Nutusia Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Na tych pierwszych zdjęciach z domku jeszcze taka... refleksyjna, ale na łonie natury - radość, radość i jeszcze raz szczęście! :) Quote
Tora&Faro Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Cudne fotki Malutkiej/Suri:loveu: aż się ciepło na sercu robi:) Quote
Ewa Marta Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Rozpływam się...... CUDO!!!!! I jaki kapitalny domek trafił się naszej Malutkiej:loveu: Quote
Ellig Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Ale szczesliwa Malutka, tak sie ciesze!!!!!!!!!!!!!:) Quote
Szarotka Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Ale swietne wiesci :):) z zimowej opowiesci :):) Quote
Ewa Marta Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 Czy są jakieś nowe wieści o Malutkiej? Myślę o niej często:-) Quote
mysza 1 Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 Ewa Marta napisał(a):Czy są jakieś nowe wieści o Malutkiej? Myślę o niej często:-) A są :p Byłam u Malutkiej a teraz Suri z wizytą :loveu: Powitał mnie szczekający pies :-o - nie podobałam się, łobuzicy niewdzięcznej ;) Suri jest już mocno przywiązana do opiekunków, chodzi za nimi, pokazała mi gdzie najbardziej lubi spać- łożko w sypialni, od razu tam pobiegła jak szłyśmy w tym kierunku ;) W nocy jest jednak grzeczna i idzie na swoje miejsce, sama, to tez postęp, bo na początku musiała być tuż obok. Teraz jest samodzielna. Spacery nie są już takie stresujące, jest fajnie. Bardzo lubi biegać na podwórku, gdy Państwo jadą do rodziny. Najbardziej się ucieszyła, gdy wstałam zakładać kurtkę :evil_lol: miała intruza z głowy, merdała i przeciągała się radośnie ;) Quote
Ewa Marta Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 mysza 1 napisał(a):A są :p Byłam u Malutkiej a teraz Suri z wizytą :loveu: Powitał mnie szczekający pies :-o - nie podobałam się, łobuzicy niewdzięcznej ;) Suri jest już mocno przywiązana do opiekunków, chodzi za nimi, pokazała mi gdzie najbardziej lubi spać- łożko w sypialni, od razu tam pobiegła jak szłyśmy w tym kierunku ;) W nocy jest jednak grzeczna i idzie na swoje miejsce, sama, to tez postęp, bo na początku musiała być tuż obok. Teraz jest samodzielna. Spacery nie są już takie stresujące, jest fajnie. Bardzo lubi biegać na podwórku, gdy Państwo jadą do rodziny. Najbardziej się ucieszyła, gdy wstałam zakładać kurtkę :evil_lol: miała intruza z głowy, merdała i przeciągała się radośnie ;) Może się bała, że znowu ją gdzieś wywieziesz:-) Super wiadomości!!!! Quote
Andzike Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 Suuuuper wieści ;) Są jakies zdjęcia Malutkiej ? A ja parę dni temu myślalam, że Malutka zawitała do mnie na osiedle - na podwórku bawiła się mega podobna sunia :) Ale na imię ma Mela ;) Quote
mysza 1 Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Mam jedno zdjęcie przesłane kilka dni temu, z nową zabawką. Lubi sznurki ;) Malutka nie lubi zdjęć, boi się aparatu, wychodzi przez to dziwnie. Quote
Nutusia Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 E tam dziwnie - jak zwykle uroczo i subtelnie! :) Quote
mysza 1 Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Nutusia napisał(a):E tam dziwnie - jak zwykle uroczo i subtelnie! :) Tu akurat nieźle jeszcze, bo na zabawce się skupiła ;) ale jak sam aparat jest to zaraz mina strachliwa i panika :) Quote
Ewa Marta Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Ale uczta dla oka i serca:-) Kochana, piękna Malutka:-) I tak się cieszę, że trafiła do takiego domku!!!! Quote
