Asiaczek Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Temida napisał(a):Już klaruję sytuację. 1. Sprawa szczeniaków trasa Radomsko-Łódź odpada. Pani na Czarnych Kwiatkach. 2. Franuś ma jechać od Sylwii do Krakowa. opcja pierwsza: jedzie elmira w sobotę koszt 400zł. opcja druga: jedzie ludka ale pociągiem i jest to dużo mniejszy koszt, termin dowolny. opcja trzy: Adam z Częstochowy ma czas jutro po południu. Może zawieść Franusia do Krakowa, jeśli miałby go zabrać z Częstochowy (najwyżej Radomska) Co radzicie, bo ja już tracę pomysły. A jaka jest cena p. Adama z Cz-chowy? I czy ten domek dla Franusia to DS czy DT? Bo "trzeba rozliczyc się z Sylwią" i "jedzie do Sylwii"... Tego nie rozumiem... pzdr. Quote
Temida Posted January 6, 2011 Author Posted January 6, 2011 Rozmawiałam z p. Marysią już się nie może doczekać Franusia. Nasz chłopczyk się musi przygotować na konformizm, bo będzie miał czterech kocich kompanów w domu i Sarę. A co do transportu to nie wiem, jak uważacie. Szczepan nie jedzie teraz w taką trasę. Zostają zaproponowane wyjścia. Elimira, albo ludka pociągiem np. do Częstochowy i dalej Adam samochodem. Proszę szanowne grono o wypowiedzi, Quote
Asiaczek Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Temido - przepraszam, ale ja znowu nie kumata jestem. Nie gniewaj się, jam stara i lubię miec wszystko czarno na białym. Napisałaś poprzednio, że Franus jedzie do Krakowa do Sylwi. Teraz piszesz, że do p. Marysi.... Nie kumam po calaku... Pzdr. Quote
Temida Posted January 6, 2011 Author Posted January 6, 2011 Asiu od Sylwii :lol: czyli od sylwiaso do Krakowa do p. Marysi. Quote
Asiaczek Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Temida napisał(a):Asiu od Sylwii :lol: czyli od sylwiaso do Krakowa do p. Marysi. Kochana, dziękuję. Czuję się zaspokojona informacyjnie;) A co do transportu, to może wybierz ten najtańszy... Pzdr. Quote
Temida Posted January 6, 2011 Author Posted January 6, 2011 Powiem szczerze, że ja jestem zwolenniczką przewozu samochodowego, bo się tak nie denerwuję. Pani Marysia z mężem chcieliby go na weekend, aby się już zaznajomił. Quote
ludka Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Temida, pociag z Wawy do Czestochowy jedzie dluzej niz do Krakowa, i polaczen mniej. Sensu nima pociagiem wiezc do Czestochowy. Ja sie nie obraze, jak nie zabiore psiaka. Ale jutro pociagi powinny byc luzne, kto mial jechac na dlugi weekend, juz pojechal. Powinno byc ok i szybko. Bogaci tez wybieraja pociag, bo to z Wawy 2,30, a samochodem dluzej, jeszcze w warunkach zimowych... Quote
Temida Posted January 6, 2011 Author Posted January 6, 2011 Tylko problem w tym, że Sylwia mieszka pod Łowiczem i bez samochodu trudno się poruszać. Muszę to przemyśleć i wezwać grupę wsparcia :) Quote
irenaka Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Temida napisał(a):Tylko problem w tym, że Sylwia mieszka pod Łowiczem i bez samochodu trudno się poruszać. Muszę to przemyśleć i wezwać grupę wsparcia :) Może poszukam kogoś, tylko w odwrotnym kierunku? Z Krakowa do Łowicza? Nawet nie wiesz, jak mi się marzy taka trasa Kraków - Łowicz i za cholerę teraz jechać nie mogę, bom jeszcze chora:shake:. Quote
Temida Posted January 6, 2011 Author Posted January 6, 2011 Irenko a szkoda, że nie możesz. Elmirka może w sobotę, więc termin pasuje. Quote
ludka Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Temida, na co czekamy? Jesli nie wioze psiaka, to mam inne plany na weekend, chcialabym wiedziec... Quote
Temida Posted January 6, 2011 Author Posted January 6, 2011 Moja decyzja po konsultacji z innymi jest taka, że Franuś musi mieć komfortową podróż samochodem, mamy jeszcze jakieś fundusze, a dobro psa najważniejsze. Ludka ja bardzo doceniam Twoją chęć pomocy, z tym że kotki wkłada się w klateczkę i sobie jadą, szczeniaczki też można wziąć na kolana, a psy z pewnym doświadeczeniem, mogą bać się tłumów, nie wiadomo jak będą reagowały na pociąg, Sylwia mieszka pod Łowiczem, więc trzeba mieć samochód żeby dojechać, tak samo w Krakowie. Zdecydowałam więc jednoznacznie o transporcie samochodowym. Quote
Belka g-g Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 A może ktoś z Krakowa by przywiózł psiaczka do np. Piotrkowa tryb, a dalej bym odebrała i zawiozła pod Łowicz? Tak w pół drogi. Tylko, ja mogę ewentualnie jutro, albo z sob na niedzielę jestem w Kielcach. Trzeba by sprawdzić ile to km... Quote
Temida Posted January 6, 2011 Author Posted January 6, 2011 Belko z tym że trasa jest odwrotnie, z Łowicza do Krakowa :) Quote
Belka g-g Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 No to pomieszałam. A miałby kto odebrać Franusia w sobotę po południu z Kielc? Kraków - Kielce to ok. 116 km Quote
