GrubbaRybba Posted January 21, 2011 Author Posted January 21, 2011 ocelot napisał(a):Taki fajny pies, a domu zero.... Niestety.... Nie rozumiem ludzi... :( Quote
Awit Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 To tak jak z dziećmi, nie każdy chce je mieć. Tylko, że pies to mniejszy obowiązek:-) Quote
GrubbaRybba Posted January 21, 2011 Author Posted January 21, 2011 Awit napisał(a):To tak jak z dziećmi, nie każdy chce je mieć. Tylko, że pies to mniejszy obowiązek:-) Dobrze powiedziane. ;) Quote
GrubbaRybba Posted January 22, 2011 Author Posted January 22, 2011 Przepraszam za offa, ale sytuacja jest dramatyczna... http://www.dogomania.pl/threads/200611-Szczeni%C4%99-w-typie-labka.DRAMAT.-Czas-do-jutra.-Szukamy-DT!!!?p=16149213#post16149213 Quote
GrubbaRybba Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 Podnoszę Gustawa.... z ogłoszeń nadal cisza. Jutro ostatnie RTG przed operację. Oby wszystko poszło dobrze! Quote
GrubbaRybba Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 Guć ma ogłoszenia na: allegro adopcje.org gumtree cafeanimal animalia Jeśli ktoś może pomóc w robieniu ogłoszeń, będę wdzięczna. Przykładowy tekst ogłoszeń: [FONT="] [/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium] [/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium]Kochającego domu szuka pies o imieniu Gustaw.[/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium] [/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium] [/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium]Krótka historia psa Gustawa…[/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium] [/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium]Gustaw został porzucony na ulicy prawdopodobnie przez swojego "pana". Po kilku tygodniach życia na ulicy potrącił go samochód. Na szczęście biedaka wypatrzyły wrażliwe osoby i zawiozły do weterynarza. Pies przeszedł operację złamanej łapy. Teraz dochodzi do siebie w domu tymczasowym.[/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium] [/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium]Za około 2-3 tygodnie Gustaw będzie już całkowicie zdrów. A metalowy stabilizator tkwiący w jego łapie zostanie usunięty.[/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium] [/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium]Już teraz szukamy dla Gustawa domu. Najchętniej domu z ogrodem, gdzie pies spałby w domu, a w ciągu dnia mógłby przebywać na podwórku.[/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium] O Guciu... [/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium]Gustaw ma ok 12 miesięcy. Jest wesołym i otwartym psem. Lubi spacery i zabawę piłkę. Uwielbia towarzystwo ludzi i ceni je ponad wszystko. Dobrze dogaduje się z innymi psami i kotami. Trochę ciągnie chodząc na smyczy, ale to kwestia treningu.[/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium] [/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium]Gustaw przebywa pod Tomaszowem Maz. w woj. łódzkim. [/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium]Jeśli szukasz przyjaciela, jeśli uważasz, że mógłby nim zostać Gustaw,[/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium] [/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium]zadzwoń: [/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium]607 402 498 (po 17:00) [/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium]lub wyślij mail: [/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][email protected][/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium] _________________________________________________________ [/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium]WAŻNE! [/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium]Adopcję Gustawa sfinalizuje podpisanie umowy adopcyjnej.[/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium] [/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium]Warunkiem adopcji jest zgoda na kastrację Gucia, oraz przeprowadzenie wizyty przed i poadopcyjnej w zainteresowanym domu. [/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium] [/FONT] Quote