mysza 1 Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 ronja napisał(a):Mysza, co tam u Suri;)? O, jakbys nie widziała ;) Quote
ronja Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 mysza 1 napisał(a):O, jakbys nie widziała ;) robię Ci "wstęp";) Quote
Andzike Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Podgrzewacie atmosferę? ;) chyba jakieś ciekawe newsy się szykują :D Quote
mysza 1 Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Wklejam maila od Pańci Suri: U nas wszystko jest super :) z każdym miesiącem Suri się bardziej otwiera a my z każdym miesiącem zakochujemy się w niej coraz bardziej. Od momentu nadejścia lata właściwie co weekend wyjeżdzamy z Suri na weekendy - śmiejemy sie ze zabieramy ją na wakacje a to na naszą działkę a to na działkę znajomych. Dzidka (taki nick name od "biore dzidę i idę":) z początku bała się i unikała naszych znajomych. My nie przymuszaliśmy jej na siłe do integracji z ludźmi - stwierdziliśmy że jak będzie gotowa to zacznie się integrować zwłaszcza że dziewczynka jest ciekawska i to tej ciekawości pewnie zawdzieczamy przełomowe kroki. Na wyjazdach zawsze mieliśmy ze sobą jej leżankę tzw "jej azyl" i umowiliśmy się ze znajomymi, że jak jest u siebie na miejscu to nikt ma na nią nie zwracać uwagi. I długo nie trzeba było czekać - po 3 weekendach ilość ludzi przestała ją przerażać - choć ostrożnie i zawsze bardzo czujnie to jednak chęć bycia blisko ludzi okazała się silniejsza niż lęk przed nimi. I tak nasz cykor spędza sobotnie wieczory na gandku, przy grillu w gronie 8 - 10 osób co osobiście uważamy za mega sukces :) Wiesz to naprawdę niesamowite patrzeć jak ona sie otwiera, zmienia, zyskuje poczucie własnej wartości. Jednym z największych sukcesów jest chyba przełamanie lodów z naszym przyjacielem, którego z niewiadomych powodów Suri bała sie najbardziej. Drobnymi kroczkami, od przekupstwa kiełbaską przy robieniu jajecznicy po rzucanie patyczka na spacerze Łukasz jako pierwszy ze znajomych dołaczył do grona adorowanych ludzi - wita go z merdającym ogonkiem, nastawia karku do drapania i nie odstępuję na krok jak tylko się u nas pojawi. Inną rzeczą jest to że to jest pies, który nigdy nie ma dość pieszczot innymi słowy idealny dla mnie :) Troszkę się zaokrągliła ale nie ma tragedii - waży około 27 kg a jak przyszła do nas to ważyła 2 kg mniej. Jest bardzo łakoma i własciwie wszystko połyka, jedyne co gryzie to sucha karma...:) Innymi słowy, my jesteśmy z nia bardzo szczęśliwi i myślę, że ona z nami tez. Jest bardzo grzeczna, na wszelki wypadek przed pierwszym wyjazdem do lasu ją zachipowalismy ponieważ bardzo źle znosi burze - to jest jedyny moment kiedy jest sparaliżowana strachem i wciska się w najciemniejszy kąt w mieszkaniu. Uwodzi serca wszystkich naszych znajomych i stała sie wdzięcznym obiektem do fotografii. Załączam jedno z moim zdaniem ładniejszych zdjęć "damy w zieleni" zrobione przez naszego przyjaciela. Jeśli masz ochotę to podeślę wiecej zdjęć. I dama ;) Quote
mysza 1 Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Andzike napisał(a):Podgrzewacie atmosferę? ;) chyba jakieś ciekawe newsy się szykują :D Same dobre wiadomości na szczęscie ;) Zaraz fota będzie dodatkowo :) Quote
Andzike Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Cudne wieści :) Fantastyczny dom się Suri trafił :D A domowi - fantastyczny pies :D Quote
Nutusia Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Mam nadzieję, że wyraziłaś Mysza ochotę na więcej zdjęć :) Ale fajnie...! Quote
mysza 1 Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 A jakże ;) i jest ciąg dalszy :) Hit - poranek:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.