izabella_k Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 Właśnie nie zdążyłam zapytać pana ale ten piesek - Piano- jest bardzo duży i miała co z nim robić. Pierwszy którego nie przewróciła na grzbiet :p ale i tak pokazała swoją wyższość kładąc mu łapy na karku. Trufla jest bardzo dominująca :evil_lol: Quote
brazowa1 Posted June 13, 2011 Author Posted June 13, 2011 Cudowne jest u Trufli to pracowanie łapami :) Niezmiennie mnie rozbawia DJ Felka :) Quote
izabella_k Posted July 1, 2011 Posted July 1, 2011 Parę fotek małego niszczyciela :diabloti: A tu w pełnym ubranku :evil_lol: Quote
izabella_k Posted July 1, 2011 Posted July 1, 2011 Mała sesja :loveu: Trufla wykopała coś w ogródku :eviltong: Quote
ania z poznania Posted July 1, 2011 Posted July 1, 2011 http://img163.imageshack.us/img163/1517/kosc1.jpg O, Trufelka mamuta wykopała :)! Quote
chita Posted July 1, 2011 Posted July 1, 2011 jakaz ona jest piekna:loveu: no napatrzec sie nie moge:loveu: a to jakies krzeselko czy kawalek stołu:cool3: http://img24.imageshack.us/img24/3254/patykt.jpg Quote
izabella_k Posted July 1, 2011 Posted July 1, 2011 To jest patyczek przywieziony aż znad naszego morza specjalnie dla Trufelki, niestety po 5 minutach już go nie było :shake: Mamy wielkie szczęście że nie gryzie żadnych mebli, wystarczająco dużo patyków ma na ogrodzie. Quote
brazowa1 Posted July 2, 2011 Author Posted July 2, 2011 to nie był mamut,tylko dinozaur :) Moja tez srutuje na dowrze wszelkie patyki,a w domu nic nie zjadla (no,prawie-raz na 8 lat zniszczyła jedna rzecz) Quote
izabella_k Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 Nasza mała trójeczka, same aniołki :evil_lol: od lewej Maja, Maciuś, Trufelka Quote
brazowa1 Posted July 13, 2011 Author Posted July 13, 2011 Wow!!! ale to rudo-czarno-białe,jest jakies niasmaowite,chyba pierwszy raz widze takie zestawienie. To rzadkie,prawda? Quote
izabella_k Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 W zasadzie to nie mam pojęcia podobno to po jakimś rasowcu, znajomy miał taką kotkę i zawsze mi się podobała więc kiedy wreszcie miała młode (bo pierwsze mioty zagryzała) to nam dał jednego. Quote
izabella_k Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 W zeszłym tygodniu byliśmy z Truflą na wakacjach w Brennej (Beskid Śląski), przedstawiamy parę fotek małego aniołeczka :diabloti: W drodze na Kotarz spotkaliśmy takie małe stadko Mały ornitolog :lol: Quote
izabella_k Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Kolej gondolowa na Szyndzielnię To co Trufelki lubią najbardziej :evil_lol: Bawiła się z yeti :lol: Quote
brazowa1 Posted August 1, 2011 Author Posted August 1, 2011 faaaaaaaajne wakacje! odważna Trufla,w zyciu nie wsiądę na kolej gondolową! nie baliscie się,ze spanikuje w górze? Quote
izabella_k Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Zastanawialiśmy się czy nie wjechać z nią na Czantorię krzesełkiem ale trochę się baliśmy więc poszliśmy na gondolę, jak się Trufla boi to jest bardzo spokojna. W ogóle była bardzo grzeczna i zrobiła furorę tym swoim zmartwionym czołem i długimi uszami. Quote
ania z poznania Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 http://img705.imageshack.us/img705/6536/indoorj.jpg Przecież te indyki są większe od niej :)! http://img194.imageshack.us/img194/9885/wbrd.jpg To jest strumyk czy ulica? Quote
izabella_k Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 To jest właśnie przejście w bród czyli ulica i strumyk jednocześnie. Co do ptactwa to nasz ornitolog zatrzymuje się przy każdym pierzaku czy to kura, kaczka lub inne śpiewające i bardzo podziwia. Co nas zaskoczyło to, że zatrzymała się na szlaku i zaczęła podziwiać widoki. Quote
fioneczka Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 cudny Trufelek :loveu: qrcze jak fajnie ogląda się fotki szczęśliwego psiaczka Quote
brazowa1 Posted August 1, 2011 Author Posted August 1, 2011 izabella_k napisał(a): W ogóle była bardzo grzeczna i zrobiła furorę tym swoim zmartwionym czołem i długimi uszami. tak,to ma po tym bokserze ;) Quote
izabella_k Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Bokser to nic, ostatnio zaczepiła mnie pani i nie mogła się nadziwić jakiego pięknego mam buldożka :crazyeye: Już nic nie rozumiem :shake: czy to amstaffek, bokserek czy buldożek jedno jest pewne to moja Trufla :lol: Quote
grzechu_k Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 A ja dodam trochę technikaliów dla majsterkowiczów/oszczędnych/Poznaniaków*. Trufla chodziła na elastycznej linie ze sklepu z narzędziami, łańcuchami itp. Myślę, że wszystko także da radę kupić w marketach budowlanych. Mamy 3m liny fi8mm (rozciąga się do ok 6m, co jest super na pustym szlaku, jednak na spacerach po osiedlu i zatłoczonych szlakach jej nie używamy - ciężko przyciągnąć psa do siebie), zaciski do liny kabłąkowe i karabińczyki. Całość wygląda tak: Z drugiej strony liny jest zakończone tak samo. Zaciski są dwa na wszelki wypadek (przydało się, ponieważ jeden pomimo mocnego zaciągnięcia dała radę przesunąć). Nakrętki założyłem kołpakowe, żeby Trufla nie pokaleczyła się o śruby. Co bym dołożył: kausze (u mnie lina jest owinięta taśmą izolacyjną, aby się nie przetarła za szybko), krętliki (po całym dniu na szlaku jednak lina jest poskręcana). Trufelka chodzi na szelkach samochodowych, natomiast ja przypinam ją sobie do paska. System świetnie się sprawdził w górach, polecam. *Niepotrzebne skreślić (ja uważam się za poznaniaka, więc nie obrażać mi się) Quote
brazowa1 Posted August 4, 2011 Author Posted August 4, 2011 o wooow,ale,że Ci sie chciało.....!!! Quote
grzechu_k Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Ale tu nie ma nic do roboty. Kupujesz linę, karabińczyki i zaciski, a potem łączysz wszystko ze sobą. Proste jak linka Trufelki. Quote
agaga21 Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 supełek na końcu pewnie by zapobiegł przesunięciu się w razie jakby coś się poluzowało. fajny sprzęt :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.