E-S Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 A ja już bym po nie najchętniej jechała z powrotem ... nie mogę, no. Są tak wspaniałe jeśli chodzi o charakter, no śliczne też, może Efi mało fotogeniczna, ale pomińmy ten mały defekt, że wolałabym je mieć u siebie .... Quote
MaDi Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 E-S napisał(a):A ja już bym po nie najchętniej jechała z powrotem ... nie mogę, no. Są tak wspaniałe jeśli chodzi o charakter, no śliczne też, może Efi mało fotogeniczna, ale pomińmy ten mały defekt, że wolałabym je mieć u siebie .... Zawsze możesz po nie pojechać:evil_lol: Szkoda,że nie mamy możliwości pomagania wszystkim zwierzakom tak jak sobie wymarzyłyśmy. Quote
E-S Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 MaDi napisał(a):Zawsze możesz po nie pojechać:evil_lol: Szkoda,że nie mamy możliwości pomagania wszystkim zwierzakom tak jak sobie wymarzyłyśmy. Ale teraz mam 3 psy w domu i odwalam już i tak co najmniej 6 spacerów dziennie - w sumie ok. 4-5 godzin ... Tusia nie chodzi z moimi psami na spacer, mowy nie ma, z innymi też nie. Musi być w Lublinie z uwagi na chętny dom w Warszawie i pilną z tego powodu sterylizację. Jeszcze kudłaczki - to mi się zrobi doba za krótka, potrzeba 7-8 godzin na same spacery, pracować muszę, a w pracy jestem 10-12 godzin, nie wliczając przerw na jazdy przez całe miasto i spacerowanie popołudniowe. Nie dam rady po prostu, musiałabym firmę zamknąć a wtedy kaplica. Quote
Aleksandra Bytom Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 słuchaj a Ciebie sąsiedzi nie obgadują że taka rotacja zwierząt u Ciebie? hmm dla kogoś z poza dogo to musi być dziwne hhaha Quote
MaDi Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Ja mam 2 w domu i kilka w klinice, też nie wyrabiam ale cóż sama zadecydowałam,że będę pomagała. Szkoda tylko,że nie jest to do końca tak jak mi się marzy. Quote
E-S Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Aleksandra Bytom napisał(a):słuchaj a Ciebie sąsiedzi nie obgadują że taka rotacja zwierząt u Ciebie? hmm dla kogoś z poza dogo to musi być dziwne hhaha Sąsiedzi przyzwyczajeni :D A ja mam dobrą nowinę :) Wróciłam właśnie z wizyty przedadopcyjnej i zdaje mi się, że Efi będzie mieć najlepszy domek pod słońcem :D I to w Lublinie. Jeszcze w sobotę musimy odbyć wspólny spacer, potem sterylizacja, pierwsza doba-dwie u mnie i wędruje do DS, gojenie i zdjęcie szwów już w DS, ja pomogę, żeby to się odbyło u tego samego weterynarza, który będzie ją sterylizował i do którego mam zaufanie. Spełnieniem marzeń Efi jest fakt, iż oprócz Pani - zajmować się nią będzie 12 letni chłopiec, psina oszaleje chyba ze szczęścia :D Dom od urodzenia doświadczony ze zwierzętami - choć większymi gabarytowo (ON-ki) Wakacje - jeśli w jakieś miejsce nie da się pojechać z Efi - to nie pojadą bez niej. Jakieś wypadki losowe - mama Pani ma ON-ka i dom, więc jakby co zaopiekuje się Efi. Wyżywienie - standard jak u mnie, sucha karma, puszki - z wyższej półki mimo świadomości, że zazwyczaj i tak ostatecznie jeśli będzie wybór to zamiast eukanuby czy acany pies wybierze chappi + rozpieszczanie ludzkimi przysmaczkami (paróweczki np). Jutro przywożę Efi z powrotem do Lublina do siebie. Quote
MaDi Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Wspaniale:multi: To się dziewczyna najeździ. Quote
Andzike Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Wooow !!!! Super wieści !!!! :D :D :D Quote
as_ko Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 O kurcze...ekspresowo :) A już miałam pytać jak pierwsze dni w hoteliku. Bardzo się cieszę, wiedziałam że te suczki długo nie posiedzą. Aż się popłakałam z radości :D Quote
E-S Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Super, naprawdę. A Efi łądnie jeździ samochodem - moim zdaniem jej zachowanie zależy od zaufania pokładanego przez nią w kierowcę, tzn. czy zna tą osobę, która z nią jedzie i czy jej ufa. Spała mi do Zamości razem z Muszką, przytulone całą drogę, zrobiłam parę zdjęć to wieczorem mogę wstawić. Głowę podnosiła jak cykałam jej zdjęcie, tak to spała. Słodziak straszny jedna i druga :) Quote
