Kapsel Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Czekamy zatem na relację ze spacerku i może jakieś fotki też zdołasz porobić? :smile: Quote
wykrywka Posted October 17, 2010 Author Posted October 17, 2010 Floyd nadal był dzisiaj w izolatce. Puścił mu jeden szew, koleżanka określiła: zrobiły mu się takie usteczka :evil_lol: i po obejrzeniu przez lekarza został w izolatce, jutro będzie musiał ją zwolnić dla innych rekonwalescentów. Zastałam tą bidę skuloną z podwiniętymi pod siebie nóżkami, z wyciągniętą szyją, nasłuchującą, przypominał sarenkę :placz:. Na mój widok podszedł i ... zobaczcie sami: http://www.youtube.com/watch?v=pIoB0COTGdg Żalił się, chciał jak najszybciej wyjść, ale nie spodziewałam się "wyjścia smoka". Floyd z płaczącego staruszka przemienił się w tryskającego wigorem chłopaka :evil_lol:. Zwracałam szczególną uwagę na zachowanie w stosunku do innych zwierząt. Pierwsza była rezydentka Diana, rozwaliła się w przejściu i ani myślała ustąpić miejsca :mad:. Floyd ominął ją bez większego zainteresowania, za chwilę przyczepiła się Izi, takie coś małego, czarnego, skaczącego i ujadającego. Również zero reakcji, no ... może trochę zdziwienia :-o. Chwilę później pojawił się w oknie za siatką miauczący kot. Pokazałam go Floydowi, popatrzył, "zaniuniał" i miałam wrażenie, że nie jest z tych ganiających koty, chyba że ... ten przecież nie uciekał. Na spacerze również nie zaobserwowałam agresywnych zachowań, zainteresowanie owszem, ale spokojne, powąchał, dał się powąchać i szedł dalej. Floyd jest żywiołowym psiakiem, szybko się nakręca ale równie szybko wycisza. Bardzo usłuchany, kontaktowy, łasy na smakołyki i przytulanie. Quote
Mysza2 Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 O matko, ten filmik łapie za serce :placz::placz::placz::placz: On jest cudny, jakie te oczy ma wymowne. Jak się skarży, piękny boksio Quote
Agnezia Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Ciałko młodego psa - głowa staruszka. Jakie on ma piękne oczka !!!! Quote
Kapsel Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 I ja się poryczałam :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Piękny jest, niech jak najszybciej biedaczek wyjdzie z tego schronu :-( Quote
haniabor Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 I jak bardzo chce mieć swojego człowieka. Quote
Maruda666 Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 [quote name='Agnezia']Ciałko młodego psa - głowa staruszka. Jakie on ma piękne oczka !!!! To nie jest staruszek. To szpakowaty przystojny pan :) Ale nosek wygląda dużo lepiej. Quote
Kapsel Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Tak sobie pomyślałam, może to głupie, ale .. on nie ma tylu lat, a ta głowa siwiutka to mu posiwiała z rozpaczy jak się zgubił... głupie myśli prawda? :roll::oops: Quote
wykrywka Posted October 17, 2010 Author Posted October 17, 2010 Nos był dziś dużo lepszy niż dwa tygodnie temu, ale miałam ze sobą wazelinę więc chciałam go trochę natłuścić. Jednak chcieć a móc stanowi różnicę :evil_lol:. Floyd wił się jak piskorz, wciskał głowę pod pachę, próbował również wsadzić ją mi do kieszeni, rozdawał buziaki, ale ja nie ustąpiłam, dopięłam swego :eviltong:. Niepokoi mnie bruzda pod noskiem, była i jest czerwona, wygląda jak skaleczona :shake: Później (jak się wgrają) wrzucę linki do filmików ze spacerującym Floydem, bo na tych zdjęciach taki jakiś poważny :-o. Quote
Kapsel Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Grażynko, ta bruzda czerwona jest na pewno od przyciskania się do krat :-( mój Kapsel tak właśnie nieraz wygląda ja zobaczy największego wroga i próbuje wydostać się do niego przez ogrodzenie :shake: To ostatnie zdjęcie jest prześliczne. Mogłoby być w ogłoszeniach :loveu: Quote