Awit Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Na najważniejszych stronach zrobiłaś. Niech go znajdzie domek z ogrodem. Quote
GrubbaRybba Posted January 26, 2011 Author Posted January 26, 2011 Guć miał wczoraj RTG. Kość zrośnięta, ale jeszcze słabej gęstości. Na zdjęciu widać szare plamy. Czekamy na konsultację z innym wetem, aby podjąć decyzję, czy wyjmować stelaż już, czy czekać, aż kość się wzmocni. W sprawie domu nadal cisza. Quote
beataczl Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 GrubbaRybba napisał(a):Guć miał wczoraj RTG. Kość zrośnięta, ale jeszcze słabej gęstości. Na zdjęciu widać szare plamy. Czekamy na konsultację z innym wetem, aby podjąć decyzję, czy wyjmować stelaż już, czy czekać, aż kość się wzmocni. W sprawie domu nadal cisza. pewnie lepiej gdyby sie kosc wzmocnila, bo tak mysle o nowe zlamanie nie trudno bedzie jak Gucio taki zywotny i mlody Quote
GrubbaRybba Posted January 28, 2011 Author Posted January 28, 2011 beataczl napisał(a):pewnie lepiej gdyby sie kosc wzmocnila, bo tak mysle o nowe zlamanie nie trudno bedzie jak Gucio taki zywotny i mlody Wiem, narazie czekamy kolejne 4 tygodnie, a potem kolejne zdjęcie. Quote
Awit Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 Skąd masz te cudności na tymczasie? Zerknęłam na allegro:-) Quote
GrubbaRybba Posted February 4, 2011 Author Posted February 4, 2011 [quote name='Awit']Skąd masz te cudności na tymczasie? Zerknęłam na allegro:-)[/QUOTE] Ze schronu w Radomiu. ;) Nie mogłam na nią patrzeć, jak tam siedzi i płacze. Quote
GrubbaRybba Posted February 10, 2011 Author Posted February 10, 2011 Rozmawiałam dziś z mamą. Sytuacja jest kiepska. Guć do końca lutego musi znaleźć inne miejsce pobytu. Czy będzie to dom, czy inny DT, nie ma znaczenia. Konflikt między psami się jest już nie do opanowania. Do tego prowizoryczny boks na podwórku, w którym przybywał Gucio zaczął się sypać. Aktualnie stoi na słowo honoru, powiązany sznurkami. Nie ma jak rozdzielić psów, bo boks w każdej chwili może runąć. Rodzice nie mogą nawet wyjść do sklepu, nie mówię już o pójściu do pracy. Są wykończeni tą sytuacją. Dodatkowo muszą w marcu wyjechać. Trzeba Guciowi znaleźć inne miejsce pobytu. Najlepiej blisko Warszawy, bo Gucia czeka sporo wizyt u weta w stolicy, a nie ma kto go wozić co kilka dni. Masakra... Jeśli macie jakiś pomysł na dom, DT, cokolwiek, dajcie znać. Jeśli ktoś może pomóc w ogłoszeniach, będę wdzięczna. Ja już nie mam pomysłu. Do tej pory, mimo 2 miesięcy ogłaszania, nikt nie zadzwonił, nikt nie napisał. :shake: Jest źle... :-( Quote
.blueberry. Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 zamówię Guciowi pakiet ogłoszeń na bazarku i napiszę jakiś fajny tekst... Quote
Awit Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Kurde niedobrze, mniejsze psy siedzą całymi m-cami, a takie piękny duży Gustaw to już w ogóle musi być przez amatora dojrzany.... Quote
GrubbaRybba Posted February 11, 2011 Author Posted February 11, 2011 Awit napisał(a):Kurde niedobrze, mniejsze psy siedzą całymi m-cami, a takie piękny duży Gustaw to już w ogóle musi być przez amatora dojrzany.... Niestety wiem i jestem w kropce. Rodzice naciskają, długo to wszystko odwlekałam, ale już nie mogę, postawili sprawę jasno. Czas do końca lutego i kropka. Trochę ich rozumiem, bo sytuację mają naprawdę nieciekawą. Ja Gucia nie zabiorę, bo mieszkam w kawalerce i pracuję po 8 godzin dziennie. On by się zamęczył. Szkoda mi Gucia okropnie. Quote
