Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Ja jej chyba nigdy nie zostawiłam całkiem samej. wczoraj też miała psie towarzystwo, radio włączone, gryzaki, zabawki. Ale ona nie... ona musi mieć to czego nie wolno, paskuda łaciata. a najlepsze jest to,że doskonale wie,że źle zrobiła.

Posted

czyli ty zrobilas wszystko żeby złośnica jedna przterwala w spokoju rozłąkę z tobą ...a ona wyraźnie nie chce żebyś ja zostawiała i po prostu dostalaś za to karę ;)

Ula- tak dużo Polcia ma ogłoszen -wszystkie płatne ,wyrożnione i ...dooopa :(

fjana fotka Polki jest u ciebie na wątku ,pozwole ją później tu wrzucić bo na niej ona jest w biegu a to chyba pierwsza taka fotka :) bo zawsze "statyczna " :)

Posted

Bo te w biegu albo są rozmazane, albo mi sie wydawało, że mało ogłoszeniowe. Jak chcesz mogę jej setki takich zdjęć porobić, bo to naprawdę radosny psiak, ale za jakość tych zdjęć nie ręczę :-)

Posted

To Opiekunka Polly:

Polka wczoraj znowu przeszła samą siebie, a już myślałam, że niszczenie w domu mamy za sobą
Zostawiłam ją wczoraj samą na około 3 godziny w tym czasie pościągała z szafek wszystko co mogła dostać a na dodatek dorwała 2 litrową pepsi pogryzła korek i całą zawartość wylała na łóżko, teraz nie mam gdzie spać

A to z ogłoszenia:

Bardzo też wskazana jest osoba która będzie bardzo często przebywała w domu,
choć sunia pozostaje na kilka godzin sama i nie niszczy oraz starsze dzieci
rozumiejące że sunia boi się gwałtownych ruchów i głośnego krzyku.

To jak? Niszczy czy nie niszczy?
Dziewczyny, jesteście wspaniałe, robicie tyle dobrego dla tych psiaków.
Chodzicie na wizyty przedadopcyjne, oczekujecie szczerości od przyszłych właścicieli. I chwała Wam za to!
Ale w takim razie również Wy bądźcie szczere. Może ktoś szuka spokojnego pieska, przeczyta zachęcające ogłoszenie, a potem?...
Sama szukam pieska i kilka osób radziło mi wziąć takiego z domu tymczasowego. Taki jest sprawdzony, można cokolwiek o nim powiedzieć. Logiczne. Ale po czymś takim jak mam zaufać dotychczasowmu opiekunowi?

Nie chcę mącić. Jesteście wspaniałą, zgraną grupą świetnych Ludzi. To co robicie jest niesamowite.
Ale pomyślcie, czy dając takie ogłoszenie nie zrobicie psu niechcący krzywdy.


Posted

W pełni popieram anika3. To tak samo, jak było z ogłoszeniami Polly i Rozi jeszcze w hoteliku. Gdyby Rozi trafiła do nowego domu, bo była ogłaszana jako "wesoły, ruchliwy szczeniaczek", to miałybyście zwrot z adopcji więcej niż pewny.

Posted

[quote name='anika3']

To Opiekunka Polly:

Polka wczoraj znowu przeszła samą siebie, a już myślałam, że niszczenie w domu mamy za sobą
Zostawiłam ją wczoraj samą na około 3 godziny w tym czasie pościągała z szafek wszystko co mogła dostać a na dodatek dorwała 2 litrową pepsi pogryzła korek i całą zawartość wylała na łóżko, teraz nie mam gdzie spać

A to z ogłoszenia:

Bardzo też wskazana jest osoba która będzie bardzo często przebywała w domu,
choć sunia pozostaje na kilka godzin sama i nie niszczy oraz starsze dzieci
rozumiejące że sunia boi się gwałtownych ruchów i głośnego krzyku.

To jak? Niszczy czy nie niszczy?
Dziewczyny, jesteście wspaniałe, robicie tyle dobrego dla tych psiaków.
Chodzicie na wizyty przedadopcyjne, oczekujecie szczerości od przyszłych właścicieli. I chwała Wam za to!
Ale w takim razie również Wy bądźcie szczere. Może ktoś szuka spokojnego pieska, przeczyta zachęcające ogłoszenie, a potem?...
Sama szukam pieska i kilka osób radziło mi wziąć takiego z domu tymczasowego. Taki jest sprawdzony, można cokolwiek o nim powiedzieć. Logiczne. Ale po czymś takim jak mam zaufać dotychczasowmu opiekunowi?

Nie chcę mącić. Jesteście wspaniałą, zgraną grupą świetnych Ludzi. To co robicie jest niesamowite.
Ale pomyślcie, czy dając takie ogłoszenie nie zrobicie psu niechcący krzywdy.