ludka Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Czytam w podpisach, ze 50 zl to cena zycia, wiec chcialam pomoc i tym psiakom, dla ktorych zabraknie 300 zl. Ale trudno. Pa. Quote
ela40 Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Witam No wlasnie Temida ma racje nie wiadomo jak psina zareaguje na pociąg czy się nie wystraszy. Do transportu autem mogę dolozyc pare zł i się uzbiera. Quote
Temida Posted January 6, 2011 Author Posted January 6, 2011 Przewóz psiaków różni się od przewozu kotków. Psy mogą różnie reagować na tłum czy pociąg i jest to też męczące. Nie dość że zmiana otoczenia, ludzi to do tego jeszcze przesiadki w pociągu czy potem w taxi. Szczepan zawsze mi wozi na śląsk ale akurat nie jedzie na tej trasie teraz. Quote
ela40 Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 andegawenka napisał(a):Amando, jestem cały czas z moją deklaracją na Franusia w równowartości paliwa.....ale też się pogubiłam. Jej zle się wpisalo to tu widzę Quote
Temida Posted January 6, 2011 Author Posted January 6, 2011 Pewnie, że się na paliwo uzbiera. Czekam na odpowiedź Elmiry i jedziemy :) Quote
Temida Posted January 6, 2011 Author Posted January 6, 2011 Zgłosiłam Panią od szczeniaczków na Czarne Kwiatki, ale ona już tam była: ŁÓDŹ Zgłosiła się do mnie pani z Łodzi miszkajaca w centrum łodzi w mieszkaniu na 1 piętrze... wcześniej zgłosiła się do LACRIMY...niestety wstępne sprawdzenie warunków życia psiaka i doświadczenia w opiece nad benkiem stawia ten dom pod znakiem zapytania...mieszkanie 30kw...3 osoby w tym 7 letnie dziecko...w samym centrum miasta...i oddanie 7/8m-cznego bernardyna,bo zmieniła się sytuacja życiowa,to jedyne doświadzczenie w opiece nad molosem,rzeczywistym powodem był strach psiaka przed jazdą samochodem...teraz sprawa w sądzie o pieniądze za tego benka... BARDZO PROSZĘ O OSTROŻNOŚĆ...pani jest zdecydowana na bernardyna i na pewno będzie szukać następnych(LACRIMA odmówiła,ja także...)...w naszej opinii nic nie stanie na przeszkodzie by w razie czego oddać następnego psa,który z jakichś powodów nie spełni oczekiwań lub będzie problemowy (a w tak niewielkiej przestrzeni i w samym środku ruchliwego miasta ma wszelkie powody by takim się stać). – ZUZLIKOWA Dzisiaj poinformowałam ją że psów ode mnie nie dostanie a ona mi meila napisała: jaka czarna lista - nie adoptowałam żadnego psiaka , nie był u mnie nikt w domu -miała byc przeprowadzona adopcja 3 m-ce temu ale psiak został wydany o czym panie nie miały pojecia - ja składam doniesienie do prokuratury o, przed momentem dzwoniłam na policje - ja nie pozwole żeby mnie ktoś bezpodstawnie oczerniał i dodawał na jakąś czarną listę. I jeszcze jedno [FONT=Verdana]podstawa prawna: Ustawa o ochronie danych osobwych art.6 ,paragraf 2 art.6 paragraf 3[/FONT] Quote
agni Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 przepraszam za offa [FONT=Verdana][SIZE=2]chciałam zaprosić na bazarek prowadzony przeze mnie na opłacenie DT Luny[/FONT] [FONT=Calibri][FONT=Verdana]może znajdziesz dla siebie cos ciekawego ...[/FONT][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=Verdana]polecisz jakiejś osobie ...[/FONT][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=Verdana]lub chociaż pomożesz mi w jego podnoszeniu ;) [/FONT][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=Verdana]http://www.dogomania.pl/threads/199547-***-R%C3%B3%C5%BCne-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-dla-r%C3%B3%C5%BCnych-wiekowo-na-DT-dla-LUNY-do-21.01[/FONT][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=Verdana] [/FONT][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=Verdana]oraz na bazarek cegiełkowy - Gufiemu brakuje dosłownie wszystkiego....[/FONT][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=Verdana]http://www.dogomania.pl/threads/199565-Gufi-b%C5%82aga-o-wsparcie-!!!-choroba-sk%C3%B3ry-brak-funduszy-na-DT-cegie%C5%82kowy-do-21.01[/FONT][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=Verdana]Z góry gorąco dziękuję [/FONT][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=Verdana] [/FONT][/FONT] [FONT=Calibri] [/FONT] [FONT=Calibri] [/FONT] Quote
andegawenka Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Mnie się wydaje że z panią z Krakowa był już jakiś problem.Miszkała pod Krakowem i w Krakowie na 10 pietrze. Tak mataczyła że hej...to może ta, nie spoczeła. Quote
Temida Posted January 6, 2011 Author Posted January 6, 2011 Ninuś ta to jest z Łodzi, i chciała szczeniaki. Quote
andegawenka Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Temida napisał(a):Ninuś ta to jest z Łodzi, i chciała szczeniaki. Czemu ludzie tacy są... (Amando szukam 2 szczeniaków z siatki, fota była wklejona na cudzym w watku - kojarzysz?) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.