Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Właśnie nie zdążyłam zapytać pana ale ten piesek - Piano- jest bardzo duży i miała co z nim robić. Pierwszy którego nie przewróciła na grzbiet :p ale i tak pokazała swoją wyższość kładąc mu łapy na karku. Trufla jest bardzo dominująca :evil_lol:

  • Replies 323
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 3 weeks later...
Posted

To jest patyczek przywieziony aż znad naszego morza specjalnie dla Trufelki, niestety po 5 minutach już go nie było :shake:
Mamy wielkie szczęście że nie gryzie żadnych mebli, wystarczająco dużo patyków ma na ogrodzie.

  • 2 weeks later...
Posted

W zasadzie to nie mam pojęcia podobno to po jakimś rasowcu, znajomy miał taką kotkę i zawsze mi się podobała więc kiedy wreszcie miała młode (bo pierwsze mioty zagryzała) to nam dał jednego.

  • 3 weeks later...
Posted

W zeszłym tygodniu byliśmy z Truflą na wakacjach w Brennej (Beskid Śląski), przedstawiamy parę fotek małego aniołeczka :diabloti:




W drodze na Kotarz spotkaliśmy takie małe stadko

Mały ornitolog :lol:

Posted

Zastanawialiśmy się czy nie wjechać z nią na Czantorię krzesełkiem ale trochę się baliśmy więc poszliśmy na gondolę, jak się Trufla boi to jest bardzo spokojna. W ogóle była bardzo grzeczna i zrobiła furorę tym swoim zmartwionym czołem i długimi uszami.

Posted

To jest właśnie przejście w bród czyli ulica i strumyk jednocześnie. Co do ptactwa to nasz ornitolog zatrzymuje się przy każdym pierzaku czy to kura, kaczka lub inne śpiewające i bardzo podziwia. Co nas zaskoczyło to, że zatrzymała się na szlaku i zaczęła podziwiać widoki.

Posted

Bokser to nic, ostatnio zaczepiła mnie pani i nie mogła się nadziwić jakiego pięknego mam buldożka :crazyeye:
Już nic nie rozumiem :shake: czy to amstaffek, bokserek czy buldożek jedno jest pewne to moja Trufla :lol:

Posted

A ja dodam trochę technikaliów dla majsterkowiczów/oszczędnych/Poznaniaków*. Trufla chodziła na elastycznej linie ze sklepu z narzędziami, łańcuchami itp. Myślę, że wszystko także da radę kupić w marketach budowlanych. Mamy 3m liny fi8mm (rozciąga się do ok 6m, co jest super na pustym szlaku, jednak na spacerach po osiedlu i zatłoczonych szlakach jej nie używamy - ciężko przyciągnąć psa do siebie), zaciski do liny kabłąkowe i karabińczyki. Całość wygląda tak:

Z drugiej strony liny jest zakończone tak samo. Zaciski są dwa na wszelki wypadek (przydało się, ponieważ jeden pomimo mocnego zaciągnięcia dała radę przesunąć). Nakrętki założyłem kołpakowe, żeby Trufla nie pokaleczyła się o śruby. Co bym dołożył: kausze (u mnie lina jest owinięta taśmą izolacyjną, aby się nie przetarła za szybko), krętliki (po całym dniu na szlaku jednak lina jest poskręcana). Trufelka chodzi na szelkach samochodowych, natomiast ja przypinam ją sobie do paska. System świetnie się sprawdził w górach, polecam.


*Niepotrzebne skreślić (ja uważam się za poznaniaka, więc nie obrażać mi się)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...