Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 6.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tanito to ja Cie przepraszam, ale już nie wiem co piszę czasem, mam w glowie tylko karma, budy, szczeniaki, szczeniaki......

więc z potrzeby chwili mój dzielny Tz, po moich rozpaczliwych prośbach wyciągnąl z szopki dzialkowej budę co najmniej 15 letnią kompletną ruinę ktorą wyremontowal (czyt. zrobil od nowa) i zawiózl do schronu.......
a ja wypatrzylam w tej samej szopie drewnianą beczkę i skrzynie , oczywiscie mam juz plan zagospodarowania .........
tylko czekam stosownej chwili na blaganie..........

Posted

Zapomnialabym, wczoraj do schronu trafily dwa nowe psy , mlody zaglodzony piesio sliczny szrostkowlosy Borysek, żebra można mu policzyć, oraz miala już dojechać nowa sunia z malymi, oszczenila sie gdzies pod pawilonami.........
żadne z nich nie ma budy.........Ludzie co to sie dzieje , co chwila nowy pies???
Ola jesli możesz wstaw zdjęcie Boryska.......

Posted

kasiaprodex napisał(a):
Poczekaj poczekaj
mam dla ciebie prace na jutro:evil_lol:
Możesz pod zdjeciami umieścić opisy psiaków od Eni. Bo tu psiak gdzie indziej opis gdzie indziej i szukam i szukam:placz:


Ja mogę tylko orientacyjnie opisać zdjęcia z wpisu 576:
1 mix rotka Maksio
2 ?
3 i 4 Cyganek
5 Kumpelek
6 ?
7 nowy psiak?
Widziałem psiaki drugi raz. Nie znam ich historii. O tych które są od dawna, najwięcej wie Tanitka. Na bieżąco jest Enia. Do nich proszę kierować pytania o szczegóły.
Mam kilka adresów do sprawdzenia, oprócz tego inne ważne sprawy na głowie. Sorry, ale nie wyrabiam się :shake:. Jeśli czegoś nie zrobię na czas, proszę o wyrozumiałość - nie wynika to z bezduszności czy lenistwa :razz:.

Posted

dla chętnych do wpłącania pieniędzy podaję konto bankowe schroniska:
TOZ oddział Węgrów ul. Przemysłowa 4/23 07-100 Węgrów
05 1240 2731 1111 0010 0279 3503



a oto rezydenci schroniska sprzed kilku miesiecy i mam jednak wrazenie , ze niestety te zdjecia sa wciaz aktualne
tak wzgladalo schronisko zima
]
" class="ipsImage" alt="">
" class="ipsImage" alt="">
" class="ipsImage" alt="">

magazynek żywności (dewniany stelaż pokryty folią)...:shake:
" class="ipsImage" alt="">

kuchnia, biuro ...- jedyny budynek w schronisku
" class="ipsImage" alt="">


5szt.- młodzieży a'la colli _ suczki i pieski maja teraz ok 12 miesicy
" class="ipsImage" alt="">






Łatka:
[IMG]http://img154.imageshack.us/img154/5899/maluchy1020050663zw.jpg" class="ipsImage" alt="">" class="ipsImage" alt="">
" class="ipsImage" alt="">

Rysio, ktorz mieszkal w LODowCE!!


_
_________________





















Posted

W uzgodnieniu z kierowniczką chcialabym prosić o wystawienie aukcji z cegielkami na rzecz węgrowskiego schroniska, czy ktos może nam pomóc?
bardzo prosimy liczy sie każda zlotówka.........

Posted

Ja ze swojej strony napiszę tylko, że wrociliśmy od p. Janusza z Cezarym (Dejem ;) ) cali i zdrowi, w jednym kawałku :P Resztę relacji zamieści zapewne Gallegro :D

Posted

na stronie Węgrowa znalazłam

Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych Dyrektor: Janusz Baum
Tel. (025) 792-26-76
Adres: ul. Bohaterów Warszawy 10, 07-100 Węgrów


może tak do nich puknąc i w ramach warsztatów parę budek sklecą. Będa w sam raz na zimę
co Wy na to?

