Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Polka się zbiera w podróż-w czerwonym kompleciku :obróżka,szelki i smycz musi wyglądać pięknie:loveu:

pogoda akurat na przespanie trasy do stolicy a tam JUŻ TYLKO SZCZĘŚCIE.:loveu:

Posted

Ale mam stresa. A ta małpa nie ułatwia sprawy, jakby coś przeczuwała jest milutka i przylepna. Nic nie broi grzecznie przyszła po spacerku do domu. Teraz łazi za mną krok w krok i patrzy tymi swoimi maślanymi oczyskami. Smutno mi będzie bez niej.

Posted

[quote name='Joodith']Domek jest???[/QUOTE]

noż przecież trzymałaś kciuki ;)

mialam wykorzystać ten dzień na jako takie porządki -i nijak mi nie idzie :( ręce latają mi jak derylikowi (chyba) a serducho łopoce jak skrzydełka kolibra...Ulka weź wyprzytulaj ją ,wymiziaj ,wycałuj ..i szepnij w uszko BĘDZIE DOBRZE- taaaaa teraz to już po mnie ...............

Posted

wysyłać dziewczyny ciepłe myśli do Polki-na przekór pogodzie -niech otoczą sunię swoją aureolą bezpieczeństwa , chociaż tak pomóżmy Małgosi spokojnie dowieść ją do Pańci.

Posted

Ostatnie chwile u mnie
Szybkie czesanko, aby Polinka się ładnie prezentowała


Prezentacja nowej obróżki


Prezentacja całego kompleciku, obróżka, szeleczki, smyczka. Ostatnie wspólne chwile w oczekiwaniu na Figu.

Posted

Ula-ale kontrast :czerwiń z bielą i czernią -modnie!

Polly już z Pańcią, zestresowana dziewczynka ale jak na nią to i tak mogło być gorzej ,najważniejsze że bez klapania i ogólnej agresji,
bardziej przestraszona nowym otoczeniem-szukala pewnie wzrokiem Uli) niż gotowa do obrony czyli ogólnie zareagowala jak większość psów ze schronu oddawanych do nowych ,jeszcze im nie znanych domków -i w tym miejscy wielki głaz z serca.....
ale dodatkowo wiemy że Polcia-mimo że udaje charakterną jednak jest sunią delikatną psychicznie,jej spojrzenie w tej sytuacji pozostanie na długo w pamięci Małgosi, musimy jednak wierzyć że będzie to dla niej naprawdę DOM STAŁY.
Pańcia zakochana pierwszym spojrzeniem (Polcia wyglądem przypomina poprzedniego psa Fafika ,który przeżył z nią 18 lat)i twardo twierdząca że zrobi wszystko żeby Polcia była u niej szczęśliwa.
-obawa jest jedna :zęby Polki -jeżeli sunia nie postanowi używać ich w sotunku do niej,choć wiadomo że początkowe dni mogą być różne -to WSZSYTKO BĘDZIE DOBRZE w rzie czego będziemy szukać pomocy by to zmienić
wieczorkiem dowiem się jak było po spacerku.

Posted

[quote name='malawaszka']jak to na przekór pogodzie? u nas słonko grzeje i jest pięknie![/QUOTE]

a u nas słonko było przez chwilę ale ogólnie to wietrznie i chłodno

[quote name='ULKA12']Ale mam stresa. A ta małpa nie ułatwia sprawy, jakby coś przeczuwała jest milutka i przylepna. Nic nie broi grzecznie przyszła po spacerku do domu. Teraz łazi za mną krok w krok i patrzy tymi swoimi maślanymi oczyskami. Smutno mi będzie bez niej.[/QUOTE]

zwierzaki są spostrzegawcze i widzą kiedy coś dzieje się inaczej niż co dzień :eviltong:

trzymam kciuki :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:

Posted

Polka już po pierwszym spacerku -byla spięta chwilami ale powolutku się przelamywala i zaliczyła spacerek na 100%(siku i Q.) ,zapoznała się też ze starszą ON-ką ,była pełna kultura,
teraz drzemie na ławeczce która upodobala sobie :),wczorajsza głośna impreza u sąsiadów nie sprowokowala jej do szczekania ,papużki też na razie nie interesują jej -i dobrze!

Polcia jak na razie choć nie jest "mistrzem świata" w szybkiej adaptacji w nowym terenie i ma chwile strachu i nie za każdym razem da się delikatnie pogłasać ale stara się,wczorajszy dzień był dla niej zapewne okropnie stresujący i dzisiaj powolutku będzie sters ten będzie odreagowywać ...a nawet jeżeli to potrwa jeszcze kilka dni no nic...BĘDZIE DOBRZE.

Posted

[quote name='sonia71']Polka już po pierwszym spacerku -byla spięta chwilami ale powolutku się przelamywala i zaliczyła spacerek na 100%(siku i Q.) ,zapoznała się też ze starszą ON-ką ,była pełna kultura,
teraz drzemie na ławeczce która upodobala sobie :),wczorajsza głośna impreza u sąsiadów nie sprowokowala jej do szczekania ,papużki też na razie nie interesują jej -i dobrze!
Polcia jak na razie choć nie jest "mistrzem świata" w szybkiej adaptacji w nowym terenie i ma chwile strachu i nie za każdym razem da się delikatnie pogłasać ale stara się,wczorajszy dzień był dla niej zapewne okropnie stresujący i dzisiaj powolutku będzie sters ten będzie odreagowywać ...a nawet jeżeli to potrwa jeszcze kilka dni no nic...BĘDZIE DOBRZE.
Dobre wieści:) Oby tak dalej!

Pzdr.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...