Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Supełek raczej by nie pomógł - miałem to zaciśnięte tak, że nie byłem wstanie przesunąć (zaciski dokręcane kluczem dość mocno). Trufla ruszyła to tylko o ok.10mm przy naprawdę ostrym starcie. Ale tak jak pisałem - zaciski są dwa na wszelki wypadek. Dzięki za opinie, pozdrawiam. Jak trochę unowocześnię to cudo to wrzucę zdjęcie.

  • 1 month later...
  • Replies 323
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wczoraj znalazłam małego kotka, wiek ok 2 miesięcy może więcej, jest troszkę chora dostaje obecnie antybiotyk i maść do oczu, czasem prycha.
Szukamy dla małej domku bo niestety nie może u nas zostać, ekipa aniołków :evil_lol: nie toleruje malca.
Imienia jeszcze nie ma, jest bardzo żywiołowa i najważniejsze - załatwia się w kuwecie.
Jeśli znacie kogoś kto chciałby przygarnąć małego diabełka to dajcie znać. Preferowany odbiór osobisty ale w razie transportu coś wymyślimy. Sterylizacja bardzo wskazana, jeśli ktoś będzie chciał malca z naszej okolicy pomożemy z kosztami sterylizacji.
Wiem że takich maluchów jest pełno ale może ktoś zaopiekuje się małą bo u nas nie może zostać.
Poniżej parę fotek które udało się zrobić, nie było łatwo :evil_lol:



Posted

Musza byc do ogłoszen naparwde ładniutkie fotki,złaszcza czarnego kociaczka...

Moja kuzynka tez tydzien temu znalazła domowego kotka-w lesie i wszyscy z wycieczki zachecali ją,aby tam go zostawiła,bo "na pewno matka po niego przyjdzie",jakby to conajmniej dzika sarna była,a nie maleńki,drący morde na srodku leśnej scieżki kociak,ocierający sie o nogi i usiłujący biec za ludzmi.

Posted

Ja małą znalazłam obok sklepu zoologicznego, jest to bardzo długa historia jak to postanowiłam ją zabrać, pojechałam do weterynarza razem z panią, która ratuje u nas zwierzaczki i jakoś tak trafiło maleństwo do nas. Jest leczona na górne drogi oddechowe, dostaje antybiotyk.
Ma wilczy apetyt, diabelskie pomysły:diabloti: i energię tysiąca kociaków.
Trufla chodzi za nią i pilnuje a jak diablątko coś zbroi to pies przychodzi do nas i musimy iść zobaczyć. Śmiechu w domu co nie miara, jakoś Trufla ją zaakceptowała.
W ogóle Trufla to opiekuńcze bydle :cool3:

Posted

W tej chwili u nas zadyma. Kot jest wszędzie, a prawie 20kg słonica próbuje za nim nadążyć. Są miejsca, gdzie kot się przeciska bezproblemowo, natomiast Trufla nie daje rady - fotele mamy poprzestawiane, ława też co chwilę się trzęsie. Skaczą po kanapie, łózkach i czym się da. Dom wariatów. Jeśli Trufla się trochę za bardzo rozochoci to mała ją hamuje "fukaniem" i pazurami - Trufla momentalnie odskakuje. Ogólnie jest bardzo wesoło.

Posted

Jeśli o mnie chodzi to cały czas szukam jakiegoś domku u nas w pobliżu, nie będę robić ogłoszeń tylko pytam po ludziach, na razie mała ma antybiotyk więc chcę ją doprowadzić do końca leczenia. Potem postaram się znaleźć odpowiedni dom.
Coś mi się wydaje, że reszta rodziny już postanowiła...

  • 1 month later...
Posted

No i stało się, kocisko nazwane oficjalnie Kita zostało w domu. Trufelka polubiła nowego domownika, całymi dniami rozrabiają ile się da.
Poniżej parę fotasków małych diabłów :evil_lol:








"sztywnołap łóżkowy"


jak Trufla może obgryzać patolki to ja też :diabloti:




skoro Trufla już tu nie śpi to Maja korzysta

Posted

Można powiedzieć że Trufla to starsza siostra Kitajca, Maja woli mieć kocisko z dala od siebie, Maciuś - starszy Pan- nie zadaje się z małolatami :lol:

Teraz wiem że Trufli brakowało kompana do zabawy, powiem nawet że schudła troszkę przy małym kocie. Cały dzień się bawią i kursują po całym domu.

Fajna z nich ekipa :lol:

Posted

Dokładni już minął nam roczek, bardzo dziękujemy Pani Dominice ze schroniska że wtedy stanęła po naszej stronie i dała nam Truflę, pies marzenie :lol:

Pochwalę się prezentem urodzinowym bo oczywiście taki był, tortu nie dostała bo to nie wychowawcze :cool3: z resztą jest wystarczająco gruba



Jakieś 5 minut później :diabloti:

Posted

ania z poznania napisał(a):

Jeżeli Maja zmęczona nowym domownikiem, postanowi się wyadoptować, to ciocia zaprasza :)! Kot marzenie!


Nikomu grubaska nie oddamy a na malucha to ona już ma sposób

  • 1 month later...
Posted

Z okazji świąt Bożego Narodzenia pragniemy złożyć wszystkim dogomaniakom życzenia Zdrowych, wesołych i pełnych rodzinnego ciepła świąt a naszym psiakom pełnych misek, ciepłego kocyka i tylko kochających ludzi.

Mamy bardzo smutną wiadomość dzisiaj za TM odeszła nasza Kitusia :-( - samochód ją potracił.

W ogóle Trufla się rozchorowała przed świętami ale już jest lepiej.
Niestety te święta nie są dla nas szczęśliwe.

  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...