tayga Posted September 17, 2010 Author Posted September 17, 2010 Czy suma psów pod moja opieką musi się "zgadzać" zawsze?? Zobaczcie proszę... http://www.dogomania.pl/threads/192950-Przecudnej-Urody-Miszka-(mix-ONka)-pilnie-szuka-domku!!! Quote
wykrywka Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 Super ogłoszenia ma Budrys, zdjęcia cudowne, oby tylko był odzew. Taygo jak on się sprawuje, czy powtarzają się elementy agresywnych wyskoków? (czy nie można pociągnąć właścicieli do odpowiedzialności karnej za porzucenie psa?) Quote
Baski_Kropka Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 [quote name='wykrywka']Super ogłoszenia ma Budrys, zdjęcia cudowne, oby tylko był odzew. Taygo jak on się sprawuje, czy powtarzają się elementy agresywnych wyskoków? (czy nie można pociągnąć właścicieli do odpowiedzialności karnej za porzucenie psa?) Poprawka właściciela, bo właściciel był sam jeden...:( Chętnie utarła bym mu nosa...najgorsze jest to że nie ma możliwości dowiedzieć się co się stało i dlaczego pies został porzucony :( Quote
tayga Posted September 18, 2010 Author Posted September 18, 2010 [quote name='wykrywka'] Taygo jak on się sprawuje, czy powtarzają się elementy agresywnych wyskoków? (czy nie można pociągnąć właścicieli do odpowiedzialności karnej za porzucenie psa?) Wykrywko, Budrys nie jest agresywny!!! Do tej pory nawet nie warknął na nikogo. A cieszy się na widok człowieka jak zwariowany szczeniak. Jeśli dzisiaj nie lunie to pochodzimy po lesie. Szkoda, ze nie mam z kim podjechać, zabrałabym całą trójkę na spacerek jednocześnie, ale sama się boję. W razie awantury... brrr... Muszę tę chwilę wolnego czasu rozdzielić na 3 psiaki :( Ale małą spokojnie mogę chyba zabrać z Bianką. Quote
Evelynkaa Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 Wykrywko nawet nie wiem czy taki przepis jest aczkolwiek podstawą mogłaby być umowa adopcyjna. Dowód ale czy będzie się chciało jechać do niego do niemiec i wyciągnąć konsekwencje?? Myślę że nagonką przez rodzinę i tak zostanie już ukarany. Brak mi więcej słów.... Quote
wykrywka Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 Mam nadzieję, że nie padało i Budrys był z taygą na spacerku. A mówiąc o poprzednim właścicielu to miałam na myśli przede wszystkim to, by nie miał możliwości skrzywdzić już żadnego psa :shake:. Quote
tayga Posted September 19, 2010 Author Posted September 19, 2010 Nie padało, wszystkie psiaki "wyspacerowane". Budrys grzeczny, Bianka to wariatka, a malutka ma w oczach miłość do ludzi :)... tylko aparat mi umarł, bo od rana robiłam foty na bazarek... ten: http://www.dogomania.pl/threads/193031-AVONowo-BIŻUteryjnie-dla-moich-podopiecznych-do-4.10-godz-22.00 Quote
Baski_Kropka Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 A czy budrys w DT mieszka w domu czy w kojcu? Pytam tylko z czystaj ciekawości ;) Quote
Kapsel Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 tayga napisał(a):Niestety w kojcu :( To biedulkowi juz zimno w nocy. On podszerstka zdaje się nie ma :shake: Nie wyobrażam sobie zimy :-( Quote
Baski_Kropka Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 Teraz sobie będę głośno myśleć...ale jeśli mieszka w kojcu, to analogicznie nie pilnuje swojej kanapy ani cżłowieka nikt mu nie ustępuje miejsca kiedy chce się położyć podejrzewam (w dalszym ciągu głośno myślę) że jest terytorialnym psiakiem i kiedy mieszkał z poprzednim właścicielem to pilnował mieszkania, swojej kanapy czy chodźby właściciela który notabene nie był jego przewodnikiem a cżłonkiem stada za które on Budrys czuł się odpowiedzialny....podejrzewam, że gdyby mieszkał w domu/mieszkaniu w środku z człowiekiem sytuacja by się powtorzyła..wiem że to też kwestia tego jak psa się prowadzi i na co mu się pozwala ale w tej chwili Budrys cieszy się z kontaktu z cżłowiekiem a co by było gdyby zupełnie mu obca niepolubiana osoba wlazła mu do kojca?? Miejcie na to baczność bo to że ugryzł dziecko i kilka razy próbował i nawet mu się udało tamta dziewczynę to nie jest głupi przypadek. Ktos powinien mocno to poobserwować i nad tym pracować...bo on jest taki cudowniutki...jak on sie bawił z moim Baskim jak szalał na plaży. Ale my spacerowiczki wiedziałyśmy na czym stoimy i nie było mowy o wchodzeniu na głowe...:( Mnie osobiście bardzo się on podoba, jest taki energiczny i żywiołowy..:) Trzymam kciuki za ten jeden jedyny dom stworzony właśnie dla niego....:) Quote
