erka Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 Beka, dzięki, jeżeli u Gajowej, to świetnie:). Quote
eliza_sk Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 [quote name='Linssi']Roza ma allegro na 4 wojewodztwa. Szukamy dla niej domu raczej bez malych dzieci. Sunia nie potrafi brac delikatnie jedzenia z reki, chapie jedzenie razem z dlonia. Chce uniknac sytuacji w ktorej dom dzwoni, zeby zabierac suke, bo "ugryzla" dzieciaka. [quote name='Linssi']Niestety pani Monika zdecydowala sie na jamnika od Elizy. Roza jutro jedzie do schronu. Linssi - jamnika podesłałam p. Monice wczoraj o godz. 23, po tym jak zobaczyłam Twój wpis, że nie dasz jej do małych dzieci - ewidentnie wynikało z niego, że to już przesądzone i dlatego posłałam jej swojego psa. Czy tak nie było ? Quote
Linssi Posted October 9, 2010 Author Posted October 9, 2010 Eliza, spokojnie. Wlasnie znalazlam dla Rozy nowy domek. Tak wiec, jesli tamci panstwo wola jamnika, to ok. Nie mam pretensji, bo przeciez to ich decyzja. Quote
beka Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 Tak Erko u Gajowej :) Linssi, zadzwoń do Gajowej i ustal. Jutro na 100 %, a może i dziś Quote
Linssi Posted October 9, 2010 Author Posted October 9, 2010 apropos domku to... same dobre wiesci. napisal do mnie pan, ktory jest zainteresowany adopcja. ma juz kundelka. pod koniec roku przeprowadza sie z Warszawy w okolice Nowej Slupii (u nas), gdzie Rozunia mialaby do dyspozycji 150 m2 domu i duzy ogrodzony ogrod. bedzie mieszkala tam, gdzie bedzie wolala. pan proponuje albo dom, albo ocieplona bude. moglaby pojechac do nowego domku zaraz po sterylce :multi::multi::multi: Quote
Linssi Posted October 9, 2010 Author Posted October 9, 2010 Roza jedzie jutro do Gajowej. Tam bedzie miala zrobiona sterylke, i jesli w czasie rozmowy przedadopcyjnej wszystko bedzie ok, to niedlugo bedzie grzala doopke w nowym domku :) Quote
anett Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 wow ale błyskawiczna akcja! bardzo się cieszę, sunia cudna!:loveu: Quote
erka Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 Linssi, ale jeżeli pan przeprowadza się z Wa-wy do Nowej Słupii dopiero pod koniec roku, to gdzie Rosa mogłaby pojechac zaraz po sterylce? Quote
Linssi Posted October 9, 2010 Author Posted October 9, 2010 Erka, w tym domku mieszka juz tesciowa tego pana, a pan wlasnie szykuje sie do emerytury. Mowil mi, ze przebywa teraz glownie na wsi, a w czasie jego 1-2 dniowych nieobecnosci sunia opiekowalaby sie tesciowa. Tak wiec sunia z pewnoscia nie zostawalaby sama. Quote
kika22 Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 [quote name='Linssi']Erka, w tym domku mieszka juz tesciowa tego pana, a pan wlasnie szykuje sie do emerytury. Mowil mi, ze przebywa teraz glownie na wsi, a w czasie jego 1-2 dniowych nieobecnosci sunia opiekowalaby sie tesciowa. Tak wiec sunia z pewnoscia nie zostawalaby sama.[/QUOTE] To trzymamy kciuki za sunke, by zamieszkała w świętokrzyskim. Quote
*Gajowa* Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 Roza już u mnie. To wspaniała, kochana i bardzo grzeczna ONeczka, chyba trochę boi się psów bo jeży się i powarkuje zarówno na koleżanki jak i na kolegów. Obaj koledzy na szczęście już bezjajeczni ;). Jutro będziemy działać na rzecz zatrzymania cieczki. Quote
Linssi Posted October 10, 2010 Author Posted October 10, 2010 Gajowa, dziekuje, ze przyjelas Rozunie. Ja mam caly czas scisniete gardlo, ze ja musialam gdzies zawiezc :( Mam nadzieje, ze nie mysli, ze ja porzucilam :placz: Z tego wszystkiego zapomnialam zostawic Ci jej ksiazeczki zdrowia. ale jesli podeslesz mi adres na pw, to wyslalabym poczta ;) Aha! I gdybys mogla, zorientuj sie prosze jaki bylby koszt sterylki, tego zastrzyku na cieczke i szczepienia. Nie wiem na ile sama wydole finansowo i chcialabym sie przygotowac w razie by co na jakies bazarki czy cos. tak sobie mysle, ze ta cieczka to po prostu potrzebna jak diabli... Roza moglaby grzac dupencje w nowym domu w blyskawicznym tempie heh... A tu jeszcze przymrozki noca... :-( Beko, zagladaj do Rozuni w miare mozliwosci czasowych, dobrze? To kochana sunia, ktora baaardzo potrzebuje towarzystwa czlowieka. Jak sie rozliczymy za karme? Quote
