Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Już jestem.
Rozmawiałam własnie z Litterką która była na wizycie (stokrotne podziękowania dla niej, za to że w ostatniej chwili uratowala sytuacje i mogła mnie zastąpić :loveu:).

Litterka odniosła jak najbardziej pozytywne wrażenie; państwo są bardzo rozsądni, wyważeni i ogólnie mają dobre podejście do sprawy, nie lecą "na hura" bo zobaczyli zdjęcie pieska i się zakochali. Wydaje się, ze wszystko pzremyśleli, Litterka oczywiście postraszyła ich wszystkimi czarnymi scenariuszami, ale nie dali się zbić z tropu. Przed podjęciem ostatecznej decyzji też chcieliby poznać psiaka osobiscie (oczywiscie pojechac do niego).

Co o tym myślicie? Bo jak dla mnie brzmi bardzo dobrze i tak nieśmiało myślę, że może to jest ten dom?

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

cioteczki znowu pan dzisiaj do mnie dzwonil w sprawie Murzynka...uswiadomilam go ze juz nasz jamniorek jest jedna noga w domku...pan jest zainteresowany adopcja jamnisia wiec dawajcie namiary na jamniki!!! Dzisiaj w rozmowie pan mowil bardzo sensownie....;):) szkoda by bylo zaprzepascic takiej szansy....warto by bylo sprawdzic ten domek....

Posted

[quote name='Arktyka']cioteczki znowu pan dzisiaj do mnie dzwonil w sprawie Murzynka...uswiadomilam go ze juz nasz jamniorek jest jedna noga w domku...pan jest zainteresowany adopcja jamnisia wiec dawajcie namiary na jamniki!!! Dzisiaj w rozmowie pan mowil bardzo sensownie....;):) szkoda by bylo zaprzepascic takiej szansy....warto by bylo sprawdzic ten domek....[/QUOTE]

no o tym mowilam. Robic Panu wizyte i najlepiej z laptopem zeby pokazac inne jamnikowate do adopcji.
Murzynku to keidy pakujesz walizeczke???

Posted

Zdaje sie ze nikt jeszcze nie zglosil sie na sprawdzenie tego domku !

Pinki ,wiesz cos na ten temat ?

Szkoda zeby domek przepadl .:shake:

Danka , Ty jestes z pomorza to moze zajmij sie ta sprawa bo to chyba te rejony .

Posted

Miejscowośc Dąbie w zachodnio-pomorskim tel.721588274 , jak by byla cioteczki mozliwosc podejscia do pana z laptopem i zdjeciami psiakow szukajacych domku(jamnikow) to bylo by super bo pan nie ma internetu i kompa....a murzynka wypatrzyl na stronie u kolegi w domu ...lub syna o ile dobrze zrozumialam...

Posted

trzeba najpierw ustalic o które Dąbki chodzi,okazuje sie ze w zachodnio-pomorskim sa dwie takie miejscowosci.
jedna koło Szczecina(10km_druga koło Darłowa,tak czy inczej Szczecinek nie lezy koło zadnej z nich wiec najpierw trzeba ustalić w jakim rejonie wogule te Dąbki są.
Jeśli Arkryka nie wie tzreba zadzwonic pod podany numer,ja moge to zrobic dopiero po pracy, chyba ze ktos zadxzwoni tam wczesniej i przypyta.
numer jest podany na watku.

Posted

te dabki sa blizej darlowa...dzisiaj pan znowu dzwonil......prosilam by sie ktos do niego odezwal-niestety zero odzewu....
facet sie juz niecierpliwi.....dzisiaj powiedzial ze jesli nikt sie dzis nie odezwie to on dziekuje bardzo....poszuka sobie psiaka w schronisku lub kupi....powiem szczerze ,ze zaluje ze namiary byly na mnie...bo juz nie wiem co mam facetowi mowic i jak swiecic oczami....szkoda...bo byc moze domek okazal by sie fajny....dziwne to wszystko bo tysiace psiakow czekaja na druga szanse....
czesto umierajac w schronie ze starosci, choroby lub tesknoty....a tu trafia sie okazja i nikt jej nie chce wykorzystac.....

Posted

Ja mogę odpowiedzieć w sprawie Murzynka :)
Podałam państwu namiary na Arktykę, gdy tylko pogoda trochę się poprawi, będą się umawiać na spotkanie.

Z naszej strony jest jak najbardziej pozytywnie, żeby Murzynek zamieszkał z nimi, więc teraz trzeba tylko trzymać kciuki za szczęśliwe zapoznanie :)

Posted

Ingrid44 napisał(a):
Czy ktos zajal sie tym drugim domkiem ?


informacje od bianka0;
Facet już ma psa, poszedł i kupił. Ale i tak nie był zainteresowany wizytami, podpisywaniem umów, staraniem się co do transportu. Ma małe dzieci, które chciały szybko pieska.

Posted

ten facet to jakis popierniczony...gdy z nim rozmawialam zapewnial ze wizyty , umowy to nie problem...ze on to rozumie ,ze nie szuka psiaka dla dziecka....ech ludzie...:(
wiedzial ze Murzynek znalazl dom....a wieczorem dzwonil do mnie z zastrzezonego(niby ktos inny)
w sprawie adopcji Murzynka.....myslal ze nie poznam go po glosie....dooopek żołędny....

Sorki cioteczki za moje nerwowe podejscie do sprawy tego domku....tak bardzo chcialam pomoc....ale jak to mowia nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...