Aleksandra Bytom Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 E-S napisał(a):Super, naprawdę. A Efi łądnie jeździ samochodem - moim zdaniem jej zachowanie zależy od zaufania pokładanego przez nią w kierowcę, tzn. czy zna tą osobę, która z nią jedzie i czy jej ufa. Spała mi do Zamości razem z Muszką, przytulone całą drogę, zrobiłam parę zdjęć to wieczorem mogę wstawić. Głowę podnosiła jak cykałam jej zdjęcie, tak to spała. Słodziak straszny jedna i druga :) szczerze ty masz tak kojący i optymistyczny głos że mnie z dołka wyjełaś to i psa zaczarujesz jakby głupio to nie brzmiało :) ty wiesz o czym mówie :) Quote
E-S Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Ola oj weź ... bo się wstydam :oops: Muszka :loveu: reszta się ciągnie, filmiki też będą. Quote
E-S Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Filmiki: http://www.youtube.com/watch?v=aE3tepH8FMI http://www.youtube.com/watch?v=2fKKZJGwAII http://www.youtube.com/watch?v=3Yxcamhxsa8 Quote
matrioszka2 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 A na tym ostatnim to kochana Efi wyprowadziła Paniusię na spacerek, żeby Paniusia sobie pocwałowała.:evil_lol: Quote
E-S Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 matrioszka2 napisał(a):A na tym ostatnim to kochana Efi wyprowadziła Paniusię na spacerek, żeby Paniusia sobie pocwałowała.:evil_lol: Nie, Efi jest królewna, jak pada - to szybciutko siku, kupka i pędem do domu :D tak mnie do chałupy wlekła bo padało, pędem ! Zdrapka druga jak widać, też nienawidzi takiej pogody. Bugi biegł, bo suczki biegły. Muszka ciągnęła i biegła - bo wszyscy ciągnęli i biegli :D trochę jak widać smycze się plączą, psy, my, ale jakoś tam idzie :D Quote
E-S Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Zmokłe kurki potargane w samochodzie :D Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
E-S Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 No tak ... i nikt się nie zachwyca moimi cudnymi kudłaczkami... :( Muszka zostanie sama, bez przyjaciółki ... dom jej też pilnie potrzebny. Quote
Malwi Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 jak sie nie zachwyca ;p mowę mi aż odjęło :P wlasnie wrocila :D Quote
matrioszka2 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Ja milczałam, bo prze-esz do domu śmigałam c-nie, a jaka pogoda, to każdy widzi :-( i z wrażenia jeszcze bym jakiś wypadeczek wykonała i co wtedy ? A tak , teraz sobie leżę w łóżeczku, a "o rynny deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny ...miarowy ...".I ja się zachwycam , a z tego zachwytu nie upadnę, bo leżę prze-esz.:lol: to co mi tam. Bez szlafroków :diabloti: wyglądają lepiej, przynajmniej Efi:cool3: Quote
Andzike Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Muszka to moja faworytka... Cudne Nelkowe pyszczydło... Quote
E-S Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Ale tak się przeleciałam wątkach i wiecie co ? to jest fakt, wątki psów, które są w BDT większość ma w d.u.p.ie. Nawet się nie chce doczytać, że te psy nie są już/jeszcze w DT - tylko w płatnym hotelu. Po co czytać ? Cieszę się, że jadę jutro po Efi. Martwię się, że Muszka zostanie sama. Kradną serce te 2 kudłate suczydła, strasznie kradną. Quote
matrioszka2 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Noale że ...do kogo pijesz ? Z tą d.u.p.ą.:mad: Quote
E-S Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Jak ich tych onych powymieniam to mi zaraz sprawy porobią ... już ja wiem o kim. Quote
Poker Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 śliczne suczynki, aż Ci zazdroszczę ich. Moja Lady to kawał baby, gryzoń jeden. Quote
IVV Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 a nie mozna zawiesc juz drugiej suni na miejsce Efci? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.