Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Baski_Kropka']Ale słodziaczek... prawie się zmieścił :D
Nie wiem czemu..ale cały czas myślę, ze to ona :P[/QUOTE]
Z jakiegoś powodu moja mama też, cały czas mówi o Lokim "ona", ciekawe :)
[quote name='Ty$ka']Ojej, jak słodko śpi :loveu:
Ale pewnie tylko śpi.

Trzymamy kciuki za Neli, będzie dobrze - sucz jest silna, w końcu to terier!

O relację ich się nie martw, to co już się między nimi zrodziło (jak to brzmi :lol: ) już jest dobrym znakiem.[/QUOTE]


[quote name='rashelek']Trzymamy kciuki za Nelkowe zdrowie, będzie dobrze! :)[/QUOTE]

[quote name='Panna Cotta']Też trzymamy kciuki! Wszystkie, te u stóp najbardziej działają.

Że też małemu wygodnie tak na zwisa spać :D[/QUOTE]

[quote name='chounapa']Ojej :( Złe wieści ... Przykro mi strasznie. Trzymam kciuki za szybki, udany zabieg i za powroty do zdrówka.
Relacjami raczej się nie przejmuj. Młode przecież tak szybko nie dorośleją, a z maluchem każdy się dogada :)[/QUOTE]

[quote name='Sonka95']Ja również trzymam kciuki za zdrówko ;) Pogoda u nas taka sama , Sonia też nie chce wychodzić z domu na spacerek w taką pogodę :diabloti:[/QUOTE]
Dziękuję Wam bardzo, proszę trzymajcie jeszcze mocniej kciuki za Nelke :-( Wczoraj sytuacja się pogorszyła, postanoiliśmy zrezygnować z operacji. Miała straszne drgawki, wymiotowała i oddychała z pyskiem otwartym. To wszystko nie ustępowało, pojechałyśmy do weta. Pierwsza myśl to serce, a później, że rak już sieje spustoszenie w innych narządach, że to przeżuty. Serce waliło jej tak jakby miało za chwilę wypaść. Siedziałyśmy blisko 3 godziny, Nela pod kroplówką, dostała w niej leki przeciwbólowe. Noc miała przebiec spokojnie, ale dalej to samo - bezdechy, drgawki. Rano znowu weterynarz, miała robione rtg, serce jest strasznie wielkie, 2 razy większe niż powinno być normalnie, a płuca na zdjęciu są praktycznie białe, a powinny być czarne. Stąd problemy z tłoczeniem krwi do płuc, oddychaniem. Znowu dostała kroplówkę i do domu silne leki przeciwbólowe. Widać, że sprawia jej to ból, choć po kroplówce jeszcze śpi, ale wciąż cała się trzęsie. Nie wiem jak będzie dalej, są małe szanse, że to ustąpi, a ja sobie nie wyobrażam, żeby Nela... :-( Ale Nelka jest silna, wiele znosi.

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Siemanko, witamy się po raz pierwszy ściągnięci głównie małym białym pupsem ;) . I jednocześnie trzymamy kciuki za Nelę.

Posted

[quote name='maryg22']O matko, jakie tu wieści złe są :-( Mocno trzymamy kciuki za Nelkę - będzie dobrze! :kciuki:

[quote name='Molowe']http://oi58.tinypic.com/sem69l.jpg świetny maluch :loveu:
http://oi57.tinypic.com/14mqj2s.jpg fajnie się razem bawią :grins:

Mocno trzymam kciuki za Nelkę musisz być dobrej myśli wszystko będzie dobrze zobaczysz,sama piszesz,że jest silna da rade :kciuki:

[quote name='rashelek']Trzymam bardzo mocno kciuki, poradzicie sobie na pewno!!! :loveu:

[quote name='Aleksandra95']Trzymamy mocno kciuki!
Dzięki Wam wszystkim! :loveu:
[quote name='gato']Siemanko, witamy się po raz pierwszy ściągnięci głównie małym białym pupsem ;) . I jednocześnie trzymamy kciuki za Nelę.
Heej, wpadajcie częściej :)

Nela dzisiaj już czuje się lepiej, jeny, tak bardzo się cieszę, że wróciła do żywych. Nadal ma drgawki, ale bezdechy zdarzają się już tylko sporadycznie, a już całkiem inaczej wygląda. Na spacerze nawet kota chciała pogonić :D A Loki jest dla mnie wyzwaniem, ale właśnie dlatego zdecydowałam się na parsona. :)

Posted (edited)

[quote name='Ty$ka']I trzymam kciuki by stan ciągle się poprawiał.
Nela - nie strasz!
Przydadzą się ;) Mam nadzieję, że już z dnia na dzień całkiem wróci do sił, jutro jeszcze raz do weta, zbadamy potas. Może czasami to jego niedobór powoduje drżenie wszystkich mięśni.












