Florentynka Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 [quote name='Becia66']Wojtuś parówek pewnie głodny....:cool3: Nie karmią biedaka, to musiał się dopchać zasłonką... Quote
karolciasz28 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Taa Cioteczki jeżdżą, że niby żarełko wożą a tu co Wojtuś biedak musi zasłonki gryźć. :mdrmed: Quote
majuska Posted November 11, 2010 Author Posted November 11, 2010 Najfajniejszy boks w przytulisku to boks Reksia, ma najfajniejszą budkę , fajny materacyk i wogóle wszystko tam jest fajne : Quote
Becia66 Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 majuska napisał(a):Najfajniejszy boks w przytulisku to boks Reksia, ma najfajniejszą budkę , fajny materacyk i wogóle wszystko tam jest fajne : i parówa umie to docenić.... Quote
figa33 Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Wojtuś chyba znów przytył...taki smutny jest że nie wiem .. nie chce chodzić na spacerki czy smyczka jest totalnie bleee ? Quote
Becia66 Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 figa33 napisał(a): nie chce chodzić na spacerki czy smyczka jest totalnie bleee ? podejrzewamy że nie zna smyczy i panicznie sie jej boi. Ucieka do budy w popłochu, a ja już tam drugi raz ręki nie wsadzę....:cool3: Quote
majuska Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 On nawet nie ucieka do budy, zapiera się i nie chce iść, a takiego kloca nie uciągniesz, zresztą nie o to chodzi, próbuje też odgryzać tą smycz...trudna sprawa, póki co do bloku kompletnie sie nie nadaje, jest na tyle ciężki że nikt go nie podniesie, zresztą on nie da się podnieść Quote
Dzika_Figa Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 no i co z takim zrobić? on nawet po wybiegu mało co łazi, głównie się gdzieś uwala... Quote
majuska Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 Jest taka opcja....on kocha Agatkę z Boguchwały, a ona kocha jego...tylko jest jedno ale, ona ma już 5 psów i nie cholery 6 nie da rady:placz::placz::placz: Quote
Dzika_Figa Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Czytałam na jakimś portalu z poradami behawiorysty, że jak pies boi się smyczy, to trzeba mu smycz zapinać do karmienia. Nie trzymać drugiego końca, niech zwisa. Wtedy mu się zacznie dobrze kojarzyć... chyba nie brzmi to jakoś bardzo głupio, zwłaszcza w przypadku Wojtusia, któremu z pewnością jedzenie dobrze się kojarzy... Quote
Becia66 Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 głupio to nie brzmi tylko jak potem mu tą smycz odpiąć ? Chyba że mu dać jeść drugi raz , a to chyba kiepski pomysł... Quote
Dzika_Figa Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 http://pies.onet.pl/13,31396,1698,lek_przed_smycza,ekspert_artykul.html znalazłam tu. To nie jest dokładnie to, co czytałam, ale zasada ta sama. Czyli zacząć od śnurka, potem próbować ze smyczą, jak już zaakceptuje sznurek. Bardzo ważne, żeby smycz była cienka, lekka, gabarytowo odpowiednia do psa i absolutnie nie automatyczna... Co do odpinania, to myślę, że na początku pod koniec jedzenia.... Czytałam tez o innym ćwiczeniu. Robi się ze smycz pętlę. w tej pętli układa się smaczki tak, żeb piesu musiał do pętli wejśc po nie. To też generuje poztwne skojarzenia ze smczą. Nie wiem tlko, na ile takie ćwieczenie jest mozliwe w prztulisku. Quote
Dzika_Figa Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 http://pies.onet.pl/13,51669,1698,jak_przekonac_psa__ze_smycz_i_obroza_nie_sa_zle,ekspert_artykul.html - jeszcze tu Quote
majuska Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 ja mu odpinam smych bez problemu, patrzy się krzywo na mnie , ale daję radę, trzeba tak próbować: karmienie i zapinanie smyczy :) Quote
Dzika_Figa Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Odnowiłam, podmieniłam zdjęcia. Coś zmienić? http://allegro.pl/skrzywdzony-wojtus-czy-jeszcze-komus-zaufa-i1320086258.html Quote
majuska Posted November 30, 2010 Author Posted November 30, 2010 Ale nam Wojtulo spadł.....ciekawe jak on sobie radzi w te mrozy, musi byc kiepsko, przeprowadził sie do Reksiowego boksu i do jego super budki, ale to marna pociecha...... Agatka ostatnio jak była w przytulisku przesłała nam takie pozdrowienia: Quote
Becia66 Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Wojtuś kocha Agatkę ponad wszystko i na wiele jej pozwala. Agata ma w domu 5 psów i gdyby nie to jak sama mówi, wzięłaby Wojtka do siebie bo widzi te maślane wpatrzone w nią oczy. Wojtuś ma z Terrym na pieńku, głupek jeden i drugi bo gdyby nie to, mogliby razem być przez cały dzień na wybiegu. A tak się zmieniają co pół dnia. Quote
figa33 Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 mogliby się pogrzać też w jednym boksie razem... szkoda ,że Agatka nie może zabrać Wojtusia , ale fajnie ,ze Wojtuś tak lubi Agatkę no , chłopaki , jazda , jazda do domu !! Quote
Becia66 Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Gosiapk napisał(a):Ale on śliczny jest! niestety niewielu odwiedzających przytulisko tak uważa....a właściwie nikt. :shake: Quote
majuska Posted December 2, 2010 Author Posted December 2, 2010 Wojtuś podobno w Reksiowej budzie siedzi zadowolony, zakopany w sianku, strasznie mu to nowe miejsce odpowiada :) Ale gdzie domek:shake: Quote
Gosiapk Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 Becia66 napisał(a):niestety niewielu odwiedzających przytulisko tak uważa....a właściwie nikt. :shake: Ludzie patrzeć nie potrafią. Troszę chłopaka odchudzić i kawaler jak się patrzy! Quote
majuska Posted December 4, 2010 Author Posted December 4, 2010 Dziś od Agatki dostałam wieści z przytuliska,że Wojtuś wyszedł z nią na spacer na smyczy, nastąpił wielki przełom:multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.