Jump to content
Dogomania

Schroniskowe kudłaczki, przytulanki Muszka i Efi - obydwie już w DS ! :D


Recommended Posts

  • Replies 392
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Kupiłam ubranko .( koszt 21 zł ) jest teraz inny świat .Lezy spokojnie dostaje do pipki i sobie ja wylizuje .A na noc znowu załozymy kołnierz.Musiałam kupić ubranko bo tylnymi nogami rozdrapywała ranę .

Posted

Ja tam dalej mówię - ZWIĄZAĆ !!! Związać gnojówkę jak konia - obie tylne łapki połączyć bandażem na przykład, żeby jak jedną łapkę podniesie to ta łapka będzie jej drugą ciągnęła i nie dostanie w tym momencie do szwów, bo jak będzie łapkę zadzierać do góry, do brzucha to pociągnie jej drugą nóżkę i się najwyżej wywali na tyłek, inaczej przez ubranko też będzie gmerać i rozbabrywać ciągle.
No kto by pomyślał, że z niej taki wścik ?

Posted

[quote name='Aleksandra Bytom']E-S a skąd masz takie pomysły?[/QUOTE]

Kurna moja śp. dożyca Zuzka miała te swoje 8 operacji usuwanie guzów nowotworów i sterylkę też i ona miała taki wścik na szwy pooperacyjne - ubranko + specjalnie pozszywane jak na mumię egipską prześcieradło lniane + kołnierz + łapska w 3 parach moich skarpet a i tak potrafiła w kilka sekund rozwalić wszystkie szwy i rany pooperacyjne tylnymi łapami, więc musiałam ją pętać jak konia ... 2 razy po sterylce rozerwała brzuch - przez kaftanik i prześcieradło z łapami w kilku parach skarpet i kołnierzu - flaki jej wypłynęły, miała 3 reoperacje i płukanie otrzewnej, co ja z nią przeżyłam to tylko ja wiem i mój mąż. Weterynarz był 24 h pod telefonem przez tydzień po każdej operacji, bywało, że w nocy 3 razy musiał przyjeżdżać i ją zszywać, doszywać czy coś, ledwo żyliśmy, to on nam pokazał jak jej pętać te tylne łapki - na leżąco dawała radę dostać, ale już trudniej - łapa ciągnęła drugą łapę, która przeszkadzała i już takiej precyzji i siły w darciu szwów nie było.

Ale przez tego jej fioła każde gojenie - to u niej był minimum miesiąc.

Posted

aha bo w pierwszej chwili mi się to jakieś barbarzyńskie wydawało,ale cel uświęca środki,tylko tak wizualnie to wyobraźnia głupie obrazy podsuwa z tym wiązaniem łapek,nie mniej taka wiedza może się kiedyś przydać,to się jakoś specjalnie wiąże?

Posted

Jest bardzo spokojna ,zdjęcie kołnierza bardzo ją wyciszyło ....Nie wie tylko ,ze zaraz znowu się jej załozy bo idziemy wczesniej spać .cały dzień na dworze daje taki efekt ,ze gęba się drze i spac chce .Nawet psy juz miały dość ,same do boksów poszły i śpią .

Posted

[quote name='Aleksandra Bytom']aha bo w pierwszej chwili mi się to jakieś barbarzyńskie wydawało,ale cel uświęca środki,tylko tak wizualnie to wyobraźnia głupie obrazy podsuwa z tym wiązaniem łapek,nie mniej taka wiedza może się kiedyś przydać,to się jakoś specjalnie wiąże?[/QUOTE]

Tak, specjalnie, na takie pętelki zaciskowe ... nie umiem opisowo wytłumaczyć, jak to się zaplata na łapkach, musi ktoś w realu pokazać, jak jedna noga ciągnie do góry do brzuszka rozdrapać tam i pogmerać - to zaciska się pętla na drugiej łapce i ciągnie drugą łapkę za tą pierwszą wtedy. Nie wiąże się supłów na łapce, ale na bandażu i te pętelki nie mogą być za duże bo z łapek spadną. Supłami się robi ograniczniki tych pętelek.... nie, nie umiem tego opisowo wytłumaczyć, sorki.... :oops:

Posted

E-S takiego podopiecznego jak twoja sunia jeszcze nie miałam, mój prywatny pies zasną za to ostatnio w czasie badania i spadł ze stołu, to dopiero dziwne stworzenie.

Posted

[quote name='MaDi']E-S takiego podopiecznego jak twoja sunia jeszcze nie miałam, mój prywatny pies zasną za to ostatnio w czasie badania i spadł ze stołu, to dopiero dziwne stworzenie.[/QUOTE]

Chciałabym mieć taką spokojnotkę ... :)
A mam kudłatą, rozpuszczoną histeryczkę i ... Bugiego
oraz zazwyczaj powalone tymczaski nieprzystosowane do zycia w mej rodzinie :D

Posted

[quote name='as_ko']E-S masz jakieś jeszcze zdjęcia Muszki do wrzucenia na allegro? :)[/QUOTE]

Zaraz sprawdzę wątek z folderem czego tutaj jeszcze nie ma. Tylko jestem na wątku Tusi i relacjonuję nocne wydarzenia ....

Posted

Oooo, Malwi, DZIĘKI WIELKIE !!! :Rose:
Jak zwykle niezawodna :loveu:

Mogłabyś być moim mężem / żoną :D
Gustuję w informatykach jako kretynka informatyczna :D :D :D

Posted

[quote name='Malwi']ehehehe tylko wtedy niemiałby cie kto powstrzymywć przed wzięciem kolejnego tymczasu ;p[/QUOTE]

Ano tak .... tyż racja :(

Posted

[quote name='IVV']ja jestem za zwiazkiem E-S z Malwi !!!!;)


a jak sie sunia czuje ??????[/QUOTE]

Tak, tak :D :D :D Bugi nas połączył na wieki !
Malwi wydała mi psa na DT nie znając mnie i nie sprawdzając !
Nie była na przedadopcyjnej !
Ani na poadopcyjnej !
SKANDAL !!!

Muszka ociupek lepiej ... dzięki, że pytasz.

Posted

[quote name='IVV']nie tylko jednego Bugiego ,Zula tez ;)[/QUOTE]

A no tak, Zołza - Zulka też :loveu: ale ona tyle bałaganu nie robi co Bugi :evil_lol:

Posted

[quote name='E-S']Tak, tak :D :D :D Bugi nas połączył na wieki !
Malwi wydała mi psa na DT nie znając mnie i nie sprawdzając !
Nie była na przedadopcyjnej !
Ani na poadopcyjnej !
SKANDAL !!!

Muszka ociupek lepiej ... dzięki, że pytasz.[/QUOTE]

Zobaczycie! Ja kiedyś wpadnę w odwiedziny do Tusi i tak na was nakabluje do Mateusza :evil_lol: że będziecie miały potem, a raczej E-S będzie miała...:mad: Kto przygarnie E-S i 3 pieski? :lol:

Nie wstawiałam zdjęć Muszki z boku tak na allegro, bo ona na nich taka gruba, a teraz przecież już i szczuplejsza i lżejsza jest suńka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...