Edited by Collie
Posted

[quote name='Molowe']http://oi62.tinypic.com/33fgba8.jpg ale Ci zazdroszczę szczeniaka w domu :loveu:

Chociaż z drugiej strony współczuję bo musisz mieć oczy dookoła głowy :diabloti:

Bardzo się cieszę,że Nela czuje się już lepiej :grins:
Oj tak, jedno jest pewne - nie pozwala mi się nudzić :D


[quote name='Ty$ka']Teriery wydają się takie słodkie i niewinne :loveu:
Haha, to prawda :) Niestety dlatego też coraz więcej ludzie bierze teriera do domu czy teriero podobnego, bo słodki, malutki, taka kuleczka, a pózniej szukają nowego domu, wyrzucają, bo jednak ta mała kuleczka ma kawał energii.
[quote name='rashelek']Całe szczęście, że stan Nelki się poprawia! :loveu:
http://i62.tinypic.com/156u33q.jpg słodzizna! Daje Ci popalić? :)
Loki jest moim wymarzonym psem, chociaż nieraz daje mi w kość. Razem z tym jak on się uczy, ja też się uczę przede wszystkim cierpliwości. W pierwsze dni doszło do tego, że jedyną rzeczą o jakiej myślałam to SEN :evil_lol: Jestem zaskoczona jego energią, otwartością i huligaństwem tym bardziej, że jest psim wcześniakiem. Wszędzie go pełno, ostatnio dostaje głupawek i podkula ogon i biega po całym domu. Dużo pracy przed nami tym bardziej, że troszkę go zaniedbałam ze względu na stan Neli.

[quote name='Sonka95']Co za ulga , że już lepiej się czuje :) :cool3:

Niewinny szczeniaczek :D
http://i62.tinypic.com/156u33q.jpg
Stawarza pozory grzecznego :eviltong:

Posted

Dzisiaj z Lokim trochę pracowaliśmy, ładnie reaguje na komendę "siad", pomału łapie "waruj" i "daj łapę". Na szczęście jak zmęczy się psychicznie to później idzie grzecznie odpocząć do klatki, do której z resztą całkiem ładnie się przyzwyczaił :p Choć dzisiaj miałam ochotę go zabić, bo obdziera mi ściany z tapety... i zjada :diabloti: Większość zdjęć jakie mam to te jak śpi, wybieram jedynie spokojne momenty z życia małego, więc pozwolę sobie Was nimi zawalić :eviltong:








Posted

Oj Neluś, musisz być silna. Ja kciuków nie puszczam i nie puszcze, nawet jak zdrętwieją. Musi się poprawiać!
A młode, jak to młode, czasem i tapetę zeżreć musi ;)

[quote name='"Molowe"']Chociaż z drugiej strony współczuję bo musisz mieć oczy dookoła głowy :diabloti:

E tam. Warto się poświęcić :P

Posted

Poradzicie sobie, wiesz, czego od małego oczekiwać także teraz tylko konsekwencja i regularna praca i na pewno sobie ułożycie wspólne życie :D
Jak mu robisz fotki tylko we śnie, to Ci nikt nie uwierzy, że taki huligan :lol:

Posted

Baski_Kropka napisał(a):
Oj dobrze, że u Nelki już lepiej!
Ja bym dla odmiany zobaczyła szkraba w akcji :P

Ty$ka napisał(a):
Kłamiesz w żywe oczy. Toż to maleństwo tylko śpi :loveu:

No właśnie tu pojawia się problem, bo nawet jeśli mu robię zdjęcia, gdy mu szajba odbija to wychodzi tylko biała, rozmazana plama :roll: A dowdów byłoby wiele! :diabloti:
chounapa napisał(a):
Oj Neluś, musisz być silna. Ja kciuków nie puszczam i nie puszcze, nawet jak zdrętwieją. Musi się poprawiać!
A młode, jak to młode, czasem i tapetę zeżreć musi ;)


E tam. Warto się poświęcić :P

Dziękujemy :loveu: Nelce wrócił apetyt, wreszcie zaczęła jeść, a i nawet ćwiczyć ze mną chciała, gdy zobaczyła, że Loki uczy się "waruj" :) Z serduchem taka sytuacja może się powtarzać niestety, może miewać takie ataki.

rashelek napisał(a):
Poradzicie sobie, wiesz, czego od małego oczekiwać także teraz tylko konsekwencja i regularna praca i na pewno sobie ułożycie wspólne życie :D
Jak mu robisz fotki tylko we śnie, to Ci nikt nie uwierzy, że taki huligan :lol:

tylko tyle, a raczej aż tyle :eviltong: Zwalę winę na kamerę, nie łapie go w ruchu :shake:

Mam świeże fotki z pierwszego dłuższego spaceru z Lokim :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...