już cos wiadomo z domem dla onka/ Dzis do domu pojechała Tola, która trafiła tu z Kielc razem z Agatem i Sonią. Teraz więc pora na któreś z nich, żeby pojechał do domu. Quote
aagataa8 Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Jaaga napisał(a):Czy już cos wiadomo z domem dla onka W sprawie tego domu będziemy jechać z Ania102 jutro późnym popołudniem, więc napiszę jutro czy coś w tym temacie udało się zrobić:) A jak myślisz Jaaga: Sonia jest już na tyle samodzielna że poradziłaby sobie bez obecności Agata? Quote
Ania102 Posted January 18, 2011 Author Posted January 18, 2011 aagataa musimy jutro jakoś to uporzadkować. (1 post) Może to bedzie dom dla Agata moze dla jakiejś kieleckiej bidy a może będzie niewypał. Trzymajcie ciotki kciuki. Jaaga w przypadku Agata jakie wymogi musi spełniać ogrodzenie? Quote
Jaaga Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Musi byc szczelne ogrodzenie, bo on zwiewałby każdą dziurą, żeby móc pobiegać. Nie wiem, czy sam wróciłby, już raz go łapaliśmy, jak pod siatka się przecisnął. Jak czuje wolność, to zaczyna biec przed siebie. My mamy Sonię na wabika, więc wraca, gdyby był sam, to mógły nie wrócić. jesli dom jest na uboczu, to może być, ale jeśli w centrum to problem przez auta. Sonia poradziłaby sobie bez niego świetnie, bo wzięłabym ją na stałe do domu. Teraz, przez rozdzielanie zwierząt w domu z powodu kota z grzybicą musi być z Agatem w kojcu i chce już do domu. Żal mi jej, ale go samego przeciez tam nie zostawimy. Quote
aagataa8 Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Byłyśmy z Anią na tej wizycie przedadopcyjnej. Rodzina jak najbardziej w porządku, Agat bardzo im się spodobał. Jest tylko jeden problem: ogrodzenie jest chyba za niskie jak na tego psiaka:( Pan twierdzi, że nie bo pies byłby cały czas z nimi- tam gdzie oni tam i pies. Ale dom jest przy drodze nr 7, jest to trasa szybkiego ruchu:( Same warunki bytowe miałby naprawdę dobre, tylko to ogrodzenie... Pies byłby i w domu i na ogrodzie, kiedy oni są w domu, a jak nikogo by nie było to pies byłby w kojcu( kojec zadaszony). Nie wiem co o tym myśleć, bo ludzie naprawdę nam się spodobali Quote
savahna Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 A może Sonia, przeciez po sterylce....:roll: Dziewczyny! A cos takiego mi przyszło do głowy. W Mniowie podobno błąka sie Onek. Ponoc przyjacielski, Nie ma na razie dla niego pomocy , nawet dt, Moze jak nie Agat to tamten. Jest chyba na kieleckim wątku.Wejscie przez mój banerek.Jak nie Sonia czy Agat to moze tamten...?! Quote
Jaaga Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 Ja też pomysłam o onku, który czuwa przy zwłokach kolegi. Może jego wzięliby ci ludzie. Ania wczoraj rozmawiała z Andrzejem o Agacie. Naprawdę danie Agata do domu przy drodze jest ryzykowne, bo on nie zwraca uwagi na auta. Ogrodzenie dla niego nie jest problemem. Wystarczy, że chwilę znudzi się i już kombinuje. To bardzo inteligentny i niezależny pies. Tam nie bedzie Soni, do której wróciłby, a on na wołania nie reaguje, jak nie chce. ma tendencję do włóczęgostwa i trzeba go pilnować i wołac, żeby nie miał czasu kombinować. Ja nigdy nie miałabym odwagi zostawić go na chwilę bez nadzoru w ogrodzie. Sonia to chyba nie nadaje się, skoro miałaby częściowo mieszkac w kojcu. Ona jest tak grzeczna i przylepna, że jej szkoda. W domu jej nawet nie widać i nie słychac. Mysle, że w końcu znajdzie idealny wymarzony dom, tak jaj jej poprzedniczce się udało. Aniu, a Prado nie może tam jechac? Quote
monika083 Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 ja wlasnie tez pomyslalam o Prado ,dla niego takie warunki bylyby idealne. Quote
Jaaga Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 I Ania odciążyłaby się finansowo, bo przecież Prado ma mało deklaracji i musi dokładac. Spróbujcie namówić ludzi na niego. Szkoda domu. Gdyby nie podobał się, to na wątku kieleckich psów pojawiła sie osoba od tamtego długowłosego onka, który nie opuszcza zwłok przyjaciela. Quote
monika083 Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 Jaaga a ten biedak ,ma watek na dogo:(? Quote
Jaaga Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 Nie ma i raczej bez szans na pomoc, dlatego o nim tu piszę. Bardzo mnie wzruszył, bo jest tak wierny, jak Mika, która zginęła w drodze powrotniej do swojego poprzedniego koszmarnego domu. Podobno czuwa przy zmasakrowanych zwłokach przyjaciela i dotyka ich nosem, żeby nakłonic do wstania. Tragiczna historia. Gdybym nie przeszła ostatnio tego wszystkiego, to wzięłabym go do siebie, ale po prostu już boję się, co kolenego mogłoby się wydarzyć. Quote
monika083 Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 A gdzie on jest ? Moze da sie mu jakos pomoc... boze..okropne Quote
Jaaga Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 Na tym wątku jest osoba, która go zgłosiła i podana miejscowość http://www.dogomania.pl/threads/182450-ALARM-Kielce-prosimy-o-pomoc-dla-tych-które-uniknęły-MORDOWNI-DYMINY!-str.1?p=16148463#post16148463 Informowanie o psach na różnych watkach czase bardzo pomaga. Wstawiłaś info o Soni na wątek poprzedniej Soni i ta tez przyjechała, a tak to nawet nie miałabym pojęcia o jej istnieniu.Tu Ania wstawiła info o szczeniorkach od Viris i juz dwie sa u mojej mamy. może jego tez ktos dostrzeże, bo nie wyobrażam sobie nawet tego, co biedak czuje. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.