GrubbaRybba Posted February 11, 2011 Author Posted February 11, 2011 [quote name='.blueberry.']zamówię Guciowi pakiet ogłoszeń na bazarku i napiszę jakiś fajny tekst... Kochana, dziękuję. Tu jest tekst do ogłoszeń: [FONT=Century Gothic]Szukamy domu stałego psa [/FONT] [FONT=Century Gothic]Gustaw został porzucony i potrącony przez samochód latem 2010 r. Po trwającym pół roku leczeniu złamane łapy, wyzdrowiał i szuka nowego, kochającego i odpowiedzialnego domu. [/FONT][FONT=Century Gothic] [/FONT] [FONT=Century Gothic]Gustaw ma ok. 12- 14 m-cy i waży 36kg. Obecnie przebywa w domu tymczasowym w okolicy Tomaszowa Mazowieckiego, w woj. łódzkim.[/FONT][FONT=Century Gothic] Czy GUSTAW to pies dla mnie? Jeśli myślisz o kupnie w najbliższym czasie szczeniaka dużej rasy, pomyśl o Gustawie. [/FONT] [FONT=Century Gothic]Gustaw jest młody, inteligentny i szybko się uczy, ale wyrósł już z wieku szczenięcego, w którym psy siusiają w domu i gryzą wszystko, co wpadnie im w paszczę.[/FONT][FONT=Century Gothic] Jeśli straciłeś /aś/ ostatnio dużego psa i serce nadal Ci płacze, pomyśl o Gustawie. [/FONT] [FONT=Century Gothic]Gustaw też stracił kogoś, kogo kochał. Gustaw jest jak promyk słońca w pochmurny dzień, gdy się pojawia, wywołuje uśmiech na twarzy. Jest spontaniczny i żywiołowy. Radość wyraża całym sobą. [/FONT][FONT=Century Gothic] Jeśli masz już kota lub psa i myślisz o powiększeniu rodziny o kolejnego czworonoga, pomyśl o Gustawie. [/FONT] [FONT=Century Gothic]Gustaw akceptuje koty. Nigdy nie próbował ich gonić, ani krzywdzić. Zaprzyjaźni się także bez problemów z psem, który już przebywa w domu. [/FONT][FONT=Century Gothic] Jeśli mieszkasz w domku z ogrodem i szukasz psa, który będzie pilnował twojej rodziny i dobytku, pomyśl o Gustawie. [/FONT] [FONT=Century Gothic]Gustaw jest też doskonałym stróżem, czujnym, ale szczeka tylko, gdy sytuacja absolutnie tego wymaga. Nie jest typem histerycznego psa ujadającego godzinami. Dodatkowo jego silny głos, poważny wygląd i nieufność wobec obcych z pewnością sprawią, że nikt niepożądany nie wejdzie na twoją posesję. [/FONT][FONT=Century Gothic] [/FONT] [FONT=Century Gothic]Dodatkowo Gustaw może z powodzeniem przebywać na podwórku i mieszkać w budzie. Trzeba tylko od pierwszego dnia pokazać Gustawowi, że próg domu jest nieprzekraczalną granicą i potem być w konsekwentnym, a on bez problemu to zaakceptuje. [/FONT][FONT=Century Gothic] Jeśli szukasz motywacji do długich spacerów i rozrywki na świeżym powietrzu, pomyśl o Gustawie. [/FONT] [FONT=Century Gothic]Gustaw to pies energiczny, jest wspaniałym towarzyszem podczas długich spacerów. Ze wspólnych zabaw piłką czerpie niesamowitą radość. Jest nastawiony na współpracę z człowiekiem i chętnie uczy się nowych rzeczy. [/FONT][FONT=Century Gothic] Jeśli po prostu szukasz oddanego przyjaciela, pomyśl o Gustawie. [/FONT] [FONT=Century Gothic]Gustaw jest bardzo oddany człowiekowi. Towarzystwo ludzi przedkłada ponad wszystko, nawet smakołyki. Jest łagodny w stosunku do ludzi i domowych zwierząt. Szybko i chętnie się uczy. A ponadto, a może najważniejsze, ma wielkie serduszko i swoją nową rodzinę pokocha najmocniej na świecie, musisz tylko dać mu szansę. [/FONT][FONT=Century Gothic]:) [/FONT] [FONT=Century Gothic]Jeśli jesteś zainteresowany adopcją Gucia, proszę o kontakt[/FONT][FONT=Century Gothic] [/FONT] [FONT=Century Gothic]telefoniczny – 607 402 498 (po 17:00)[/FONT][FONT=Century Gothic] [/FONT] [FONT=Century Gothic]lub mailowy – [email protected][/FONT][FONT=Century Gothic] [/FONT] [FONT=Century Gothic]Adopcję Gucia sfinalizuje podpisanie umowy adopcyjnej wraz z zobowiązanie do kastracji psa, a poprzedzi wizyta przed adopcyjna.[/FONT][FONT=Century Gothic] [/FONT] [FONT="][FONT=Century Gothic]Istnieje możliwość pomocy z transporcie psa do nowego domu.[/FONT] [/FONT] Quote
MARCHEWA Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 GrubbaRybba napisał(a):Kto pomoże w ogłoszeniach? Nie wiem jak skończyłby Gucio,gdyby nie wasza ogromna pomoc....wielkie ukłony. Niestety,wiem z własnego doświadczenia,że większym psiakom,a do tego kundelkom bardzo trudno znaleźć domy Ludzie masowo kupują yorki i nne małe w pseudohodowlach za 200zł,nawet na poczekalni u weta byłam świadkiem jak kobiety wymieniały się adresami,gdzie można za male pieniądze kupić psa,,rasowego,,z deptaka prosto z kartonu:angryy: Ja mogę go ogłosić na ale.gratce. Quote
Tymonka Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 Ja mogę robić cafeanimal co 3 dni może trafi do metra . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.