LadyS Posted November 17, 2011 Author Posted November 17, 2011 Sorry, Isadora, nie wiedziałam - nie będę dublować w takim razie, zmień tylko na ten tekst, który wstawiłam i dodaj te foty, których na jego profilu nie ma. Też nie rozumiem oporów przed kennelem - mój pies zniszczył ostatnio pół domu, tego samego dnia był zamówiony kennel, czekamy na dostarczenie - wolę kennel w mieszkaniu niż rozwalone całe wnętrze. Co do deklaracji - bardzo dziękujemy! Quote
furciaczek Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Cinek napewno nie byl bity! Byl zestresowany poczatkowo, chcial isc za mamka...polazil chwile, jednego z kotow chcial zgwalcic. Potem zamknelam go w pokoju, nawet nie w kennelu. Siedzial spokojnie, potem troche popiszczal, dwa - trzy razy skrobnal w drzwi, pomrukal cos i cisza jak makiem zasial do tej pory. Jutro powinno byc w miare ok...przeglad kociatych trzeba zrobic i na nowo teren oznaczyc. Pies w stanie fizycznym dobrym, zadbany...tylko juz przyzwyczail sie do nowej rodzinki, chcial wychodzic z mamka. Kuba go wolal to nie podszedl, trzeba bylo na rece chlopaka brac i zabrac od drzwi ehhh Quote
Livka Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Cinek potrzebuje domku, w którym ktoś stale będzie - nie może zostawać sam, przynajmniej na początku dopóki się na dobre nie zadomowi, biedna psina nie wie co się dzieje ... Mamka to dobry domek - może inna psina skorzysta. Moja skromna deklaracja oczywiście pozostaje do dyspozycji Cinusia :) Quote
LadyS Posted November 18, 2011 Author Posted November 18, 2011 Livka napisał(a):Cinek potrzebuje domku, w którym ktoś stale będzie - nie może zostawać sam, przynajmniej na początku dopóki się na dobre nie zadomowi, biedna psina nie wie co się dzieje ... Mamka to dobry domek - może inna psina skorzysta. Moja skromna deklaracja oczywiście pozostaje do dyspozycji Cinusia :) Niekoniecznie ktoś musi być w domu - klatka kennelowa by wystarczyła przy zostawaniu samemu. Quote
skallska Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 też miałabym opory przed kenelem-bo jak dla mnie to klatka i tylko klatka. Ale gdyby to miało pomóc moim psom zastosowałabym ją napewno. A jak widać na wielu przykładach psiaki nie traktują przebywania w kenelu jako karę i chyba przygład Gangi Isadory7 jest najlepszy. Stasznie mi szkoda Cinka ( też wolę to imię). Ale cóż... Wierzę w starą buddyjską mądrość - "Dostajesz co dajesz"- to apropo byłego DS Cinka. A za yunoną będę powtarzać "Nie ma tego złego Cinek, co by na dobre nie wyszło". Cholernie mi szkoda takiego super psiaka Quote
LadyS Posted November 18, 2011 Author Posted November 18, 2011 skallska napisał(a):też miałabym opory przed kenelem-bo jak dla mnie to klatka i tylko klatka. Ale gdyby to miało pomóc moim psom zastosowałabym ją napewno. A jak widać na wielu przykładach psiaki nie traktują przebywania w kenelu jako karę i chyba przygład Gangi Isadory7 jest najlepszy. Stasznie mi szkoda Cinka ( też wolę to imię). Ale cóż... Wierzę w starą buddyjską mądrość - "Dostajesz co dajesz"- to apropo byłego DS Cinka. A za yunoną będę powtarzać "Nie ma tego złego Cinek, co by na dobre nie wyszło". Cholernie mi szkoda takiego super psiaka Co do klatki jeszcze - mój prywatny 8miesięczny szczyl zrobił ostatnio taką rozpierduchę w domu, że aż usiedliśmy z wrażenia :lol: Też będzie miał klatkę - nie tylko dla bezpieczeństwa domu, ale i dla jego bezpieczeństwa, patrząc