Alicja Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 :bigcool: :bigcool: :drinking: :drinking: Quote
ageralion Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Marta, gratuluje najlepszej decyzji w zyciu!!!! :multi: Boksiowiroza zbiera zniwa :cool3: Quote
marta0731 Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Alicja napisał(a)::bigcool: :bigcool: :drinking: :drinking: Ja za chwilę będę musiała przystopować, bo nie może być tak, że pies mnie bedzie na spacerze prowadził:painting: Ale to za chwilę...:beerchug: ;) Quote
andegawenka Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 :painting:marta0731 napisał(a):Ja za chwilę będę musiała przystopować, bo nie może być tak, że pies mnie bedzie na spacerze prowadził:painting: Ale to za chwilę...:beerchug: ;) ...ja czekam aż przestanie tak mocno padać Quote
Kapsel Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Alicja napisał(a)::bigcool: :bigcool: :drinking: :drinking: Jutro z kacem do pracy pójdziemy, a niech tam. :chlup::chlup::chlup: Żyje się tylko raz, a taaaaaaaaaaką adopcję, to trzeba porządnie oblać, oj trzeba :grin::grin::grin: Marta, a zakąski to nie zaserwujesz, mamy tak na czczo popijać??? :cool3::cool3::cool3: Quote
marta0731 Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Kapsel napisał(a):Jutro z kacem do pracy pójdziemy, a niech tam. :chlup::chlup::chlup: Żyje się tylko raz, a taaaaaaaaaaką adopcję, to trzeba porządnie oblać, oj trzeba :grin::grin::grin: Marta, a zakąski to nie zaserwujesz, mamy tak na czczo popijać??? :cool3::cool3::cool3: Czekaj Kapselek, mam smaczki od Izy i Avanti:cool3: No ale Montiemu mam odbierać od pycha?:hmmmm: Jak mu się dziąsła zagoją, to co... Śledzie będzie jadł?:PROXY5: :evil_lol: Quote
Mysza2 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 :multi::multi::multi::multi::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::popcorn::popcorn::knajpa::knajpa: Martuś,a ja od dawna wiedziałam że tak będzie. Pisałam nawet gdzieś tam. Przeczucie mnie nie zawidło. Bardzo dobra decyzja Martusiu. Ale chłopak ma szczęście:lol::lol::lol::lol: Quote
Maruda666 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Hura!!! Jak się cieszę :sweetCyb: :klacz: :sweetCyb: :cunao::cunao::cunao: Quote
Mysza2 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Ninuś idziesz ze mną na wieczorne sikanie:) Dawno razem nie chadzałyśmy. Wyprowadzimy montiego po trzeźwemu jeszzce Quote
Mysza2 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Maruda666 napisał(a):Hura!!! Jak się cieszę :sweetCyb: :klacz: :sweetCyb: :cunao::cunao::cunao: O i marudka jest. Wiesz one tu od dawna piją bez nas Quote
Maruda666 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 No to musimy teraz ostro zastartować :evil_lol::evil_lol: Quote
marta0731 Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 To co Wy się ciocie tak opuszczacie?:mad: Karniak musi być ;) Ale najpierw na sikanko idźcie...:cool3: Quote
Mysza2 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Maruda666 napisał(a):No to musimy teraz ostro zastartować :evil_lol::evil_lol::drink1::drink1::drink1::drink1: Quote
Kapsel Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Maruda666 napisał(a):No to musimy teraz ostro zastartować :evil_lol::evil_lol: Marudka, pijesz karniaka :cool3::cool3::cool3: Gdzie byłaś? :mad::morning: Pij Marudko, do dna :drinka::drinka::drinka::BIG::BIG::BIG: Quote
andegawenka Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 A ja miłam Ci już na pw o taaaaakiej nowinie napisać bo nie świeciłaś sie na zielono. My już na sikanku byli i zmokli, nawet do krzaka nie dotarli:evil_lol: tylko pod latarnią:evil_lol: Quote
Kapsel Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Marta dawaj chociaż te śledzie co Ci zostały w lodówce, a smaczki od Izy zostaw dla siebie na czarną godzinę :eating::sabber::eating: Quote
Jagoda1 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Monti, to tak, jakbyś urodził sie na nowo.... Quote
