grzechu_k Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Supełek raczej by nie pomógł - miałem to zaciśnięte tak, że nie byłem wstanie przesunąć (zaciski dokręcane kluczem dość mocno). Trufla ruszyła to tylko o ok.10mm przy naprawdę ostrym starcie. Ale tak jak pisałem - zaciski są dwa na wszelki wypadek. Dzięki za opinie, pozdrawiam. Jak trochę unowocześnię to cudo to wrzucę zdjęcie. Quote
izabella_k Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 Wczoraj znalazłam małego kotka, wiek ok 2 miesięcy może więcej, jest troszkę chora dostaje obecnie antybiotyk i maść do oczu, czasem prycha. Szukamy dla małej domku bo niestety nie może u nas zostać, ekipa aniołków :evil_lol: nie toleruje malca. Imienia jeszcze nie ma, jest bardzo żywiołowa i najważniejsze - załatwia się w kuwecie. Jeśli znacie kogoś kto chciałby przygarnąć małego diabełka to dajcie znać. Preferowany odbiór osobisty ale w razie transportu coś wymyślimy. Sterylizacja bardzo wskazana, jeśli ktoś będzie chciał malca z naszej okolicy pomożemy z kosztami sterylizacji. Wiem że takich maluchów jest pełno ale może ktoś zaopiekuje się małą bo u nas nie może zostać. Poniżej parę fotek które udało się zrobić, nie było łatwo :evil_lol: Quote
brazowa1 Posted September 23, 2011 Author Posted September 23, 2011 Musza byc do ogłoszen naparwde ładniutkie fotki,złaszcza czarnego kociaczka... Moja kuzynka tez tydzien temu znalazła domowego kotka-w lesie i wszyscy z wycieczki zachecali ją,aby tam go zostawiła,bo "na pewno matka po niego przyjdzie",jakby to conajmniej dzika sarna była,a nie maleńki,drący morde na srodku leśnej scieżki kociak,ocierający sie o nogi i usiłujący biec za ludzmi. Quote
izabella_k Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 Ja małą znalazłam obok sklepu zoologicznego, jest to bardzo długa historia jak to postanowiłam ją zabrać, pojechałam do weterynarza razem z panią, która ratuje u nas zwierzaczki i jakoś tak trafiło maleństwo do nas. Jest leczona na górne drogi oddechowe, dostaje antybiotyk. Ma wilczy apetyt, diabelskie pomysły:diabloti: i energię tysiąca kociaków. Trufla chodzi za nią i pilnuje a jak diablątko coś zbroi to pies przychodzi do nas i musimy iść zobaczyć. Śmiechu w domu co nie miara, jakoś Trufla ją zaakceptowała. W ogóle Trufla to opiekuńcze bydle :cool3: Quote
brazowa1 Posted September 23, 2011 Author Posted September 23, 2011 bardzo miło z jej strony,że nie skrzywdziła kociaka. Quote
grzechu_k Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 W tej chwili u nas zadyma. Kot jest wszędzie, a prawie 20kg słonica próbuje za nim nadążyć. Są miejsca, gdzie kot się przeciska bezproblemowo, natomiast Trufla nie daje rady - fotele mamy poprzestawiane, ława też co chwilę się trzęsie. Skaczą po kanapie, łózkach i czym się da. Dom wariatów. Jeśli Trufla się trochę za bardzo rozochoci to mała ją hamuje "fukaniem" i pazurami - Trufla momentalnie odskakuje. Ogólnie jest bardzo wesoło. Quote
izabella_k Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Jeśli o mnie chodzi to cały czas szukam jakiegoś domku u nas w pobliżu, nie będę robić ogłoszeń tylko pytam po ludziach, na razie mała ma antybiotyk więc chcę ją doprowadzić do końca leczenia. Potem postaram się znaleźć odpowiedni dom. Coś mi się wydaje, że reszta rodziny już postanowiła... Quote
brazowa1 Posted September 25, 2011 Author Posted September 25, 2011 no tak,niech wpierw skończy leczenie Quote
izabella_k Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 No i stało się, kocisko nazwane oficjalnie Kita zostało w domu. Trufelka polubiła nowego domownika, całymi dniami rozrabiają ile się da. Poniżej parę fotasków małych diabłów :evil_lol: "sztywnołap łóżkowy" jak Trufla może obgryzać patolki to ja też :diabloti: skoro Trufla już tu nie śpi to Maja korzysta Quote