na to, że dwa dni po tym zdarzenia nadal, za przeproszeniem, sra plastikiem, który zeżarł :roll: Pies dobrze przyuczony do klatki traktuje ją jako sanktuarium i miejsce, gdzie ma spokój - Alf na początku był zamykany w kennelu, potem miał go otwartego i miał do niego dostęp, ale puszczony był w całym pokoju, a na końcu obyłby się bez kennela, to kwestia kilku tygodni przyzwyczajenia - po prostu na samym początku w nowym domu kennel dałby mu poczucie bezpieczeństwa. Jak widać, rozwiązanie z kennelem nie było na stałe - to było rozwiązanie tymczasowe. Widać na tyle Cinek nie zasłużył. Quote
Isadora7 Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Ganga bardzo lubi swój kenel. W ciągu dnia ucieka tam jak coś nabroi, wie ze jej wtedy nie skarcę. A broi często, oj bardzo często. Kiedyś zamknełam drzwiczki zrobiła piekło bo nie mogła się dostać. Ostatnio zauważyłam zę Ruda i Rambo jak widza pusty kenel to włażą na chwilę. Quote
omi Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Jak czuje się Cinuś? Doszedł psiaczek do siebie? Quote
furciaczek Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Cinek czuje sie dobrze, rano wstal polecial zwiedzac stare katy. Jak gdyby nigdy nic :) Na szczescie psiaki lepiej znosza takie sytuacje jak ludzie. Mieszkal tu jednak prawie rok wiec czuje sie jak w domu po prostu. Quote
evel Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 [quote name='Livka']Cinek potrzebuje domku, w którym ktoś stale będzie - nie może zostawać sam, przynajmniej na początku dopóki się na dobre nie zadomowi, biedna psina nie wie co się dzieje ... Jeśli mogłabym wyrazić swoje zdanie - to właśnie jest największy błąd właścicieli. Siedzą z nowym psem cały czas, a później bach - pies musi zostać, bo praca, bo szkoła, bo coś tam. I jest pisk, wrzask, lament i tornado. Wiadomo, każdy ma życie oprócz psa, zarabiać też jakoś trzeba, więc po naprawdę krótkim okresie stabilizacji trzeba psa nauczyć zostawania. Kenel może być bardzo pomocny, ale czasem wystarczy wydzielone pomieszczenie. Gryzaki. I praca, praca, praca, łażenie "bez celu" w tę i z powrotem, nasłuchiwanie, korygowania ewentualnego darcia mordy. Wydłużanie czasu, później znowu skracanie, losowa długość nieobecności... Są psy, którym trzeba jasno wyjaśnić, jakie są zasady i to działa później przez całe życie psa. Kiedyś miałam taką tymczaskę - coś a'la JRT, zawodniczka całe 5kg - tego armagedonu, który ona mi zrobiła w pokoju przez jakieś niecałe 15 minut - w życiu nie zapomnę... Od tamtej pory każdego psa uczę zostawania ;) A, mała już nie niszczy - właścicielka pracowała wg zaleceń i po jakimś czasie dzwoniła do mnie, że to rzeczywiście działa ;) Quote
wilczy zew Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Szkoda mi Cinka i Furciaczkowej bo pan wyładował na niej swoje stresy. Quote
LadyS Posted November 19, 2011 Author Posted November 19, 2011 wilczy zew napisał(a):Szkoda mi Cinka i Furciaczkowej bo pan wyładował na niej swoje stresy. No niestety, szkoda, że nie był na tyle odważny, żeby zadzwonić do mnie. Co do zostawania psa samemu w domu - zgadzam się z evel, niejednokrotnie przerabiałam to z tymczasami i swoim psem też. Quote
Ola164 Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Brak słów na całą sytuację... Zapowiadał się taki cudny dom... Który jak sie okazało nie zgodził sie nawet na współpracę, mając propozycję klatki pod nosem. Quote