marta0731 Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Ok Człowiek jak pijany to szczery:eviltong: A teraz poważnie Moim skromnym zdaniem Monti nie słyszy... albo baaardzo niedosłyszy... Pisałam wcześniej, ale myślałam, że tak jak pisałyście - słyszy co chce Wet w trakcie narkozy zajrzał do ucha środkowego i nie wypatrzył uszkodzenia "membrany" ale jak twierdzi - u starszych psów (a Monti to średni młodziak) zdarza się, że tak się dzieje To że na poczatku pisałam, że reaguje na dźwięk lodówki otwieranej - może po prostu leciał za mną, bo widział i wie że tam jedzonko jest...? Jak wracam z pracy, to jeśli akurat śpi - nie słyszy zamków otwieranych i dopiero po chwili jak się budzi - widzi że jestem... Nie słyszy klaskania, głośnych hałasów, nie reaguje na dźwięki na korytarzu, jak zaśnie porządnie to mogę do kuchni latać i strzelać garnkami i nic... O wołaniu, gwizdaniu, cmokaniu itp nawet nie wspominam... Siada jak każę, nie dlatego, że słyszy komendę siad, tylko na wskazanie palcem :-( Nie puszczę go bez smyczy. Dlatego bardzo się uparłam już wcześniej na flexi, by mógł pobiegać Tamtej nie mogłam oddać, mogłam wymienić Więc dziś dopłaciłam, wymieniłam, na taką do 60kg (wreszcie mi się porządna wydała) Nie liczę tego do wydatków z wpłaconych przez Was ciocie pieniędzy Wpłat miałam 340zł z czego wydałam 200zł na zabieg Smycz jest z mojej kieszeni, zostaje 140zł, które spożytkuję na zdrowie Montka, nie na smycz Jeszcze raz dziękuję za pomoc dla Montereiro:loveu: Quote
tatankas Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Gratki za odważną i właściwą decyzję,na pewno dacie sobie radę. ps.Ja wciąż czekam na podpowiedź,komu pieniążki przesłać marta0731? Quote
marta0731 Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Kapsel napisał(a):Marudka, pijesz karniaka :cool3::cool3::cool3: Gdzie byłaś? :mad::morning: Pij Marudko, do dna :drinka::drinka::drinka::BIG::BIG::BIG: To teraz jak już się wyżaliłam, możemy pić dalej;) bo my sobie poradzimy z Monciakiem, on zuch chłopak:loveu: Ważne że Monciu zdrowy już, i cieszyć się i tak trzeba:laola: A ja i tak mam nadzieję, że to jego męskie fanaberie, i kiedyś zawołam, i on przybiegnie!!! Quote
kora78 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 a to klops........ ojej....... to on nie slyszal, jak ten bysior warczy na niego, nie wiedzial,ze mu pokazuje, co go zaraz czeka :( a dobrze,ze nie slyszal tego ujadania w schronie.... ale biedny :(((((((((( upije sie na smutno :-( Quote
Kapsel Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 [quote name='Jagoda1']Monti, to tak, jakbyś urodził sie na nowo.... To jest piękne :bigcry::bigcry::bigcry:naprawdę jestem wzruszona.... Quote
marta0731 Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 kora78 napisał(a):a to klops........ ojej....... to on nie slyszal, jak ten bysior warczy na niego, nie wiedzial,ze mu pokazuje, co go zaraz czeka :( a dobrze,ze nie slyszal tego ujadania w schronie.... ale biedny :(((((((((( upije sie na smutno :-( Atakowany "bez ostrzeżenia" którego nie słyszał... :( Ważne że teraz śpi na kanapce, bo nie chwaliłam się, ale skoro fotel dla niego za mały, a na kołderce na podłodze spać nie chciał, i tak się cisnął na fotelu, i wiercił... Udostępniłam mu kanapę w "sypialni" (taka pseudo sypialnia, dodatkowe ciemne małe pomieszczenie w mojej kawalerce), z której już dawno nie korzystam... Koc duży położyłam, a że mieszkanie wynajmowane i kanapa nie moja... szkoda mi jej nie jest ;) Zaraz mnie ciocie "zjedzą" , ale na moją kanapę w "stołowym pokoju" wchodzić mu nie wolno:nono: ;) Quote
marta0731 Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Jagoda1 napisał(a):Monti, to tak, jakbyś urodził sie na nowo.... Tak jakby... A ciekawe jakie miał życie wcześniej... Szkoda że przeważnie się tego nie możemy dowiedzieć...:PROXY5::shake: Quote
Maruda666 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Kapsel napisał(a):Marudka, pijesz karniaka :cool3::cool3::cool3: Gdzie byłaś? :mad::morning: Pij Marudko, do dna :drinka::drinka::drinka::BIG::BIG::BIG: Karniaka wypiłam:drinking:, zaraz zacznę spiewać :BIG: Kapselku, a gdzie ja mogę być ?- włóczę się tu i tam po dogo i miau;) Marta - :Rose::Rose:, a dla Montiego pęto kiełbasy :evil_lol: P.s- To że Monti nie słyszy, teraz już dla niego nie jest straszne. Jest bezpieczny i świetnie daje sobie radę ;) ( jakoś otwierania lodówki nie przegapia :evil_lol:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.