ania z poznania Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 http://img824.imageshack.us/img824/6117/1001576s.jpg To jest świetne! A Kita chyba bardziej zaprzyjaźniona z Truflą niż z Mają? Quote
izabella_k Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 Można powiedzieć że Trufla to starsza siostra Kitajca, Maja woli mieć kocisko z dala od siebie, Maciuś - starszy Pan- nie zadaje się z małolatami :lol: Teraz wiem że Trufli brakowało kompana do zabawy, powiem nawet że schudła troszkę przy małym kocie. Cały dzień się bawią i kursują po całym domu. Fajna z nich ekipa :lol: Quote
brazowa1 Posted November 14, 2011 Author Posted November 14, 2011 super kocię! Nawet ma ulubiony program rozrywkoway! ech,jakby każdy ast tak trafiał,jak sie Trufli udało. Ejże to chyba roczek minął,prawda? Quote
grzechu_k Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 Rok minął 25 września. Od tego czasu zabieram się za zrobienie porównania wyglądy Trufli wtedy i teraz. Na razie mam materiał zdjęciowy i muszę to sklecić. Quote
brazowa1 Posted November 15, 2011 Author Posted November 15, 2011 Nooo,ona była tak dramatycznie chora :( Dominika odwaliła wtedy kawał dobrej roboty. Quote
ania z poznania Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 http://img257.imageshack.us/img257/3205/1001624r.jpg Jeżeli Maja zmęczona nowym domownikiem, postanowi się wyadoptować, to ciocia zaprasza :)! Kot marzenie! Quote
izabella_k Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 Dokładni już minął nam roczek, bardzo dziękujemy Pani Dominice ze schroniska że wtedy stanęła po naszej stronie i dała nam Truflę, pies marzenie :lol: Pochwalę się prezentem urodzinowym bo oczywiście taki był, tortu nie dostała bo to nie wychowawcze :cool3: z resztą jest wystarczająco gruba Jakieś 5 minut później :diabloti: Quote
izabella_k Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 ania z poznania napisał(a): Jeżeli Maja zmęczona nowym domownikiem, postanowi się wyadoptować, to ciocia zaprasza :)! Kot marzenie! Nikomu grubaska nie oddamy a na malucha to ona już ma sposób Quote
brazowa1 Posted November 15, 2011 Author Posted November 15, 2011 Biedna glizda,miała krótki zywot. Quote
izabella_k Posted December 25, 2011 Posted December 25, 2011 Z okazji świąt Bożego Narodzenia pragniemy złożyć wszystkim dogomaniakom życzenia Zdrowych, wesołych i pełnych rodzinnego ciepła świąt a naszym psiakom pełnych misek, ciepłego kocyka i tylko kochających ludzi. Mamy bardzo smutną wiadomość dzisiaj za TM odeszła nasza Kitusia :-( - samochód ją potracił. W ogóle Trufla się rozchorowała przed świętami ale już jest lepiej. Niestety te święta nie są dla nas szczęśliwe. Quote
izabella_k Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 Po małej przerwie zdajemy relację foto, wklejam parę zdjęć Kituśki (TM):-( Tam można ją było znaleźć Czasem przytulanie nie wychodziło Spały razem Kituś świątecznie Quote
izabella_k Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 c.d Buziak był I jeszcze we dwie czasem się pobiły Quote
izabella_k Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 Minki Trufli ;) Trufla świątecznie Papier najlepszą zabawką Na koniec coś dla fanów Majeczki - zmieściłam się na małej żółtej podusi :multi: Quote
brazowa1 Posted January 12, 2012 Author Posted January 12, 2012 nieee,no zdjęcia z kotem wymiatają. Powinniscie je gdzies poblikować :) z pożytkiem dla wizerunku psów w typie bull :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.