Posted

Tak jak wcześniej sygnalizowała Folen, udało nam sie szczęśliwie odbyc podróż do Psiego Losu i z powrotem. Cezary (Dej) był bardzo spokojny w czasie podrózy, ale pod warunkiem że leżał na kolanach kierowniczki P. Jadwigi.
Dzisiaj oczka wyglądały już niezle (od kilku dni zapuszczane miał kropelki). W lecznicy został zbadany i pobrano zeskrobinę dla dokładnego zdiagnozowania. Wynik będzie za dwa tygodnie. W tym okresie Dej będzie spryskiwany jakimś specyfikiem. W lecznicy dostał dwa zastrzyki (nie pytajcie jakie :razz:). W czasie pobytu w Psim Losie odwiedziliśmy przeuroczego Czarusia. Nie chcę sie powtarzać więc zapraszam na jego wątek.

Posted

Gallegro i Folen chcialam Wam podziękować za to że staruszek Cezar-Dej mial szansę być zbadany i leczony przez cudownych ludzi,
bardzo bardzo dziekuję!

Posted

Enia, zauważyłem, że Dej podczas podróży i pobytu w Psim Losie, był zupełnie innym psiakiem. Uśmiechał się nawet nieśmiało i w niczym nie przypominał tego biednego Deja, stojącego przy budzie z zaropiałymi oczkami. Niech mi tylko ktoś powie, że psy są głupie :mad:.....;).
Tak jak wszyscy dogomaniacy, staram sie pomagac zwierzakom w miare swoich możliwości. Po przeczytaniu "złotej myśli" ze strony "Kundel Polski" (autorem jest Pan Janusz), w obawie przed gorącą smołą, robię to z jeszcze większym zapałem :evil_lol:.

Posted

Podziękowania to przede wszystkim dla Gallegro, ja tam pojechałam dla towarzystwa i małej opieki nad Cezarym (Dejem), a zastrzyki były przeciwko Świerzbowi i żeby go mniej skóra swędziała ;)

Posted

enia napisał(a):
A czy wiadomo ile ta wizyta kosztowala? robimy jakąś zbiórke na leczenie Dejka?


Enia, przyznam że sprawa wygląda trochę dziwnie. Kilkakrotnie prosiłem żeby pan Janusz "skasował" mnie za tę wizytę, a On nie chciał o tym słyszeć, a na dodatek, jak sie wyraził, jest jeszcze duża nadpłata na poczet Czarusia. Mówiłem, że to odrębny temat, ale nie chciałem nalegać ze względu na okoliczności związane z dość delikatną sprawą, o której porozmawiamy osobiście. Mam nadzieje że przy następnej okazji uda sie nam to doprecyzować. Tak czy siak, biorę na siebie koszty tej wizyty z lekami włącznie. Myslę też, że można zacząć zbierać jakieś pieniążki na poczet badań i dalszego leczenia.

Posted

fidelek2 napisał(a):
Czy jest możliwość zaadoptowania wirtualnie jakiegosć psiaka z Węgrowa??? :oops:


Proszę jaśniej. Domyślam sie o co chodzi, ale chciałbym mieć pewność :razz:

Posted


Jeszcze trochę spóźniona relacja ze środowej wizyty mojej i eni w węgrowskim schronisku.
Dzięki asiaf1 dysponowałyśmy bonami o wartości 300 zl. Kupiłyśmy za to:
90 kg suchej karmy
40 kg ryżu (+ 10 kg które już miałam)
20 kg kaszy
3 kg makaronu dla psów
31 mięsnych puszek karmy po 1,25 kg
Zawiozłyśmy też 9 piłeczek tenisowych do zabawy dla szczeniaków
i jedną budę dla psa !!!

Asiaf1 – wielkie dzięki!!!
Wiem tez, że było jeszcze wielu chętnych z darami ale już nie starczyło czasu na ich odebranie.
Ale jak to się mówi….co się odwlecze…..

Posted

gallegro napisał(a):
Proszę jaśniej. Domyślam sie o co chodzi, ale chciałbym mieć pewność :razz:

Chodzi o to, aby móc wpłacać co miesiąc jakąś określoną kwotę na wybranego psiaka. Myślę że jest to dobry pomysł dla tych, którzy nie mają możliwości przygarnięcia psa a chcą w jakiś sposób pomóc.:oops:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...