Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 558
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Malwinke czeka dzisiaj bardzo fajny dzien :)

Wyniosłam dzisiaj o 6.40 Malwinkę na siusiu-kupkę, zrobiła standardowo szybciutko i wróciłyśmy do domu, od razu zwinęła się w kłębuszek i pospała z nami do 10 prawie Boski psiak! Amirek potrafił z Wiesiem spać do 14 po nocce
Jak się obudziliśmy, podniosła łepej i witała nas machaniem ogonka i "uśmiechami" Przyszedł czas na śniadanko, zjadła bez problemu. Teraz byliśmy na toalecie na dworzu i znow smacznie śpi.
Zauważyliśmy, że na dworzu ożywia się i lubi troszkę podreptać, jak się zmęczy, to po prostu się kładzie. Nie chcemy jej forsować, ale ona sama strasznie chce chodzić. Zabieramy ją dzisiaj na troszkę na zieloną trawkę, pooddycha świeżym powietrzem.
Cudowna jest, naprawdę chwyta za serce, tyle siły i woli życia w takim małym ciałku...
No i właśnie zaczęła chrapać

Posted

ageralion napisał(a):
Skoro TOZ pomoze nam oplacic leczenie malenkie, to sadze ze spokojnie mozna bedzie na nich zrobic ta akcje w szkole. Ale nie ja jestem decyzyjna w tej sprawie, wiec trzeba by porozmawiac z TOZem :)

Ja moge pomoc w zbieraniu kasztanow :)

Dobra to ja jutro ide sie zapytać o te kasztany i toz i jak sie zgodzi to pojade do tozu tylko ze nie mam jak -.-
Ktoś tu jest z Was z TOZu by mógł by się zapytać Pani kierownik o pozwolenie ???

Posted

blacky764 napisał(a):
Kamila, ta akcja z kasztanami ma jakąś strone ? I czekamy co TOZ na to :)
Ageralion, co Malwinka teraz najbardziej potrzebuje ? RTG ?

Raczej nie bo to nie jest akcja dla wszystkich tylko szkolna... dzwonisz do firmy która chce kasztany na klej (chyba bo tak jest w sp61 co roku w mojej szkole to będzie 1 raz) i warzą te uzbierane kasztany i płaca za nie wiec Ciotki im więcej tym lepiej jak będziemy zbierać to dam znać i mam nadzieje ze wszyscy przynajmniej 3 kilo zbiorą:diabloti::diabloti:

Posted

To ja postaram się zorganizować coś takiego u nasz w szkole, tylko będę potrzebowała namiary na tą firmę no i ogólną zgodę od TOZu a pieniążki przekażemy na Malwinkę i inne TTB Szczecin :)

Posted

blacky764 napisał(a):
Kamila, ta akcja z kasztanami ma jakąś strone ? I czekamy co TOZ na to :)
Ageralion, co Malwinka teraz najbardziej potrzebuje ? RTG ?

W tym momencie Malwinka potrzebuje zastrzyki witaminowe i preparaty wspomagajace budowe chrzastki. Do tego musi dostawac zarcie z najwyzszej polki, karma sucha plus gotpwane zarelko oraz surowe mieso i warzywa... mala musi miec z czego odbudowac braki w organizmie...

kamilqax95x napisał(a):
Raczej nie bo to nie jest akcja dla wszystkich tylko szkolna... dzwonisz do firmy która chce kasztany na klej (chyba bo tak jest w sp61 co roku w mojej szkole to będzie 1 raz) i warzą te uzbierane kasztany i płaca za nie wiec Ciotki im więcej tym lepiej jak będziemy zbierać to dam znać i mam nadzieje ze wszyscy przynajmniej 3 kilo zbiorą:diabloti::diabloti:

Ja moje i 10kg zebrac :p

blacky764 napisał(a):
To ja postaram się zorganizować coś takiego u nasz w szkole, tylko będę potrzebowała namiary na tą firmę no i ogólną zgodę od TOZu a pieniążki przekażemy na Malwinkę i inne TTB Szczecin :)

blacky dziekujemy bardzo w imieniu naszych psiakow!!! :kiss_2:

fioneczka napisał(a):
dziewczyny wspaniała akcja ... jestescie WIELKIE !!!


a ta mała jest przesłodka ... relacja i zdjęcia na posłanku wycisnęły mi łzy ... duzo łez

fioneczka, wiec specjalnie dla Ciebie...

Buziaczków dostaje miliony Tylko troszkę smarka biedna, jutro Wiesiu z nią idzie do weta, więc powie o tym.
A propos Wiesia, pojechał właśnie na zakupy, a pierwszą pozycją na jego liście zakupów, było "świeże pyszne mięsko dla Malwinki", nie chleb dla mnie, bo ja głodna, tylko dla Malwuni
No i czekam tylko jak ktoś zgłosi na mnie interwencję, bo już dzisiaj jakaś babka szła i patrzyła na nas kręcąc głową i coś gadała pod nosem. Ale nic to!