Maruda666 Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 To z profilu jest ładniejsze - nie widać, że się pieni:evil_lol: Quote
sekkmet Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 http://zgora.schronisko.net/adopcja-id-59060.html już jest na stronce schroniska Quote
wykrywka Posted October 17, 2010 Author Posted October 17, 2010 Kapsel napisał(a):Grażynko, ta bruzda czerwona jest na pewno od przyciskania się do krat :-( ... Masz chyba rację, bo zawsze jest taka świeżo-różowa. Maruda666 - pienić to on potrafi się bardzo obficie, jak 100% boksio :evil_lol: Quote
emhokr Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 hehe...a może Zimki kochane chciałyby pana emeryta? ;p Tak w miejsce Sashy, który tam spędził tydzień... ;) miałby wspaniałe życie... ;) no i widziałam, że ciężko było się im z Sashką rozstac...więc może by im coś podszepnąc?:D Kochane Zimeczki, bez obrazy :) Tak mi sie ciepło na serduchu robi, jak o Was myślę... :) :* Quote
wykrywka Posted October 17, 2010 Author Posted October 17, 2010 Floyd na spacerku, nic szczególnego, ale pies taki bardziej realny, dla ciekawych - linki: http://www.youtube.com/watch?v=R1XTvF34NhU http://www.youtube.com/watch?v=zMdCW8fSvas http://www.youtube.com/watch?v=_4mWzJSyW84 Niestety wszystko co dobre szybko się kończy, skończył się też spacerek. Pozostał powrót do izolatki :shake: . Tak wołam, żeby do mnie wrócić :placz:! Quote
Germaine Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Kochani, jesli wszystko dobrze pójdzie, to dziadek juz we wtorek a najpóźniej w środe bedzie grzał doopke w domu tymczasowym :-) trzymajcie mocno kciuki :p Quote
wykrywka Posted October 17, 2010 Author Posted October 17, 2010 Brak mi słów :loveu: :multi:. Germaine mogę zadzwonić teraz? Quote
Kapsel Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Germaine napisał(a):Kochani, jesli wszystko dobrze pójdzie, to dziadek juz we wtorek a najpóźniej w środe bedzie grzał doopke w domu tymczasowym :-) trztmajcie mocno kciuki :p Germanuś :calus::calus::calus::calus::calus::calus::calus: Trzymamy z całych, z całych sił :thumbs::thumbs::thumbs: I znów się wzruszyłam :bigcry: Quote
Mysza2 Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Kapsel napisał(a):Germanuś :calus::calus::calus::calus::calus::calus::calus: Trzymamy z całych, z całych sił :thumbs::thumbs::thumbs: I znów się wzruszyłam :bigcry: :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: Trzymamy z całych sił Ciotki boksiowe, ja nie mam słów dla waszej skuteczności i determinacji. Tak bardzo mocno mu życzę żeby wyszedł zza tych krat i grzał pupę na swoim fotelu u swojego ludzia. Floydku, jak się boksiowe ciotki za ciebie zabrały to Cię wyciągną. Quote
wykrywka Posted October 17, 2010 Author Posted October 17, 2010 Jestem po rozmowie ... , bardzo się cieszę :multi:. Nie wiem na ile mogę podzielić się swoją radością. Germaine - można czy jeszcze za wcześnie :oops: ? Quote
Mysza2 Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 wykrywka napisał(a):Jestem po rozmowie ... , bardzo się cieszę :multi:. Nie wiem na ile mogę podzielić się swoją radością. Germaine - można czy jeszcze za wcześnie :oops: ? No dzielcie się , nie trzymajcie nas w niepewności :mad::mad::mad: Quote
Agnezia Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Germaine cieszę się, że zdążyłaś zanim wszystko wyparowało ;) Quote
Kapsel Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 wykrywka napisał(a):Jestem po rozmowie ... , bardzo się cieszę :multi:. Nie wiem na ile mogę podzielić się swoją radością. Germaine - można czy jeszcze za wcześnie :oops: ? Mów Grażynko, widzisz że i ja nie śpię, tylko zaglądam, a rano do pracy trzeba śmigać, aby na boksiowe biedy zarobić :smile::smile: Może przyśni się dziadziusiowi dzisiaj ten Tymczasik :loveu: :multi::multi::multi::multi::multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.