sonia71 Posted April 1, 2011 Author Posted April 1, 2011 wpłata na konto Polly: 1.:loveu:Katarzyna W .T Kraków 10zł Quote
Asiaczek Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 Co do charakteru. Dzisiaj oglądnęłam odcinek "Zaklinacza psów", który był poświęcony chichuachua o wdzięcznym imieniu "El Diablo".... Wiadomo, TV trochę przekłamuje, ale i tak jestem pod wrażeniem, jak ten mały piesek potrafił ustawić pit-bulle i właścicielkę... mały terrorysta... Ale - skończyło się dobrze, jak to w amerykańskich produkcjach bywa;) Pzdr. Quote
sonia71 Posted April 2, 2011 Author Posted April 2, 2011 Polcia jak tam ? masz w zanadrzu jakąś fajną niespodziankę :) Quote
ULKA12 Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 Polcia bardzo ładnie chodzi na smyczy,potrafi się już na niej załatwić ale do tej pory chodziłyśmy tylko po jej znanym terenie,myślę, ze jest juz gotowana spacer po ulicy, zobaczymy jak będzie. Quote
ULKA12 Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 Czy ja juz pisałam , że Polly to złodziejka, wczoraj przyniosłam sobie jogurt położyłam go na chwilkę na szafce wracam po chwili do pokoju a jogurtu nie ma, juz myślałam, że oszalałam i tylko mi sie wydawało, że ja ten jogurt przyniosłam, dopiero w czasie sprzątania znalazłam pod łóżkiem pudełko z wygryzioną malutką dziurką, oczywiście puste. A dzisiaj znowu dzieliłam psi pasztecik pomiędzy moje psiaki a Polka najbezczelniej mi go wyrwała z ręki, uciekła pod biurko i z wyraźnym zadowoleniem zjadła. Nie powiem aby reszta psów była zadowolona, mam nadzieję, że się od niej tego złodziejstwa nie nauczą. :-) Quote
sonia71 Posted April 3, 2011 Author Posted April 3, 2011 oj Ulka -bo wiesz przecież że Polcia musiała ci (nam )dawkować postępy w smyczkowych siuśkach :) a to że dziewczyna poczęstowała się jogurtem w ukryciu to tego....no nie chciała ci robić przykrości i jawnie prosić a tak ...był gdzieś jakiś jogurt i go niema :) no tylko z tym niedzieleniem się z bliźnim to trochę przesadziła...:) ale wyrabia nam się panienka co nie ? ,ranka się goi,(pamiętaj proszę o fakturze i kartce),charakterek ciutkę złagodzony...teraz jeszcze odpowiedni domek i pozostanie ci tylko wspomienie a myslę że na dość długo ;) aaa,zaraz biorę się za allegro (jak komp mi pozwoli ,bo ostatnio jakoś szczególnie dla mnie złośliwy ) allegro Polly:http://allegro.pl/polly-psia-panienka-szuka-swojego-czlowieka-i1543983305.html Quote
Lolalola Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 ale z Niej aparatka:)uwielbiam psy zlodzieje,nawet nie wiedza jakie sa zabawne;)hahaa!! deklaracja dla dziewczynki i Patysi wedruje we wtorek:) Quote
LadyS Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Pozwolę sobie zaprosić na bazarek z domowej roboty makaronami: http://www.dogomania.pl/threads/205442 Quote
sonia71 Posted April 4, 2011 Author Posted April 4, 2011 lady- Polcia nie ma nic przeciez makaronom dla Dotki -szkoda że moje chłopaki to frytkojady ! pomyliłam pewnie -czy szwy Polci zdjęte ? Quote
ULKA12 Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Jeszcze nie, wet powiedział, że poczekamy do środy, dla pewności. Ale ranka bardzo ładnie wygojona:-) Quote
malawaszka Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Polka dzisiejsza z lekkim fochem :lol: nie podobały jej się zaloty tego duzego :roll: Quote
sonia71 Posted April 5, 2011 Author Posted April 5, 2011 ha! już u Birmana pisałam że zjadł jej ogonek ale jak widać i tam gdzie nie ma "czarnego " nie ma też i ogonka? przecie ona ma długi i puchaty? Ulkaaaa -pomocy ! a tak poważnie to ona ze stresu schowała go pod siebie jak dzikusek ???? matko kochana -weź że Polcia wyluzuj: jak nie smutna to z fochem i w dodatku na fotkach wygląda jak by miała z 10 lat -czy tylko ja tak widzę przez moje 4 oczy ;)-czy on bała się gości ,tam były też dwie małe dziewczynki ,jak reagowala na nie ? Quote
malawaszka Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 no nas się bała - byłam z dzieciakami - co prawda były wyjątkowo grzeczne, ale byłam i ja z aparatem i w ogóle no - Polka nas nie lubi :lol: dzieci się bała - ja bym jej nie dała na pewno do domu z dziećmi przez te jej odruchy obronne zębiszczowe jak się wystraszy Quote
sonia71 Posted April 5, 2011 Author Posted April 5, 2011 to ważna informacja -wiemy że nie mogą być małe dzieci ...ale teraz nie wiem czy nie za wcześnie zrobiłam jej allegro- przecież ciebie już widziała wcześniej i taka reakcja-poproszę Ulkę żeby przyprowadzala ją do wszystkich przychodzących ludzi ,może tak nabierze torchę śmiałości że "obcy-nie znaczy strach" ... Quote
