Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Czarodziejko poniewąz interesujesz się też Sonią z naszego lubelskiego schronuska wklejam ci jej wątek....

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=23844
Sonia jest w boksie obok Berusi

niestety tak naprawdę to trudno powiedziec coś na temat jej charakteru i stosunku do dzieci ,bo niestety nie możemy wyprowadzić jej z boksu....

Berusie mogłysmy poznać lepiej bo woziłysmy ją cały dzien po lekarzach....

  • Replies 287
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zuziu ,spokojnie.....Czarodziejka przygarnęła frotkę.....myślę ,że trzeba poczekac....Frotką się na pewno trzeba będzie troskliwie zając....Chyba dwa psy stare i chore na raz to nie bardzo.....Po kolei.....

A reszta....Tyle czekają to poczekają jeszcze troszke....

Nie chcę żeby Czarodziejka czuła się osaczona ....I tak jak napisałam ...musi się zajac Frotką....

Posted

Tiger napisał(a):
Zuziu ,spokojnie.....
...musi się zajac Frotką....


Tak, racja......:oops: , ale tych dobrych wiadomosci jest na forum sporo mniej, niz tych cudownych, dlatego moze ta moja niecierpliwosc.....

Mam wiec nadal szanse na zakumplowanie sie blizej z Berusia :lol: .

Posted

Czarodziejka napisał(a):
Tiger - ja myślę o Berze.


Czy dobrze rozumiem, ze chodzi o Berusie ?
Bede czekala cierpliwie, jak sie rozwinie watek.
Berusi zycze jak najlepiej.

Czarodziejko, a czy mozna cos blizej sie dowiedziec na temat tych niekonwencjonalnych metod leczenia psiakow,o ktorych wspominals wczesniej ? Moze i naszym psinkom mozna jakos pomoc stosujac sie do Twoich wskazowek ? Jesli oczywiscie to mozliwe....

Pozdrawiam Cie serdecznie i ....coz - wielkie poklony za wszystko.

Posted

Czarodziejko ,ciesze się ,że myslisz o Berusi....
Ona naprawdę jest przekochana....
No i spełnia wszystkie warunki z Twojego pierwszego postu "starą,slepą i głuchą":evil_lol:

Myślę nawet ,że mogłabym zorganizowac Berusi kąpiel przed ewentualną podróżą, coby jechała już troszkę odświeżona... ( Musiałabym mojego TZa wysłać z kolegami na piwo....hihihi).

Wyjeżdząm na dwa tygodnie 30 czerwca, więc jeżeli zdecydowalabys się ewentualnie na adopcję Berusi, to do 28 czerwca mogę uczestniczyc w transporcie, lub potem od 14 lipca....
Myślę ,ze dużo zależy od tego jak będzie z Frotką - tzn. jak się zaadoptuje ,w jakim będzie stanie, czy jest tylko zalamana ,czy też chora i trzeba będzie ją leczyć....

Pamiętaj Czarodziejko ,że w razie jakichś wydatków np.związanych z leczeniem zawsze możesz liczyc na dogomaniaczki i nie krępuj się zupełnie.....(w razie co)...

Ja teraz czekam z niecierpliwością na wiadomości o Frotusi...

Jutro wieczorem u nas w Lublinie odbędzie się spotkanie wolontariuszek ze schroniska ( mamy problemy w schronie- chcą nas wyrzucić), to zapadną też pewnie decyzje co do tego kiedy zawieziemy Berusię na dalsze badania....Myślę ,ze załatwimy to od razu w środe....

Posted

Już spieszę z informacją!
Otóż - ja swoją Lulę/łysa na avatarze (ale były też inne psy) wyleczyłam.
Była polrocznym szczeniakiem z jednoczesną: parwowirozą, nosówką i zapaleniem płóc! Na początku wet (jeden, drugi) dawali zastrzyki, tablety, badali, nawet kasy nie chcieli potem brać, bo mówili, że przypadek jest wyjątkowo beznadziejny. Wet chciał mi dać zastrzyk śmierci - jak już znudzi mi się pielęgnowanie roślinki.
Lula miała porażony ośrodkowy układ nerwowy - paraliż całego ciałka, wet wbijał jej w ciało igły, żeby udowodnić, że ona już absolutnie nia ma czucia. Nia mogła niczym ruszać, zaczęłam ją leczyć na własną rękę.
Oto metody:
Reiki - uzdrawianie przez dotyk, albo bezdotykowe. Reiki, to energia czystego, białego światła.
Chirurgia fantomowa - pomagały koleżanki i twórczyni metody ze Szczecina - na odległość. Miała kilka takich operacji.
Stosowana była też metoda Silvy
Piramida - dużo zabiegów Lula miała w piramidzie - tam ją energetyzowałam i robiłam jej reiki.
Mandale zdrowia, które jej malowałam już później, żeby nie było nawrotów.
Leczenie konwencjonalne trwało 3 miesiące - nie można było jej pomóc, miała robione zastrzyki ze strychniny w końskiej dawce i specjalnie przyrządzane przez weta specyfiki.
Leczenie niekonwencjonalne - też tyle, ale efekt - Lula żyła 5 lat w świetnym zdrowiu, dwa razy się szczeniła z Miśkiem z avatara - psiątka poszły do dobrych ludzi, bo były śliczne i mądre.
Zabiły ją chyba zastrzyki antykoncepcyjne, po których żarła i tyła. Nagle w straszliwych męczarniach odeszła...Do dziś nie wiem, co było przyczyną...

