ostatniaszansa Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Soemo, smutno mi, przykro, że takie macie warunki :( Macie za to coś nadzwyczajnego, wielki potencjał - determinacja i Wasze zaangażowanie. Może umówić się na spotkanie z wojewodąi cisnąc o poparcie ? Nie wpuszczą drzwiami wejść oknem czy kominem. co to za kraj, sa ludzie, wielkie chęci, możliwości, rozsądek, energiczne i skuteczne działania ,a ze strony naszych panujących i urzędasów - mur, ba beton ! Do licha nie da się obejść problemu bezdomności zwierząt bo on jest i to jaki :( Życzę pozytywnego rozwiązania. Ewa Quote
Poker Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Daj sobie spokój z karmą. Nie potrzebuję. Z wetem też sobie poradzę. Czy potrzebujecie jakieś manele typu koce, poduszki , garnki ? Z Krakowa do Żywca czy Bielska Białej jest po 88 km. Quote
Soema Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Poker napisał(a):Daj sobie spokój z karmą. Nie potrzebuję. Z wetem też sobie poradzę. Czy potrzebujecie jakieś manele typu koce, poduszki , garnki ? Z Krakowa do Żywca czy Bielska Białej jest po 88 km. Garnki... bardzo. Ja zawiozę do Żywca małą, nie ma problemu.. Muszę z Budryskiem pogadać. Wczoraj przywieziono nam w sumie 4 szczeniaki, 3 suczki wyrzucone pod spółdzielnią i szczeniaka, którego wrzucono jakiejś kobiecie na podwórko. siedzą w odkażonym pokoju.. oby nic nie złapały. A dziś.. przerzucono nam... młodą sukę husky :mdleje: Quote
Wadercia Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 o matko.. ludzie serca nie maja, choc lepsze to niz przywiazanie psa gdzies do drzewa w lesie.. dawaj mi teksciory do goloszen i fajne zdjecia to zaraz im domek znajdziemy :) Quote
Soema Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 wadercia napisał(a):o matko.. ludzie serca nie maja, choc lepsze to niz przywiazanie psa gdzies do drzewa w lesie.. dawaj mi teksciory do goloszen i fajne zdjecia to zaraz im domek znajdziemy :) :Rose: Czekam na foty :) jadę albo teraz do Sando albo za tydzień.. albo teraz i za tydzień :p aaa i wrócił nasz Rudzik.. adoptowany od nas 10miechów temu.. przerzucili go przez siatkę. Dziś byliśmy tam w odwiedzinach...... niech się szykują na pisemko z prokuratury. Quote
Wadercia Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 :mad: Beznadziejni ludzie! :angryy: Moze jeszcze powiedza ze sam sie wrzucil... Kochana a czy doszla do Ciebie paczka? Bo chcialabym zamknac bazarek oficjalnei a nie mam odpowiedzi od Ciebie i jednej cioteczki jeszcze tylko ;) Quote
Soema Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 O kurde, doszła. Nie napisałam w końcu? Przepraszam. Nooo... powiedzieli dzisiaj, że im ukradziono jak pojechali, niby przy okazji odwiedzić. To się spytaliśmy, czy się sam przerzucił. Quote
Wadercia Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 No to widze macie utalentowane te psiaki skoro nawet lataja :) ok to ja juz bazarek tam zamkne :) dziękuje:) Quote
Poker Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Ja mogę podać garnki przez Budrysek i manele czyli kapy, dywan, chodnik i pluszaki do zabijania przez psy.Tylko jak odbierzesz od niej potem? Teraz wpadłam na pomysł,może zrobię jej ogłoszenia już? W Wyborczej i metro? Napisz w paru zdaniach konkretną jej charakterystykę.Ułożę z tego tekst. Quote
Soema Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Poker napisał(a):Ja mogę podać garnki przez Budrysek i manele czyli kapy, dywan, chodnik i pluszaki do zabijania przez psy.Tylko jak odbierzesz od niej potem? Teraz wpadłam na pomysł,może zrobię jej ogłoszenia już? W Wyborczej i metro? Napisz w paru zdaniach konkretną jej charakterystykę.Ułożę z tego tekst. Właśnie rozmawiam z Budryskiem :) może się uda to dograć na przyszły tydzień. Jak uważasz, mała potrzebuje chwile na socjalizację. Jest cudowna, ale tylko do ludzi, których dobrze zna. Jak czasem się przestraszy to ucieka (musiała być baardzo skrzywdzona) ale ma w sobie taką potrzebę miłości człowieka, że zaraz wraca się tulić, skakać i wygłupiać. A psy mamy wybitnie uzdolnione, sporo ich u nas lata...... Quote
Poker Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Na przyszły tydzień czyli 12-13 sierpnia? Dam ogłoszenia. Ile ona waży i ile ma lat ? Czy wiadomo jak do dzieci, kotów? Bo do psów chyba OK. Czy mam podać manele przez Budrysek ? Quote
BUDRYSEK Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Poker napisał(a):Na przyszły tydzień czyli 12-13 sierpnia? Dam ogłoszenia. Ile ona waży i ile ma lat ? Czy wiadomo jak do dzieci, kotów? Bo do psów chyba OK. Czy mam podać manele przez Budrysek ? mozemy spotkac sie w tym lub w przyszlym tyg edit : to musze w tym tyg je odebrac a jak odbiore Mala to przekaze rzeczy Quote
