Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[CENTER][COLOR=#ff0000][SIZE=5][FONT=century gothic]*** Zostawiamy Jasiuni ***
*** Walentynkowe uściski i serduszka ***

Korunia, Tinka, Gaja, Nerunio i Maxio[/FONT][/SIZE][/COLOR]

[IMG]http://deconstructingjen.com/wp-content/uploads/2013/02/JEN_Feb143.jpg[/IMG]
[/CENTER]

  • 2 weeks later...
Posted (edited)

Dziękuję Celinko, każdego dnia coraz lepiej [FONT=arial narrow]:)[/FONT]
[FONT=arial narrow][/FONT]
[FONT=arial narrow]Świętujemy[/FONT]:BIG::BIG::BIG::BIG: [FONT=arial narrow] Jutro minie 3lata jak Jasieńka jest z nami[/FONT] :BIG:
[FONT=arial narrow]Trzy lata temu przywieźliśmy to nasze rude szczęście z Poznania
Jasia owinęła sobie nas wokół... pazura :evil_lol: jak chciała

ona tak.... cichcem... cichcem i.... zawsze wyjdzie na swoje:p
z tych... a jamnica cwańsza niż ładniejsza ;)

ale nie sposób jej nie pokochać! jest po prostu wyjątkowa!
mądra! prze-mądra! kochana! prze-kochana!...
zresztą same wiecie! jak to jest z tymi naszymi paróweczkami

[/FONT]
[FONT=arial narrow]mówiłam ....Alu że zapamięta[/FONT]m:eviltong:


[FONT=arial narrow]Jasia to nasze ..kochane. kochające serdusz[/FONT][FONT=arial narrow]ko[/FONT]

Edited by anica
Posted







[FONT=century gothic]
[/FONT]
[FONT=century gothic]Jasieńko
dzisiaj masz:
Wspaniały Dom...
Kochających Cię Człowieków...
swoje miejsce na ziemi...
dlatego
żyj nam wszystkim 1000 lat Kochana
i bądź szczęśliwa
i dawaj szczęście!!![/FONT]








Posted

Dziękujemy za to że jesteście z nami, za te wszystkie miłe słowa! zwłaszcza jak jest trudny okres( na szczęście u mnie się kończy a raczej powinnam powiedzieć że skończył się wraz z 2013rokiem! niedobry ,okropny!to był rok... no tak! trzynacha!:shake:) to ważne jest każde dobre słowo! moja mamunia zawsze powtarzała że na chorą duszę to ... ciepłe słowo znaczy więcej, niż najlepsze lekarstwo?! czy jakoś tak to było;)

Posted (edited)

W niedzielę( lub inne dni wolne) mogę nacieszyć się Jasią we wspólnym... spanku, tak tylko od święta
czasem jeszcze próbuję wieczorkiem nauczać Jaśkę, gdzie powinien spać szanujący się jamnik....ale Jaśka ( z konsekwencją godną jamnika) zdecydowała że ... najlepiej jest u siebie;)
... jest niedziela:multi:

...jestem!... ale niech pomyślę? tu?... czy nie tu?....

... no dobrze! skoro już tak prosisz , to zrobię nam tę przyjemność:)

a najbardziej lubię jak jest po mojemu! śpię gdzie chcę!.. kiedy chcę!.. jak chcę:eviltong:

nasz JasiekSkorbolasiek:loveu:

Edited by anica
Posted

Jasiunia Kochaniusia:loveu: - http://images64.fotosik.pl/743/9d049fb719c832b8med.jpg
Zdjęcia są przecudne, a to jest wyjątkowo wzruszające...

A tak odnośnie spania, to my sypiamy wspólnie całą bandą - 4 jamniki, labka i my... czasami zimą dołącza też Killerek:crazyeye:
I choc łóżko jest szerokie 1,8m, to uwierzcie - jest ciasno:eviltong::evil_lol::diabloti: - hehehe...

Zostawiamy buziolki i przytulaski dla Pięknej Srebrnej Damy Janinki:loveu::loveu::loveu:!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

I mamy kłopot:-(! ranek zaczął się okropnie! rano obudziło mnie dreptanie Jasi, była pod drzwiami sypialni, wzięłam ją do łóżka ,drżała maleńka trochę ją poprzytulałam ale pomyślałam że może chce wyjść (raczej nie przychodzi pod drzwi sypialni jak nic nie chce! ) jak weszłam do kuchni to zobaczyłam że w jej spanku jest krew:-(! i tej krwi było dość dużo!... chyba znowu mamy problem z krwawieniem z żołądka ? bo nic innego nie mogę się doszukać.... na szybko podałam jej pół tabletki cyclonamine i do jedzonka dosypałam zmielonego siemienia lnianego( ze zdenerwowania nie mogę sobie przypomnieć co Jasia dostawała wcześniej bo to już trzeci raz! pamiętam tylko tą cyclonamine tyle że nie pamiętam czy to było pół tabletki czy cała? na wszelki wypadek daję pół żeby nie zaszkodzić.... i jeszcze dzisiaj nie mogę wyjść wcześniej z pracy :diabloti:

Posted

Dzisiaj Jasia czuje się lepiej.... czekam na lekarstwo bo musieliśmy zamówić nie było na półce a tym razem Jasia jest leczona przez moją p. doktor bo wczoraj jeszcze na domiar złego musiałam dłużej zostać w pracy i nasz gabinet weta już był zamkniety:shake: wczoraj wieczorem podałam jej 1/4 tabl ranigastu i niestety tak po3-4godź wymiotawała na szczęście nie był to krwotok tylko .... białawy płyn.... może ten ranigast jej nie służy?...

Posted

Noc była spokojna ale wczoraj w dzień trzy razy zwracała:-(! przestałam jej dodawać nawet trochę suchej karmy do jedzenia (kurczak ziemniaki marchewka) i wieczorem podałam 1/4tabl Venter może to jej pomaga?... martwię się tą krwią!... i skąd ? dlaczego?... te wymioty jakby sugerują że to było jednak z żołądka... ale pewność może być po badaniu endoskopowym.... nie podoba mi się ten pomysł:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...