savahna Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Świetne zdjęcia.:lol: Szczeniaczki wytrenują u Soni siłę woli i tolerancję.;) Na pierwszym zdjęciu Sonia+ jeden, na drugim Sonia +2, a na trzecim to chyba ze cztery jej sie na posłanie wpakowały...:evil_lol:, bo juz nie dała rady:lol: Quote
zdrojka Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Ona cały czas jest taka smutna... :-( Quote
Ania102 Posted December 18, 2010 Author Posted December 18, 2010 [quote name='zdrojka'] Ona cały czas jest taka smutna... Też właśnie zauwazyłam...ale może ona ma taki wyraz twarzy. Śliczna z niej sunia. Quote
Jaaga Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Nie jest smutna, tylko w moim aparacie tak lampa daje po oczach, że ona ucieka ze wzrokiem i boi się :roll:. Normalnie wychodzi pierwsze zdjęcie, następne już wlasnie tak. Niestety, Sonia i tak nie tryska energia i radością. Ona oddanie patrzy w oczy i tyle. Daje tylko brzuchol do głaskania. To nie jest wylewny pies, ale samo to, że czeka na kontakt w jej przypadku jest sukcesem. Musiałabym chyba poprosić aniołka o aparat pod choinkę :eviltong:. Quote
__Lara Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Ładnie wyszła na zdjęciach, błyszcząca sierść :) Quote
Jaaga Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Możecie śmiało ją reklamować jako domowego psa, bo zachowuje czystość i jest grzeczna. Nawet nie gubi włosów. Minia ją czesze i prawie nic nie zostaje na grzebieniu. Sonia teraz wychodzi z domu tylko na spacery. Agat już bardziej jest niezalezny. Dziś jak wracał z porannego spaceru to warczał, bo nie chciał wejść do domu. Tylko jak miałam go samego zostawić w budzie na taki mróz? A Soni szkoda tam dawać tylko dla jego towarzystwa. Sonia całkiem nabiera zwyczajów moich yorków. Coraz częściej wyleguje się w łóżku i bardzo się z nimi zgrala. Małe skaczą po niej, a ona najwyżej burknie. Wczoraj widziałam, ze je wylizywala po sikaniu. Trochę im mamuśkuje. Laro, sierść jej błyszczy, bo dodaję do jedzenia olej z pestek winogron. Podobno bardzo dobrze robi nie tylko na sierść, ale i wątrobę. Pierwsza Sonia miała paskudny łupież i w 3 tyg. zniknął, jak zaczęłam dodawać oleju. Quote
Jaaga Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Nie wiem, czy łózkowe zdjęcie nie zniechęciłoby chętnych na Sonię ;), ale mozecie sobie zobaczyć, w czym zagustowała Sonia. Quote
savahna Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Taki liczny zwierzyniec, to dobry trening dla Soni. Beda z niej jeszcze psy...;) A przy okazji dowiedziałam sie co dobre na sierść...Trzebaby kupic:cool3: Zapytam czy moja skromniutka deklaracja doszła?:roll: Quote
Jaaga Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Własnie miałam pytać, czy wysłałaś na moje konto? jesli tak, to nic nie dostałam, ale pewnie jutro dojdą po godz. 10. Quote
aagataa8 Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 savahna napisał(a): Zapytam czy moja skromniutka deklaracja doszła?:roll: Tak Savahna:) Doszła Twoja wpłata:) Dziękujemy bardzo:loveu: Quote
__Lara Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Jaaga napisał(a):Możecie śmiało ją reklamować jako domowego psa, bo zachowuje czystość i jest grzeczna. Nawet nie gubi włosów. Minia ją czesze i prawie nic nie zostaje na grzebieniu. Sonia teraz wychodzi z domu tylko na spacery. Agat już bardziej jest niezalezny. Dziś jak wracał z porannego spaceru to warczał, bo nie chciał wejść do domu. Tylko jak miałam go samego zostawić w budzie na taki mróz? A Soni szkoda tam dawać tylko dla jego towarzystwa. Sonia całkiem nabiera zwyczajów moich yorków. Coraz częściej wyleguje się w łóżku i bardzo się z nimi zgrala. Małe skaczą po niej, a ona najwyżej burknie. Wczoraj widziałam, ze je wylizywala po sikaniu. Trochę im mamuśkuje. Laro, sierść jej błyszczy, bo dodaję do jedzenia olej z pestek winogron. Podobno bardzo dobrze robi nie tylko na sierść, ale i wątrobę. Pierwsza Sonia miała paskudny łupież i w 3 tyg. zniknął, jak zaczęłam dodawać oleju. Dobrze wiedzieć z tym olejem :) Na dniach postaram się o ogłoszenia :) Quote
savahna Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 aagataa8 napisał(a):Tak Savahna:) Doszła Twoja wpłata:) Dziękujemy bardzo:loveu: Dziękowac to nie ma za co.;) A pytam tylko dlatego,ze jak Ci kiedys pisałam, ja z tymi cyferkami to miewam problemy i zawsze sie boje,ze poślę gdzies w kosmos...:evil_lol: No i nie chcialabym, zeby wyszło ,że sie zdeklarowalam i zapomnialam.:razz: Quote
