Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='paros']A może taki tytuł: :roll:

Likwidują schronisko z końcem czerwca - co z jego mieszkańcami!!!!
No właśnie, coś w tym stylu jest OK, według mnie.

  • Replies 6.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Paulinaaa']Kolejna nieudana wizyta w schronisku:
Po drodze złapała mnie burza, ale stwierdzialam ze pojde, bo moze ta kierowniczka czeka skoro sie umówilysmy. I co? Oczywiscie pani nie bylo.
/coz za zbieg okolicznosci, ktory to juz raz?:shake: /
Zastałam jakiegos pijanego faceta. No ale chcialam sie czegoś dowiedziec, wiec poprosiłam go zeby mnie oprowadził. Pokazywał mi niektóre psy, szczegolnie takie, które sie czymś wyrózniają. Zatrzymał sie przy takim duzym czarnym psie, zacząl go glaskac. Okazało sie ze ten pies jest ślepy.. Dokladnie bylo widac ze ma cos z oczkami. Zapytałam sie czy są jakies szczeniaki. Zaprowadzil mnie do "boksu", w którym był jeden. I na piersz rzut oka widac bylo, ze jest dziwny. Dziwnie wyglądal, dziwnie chodzil i ogolnie byl inny. Piesek ma okolo 2-3 miesięcy jest raczej w typie takiego potęznego jamnika. Facet powiedzial, ze ktos im go podrzucil jakis tydzien temu. Zapytałam sie czy zadna suka w schronisku nie urodzila. Powiedział, ze nie.... Zatrzymałam sie jeszcze przy malym psie, ktory tulił sie do siatki. Zaczelam go glaskac przez siatke a ten pan na to "zostaw go, to starocie..". Rzeczywiscie mial siwiutką mordkę i chyba tez cos z oczkami.
Jeszcze co do tego chorego psa, o ktorym kiedys mowilam. Sierśc mu odrosla, ale nie podchodzilam blizej bo deszcz juz sie calkiem rozpadal.

Podsumowując moja wiztyta w schronisku trwała niecale 10 min, z czego znowu nie spotkałam sie z kims kompetentnym, kto by mi cos konkretnego powiedzial, ale sama moglam zobaczyc, ze psy są w strasznym stanie:-(
Trzeba się już ruszyć...

Posted

Smok to onek w średnim wieku z zaćmą lub inna choroba oczu, na metrowym łańcuchu w boksie. Tragedia.Foty gdzieś byly ale nie wiem kto to odkopie.....

Posted

Na moje oko Smok jest już starym psem, co z resztą i tak ma niewielkie znaczenie obecnie, nie ma wątku, w domu mogę poszukać zdjęć... Z relacji kierowniczki na jedno oko nie widzi wogóle na drugie trochę.
Dla mnie to że żyje oznacza , że wyrok został odroczony a to daję szansę na ułaskawienie...A jeżeli nawet nie, to przynajmniej nie zastanawiam się czy ktoś zakończył jego życie w sposób humanitarny (choć dziwnie to brzmi) czy "załatwił sprawę" łopatą.

Posted

A może oplakatować cały Węgrow o zamknieciu schroniska i wyroku śmierci dla 70 psów? Sama nie wiem, czy oni sie tym przejmą w ogóle......

Posted

[quote name='Zmysł']Będę ja (albo Krzysiek)

Nie wiem kto był, ale przyniósł wspaniałe fanty. Jak był to Zmysł, to mogę tylko żałować, bo uciekła mi przed nosem okazja poznania naszego tajemniczego darczyńcy:cool1:
No nic może jeszcze będzie okazja.
Zmysł przekazał torbę słodyczy dla dzieciaczków. Bardzo dziękujemy:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

[quote name='mycha101']Nie wiem kto był, ale przyniósł wspaniałe fanty. Jak był to Zmysł, to mogę tylko żałować, bo uciekła mi przed nosem okazja poznania naszego tajemniczego darczyńcy:cool1:
No nic może jeszcze będzie okazja.
Zmysł przekazał torbę słodyczy dla dzieciaczków. Bardzo dziękujemy:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
Spoko, szkoda, że Ciebie nie było:shake:

Posted

enia napisał(a):
A może oplakatować cały Węgrow o zamknieciu schroniska i wyroku śmierci dla 70 psów? Sama nie wiem, czy oni sie tym przejmą w ogóle......