Soema Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Poker napisał(a):Dam ogłoszenia. Ile ona waży i ile ma lat ? Czy wiadomo jak do dzieci, kotów? Bo do psów chyba OK. Czy mam podać manele przez Budrysek ? Dogadamy to z nią. Nafi waży chyba 4,5kilo, ma ok. 1,5roku. Dzieci się boi, kotów nie sprawdzaliśmy, bo nie mamy przy tylu psach możliwości, a nie zabierałam jej nigdzie. Psy uwielbia, otworzyła się ostatnio. Tylko pilnuje swojego pokoiku i posłanka przed niektórymi :) Quote
ostatniaszansa Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Soema napisał(a): A psy mamy wybitnie uzdolnione, sporo ich u nas lata...... Tak czytam i myślę, co za wyjątkowe psy są w naszym kraju... latają i to przez ogrodzenia ... :crazyeye: a szczeniaki jak grzyby po deszczu :-( Nic, kompletnie nic, do niestety znakomitej części społeczeństwa nie dociera . Ewa Quote
Soema Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 ostatniaszansa napisał(a):Tak czytam i myślę, co za wyjątkowe psy są w naszym kraju... latają i to przez ogrodzenia ... :crazyeye: a szczeniaki jak grzyby po deszczu :-( Nic, kompletnie nic, do niestety znakomitej części społeczeństwa nie dociera . Ewa Okazało się, że suka adoptowana od nas w wieku 4 miesięcy miała szczeniaki, mimo że w umowie było żeby się zgłosili i nawet na nasz koszt wysterylizowali sukę. Nie dopilnowali.... teraz na pewno to zrobią, a ja kupuję jakiś starter z tanimi rozmowami i zaczynam obdzwanianie 200 domów, co u naszych psiaków..... Oby się zmieniło respektowanie prawa w naszym kraju. Quote
Dzika_Figa Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Super. Może jestem podła, ale uważam, że opiekunki takich suk należy siłą zapładniać in-vitro w ciemnym zaułku... Quote
Soema Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Dzika_Figa napisał(a):Super. Może jestem podła, ale uważam, że opiekunki takich suk należy siłą zapładniać in-vitro w ciemnym zaułku... Szkoda dzieci. Ale zachowam dla siebie swe zdanie :shake: Dorośli ludzie i chcesz opłacić i wet może pojechać i k**wa zabrać.. i tak źle i tak niedobrze :shake: Quote
Poker Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 BUDRYSEK napisał(a):mozemy spotkac sie w tym lub w przyszlym tyg edit : to musze w tym tyg je odebrac a jak odbiore Mala to przekaze rzeczy Wolałabym właśnie tak, bo mam remont w domu. Teraz podam rzeczy ,a w przyszłym tygodniu odbiorę małą. Mam nadzieję ,ze ten mikrus nie zagryzie moich psów i kotów? Jutro zrobię ogłoszenia. Quote
Poker Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Soema napisał(a):Szkoda dzieci. Ale zachowam dla siebie swe zdanie :shake: Dorośli ludzie i chcesz opłacić i wet może pojechać i k**wa zabrać.. i tak źle i tak niedobrze :shake: Bronią życia poczętego Quote
Soema Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Poker napisał(a):Wolałabym właśnie tak, bo mam remont w domu. Teraz podam rzeczy ,a w przyszłym tygodniu odbiorę małą. Mam nadzieję ,ze ten mikrus nie zagryzie moich psów i kotów? Jutro zrobię ogłoszenia. Nie sądzę :) pierwsze dni będzie siedziała przerażona w kącie.. a mnie serce pęka.. ale wiem, że się przełamie. Bo potrzeba miłości u niej jest najsilniejsza. Quote
Soema Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Poker napisał(a):Bronią życia poczętego A potem wywalają sukę, bo miała szczeniaki... ile z Basią nerwów dziś miałyśmy przez nią.. Ale Pchła cała i sterylka zaraz po odczekaniu po blokadzie. Quote
Poker Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Nie martw się , nie damy jej siedzieć.Mój mąż będzie nosił ją na rączkach i dawał buzi. Quote
Soema Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Poker napisał(a):Nie martw się , nie damy jej siedzieć.Mój mąż będzie nosił ją na rączkach i dawał buzi. :) Ona tylko tak powinna. Mam nadzieję, że szybko się do Was przekona i jak najmniej się będzie stresowała.. Strasznie mi bliska. Quote
ostatniaszansa Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Przy szczeniakach samcach na obowiązek kastracji zwykle , ZDUMIENIE a PO CO ? Przecież szczeniaczków mieć nie będzie . K....a ale może zwiać za suczką i do ch...y zrobić jej małe kolejne sceniacki :angryy: Za 4 miesiące sprawdzam domy gdzie poszly szczeniaki , umowa adopcyjna jest baaaaardzo wyrażna. Psiaki do czasu sterylki/kastracji są własnością Fundacji. Ewa Quote
ostatniaszansa Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 P.S łomatko czy ja czegoś nie doczytałam, a co za ukochaństwo oddajesz Karino ? Zmykam, rano jedziemy do Boguszyc. E Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.