Posted

A jeśli chodzi o Berusię, to przedwczoraj zadzwoniła do mnie koleżanka - ona jest lekarzem pediatrą, ale bardzo, bardzo pomogła mi przuy Luli, korzystałam z jej piramidy.
W trakcie naszej rozmowy akurat przeglądałam zdjęcia Bery i przedstawiłam jej sytuację suni, dodałam , że mięknie mi serce. A ona tylko potwierdziła to, o czym wcześniej myślałam, że reiki czyni cuda, może jej też możnaby pomóc - raz już udało się odczarować porażony układ ośrodkowy. Jest tru jakiś wet na forum? Może by się wypowiedział?

Posted

Reiki powiadasz-dobra Czarodziejka-to ja jestem w kolejce;) z moimi;) zdjęcia tylko potrzebne:razz: na dzień dobry musiałam zobaczyć co u Ciebie i Frotki-teraz już wiem, że to jutro:multi: :eviltong: :loveu: hmmm, nad Berą się łamiesz:oops: ? wcale się nie dziwię.

Posted

czarodziejka ,Rumba ta rottka co jest w krakowie jest z Krzyczek tego schroniska co jest watek na dogomanii....ona naprawde przeszła przez straszna gechennę widziała jak na jej oczach zabijano inne psy a teraz czeka na dome z transportem ,u nas nie ma zadnego problemu sunia jest zdrowa i wysterylizowana i baqrdzo bardzo bardzo kochana ,jak bys sie zdecydował ,ze mozemy ja zawieśc nawet jutro:lol:

Posted

No, jest tak jak myslalam - ta medycyna niekonwencjonalna to zupelna czarna magia :lol: . Ale najwazniejsze, ze przynosi efekty.
Coz, widze, ze Berusia mi sie wymyka :placz: , ale jestem pewna, ze potrafisz sie nia zajac lepiej ode mnie ( a juz na pewno bardziej fachowo ).
Zycze Berusi jak najlepiej, tez ja juz bardzo pokochalam.
I Ty tez jestes kochana.

Posted

Agnieszka P napisał(a):
czarodziejka ,Rumba ta rottka co jest w krakowie jest z Krzyczek tego schroniska co jest watek na dogomanii....ona naprawde przeszła przez straszna gechennę widziała jak na jej oczach zabijano inne psy a teraz czeka na dome z transportem ,u nas nie ma zadnego problemu sunia jest zdrowa i wysterylizowana i baqrdzo bardzo bardzo kochana ,jak bys sie zdecydował ,ze mozemy ja zawieśc nawet jutro:lol:


Rumba jest przekochana, tam na aukcjach jest jeszcze Samba.
One muszą chyba mieć kojec, czy mogą w domu?
Mój TZ chyba osiwieje:roll:

Posted

Czarodziejka napisał(a):
Zuzia, bardzo chciałabym jej pomóc. Wzięłam (prawie) Frotę - ona jest maleńka i może być w domu, ale zanim wezmę dużego psa muszę wszystko przygotować, a nie mam kojca na przykład.


Powtorze tylko jeszcze raz - JESTES KOCHANA :loveu: . I nie martw sie, kiedy przyjdzie czas i bede gotowa , znajde tez dla siebie cudowne psiny.
Beda dwie dziewczynki - jedna dla mnie - taka najwieksza bidula, druga dla mojego meza - wybierze sobie ja sam ( i chociaz i tak bedzie biedna, bo schroniskowa, to bedzie musiala byc chociaz jedna zdrowa i " kompletna " - znaczy z nogami, uszami, oczami itd - bo bedzie to nasz dzielny stroz ).

Posted

Czarodziejka napisał(a):
Ja jutro zabieram Frotę.

Wiem, pamiętam i bardzo się cieszę :)
Ale pamiętam też, że myślałaś nad drugą, większą sunią później... i stąd Aza...
Poza tym mam nadzieję, że może tu zajrzy ktoś, kto nie trafił jeszcze do tej pory na jej wątek, a to zawsze zwiększa trochę szanse...

Posted

Dabrowka, dzięki za wstawiennictwo za Azą.

Czarodziejka jesteś niesamowita, moje gratulacje dla Frotki, gdybyś kiedyś słyszała, że ktoś chciałby psinkę taką jak Azunia to "podaj dalej".
Do kochanego domku zawiozę ją wszędzie.

Oby więcej takich ludzi jak WY!!!

Posted

[quote name='Czarodziejka']

I ta kluseczka po wycięciu guza - mała żabka z wyłupiastmi ślepkami nie wiadomo skąd...

to jest nasza kochana Kasia
wyciagnieta ze schroniska bo ja nastepnego dnia wysylano za TM
a ona jeszcze nie chciala
wolala operacje tego guza niz z guzem wyladowac za TM

kassia jest we Wroclawiu w domku tymczasowym i jest nadzwyczajna

zaraz podam watek Kasi

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...