Mika31 Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 ciocie okaleczony jamnik pomocy http://www.dogomania.pl/threads/198258-staruszek-jamniczek-ma-wr%C3%B3ci%C4%87-do-schronu Quote
Shania Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 Popkins dalej bez domku???takie cudo??? Quote
snuszak Posted December 15, 2010 Author Posted December 15, 2010 Popciu moja pociecha, mała wiewióra chce już do swojego domku, tzn. jeszcze nie wie, że chce ale ja to wiem że byłby zadowolony ale domki nie widać Quote
Ewanka Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Zrob mu jakieś fotki na kolankach, żeby było widać jaki jest malutki i słodki :) ... to zawsze dobrze robi w ogłoszeniach. no i my też tradycyjnie czekamy na fotki :p Quote
snuszak Posted December 16, 2010 Author Posted December 16, 2010 ok ok pomyślimy, a teraz ciii i troszkę trzymamy ale nie zapeszamy Quote
Ewanka Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 zaciskamy, aż nam końcówki bieleją ;) ... a gdyby ktos chciał dziewczynkę, to może ta świeżynka, jeśli właściciel się nie znajdzie ... ja niestety zabokowałam się na co najmniej dwa tygodnie, wrrrr :/ ups. nie wkleił mi wczoraj się link do dziewczynki ............... :roll: http://www.dogomania.pl/threads/198298-Żory-znaleziony-długowłosy-jamnik Quote
snuszak Posted December 16, 2010 Author Posted December 16, 2010 a w razie co znacie kogoś na wizytę z Wrocka? Quote
What May NN Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 dla naszej Diny robiła wizytę we Wrocku Poker - napisz do niej ( w razie co oczywiście ;-)) jesli będzie mogła na pewno wizytę zrobi.. Quote
Asia_Rawicz Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Ja w sumie studiuję we Wrocławiu i jestem tutaj przez większość tygodnia, ale nie przeprowadzałam nigdy wizyt. Ale wiem, że Poker albo margaret są z wrocławia Quote
supergoga Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 To ja już wiem i w razie czego trzymam kciuki. Quote
__Lara Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 snuszkak napisał(a):a w razie co znacie kogoś na wizytę z Wrocka? Ja też polecam Poker :) Quote
snuszak Posted December 17, 2010 Author Posted December 17, 2010 ok to dziś ma być ostateczny telefon i w razie co napiszę do Poker chociaż mam wrażenie, że wizyta to tylko formalność Quote
Ewanka Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 Popkinsiu, czyżbyś już pakował walizkę??? ... będę tęsknić ;) Quote
snuszak Posted December 17, 2010 Author Posted December 17, 2010 w sprawie wizyty do Poker już napisałam, a w razie co możemy tak nieśmiało szukać transportu do Wrocka Quote
supergoga Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 W najgorszym wypadku pomyślimy nad jazda PKP, teraz chyba kursuja pociągi? Quote
Poker Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 Melduje się posłusznie.Dzwoniłam ale nikt nie odebrał.Może ludzie są na zakupach i nie słyszą.Później jeszcze raz spróbuję, bo mogę jutro podjechać.Myślę ,że jednak lepiej , aby pan wiedział o Popkinsie. Słodki z niego chłopak. Quote
snuszak Posted December 17, 2010 Author Posted December 17, 2010 ok super :) czekam na wynik rozmowy Quote
Poker Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 nadal nikt nie odbierał.Teraz już za późno na telefony.Jutro zadzwonię. Quote
Poker Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 dodzwoniłam się i jestem umówiona na 16. Pani nadal nie chce ,aby mąż się teraz dowiedział.Podobno bardzo przeżył śmierć poprzedniego psa i powiedział ,że nigdy więcej.Chcą z córką ukartować spisek,że niby go znalazły i postawić przed faktem.Nie wiem co sądzicie o tym? Quote
__Lara Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Poker napisał(a):dodzwoniłam się i jestem umówiona na 16. Pani nadal nie chce ,aby mąż się teraz dowiedział.Podobno bardzo przeżył śmierć poprzedniego psa i powiedział ,że nigdy więcej.Chcą z córką ukartować spisek,że niby go znalazły i postawić przed faktem.Nie wiem co sądzicie o tym? Kurcze, ryzykowne. Bo jak zareaguje ten pan tego nikt nie jest w stanie przewidzieć (?). Z drugiej strony niektórym nie pozostaje chyba nic innego :) Quote
snuszak Posted December 18, 2010 Author Posted December 18, 2010 ja własnie przez telefon nie wiedziałam co o tym sądzić, dlatego Poker liczę na to, że na żywo będziesz mogła wstanie realnie osądzić czy trzeba zmusić Panią do powiadomienia męża czy nie, chociaż mimo wszystko generalnie psy wydajemy jeśli wszyscy domownicy się zgadzają (mamy nawet taki punkt w ankiecie) Tylko z innej strony brak chęci posiadani psa jest spowodowany stratą poprzedniego a nie nienawiścią do zwierząt czy coś takiego. W takim przypadku spisek może przejść bo jak nie pomóc znalezionemu psu na ulicy :diabloti:, który dodatkowo wygląda jak ich poprzednia sunia, która żyła 17 lat czekam Poker z niecierpliwością na Twoją opinię jak to wszystko widzisz Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.