malawaszka Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 przy człowieku jeśli to możliwe w ogóle? czy się boją za bardzo? Quote
Luzia Posted April 6, 2011 Author Posted April 6, 2011 malawaszka napisał(a):przy człowieku jeśli to możliwe w ogóle? czy się boją za bardzo? Będzie ciężko ale spróbujemy, Elza już czasem do mnie podchodzi, najwyżej dam aparat Asi i może będzie miała dobry dzień. Z tym że od razu mówię że nie będzie to zdjęcie przy nodze tylko jak będę kucać, bo inaczej na pewno nie podejdą. Zdjęcia poszły wszystkie co miałam. Quote
malawaszka Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 o kurcze to takie dzikuski straszne :( niedobrze... a długo już u Was? Quote
Luzia Posted April 6, 2011 Author Posted April 6, 2011 malawaszka napisał(a):o kurcze to takie dzikuski straszne :( niedobrze... a długo już u Was? Ciężko mi odpowiedzieć bo ja od niedawna jeżdżę do przytuliska ale coś koło roku będzie. :( Quote
Luzia Posted April 6, 2011 Author Posted April 6, 2011 One razem z mamą ( Korą - która już w nowym domu ) trafiły do przytuliska, z tego co Asia mówiła to byli chętni na sunie tyle że przy ich charakterze nie bardzo była opcja żeby je wydać. Elza ma iść do mnie na DT na socjalizację tyle że jak na razie to jak na złość coś innego cały czas jest do ratowania :( Ona to już mi się po nocach śni normalnie :( Quote
Soema Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 malawaszka napisał(a):to od szczeniaka... o jeny biedulki Od szczeniaka.. Brenda podchodzi, daje się głaskac. Ale tylko znajomym i tylko przez chwilę. Dt to zbawienie, bezpośrednio do domu iśc nie mają szans, chyba że do doświadczonego, a to cud. Elza to szczekacz, stoi w bliskiej odległości i szczeka. Trochę bardziej się teraz otwierają, gdy nie ma Kory, bo ona była straszną dominantką. U nas DT to marzenie, niestety :( Brenda przy drugim psie, szybko by się otworzyła, gorzej z Elzą.. Quote
Luzia Posted April 8, 2011 Author Posted April 8, 2011 W przytulisku mamy dwa nowe psiaczki... Jeden wywalony na przestanku, a drugi trafił do nas po śmierci właściciela. Oba wczoraj przywiozła Straż Miejska. Zdjęcia psiaczka z przestanku, bardzo wystraszony biedaczek na razie, a do tego chudziutki :( jamnisia Kropeczka: Dżeki: Quote
Luzia Posted April 8, 2011 Author Posted April 8, 2011 Cygan i jego wielka paszcza :lol: I Neronek pieronek ;) Zdjęcia kiepskie bo z mojej cyfrówki która już dawno martwa powinna być po tym co ze mną przeżyła :evil_lol: Quote
Luzia Posted April 10, 2011 Author Posted April 10, 2011 Maja wczoraj pojechała do nowego domku :) Quote
Luzia Posted April 11, 2011 Author Posted April 11, 2011 Kilka ogłoszeń dla Kropeczki. Wieczorem jeszcze dorobię kilka + allegro. 1. http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/kropeczka-2-letnia-wysterylizowana-suczka-jamnik-krotkowlosy/29923 2. http://www.morusek.pl/ogloszenie/53084/Kropeczka-2-letnia-suczka-jamnik-miniaturowy./ 3. http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/?id=20815&n=Kropeczka-2-letnia-wysterylizowana-suczka-jamnik-miniaturowy 4. http://www.mojpupil.pl/modules.php?name=Ogloszenia&op=add 5. http://www.nasipupile.pl/ogloszenia/zobacz/kropeczka-2-letnia-wysterylizowana-suczka-jamnik-krotkowlosy_10522.html 6. http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/22127/kropeczka-2-letnia-wysterylizowana-suczka-jamnik-miniaturowy/ 7. http://petsy.pl/ogloszenia/15/1/3/14562.html 8. http://ale.gratka.pl/ogloszenie/12601595_kropeczka_2_letnia_wysterylizowana.html 9. http://www.rzeszowiak.pl/dodaj/zapisz/ 10. http://www.ogloszenia.tarnobrzeg.info/kropeczka_2_letnia_suczka_jamnik_miniaturowy,20110411104739.html Quote