*Gajowa* Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Pojechałam dziś z Rozą na zastrzyk, ładnie wsiadła do samochodu, jechała spokojnie. W lecznicy była bardzo grzeczna, pozwoliła bez problemu zrobić sobie zastrzyk. Za wizytę zapłaciłam 66 zł /41 zł zastrzyk i 25 zł Fiprex/ - za dwa tygodnie będzie można ją wysterylizować. Roza chyba nie jest przyzwyczajona do suchej karmy, wysypuje ją z miski, a miskę wynosi poza kojec ku uciesze pozostałych psiaków. Wieczorem spróbuje dać jej rozmoczoną karmę przynajmniej nie bedzie sie nią bawić. Roza bardzo często sika, w nocy nie wytrzymała i nasiusiała w kojcu zdarzyło się jej też to w dzień mimo, że często ją wypuszczam. Troche mnie to niepokoi... może ma chory pęcherz ? Quote
andzia69 Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 może to przez cieczkę? w sumie to i mogła trochę zmarznąć do tego....jesli będzie to dłuzej trwało to moze trzeba będzie zrobic badania moczu... Quote
Linssi Posted October 12, 2010 Author Posted October 12, 2010 Dzwonilam wczoraj do Gajowej i wlasnie rozmawialysmy o tym siusianiu Rozy. Kurde... mam nadzieje, ze to przez cieczke... oby tylko sie nie przeziebila, bo noce teraz coraz zimniejsze :( ciekawe jak tam Rozunia po dzisiejszej nocy. Pewnie siedzi przy furtce od kojca i czeka, az ja Gajowa wypusci ;) Quote
Linssi Posted October 12, 2010 Author Posted October 12, 2010 Ciekawe co tam dzisiaj u Rozuni.... Quote
*Gajowa* Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 U Rozuni bez zmian, jest kochana wesoła, przytulaśna i bardzo grzeczna. Sikanie niestety nie ustaje... Jutro spróbuje wypuscić ją razem z Inari może sie zaprzyjaźnią... Teraz karmę rozmaczam i Roza zjada wszystko ale jutro już nie mamy co rozmaczać... Quote
Linssi Posted October 13, 2010 Author Posted October 13, 2010 Beka chyba nie ma czasu wejsc na watek, wiec moze zamowie karme i wysle ja do Ciebie, Gajowa? Kurierem powinno byc szybko Quote
milka74 Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 [quote name='kika22']Wrzuciłam sunie na watek owczarków w potrzebie. Napisałam pw do beki, Cantadorra oraz Czarodziejka mam nadzieje, ze zajrza.[/QUOTE] Widzę, że moja podpowiedż okazała się trafna:lol:, błyskawiczna akcja, SUPER:multi: A hotel u Gajowej, wiem z własnego doświadczenia najlepsze miejsce;) Quote
*Gajowa* Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 Ciotka beka podrzuciła 3 kg karmy tak, że Roza głodować nie będzie...:shake: Mizianko dla Twoich ONków milko74 :lol:. Quote
Diuna B. Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 [quote name='*Gajowa*']U Rozuni bez zmian, jest kochana wesoła, przytulaśna i bardzo grzeczna. Sikanie niestety nie ustaje... Jutro spróbuje wypuscić ją razem z Inari może sie zaprzyjaźnią... Teraz karmę rozmaczam i Roza zjada wszystko ale jutro już nie mamy co rozmaczać...[/QUOTE] Wszystkie moje suki sikały w czasie cieczki 3x częściej niż normalnie.Noc co prawda wytrzymywały( ale nie zawsze) ;ale w dzień to 5-6 razy dziennie z nimi ganiać musiałam. Quote
kika22 Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 [quote name='milka74']Widzę, że moja podpowiedż okazała się trafna:lol:, błyskawiczna akcja, SUPER:multi: A hotel u Gajowej, wiem z własnego doświadczenia najlepsze miejsce;)[/QUOTE] Tak dziekuje za pomoc. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.