Baski_Kropka Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 Halo co taka cisza co taka pustka?? Co u łobuziaka jak się niewa :)?? Quote
tayga Posted September 23, 2010 Author Posted September 23, 2010 Budrys jest baaaardzo wesoły :) Ma tyle energii, ze nie daję rady go zmęczyć. Wczoraj robiłam fotki, ale było późno, bez lampy nic nie widać, a z lampa wyszły tylko oczy jak latarki. W sobotę podskoczę w środku dnia :) Quote
wykrywka Posted September 25, 2010 Posted September 25, 2010 tayga napisał(a): ... W sobotę podskoczę w środku dnia :) Jeszcze raz serdeczne dzięki taygo za opiekę nad Budrysem, tak mi przykro, że nie mogę pomóc, znowu wszystko na Twoich barkach. Z przyjemnością zobaczymy chłopaka :lol: Quote
tayga Posted September 25, 2010 Author Posted September 25, 2010 Niestety dzisiaj nie podskoczę :( Megamłyn mi się zrobił... i do wieczora jestem zupełnie niezmotoryzowana :( A 8 km pieszo nie idę!!! Muszę jakoś wygladać później, na 18 urodzinowa (50!!!)imprezka u koleżanki. Quote
Agnezia Posted September 25, 2010 Posted September 25, 2010 Tayga do kiedy może zostać w kojcu, przewidujesz kiedy pan Rysio Was pogoni? Jak wygląda jego sytuacja finansowa? Jak jest tragedia mogę wystawić dla niego bazarek. Quote
tayga Posted September 25, 2010 Author Posted September 25, 2010 Agnezia napisał(a):Tayga do kiedy może zostać w kojcu, przewidujesz kiedy pan Rysio Was pogoni? Jak wygląda jego sytuacja finansowa? Jak jest tragedia mogę wystawić dla niego bazarek. Aguś, ja sama nie wiem jak długo może zostać. Urząd troszkę się wkurza, ale wszystko zależy od Rysia. Obiecałam mu 100 zł na koniec miesiąca (wtedy moja wypłata). Mój bazarek skończy sie później. Myśle, ze to suma do przyjęcia, biorąc pod uwagę fakt, ze spaceruje z nim codziennie, karmi, pieści... Quote
Evelynkaa Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Oczywiście że to rozsądna cena, nawet hotele są o wiele droższe. Z mojego bazarku będzie tylko 20 zł niestety więc podaj mi Taygo numer konta to Ci je od razu przeleje. Od siebie niestety nic nie dam rady wyciągnąć ale jeszcze spróbuje mu te allegro zrobić, a raczej dać zrobić. Rozumiem Taygo że nie miałaś żadnych telefonów od momentu jak był Budrys ogłaszany? Quote
wykrywka Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 tayga napisał(a): .... Obiecałam mu 100 zł na koniec miesiąca (wtedy moja wypłata). Mój bazarek skończy sie później. Myśle, ze to suma do przyjęcia, biorąc pod uwagę fakt, ze spaceruje z nim codziennie, karmi, pieści... Chciałabym dołożyć się do tej kwoty, chociaż w ten sposób Ci pomogę. Proszę o nr konta. Quote
Agnezia Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 A czy jest dla Badyego jakieś miejsce w hoteliku przewidziane? Bo wiadomo, że to nie będzie trwało wiecznie. no i jak finanse, mam wystawić dla niego ten bazarek? Ile ma jeszcze karmy? Quote
tayga Posted September 26, 2010 Author Posted September 26, 2010 Karma jest, o hoteliku nikt nie myślał :( Własnie najgorzej z finansami... I z podejściem Urzędu do sprawy. Nie wiem po co im wolne kojce, skoro nic tam trzymać nie chcą. Quote
wykrywka Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 wykrywka napisał(a):Chciałabym dołożyć się do tej kwoty, chociaż w ten sposób Ci pomogę. Proszę o nr konta. Ponawiam prośbę o nr konta :mad: Quote
tayga Posted September 26, 2010 Author Posted September 26, 2010 Przepraszam!!!! Przeoczyłam Wasze posty. Już piszę privy :) I... dziękuję :) Telefon milczy jak zaklęty :( Quote
wykrywka Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 No .. nareszcie :evil_lol:. Przelew zrobiony, podziękowania dla p. Rysia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.