Soema Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 Luzia napisał(a):Maja wczoraj pojechała do nowego domku :) Maja dzisiaj wróciła, podobno nie jadła i nie piła przez dwa dni... szkoda, że nie dano jej więcej czasu. Quote
Soema Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 Maja przeszczęśliwa w przytulisku.. Eh. To chodząca miłość, dobroć i delikatność. Państwo z Warszawy, którzy byli zainteresowani Naną i mieli ją odwiedzic za tydzień, wzięli tą sunie z Konina. Chcieli poznac obie suki, ale po spacerze, gdy odprowadzono sunie do boksu, psy zaczęły ją gryźć i nie mieli sumienia jej zostawić. Obiecali nas wspomóc karmą, przepraszali, ale ja to rozumiem. Cieszę się, że tamtej psinie się udało, bo dom brzmiał genialnie. Quote
Soema Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 Nestor... ok. 7letni psiak, w wyniku tragicznej śmierci właścicieli stracił dom. po nieudolnych interwencjach SM, nie za bardzo przepada za mężczyznami. Ale poznajemy go i on nas.. No i Elbuś. porzucony, skrzywdzony, mimo strachu, kocha ludzi. Quote
grzenka Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 Jakie Nestorek ma spojrzenie pełne smutku, biedak...Mogę go wspomóc ogłoszeniami tylko pewnie trzeba lepsze fotki.A jak Xenia malutka? Quote
Monika_tbg Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 Nestor jest w tym kojcu gdzie wcześniej przebywał ten rudy co nie udało się go pozytywnie nastawić do ludzi? Quote
Luzia Posted April 12, 2011 Author Posted April 12, 2011 grzenka napisał(a):Jakie Nestorek ma spojrzenie pełne smutku, biedak...Mogę go wspomóc ogłoszeniami tylko pewnie trzeba lepsze fotki.A jak Xenia malutka? Jak tylko troszkę się z nami oswoi to zrobimy zdjęcia lepsze. Xenia ma około 35 w kłębie i waży około 8-10 kg. Tak, Nestor jest w dawnym kojcu Reksia. Przepraszam za offa ale pragnę zaprosić na bazarek z bardzo fajnymi rzeczami ( między innymi: biżuteria, akcesoria dla zwierząt, portfele, zegarek nowy i wiele wiele innych). http://www.dogomania.pl/threads/205962-Biżu-rzeczy-dla-zwierząt-portfele-zegarek-i-inne.Na-Romę-i-Sokoła.-Do-25.04-22-00?p=16685446#post16685446 Quote
Monika_tbg Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 aj, czyli domyślam się że Reksia już nie ma tu.. Quote
Soema Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 Monika_tbg napisał(a):aj, czyli domyślam się że Reksia już nie ma tu.. Reks został uśpiony w ostatnią niedzielę. Nijak nie rokował na poprawę, poza tym ugryzł przez siatkę dziecko. Był 10 miesięcy, a potrafił się rzucić bez żadnych sygnałów. Taka bomba z opóźnionym zapłonem... Nestor póki co musi się uspokoic po nieudolnych akcjach SM. Jego Pan się powiesił, on stał przy drzwiach szopy i były do niego 3 podejścia, łącznie z psikaniem gazem, chwytakiem i zarzucaniem siatki :shake: Quote
Basia1968 Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 Ta historia Nestora i jego Pana przypomina mi bardzo bolesną historię :-(:-( co do kompetencji SM - brak kompletnie umiejętności naszych mundurowych, a nadto niektórzy bardzooooo "niekulturalni" - u nas jest szczególnie jeden Pan strażnik miejski, na którego zapewne złożę przy najbliższej sposobności skargę. Buta i cwaniactwo:angryy: ale poza tym pozostali Panowie z naszej SM są bardzo mili. Miałam na mysli SM w Tarnobrzegu:eviltong: Quote
Luzia Posted April 12, 2011 Author Posted April 12, 2011 Neronek Pieronek :) Figuśka udaję żabę :lol: "Tu mi daj, tu" :evil_lol: Elza i Brenda sprawdzają nową budę na wybiegu :) Co do SM w Sandomierzu to wolę wstrzymać się od głosu... :angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.