aagataa8 Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 [quote name='savahna']Dziękowac to nie ma za co.;) A pytam tylko dlatego,ze jak Ci kiedys pisałam, ja z tymi cyferkami to miewam problemy i zawsze sie boje,ze poślę gdzies w kosmos...:evil_lol: No i nie chcialabym, zeby wyszło ,że sie zdeklarowalam i zapomnialam.:razz: Nie masz się o co bać, wpłaty od Ciebie dochodzą:) A co do zdjęć Jaaga, to rzeczywiście Sonia się rozochociła u Was:) U mnie na łóżko nie chciała włazić:) Ale to może przez to, że była jeszcze obolała po sterylce no i nie miała przy sobie swojego amanta;) A tak w ogóle to bardzo za nią tęsknię:(Chociaż wiem że ma u Was bardzo dobrze. Ucałuj ją ode mnie i uściskaj:) I Agata oczywiście też:) Quote
Ania102 Posted December 20, 2010 Author Posted December 20, 2010 Z Sonii to niezła beczka jest, przypomina moją Korę:) Jaaga podaj mi swój adres na pw, teraz chyba te ,,akcesoria,, nie są Ci potrzebne ale Ci wyslę na zapas. Quote
Jaaga Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Aniu, jakbym potrzebowała, to dam Ci znać, jeśli masz zapas. Agato,Sonia tez nie jest z Agatem. Spotykają się na spacerach. On niestety nie nadaje sie do takiego stada, tylko Sonia jest przyjacielko nastawiona do wszystkich. Dzis dopiero są razem, bo jest odwilż i chciały zostac w ogrodzie. Quote
savahna Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 A z Soni robi sie całkiem zsocjalizowana psina.:loveu: Quote
Jaaga Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Tak, już nie przypomina tego strachulca, no i świetnie sobie funkcjonuje bez Agata. Quote
aagataa8 Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Jaaga napisał(a):Tak, już nie przypomina tego strachulca, no i świetnie sobie funkcjonuje bez Agata. To cieszę się bardzo, że już sobie radzi bez niego:) Oby tylko udało im się znaleźć jakieś wspaniałe domki:( Quote
Atomowka Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 A nie mówiłam,że Sonia da radę bez Agata normalnie funkcjonować. Wystarczyło tylko trochę czasu Quote
Pysioo Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Wydaje mi się, że Sonia lubi towarzystwo innych psów. Najlepiej będzie gdy trafi do domku w którym jest inny pies :) Quote
Ania102 Posted December 24, 2010 Author Posted December 24, 2010 Cioteczki życzę Wam wszystkim Wesołych i Spokojnych Świąt. Jaaga jak u Ciebie wszystkie zaczną gadać zaraz to współczuję:evil_lol: Quote
aagataa8 Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 I jak tam psiaki po świętach? Nie przytyły za bardzo?;) Quote
Ania102 Posted December 27, 2010 Author Posted December 27, 2010 Poszukujemy pilnie dt dla tej suczki, jest dzika, została wysterylizowana dzień przed wigilia a jej szczeniaki uśpione, było kilka osób chętnych na pomoc dla niej niestety nikt kiedy sunia została złapana nie chce jej wziąść...ma czas do jutra. Jutro wieczorem wraca na ulicę... Nie ma watku póki co podaję nr tel 784-344-878 lub 663-840-407 Quote
aagataa8 Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Ania102 napisał(a): Poszukujemy pilnie dt dla tej suczki, jest dzika, została wysterylizowana dzień przed wigilia a jej szczeniaki uśpione, było kilka osób chętnych na pomoc dla niej niestety nikt kiedy sunia została złapana nie chce jej wziąść...ma czas do jutra. Jutro wieczorem wraca na ulicę... Nie ma watku póki co podaję nr tel 784-344-878 lub 663-840-407 Ania, to jest ta suczka którą miałaś łapać? Biedactwo:placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.