luka1 Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 no tak, w tym wieku tylko uroda może być atutem do adopcji. Jeśli, jak piszesz, wyłysieje - nie znajdzie domu. Czy wet wie dlaczego traci sierść i czy jest sposób by jej pomóc? Quote
Betbet Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 W tym wieku nic nie jest atutem adopcji już chyba... LAe biorąc pod uwage, że dom znalazłą łysa Szmatka, to różne cuda się dzieją... tylko chyba limit cudów wyczerpany... JAk wyłysieje, to ją jako grzywacza chińskiego ogłaszaj:/ Quote
luka1 Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 brazowa1 napisał(a):a możemy kwestię weta pominąć milczeniem? no to milczymy, ale nie na temat psiny Quote
luka1 Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 gdyby ktoś, coś ... gdyby los był łaskawszy Quote
luka1 Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Betbet napisał(a):ech...ale chyba nie bedzie... a nadzieja to co? zawsze jest odrobina Quote
brazowa1 Posted January 19, 2011 Author Posted January 19, 2011 Suczka dostaje lek na raka,bo wtedy nie udało sie usunąc całosci. To może byc efekt uboczny leku. Quote
wszpasia Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 brazowa1 napisał(a):Suczka dostaje lek na raka,bo wtedy nie udało sie usunąc całosci. To może byc efekt uboczny leku. A co dostaje? Tamoxifen może? Quote
brazowa1 Posted January 20, 2011 Author Posted January 20, 2011 nie zapamietałam,co to,dopytam się. Quote
Casablanca Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 Biedna psina...Podobno wiara czyni cuda, a więc wierzę w Delmę! Quote
luka1 Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 no tak, właściwie może i czyni cuda, tylko, że cudów co raz mniej. Quote
brazowa1 Posted January 21, 2011 Author Posted January 21, 2011 Dla niej bedzie ciężko,bo łysawa, ze stwierdzonym rakiem w srodku. Ale ona sama-psychicznie czuje sie nieźle,bardzo prosi o spacerki,jest miła. Quote
Casablanca Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Delma jest śliczna, szkoda, że nie mogę pomóc... Quote
luka1 Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 może nie jestem zbyt rozgarnięta, dlatego proszę o kawę na ławę, jak chłopu cepem -czy ona jest chora na raka? Quote
luka1 Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 cichutko tu. Jak sunia się czuje? coś nowego? Quote
brazowa1 Posted February 9, 2011 Author Posted February 9, 2011 luka1 napisał(a):może nie jestem zbyt rozgarnięta, dlatego proszę o kawę na ławę, jak chłopu cepem -czy ona jest chora na raka? tak,ona jest chora na raka,to wycięte z niej,było rakowe. Niestety w srodku tez coś było,czego nie dało sie usunąć i to w niej zostało. Tylko delma nie przyjmuje do wiadomosci swojego raka i zamierza z nim zyć ile wlezie. Quote
luka1 Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 koleżanka kilka dni temu przegrała walkę o życie swojego psa i pozostały jej jakieś leki. Może coś potrzebujecie? Quote
brazowa1 Posted February 9, 2011 Author Posted February 9, 2011 Na pewno przyda,a jakie ma? Zawsze mogłaby sobie wziąc pieska,skoro leki na schorzenie juz ma... Quote
luka1 Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 umarł jej rezydent, a zawsze ma na DT jakieś psiaki więc jest obłożona. Zapytam co może podarować jak tylko się ujawni na necie. Quote
Betbet Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 Pusto i cicho...rak jest taką cichą chorobą...cicho odchodzą dzieci, dorośli, zwierzęta... Quote
Dorothy Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 znalazlam o Delmie. Brązowa napisz prosze co z nia. dodam ze przejazdem jestem w poblizu. Powalilo mnie jej zdjecie i te oczy. jak moja sunia :-( Quote
brazowa1 Posted February 17, 2011 Author Posted February 17, 2011 Jest,zyje,tylko coraz mniej owłosiona. No i coraz chudsza. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.