Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 787
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Temida napisał(a):
Pani chyba łatwiej telefoniczne, ja podałam meila w razie co.


Mam nadzieję, że Pani się odezwie mailowo. :-) Tak miło czyta się relacje z pierwszej ręki/ łapki. ;-)

Posted

Na tym wątku też chyba zacznę się zamartwiać:shake:.
Czy nie sądzicie, że trochę zbyt wcześnie na chodzenie Iksika bez smyczy? Czy maleństwo ma chociaż adresówkę?:shake:

Posted

irenaka napisał(a):
Na tym wątku też chyba zacznę się zamartwiać:shake:.
Czy nie sądzicie, że trochę zbyt wcześnie na chodzenie Iksika bez smyczy? Czy maleństwo ma chociaż adresówkę?:shake:

Ireniu , masz rację , trochę za wcześnie :(
No ,ale jak Iksol się pilnuje ;)
Tak czy siak , adresówka powinna być.

Posted

Nie martw się Irenko :) Iksiu jest zaczipowany, adresówkę też się załatwi, a p. Krysia jest bardzo rozsądną osobą i będzie pilnować Iksia jak oczka w głowie.

Posted

Temido to nie jest tylko kwestia pilnowania. Jak spanikowany pies puści się pędem "w długą" to pilnowanie niewiele da. Po prostu jest zasada że psa po adopcji nie spuszcza sie przynajmniej przez miesiąc ze smyczy - to czas potrzebny aby poznac dobrze psa , jego reakcje, ewentualne lęki, nieprzewidziane zachowania i umocnić posłuszne przychodzenie na wołanie. To psy po przejsciach i nie wiemy tak do końca co np. może je spłoszyć. A może to byc zupełnie niewinna rzecz np parasol, strzał z samochodowego gaźnika...
Więc nie gniewaj sie ale tego optymizmu nie podzielam
Adresówka pomimo czipa powinna byc a nie że "sie załatwi" - czy to taki problem?
Na prawdę lepiej dmuchać na zimne niz później zalewać sie łzami

Posted

Jeśli chodzi o dmuchanie na zimne to jestem pierwszą wyznawczynią tej zasady.
Pisząc ,, się załatwi'' miałam na myśli, że przekażę tą uwagę p. Krystynie. Przed sekundą odbyłyśmy bardzo długą rozmowę i nie musiałam już tego ,,załatwiać'', ponieważ Iksik jest wyposażony w adresówkę.
Ja naprawdę nie jestem osobą, która wydaje psy osobą nieodpowiedzialnym i tym razem nowa właścicielka mnie nie zawiodła.
Iksiu na osiedlu porusza się wyłącznie na smyczy, teraz już sam, ładnie wchodzi do klatki (na początku był wnoszony, bo się bał). Spuszczany jest na spacerach na dróżce przy rzece i polanie. Są to tereny pod miejskie. Do tego Iksiu jak pamiętam z łapanki jest psiaczkiem, który nie ucieka przed siebie, a pani Krysia powiedziała, że reaguje na komendę stój, nie oddala się odległość w której byłby niewidoczny. Zresztą te wyjazdy poza miasto mają na uwadze spacerek Iksika i Państwo skupiają się jedynie na nim.
Iksiu troszkę przytył, ma swoje ulubione smakołyki, szczególnie wyjadanie jedzenia kotu :) Lubi też bawić się piszczącą zabawką. Pani Krysia powiedziała, że z dnia na dzień jest coraz lepiej.
Mąż też jest zachwycony Iksikiem. Jak dzwoniłam to został od Nas wszystkich ucałowany, leżał sobie na swoim legowisku i był już po kolacji.
Oczywiście odpowiem na wszystkie Wasze pytania i wątpliwości, bo jestem osobą odpowiedzialną, a wręcz ponad odpowiedzialną jeśli chodzi o adopcje.

Posted

[quote name='Temida'](...) Iksik jest wyposażony w adresówkę.
Ja naprawdę nie jestem osobą, która wydaje psy osobą nieodpowiedzialnym i tym razem nowa właścicielka mnie nie zawiodła. (...)
Super, że jest adresówka. :-)
Co do reszty, nikt Ci takich zarzutów nie stawia. :lol:
Dziękujemy za relację!!! :lol:

Posted

majqa napisał(a):
Super, że jest adresówka. :-)
Co do reszty, nikt Ci takich zarzutów nie stawia. :lol:
Dziękujemy za relację!!! :lol:

Też się cieszę :)
I mówię to samo co Majqa - Temidko , nikt Ci nie stawia zarzutów przecież :):):)

Posted

Mnie też nie przyszło do głowy Temidko:loveu:, że mój wpis tak potraktujesz:-(.
Było to ostrzeżenie dla właścicieli, bo my już znamy różne historie, kiedy pies nagle daje dyla i tyle go widziano:shake:. Nas ostrzegać nie trzeba.

Posted

Irenko kochana moja, ale ja się absolutnie nie gniewam :)
Nie jedno widziałam, w końcu jako inspektor, ale przede wszystkim osoba dla której dobro zwierząt jest najważniejsze muszę brać pod uwagę wszystkie opcje.
Wy macie prawo pytać, a ja obowiązek odpowiadać i w pełni to pochwalam.

Posted

Iksiol to sobie jak król żyje, wszyscy koło niego skaczą, jak teraz rozmawiałam to ma już swoje własne menu. Śpi ładnie na pontoniku, jak zostaje sam w mieszkaniu to też spokojnie się zachowuje. Wszystko jak należy. Macie całuski od Iksia i pozdrowienia od właścicieli :)

  • 1 month later...
Posted

[quote name='yoko100']Bardzo prosimy o pomoc psiakom z Pszczyńskiego Punktu w czwartek na 100% jest wywóz do Mysłowic, psy błagają o ratunek !!!


http://www.dogomania.pl/threads/196505-6-miesięczny-Sami-pomóż-ogłaszać...-To-Jego-jedyna-szansa...

http://www.dogomania.pl/threads/195499-Piruś-człowiek-to-dla-Niego-zło...-Mamy-dwa-tygodnie-na-pomoc-potem-Mysłowice.

http://www.dogomania.pl/threads/195928-Wystraszony-Rambo-nie-chce-jechac-do-Mysłowic-prosi-o-pomoc-!!!/page17

Jak Iksik w nowym domku???

Niech w Nowym Roku -
świat będzie dla Ciebie,
pełen ciepła...
radości...i Przyjaciół...
A w Twoim domu niech nigdy nie zabraknie:
miłości...serdeczności...
pogody ducha...
i zrozumienia...oraz wszelkiego dobra!
Najwspanialszego...
Pełnego uroku -
Nowego Roku 2011!!!
By miłość królowała!
By radość panowała!
By szczęście Ciebie szukało!
I zdrowie dopisywało!”


Tego zyczy Pako, Bully , Borrego i ciotka Ala

Tak Pakus jezdzi w Kia Sorento na przednim siedzeniu


  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...