malawaszka Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Ula właśnie dlatego Polkę do nas wzięła na dwór bo myśmy były w odwiedzinach u Birmanka, a Polka się z nami oswajała przy okazji :) Quote
sonia71 Posted April 5, 2011 Author Posted April 5, 2011 ależ ja jestem ...dziwna -przecież Ulka to psi spec :) i sama wie co robić :)sory Ula . Quote
ULKA12 Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Nie umiem jej rozgryźć, tzn wiem, że to pewnie chodzi o "pewność siebie na określonym terenie" ale gdy jesteśmy w domu to jet pies przylepa,łazi zamną wszędzie wpycha się do głaskania, włazi na łóżko wystawia brzuch do drapania, po prostu psia przytulanka, wychodzimy na dwór dzikus, za nic nie podejdzie do mnie obiega tylko wkoło,widac, że ma chęć kontaktu ale nie podejdzie, trochę inaczej jest gdy ja wyprowadzam na smyczy wtedy ładnie chodzi, załatwia się ale widać, że jest ze stresowana. Nie polecam do domu z małymi dziećmi i trzeba szukać domu gdzie juz był pies i do tego ludzie będą z nią chcieli dalej pracować. A ja mam pytanie jak tam siostra Polly, szczególnie chodzi mi o jej zachowanie udało się ją już właściwie zsocjalizować czy dalej chowa się po kątach i boi na spacerach? Quote
LadyS Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 ULKA12 napisał(a):Nie umiem jej rozgryźć, tzn wiem, że to pewnie chodzi o "pewność siebie na określonym terenie" ale gdy jesteśmy w domu to jet pies przylepa,łazi zamną wszędzie wpycha się do głaskania, włazi na łóżko wystawia brzuch do drapania, po prostu psia przytulanka, wychodzimy na dwór dzikus, za nic nie podejdzie do mnie obiega tylko wkoło,widac, że ma chęć kontaktu ale nie podejdzie, trochę inaczej jest gdy ja wyprowadzam na smyczy wtedy ładnie chodzi, załatwia się ale widać, że jest ze stresowana. Nie polecam do domu z małymi dziećmi i trzeba szukać domu gdzie juz był pies i do tego ludzie będą z nią chcieli dalej pracować. A ja mam pytanie jak tam siostra Polly, szczególnie chodzi mi o jej zachowanie udało się ją już właściwie zsocjalizować czy dalej chowa się po kątach i boi na spacerach? Siostra dobrze, w domu jest okej, głównie dzięki pracy stałych opiekunów i przyjaźni z kotem ;) Ale na spacerach gorzej, na znanym sobie terenie idzie normalnie, ale wystarczy, że wyjdzie ktoś obcy, a suka od razu się kuli i zawraca do klatki schodowej. Miała szczęście, że trafiła na dom, który uzupełnia jej braki w wychowaniu i socjalizacji. Quote
ULKA12 Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 To jest tak samo jak z Polly do swoich na swoim terenie wszystko Ok problemy zaczynają się jak pojawi się ktoś obcy i zmienimy otoczenie. Lady nie masz tak gdzieś w ukryciu jeszcze jednego takiego fajnego domku? :-) Quote
LadyS Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Hihi, miałam szczęście (tfu tfu tfu), że trafiłam na taki domek - proste to to nie było, bo suczka ładna, dużo osób się zgłaszało, tylko mam wrażenie, że większosć wcale nie czytała ogłoszenia i myślała, że praca z psem ogranicza się do nauki komendy "siad"... Quote
sonia71 Posted April 5, 2011 Author Posted April 5, 2011 lady nie bądź taka skromna :) ileż to już super domków "opsiłaś " :) ale jakby trafił ci się taki ukryty i chętny do pracy to Ulka i ja chętnie go"zapsimy " Polcią ....oj trudno nam będzie znaleść taki typowo polciowy ,trudno ...:( Quote
Lolalola Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 sonia71 napisał(a):ha! już u Birmana pisałam że zjadł jej ogonek ale jak widać i tam gdzie nie ma "czarnego " nie ma też i ogonka? przecie ona ma długi i puchaty? Ulkaaaa -pomocy ! a tak poważnie to ona ze stresu schowała go pod siebie jak dzikusek ???? matko kochana -weź że Polcia wyluzuj: jak nie smutna to z fochem i w dodatku na fotkach wygląda jak by miała z 10 lat -czy tylko ja tak widzę przez moje 4 oczy ;)-czy on bała się gości ,tam były też dwie małe dziewczynki ,jak reagowala na nie ? podzielam Twoje zdanie odnosnie Polci.......musi zluzowac bo takiego fochmistrza to ja dawno nie widzialam;) ...kurcze ja tez tak uwazam z tym wiekiem....Polcia wyglada jak babcia Polcia;)hmmm Quote
sonia71 Posted April 6, 2011 Author Posted April 6, 2011 Asiaczku -bardzo dziękuję :) mimo że już ugodniłyśmy w marcu że twoje deklaracje skończyłaś i tak jak wcześniej uprzedzalaś że tylko do końca marca :) Ulka - udało się zdjąć szwy Polci i wszystko ok? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.