Posted

Kurczę, tak sobie myślę... a nie dałoby się tak zrobić, by Malwinka mogła zostać w tym DT? :oops: Ja pomogę w jej utrzymaniu - mięsko, karma... w razie czego pożyczę klatkę kennelową :cool3: (ogromna :diabloti:)

Posted

agnieszka32 napisał(a):
Kurczę, tak sobie myślę... a nie dałoby się tak zrobić, by Malwinka mogła zostać w tym DT? :oops: Ja pomogę w jej utrzymaniu - mięsko, karma... w razie czego pożyczę klatkę kennelową :cool3: (ogromna :diabloti:)

Niestety Bentley juz ma latke agresywnego psa, tak agresywnego, ze nie dalo sie mu odczytac czipa przy przyjeciu :angryy: Debile tam pracuja normalnie!!! Tak wiec, Adriana bierze Bentleja na DT, bo jego zycie jest zagrozone, a ona bardzo z nim zwiazana emocjonalnie...

Posted

szczecinianka napisał(a):
Ja myślę, że by się dało (mam nadzieję, że Adriana ma takie samo zdanie :diabloti:), ale podejrzewam, że wtedy trzeba by wydelegować Bentleya ze schroniska do hoteliku

Aaaa w taki sposob? :cool3: Tylko jest jedna rzecz, ktorej nie sprawdzimy w hoteliku... czy Bentley zjada hmmmmm "drewno" nie tylko na spacerach :shake:

Posted

Psy które dużo przeszły sa wierne i oddane właścicielowi.... ja miałam kędyś z podwórka mieszańca Bullterriera i taki pies jak on jucz chyba mi się nie trafi ... był najwspanialszym psem na swiecie ale niestety po miesiącu odszedł za TM bo miał parwowirozę :( umierał na rękach mojej siostry... jeżdzilismy z nim do weta ale juz był za bardzo chory i leczenie nie pomagało.... zakopaliśmy go u mnie na alejce przy drzewie i dziwne bo to drzewo jako jedyne z pośród ok 30 jest obrośnięte czymś zielonym ale to chyba nie mech :)

Posted

Co do kasztanów, jak ustalicie co i jak to ja wezme jakieś koło poza lekcyjne z mojej szkoły (najlepiej biologiczne) przedstawie im historię Malwinki, zbierze i podłączymy się pod Wasze kasztanki, to znaczy ktoś dowiezie w ustalone miejsce ;) Moja Pani od biologi, która prowadzi kółko jest psiarą i zawsze zbiera wszystko dla naszych Kojcowskiech, sądze że nie będzie nic przeciwko pomocy Szczecińskim - bardziej potrzebującym.

A więc będę czekać na jakieś wieści.

Posted

blacky764 napisał(a):
Co do kasztanów, jak ustalicie co i jak to ja wezme jakieś koło poza lekcyjne z mojej szkoły (najlepiej biologiczne) przedstawie im historię Malwinki, zbierze i podłączymy się pod Wasze kasztanki, to znaczy ktoś dowiezie w ustalone miejsce ;) Moja Pani od biologi, która prowadzi kółko jest psiarą i zawsze zbiera wszystko dla naszych Kojcowskiech, sądze że nie będzie nic przeciwko pomocy Szczecińskim - bardziej potrzebującym.

A więc będę czekać na jakieś wieści.

Będę musiała iść pewnie do podstawówki swojej i się zapytać o namiary na ta firmę :)

Posted

ageralion napisał(a):




wiem że nie wolno cytować ze zdjęciami ... ale musiałam!!!

patrzę na nią i łzy mi się same po polikach leją ... w domu to już myślą chyba ze mi całkiem na dekiel siadło
ona ma chore łapki i wyrzucili ją ... moja Fionusia prawie nie widziała jak siedziała w zimie na łańcuchu bez budy ... dwa rózne dramaty a tak wiele je łączy


zobaczysz maleńka, będziesz biegać i skakać i będziesz miała swoją prawdziwą rodzinę ...

Posted

Fioneczko, już nie płacz - Malwinka ma najgorsze za sobą, teraz będzie już tylko lepiej ;)

dagmara86 napisał(a):


Dagmara, bardzo dziękujemy! :loveu:

Alicja napisał(a):


Taaak, leży z brzuszkiem do góry, słoneczko moje kochane :loveu::loveu:

Posted

Dwie osoby z niebieskiego forum chcą finansowo pomóc Malwince - Koki (nie wiem, w jakiej kwocie, ale każda złotówka na wagę złota :loveu:) i Oleander (kwotą 100 zł :crazyeye:)

Serdecznie dziękuję - czyli uda się nam uzbierać już na pierwszy miesiąc pobytu w hoteliku :multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...