Nie przejmą się... To jest prowincja, naokolo wsie, a sami dobrze wiecie czym dla ludzi na wsi jest pies.. A tak w ogóle to ktos sie juz zająl "oplakatowaniem" miasta. Gdzieniegdzie wiszą plakaty o sytuacji schroniska. Ale to glownie o tym ze brakuje im srodków, nic nie ma o psach, ktorych los jest niewiadomy. Jezeli to bedzie potrzebne to ja deklaruje swoją pomoc.

Ania W napisał(a):
Paulina bardzo mnie zmarwtił twój post...
Co to znaczy , że psy są w złym stanie? Mogłabyś opisać bardziej tego szczeniaka? Dziwny był bo zalękniony czy wyglądał na chorego?
Ten niewidomy pies to pewnie Smok, dobrze , że chociaż żyje.
Dobrze też , że chory psiak zarasta.


Co to znaczy ze psy są w zlym stanie? Nie wiem jak dla was ale dla mnie NIENORMALNE jest zeby psy nie byly wyprowadzane na spacery, zapchlone, brudne tak, ze wyglądają jakby nigdy nie byly kąpane i zeby mieszkały w brunym czyms nazwanym budą lub boksem, gdzie jest pelno ich wlasnych odchodów. A zresztą, pewnie wiecie jak to wygląda. Mi brakuje słow...
Szczeniak byl i zalękniony(pan mi go przyniosł na rękach, wiec moze dlatego) i wyglądał na chorego. Dziwny byl jak na szczeniaka i zdrowy to on napewno nie był.
Jezeli chodzi o tego psa, to byłam daleko, ale było widac ze juz jest lepiej.
Kiedyś z daleka było widac, ze jest lysy.
Nie wiem za co mi dziękujesz, bo wybieram sie tam jeszcze raz(bede chodzic az do skutku) i wtedy moze będa prawdziwe wieści.


enia napisał(a):
Smok to onek w średnim wieku z zaćmą lub inna choroba oczu, na metrowym łańcuchu w boksie. Tragedia.Foty gdzieś byly ale nie wiem kto to odkopie.....


Tamten pies w schronie byl duzy czarny(siwa mordka) no i chorymi oczami. To ten? Zdjecia zrobie kiedy indziej, bo wtedy była burza i bylam tam tylko niecale 10 min.

Posted

Zmysł napisał(a):
A wracając na chwilę do pikniku, to na tych zdjęciach w żółtych koszulkach to kto konkretnie? Bo ciekaw trochę jestem.


to nie fair!!!
my też jesteśmy ciekawe:evil_lol:

Posted

Dziewczyny, sprobujcie sie wywiedziec "na miescie" jakie sa plany co do psow. W takich miastach poczta pantoflowa to swietny nosnik informacji :roll: Poważnie! Tam wszyscy się znają.

Posted

[quote name='Abwarka']Paulinaaa w sobotę wybieramy się z Edytą DR do schronu, porobimy zdjęcia i zorientujemy sie w sytuacji. Wysyłam Ci mój numer telefonu na PW.
Abwarko spytaj kierowniczki co dalej z psami, ciekawa jestem czy ma jakieś plany lub .....

Posted

Jeśli chodzi o pocztę pantoflowa to różnie to bywa :roll: ja słyszałam ,że schronisko JUŻ zostało zlikwidowane a psy powywożone niewiadomo dokąd :-(

Posted

enia napisał(a):
Abwarko spytaj kierowniczki co dalej z psami, ciekawa jestem czy ma jakieś plany lub .....


No właśnie to będzie pierwsza rzecz o jaką zapytam, miejmy nadzieję ,że nie będzie kłamała :shake:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...