Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 218
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Linssi napisał(a):
Gajowa, jak tam Roza?? Nadal kaluze w kojcu?
Jesli dobrze sie czuje, to moze pan moglby ja juz zabrac do nowego domku?


Roza szaleje... co do kałuż nie wiem bo już nie zamykam jej na noc ;). Furaginu nie kupiłam ponieważ jednak jest na receptę, zakupiłam natomiast Urosept i już dziś dostała.
Roza zgubiła obróżkę jeszcze przed sterylką i do tej pory jej nie znalazłam :shake:, dostała zastepczą, bo nie wiadomo kiedy się na nią natknę zwłaszcza, że była zielona.
Moim zdaniem może już jechać do domku :lol:.

Posted

No to super! Poprosze pana, aby wzial dla suni jakas obrozke. Zadzwonie do niego dzisiaj, to byc moze jutro Roza pojechalaby juz do nowego domku :)
Gajowa, czy koszt sterylki i antybiotyku to 250 zl czy dorzucalas cos ze swojej kieszeni? Pisz koniecznie ile mamy zwrocic! Jeszcze ten Urosept przeciez...

Posted

Linssi napisał(a):
No to super! Poprosze pana, aby wzial dla suni jakas obrozke. Zadzwonie do niego dzisiaj, to byc moze jutro Roza pojechalaby juz do nowego domku :)
Gajowa, czy koszt sterylki i antybiotyku to 250 zl czy dorzucalas cos ze swojej kieszeni? Pisz koniecznie ile mamy zwrocic! Jeszcze ten Urosept przeciez...


Pan dzwonił, jesteśmy umówieni na jutro koło południa tak, że kochana Roza wyrusza jutro do domku :multi:!
Całkowity koszt sterylizacji /z antybiotykiem/ to 250 zł, a Urosept 8,70 zł
Czy karmę mam dać razem z sunią, zostało ponad pół worka ?

Posted

Witam serdecznie uczestniczki wątku,


Jutro Roza jedzie do nowego domku!!
Od wizyty przed adopcyjnej śledzę losy suni. [FONT=&quot]Roza jest przepiękna i cudowna, mąż i ja marzyliśmy o takiej suni i nie możemy się doczekać kiedy już Rozunia będzie w naszym domku. Mamy już dla niej przygotowaną pełną wyprawkę (miski, smycz, obroża, kocyki itp.). Mamy trochę obaw jak zachowa się nasz wojownik Junior. Na początek planujemy zostawić Juniora w Warszawie, by Roza miała czas na zaadoptowanie się w nowym otoczeniu na wsi.[/FONT][FONT=&quot] Pomimo obaw mam nadzieje, że nasze pieski się dogadają.[/FONT][FONT=&quot] Zazdroszczę mężowi, że to On będzie na początku opiekował się naszą nowa Pupilką, ale mam nadzieję, że szybko do nich dołączę. :) :D
[/FONT]

[FONT=&quot] [/FONT]
[FONT=&quot]Pozdrawiam [/FONT]

Posted

Witamy nowa Pancie Rozuni :) Trzymam kciuki, zeby jutro wszystko gladko poszlo. Liczymy tez, ze Panstwo podziela sie z nami zdjeciami, kiedy Roza juz sie zadomowi :D

Posted

Cantadorra, ale ja przechrzcilas :D Ale jakby nie patrzec po rusku Roza to Róża ;)

Juz odtykam skrzynke...
Ciotka, wrzuc panu te karme tez. Przyda sie dla innych bezdomniakow. Ja bym ja odebrala dzis, jak pojade z umowa...

Posted

[quote name='elik_k']Witam serdecznie uczestniczki wątku,


Jutro Roza jedzie do nowego domku!!
Od wizyty przed adopcyjnej śledzę losy suni. [FONT=&quot]Roza jest przepiękna i cudowna, mąż i ja marzyliśmy o takiej suni i nie możemy się doczekać kiedy już Rozunia będzie w naszym domku. Mamy już dla niej przygotowaną pełną wyprawkę (miski, smycz, obroża, kocyki itp.). Mamy trochę obaw jak zachowa się nasz wojownik Junior. Na początek planujemy zostawić Juniora w Warszawie, by Roza miała czas na zaadoptowanie się w nowym otoczeniu na wsi.[/FONT][FONT=&quot] Pomimo obaw mam nadzieje, że nasze pieski się dogadają.[/FONT][FONT=&quot] Zazdroszczę mężowi, że to On będzie na początku opiekował się naszą nowa Pupilką, ale mam nadzieję, że szybko do nich dołączę. :) :D
[/FONT]

[FONT=&quot] [/FONT]
[FONT=&quot]Pozdrawiam [/FONT]

Pieski trzeba zabrać na wspolny spacer w jakieś neutrane miejsce.
Napewno się zaakceptuja. Roza nie jest typem wojownika.

ps w Ostrow w schronie jest pieka onka :(

Posted

Roza niedawno pojechała do domku w pięknej czerwonej obróżce. Do samochodu wsiadła bez problemu i mam nadzieję, że teraz grzecznie sobie leży na tylnej kanapie.
Bądź szczęśliwa Rozuniu...

Posted

Wow, to super, ze juz w drodze! :) Czekam na telefon od pana ;)

Cantadorra...:D Roza wziela sie od Rozalii ;) Ale Roza czy Róża to w sumie to samo, nie? ;)

Posted

Witam,
Jestem córką nowych właścicieli Rozy i tak jakby Pancią numer 2 :P Rozmawiałam z tatą jak był w drodze i mówił, że podróż mija bardzo spokojnie. Rozunia jest bardzo grzeczna i od czasu do czasu liże tate po karku, chyba z czułości :P Mam nadzieje, że szybko sie do nas przyzwyczai i ,że bedzie z nami szcześliwa. Niestety tata nie zabrał aparatu ze sobą wiec teraz zdjeć nie porobi, ale napewno bedą jakieś zdjęcia po 11 listopada.
Pozdrawiam :)

Posted

Witamy rowniez Pancie nr 2 :) Wczoraj pozeganlysmy sie z Roza. Mam nadzieje, ze bedzie u Was szczesliwa, bo to przekochana sunieczka. Naprawde wspaniala!:loveu: Oby dala Wam duuuzo radosci :lol:

Posted

Specjalne podziekowania dla wszystkich, ktorzy pomogli uratowac Roze! Dziekuje ciotki!!!! :loveu::loveu::loveu::iloveyou::iloveyou::iloveyou::lilangel::lilangel::lilangel::cunao::bigcool:

Posted

Pan do mnie dzwonil przec chwila. Ja oczywiscie zawal na miejscu, ze cos sie stalo. Ale okazalo sie ze pan chcial zdac relacje ;) Noc minela bez problemow, Roza grzecznie spala, sprawdzajac od czasu do czasu czy pan jest w tym miejscu, w ktorym byl ostatnio. Przed 7 poprosila o spacer. Teraz juz sama biega po ogrodzie pod okiem pana, i bardzo zainteresowaly ja kozy za ogrodzeniem ;) Pan bardzo chwalil Rozunie i mowil, ze juz sie zaprzyjaznili :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...