panbazyl Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 oj znalazłam w końcu mojego idola, ale w jakim stanie..... szkoda, ludzie jednak są delikatnie mowiąc dziwni. a co do kennela - to wynalazek proszący o nagrodę. gdyby nie kennel mój dom byłby przerobiony na drzazgi a psy nie wiem gdzie by były. Klatka jest stałym wystrojem domu (tylko fundnęłam sobie złotą, bo lepiej sie prezentuje jednak w domu niz te rdzewiejące). pies odpowiednio pzrygotowany bedzie tam mieszkał, będzie traktował jako azyl. U mnie nawet w kennelu (tylko ciut inaczej rozłożonym) odbyl się pierwszy nas zporod w hodowli - bo sucz tak ukochala sobie to miejsce że wybrala na najbezpieczniejsze do porodu. Pokiziajcie tego wpsanialego cudaka :) Quote
sacred PIRANHA Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 no niestety Cinek = kennel w domu przynajmniej przez pierwsze tygodnie, jak nie na zawsze. Jesli ktoś tego nie jest w stanie zakaceptować, to nie może byc domem dla Cinka...trudno, szukamy dalej... Quote
panbazyl Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 ale kennel nie jest równoznaczy z wyrokiem na psa!!!! Moje laby (każdy z nich) do ok 2 lat mieszkają pod moją nieobecność w kennelach - no nie wszystkie, tylko ten najmlodszy. Bo inaczej z domu miala bym tartak. I tak w przypływie nadziei, ze mordowanie Krecika i miśkow mineło zostawilam jakiś czas temu Młodego bez klatki. I co było jak wrócilam? Pożarta Biblia w obrazkach..... Quote
sacred PIRANHA Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 a to innowierca jakiś no:-) w katolickim kraju:-) ja moze sie źle wyraziłam - dla mnie kennel nie jest absolutnie wyrokiem dla psa, nie jest tez karą ani w ogole żadną udręką... ja swojej labce dałam w ramach ratowania moich scian przed zjedzeniem i co? i moj wyżeł (ktory kilka łdnych lat juz wtedy mial i zostawal sam bez noczego grzecznie w domu) zaczął się domagać, że on tez chce do klatki! tylko ze razem sie nie miescili hihihi Quote
panbazyl Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 sacred PIRANHA napisał(a):a to innowierca jakiś no:-) w katolickim kraju:-) ja moze sie źle wyraziłam - dla mnie kennel nie jest absolutnie wyrokiem dla psa, nie jest tez karą ani w ogole żadną udręką... ja swojej labce dałam w ramach ratowania moich scian przed zjedzeniem i co? i moj wyżeł (ktory kilka łdnych lat juz wtedy mial i zostawal sam bez noczego grzecznie w domu) zaczął się domagać, że on tez chce do klatki! tylko ze razem sie nie miescili hihihi a w dodatku czarny (jak diabeł) u mnie też czasem czarnuchy oba wchodzą do jednej klatki. Nie wiem jak im tam wygodnie, ale lubią taki ścisk - klatka jak jestem w domu jest non stop otwarta. Quote
zebrazebra Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Przykre wieści. Ale rzeczywiście, nie ma tego złego... Jutro przeleję podwójną, zaległą deklarację. Quote
rasowa2410 Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Jakieś zdjęcia nadejdą? Czekam i czekam :) Chcę zobaczyć jak ma się Alf po powrocie do ... rzeczywistości Quote
LadyS Posted November 21, 2011 Author Posted November 21, 2011 rasowa2410 napisał(a):Jakieś zdjęcia nadejdą? Czekam i czekam :) Chcę zobaczyć jak ma się Alf po powrocie do ... rzeczywistości Specjalnie dla Ciebie ;) Alf ma się doskonale wręcz ;) Quote
Isadora7 Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 Obłedne sa te foty kochanego kosmity Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.