Anika już wyjaśniam : Polcia faktycznie od stycznia jak tylko wprowadziła się do DT ,zbierała wiel rzeczy do sibie i ,niszczyla to fakt niezaprzeczalny,teraz mamy kwiecień i dopiero treaz zaczla być ogłaszana czyli po dłuższym czsie żeby wlasnie wyeliminować takie zachowanaia ,zostala sama na dwie godzinki i nic się nie działo ,dlatego w ogŁószeniu jest zaznaczone o osobie która jest często w domu i że sunia zostaje nie szkod na 2-3 godz, i to w monencie początku ogłoszen było prawdą i tu się zdodzicie ...to zostanie na 3 godz ,i zwlanie z pólek i bultelka zdarzyła się teraz...to znaczy co JAK ZABLOKOWAĆ WSZYSTKIE OGŁOSZENIA BO ZDARZYŁ SIĘ ZNÓW TAKI INCYDENT -JAK TO ZROBIĆ-
-dodatkowo w pierwszej rozmowie rozmawia się o takich rzeczach jak pozostawanie w domu czyli i tak tego nie ukryję bo gdybym to zrobiła to byłby zwrot POWTARZAM TO ZDARZYŁO SIĘ PRZEDWCZORAJ!!!
-a czy jezeli zaadoptuje się spokojnego psa i zdarzy mu się pogryśc kapcie to będziesz miała pretensję że nikt cię nie uprzedził -pewnie ni ...bo pamiętajny to jest zwierze żywe a nie pluszak

Anika przeczytaj i pomyśł i podysukujmy jakby co -zapraszam


[quote name='ladySwallow']W pełni popieram anika3. To tak samo, jak było z ogłoszeniami Polly i Rozi jeszcze w hoteliku. Gdyby Rozi trafiła do nowego domu, bo była ogłaszana jako "wesoły, ruchliwy szczeniaczek", to miałybyście zwrot z adopcji więcej niż pewny.

wiem przecież lady i już to przerabiałyśmy jak brałaś Rozi -nie ma sensu rozstrząsać wszystkiego od nowa bo co to zmieni .

Posted

Zarówno ja, jak i Sonia71 zdajemy sobie sprawę, że nie każdy dom jest dla Polly właściwym. Ideałem byłby domek z ogrodem, gdzie ktoś z nią będzie cały czas i takiego domu szukamy. Polly przez pewien czas się uspokoiła, czyli przestała niszczyć teraz znowu jej się coś pozmieniało i pogryzła ta butelkę. Ogłoszenia były robione jakiś czas temu wtedy wszystko było w normie nie umiem przewidzieć jak się jeszcze może zachować Polly, może akcja z butelką to był taki jednorazowy incydent i już się nie powtórzy, ale oczywiście masz rację i potencjalny DS powinien być o tym poinformowany i na pewno Sonia71 to powie w ewentualnej rozmowie telefonicznej, bo nikt na siłę nie będzie wpychał komuś psa i ryzykował jego stresem.

Posted

Bardzo ważne jest żeby był to dom w którym były/są psy ale też spokojny,ciepły a właściciele cierpliwi i doświadczeni gdyż bardzo ważna jest jeszcze praca z Polcią.
TO TEŻ JEST PODANE W DUŻYM OGŁÓSZENIU!

NIESTETY W KRÓTKICH OGŁOSZENIACH NIE DA SIĘ POKAZAĆ CAŁEGO CHARAKTERU SUNI PO TO SĄ ROZMOWY .

Posted

Polly do nowego domu powinna iść w pakiecie z Dyziem. Uwielbiają się razem bawić i gdy Dyzio jest na dworze Polly za żadne skarby nie chce wracać do domu.

Posted

Na niebie słoneczko wiosennie przygrzewa,
a Polcię i Patkę wciąż domek ...olewa?!
I nie chce przygarnąć do serca ludzisko:mad:
a przecież psie serduszka są tak bardzo blisko!!!!!!!

Posted

to Polcia padła po pilnowaniu wypranych firanek coby Dyzio nie zabrudził ;) a jako odstraszacza użyla pccynki :)

co do domkow to :jeden fajny ale niestety życie splatało figla, drugi też fajny ...tylko Polcia ciut za duża o ok 5kg....a do trzeciego -czekamy bo ofert kilka,Polcia by byla na podworku z dyspozycją do ogrodu i kolegi oraz do budki przeciwsłonecznej i przeciwdeszczowej ale spanie w czystym pomieszczeniu w pralni ,i codzienne mizianko i sjesta z Panią w domku -to nie są zle warunki prawda? co myślisz Ulka i blisko ok 50 km.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...