Ela_and_Krzys Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 ja mam łatwiej chyba Krzysia to nie rusza ale jak budzę się rano czasem z sierścią w ustach to zastanawiam się czy wszystko jest w porządku :) Quote
kiwi Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 najgorzej jak siersc jest w nosie i w nocy sie czlowiek budzi bo go cos łaskocze :lol: ja trzepie posciel przez balkon jak najczesciej choc moje siersciuchy maja raczej mniej puchata siersc, ale za to rano musze brac kolejny prysznic bo mam przyklejon czarne kłaki do ciała :lol: zwlaszcza jak tolcia chcac przytulic sie do moich plecow wejdzie mi pod pidzame :lol: Quote
Ela_and_Krzys Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 ojej jak dobrze ze Fuks mi sie pod pidzama nie miesci :) ja tez probuje trzepac choc mam mniej sprzyjajace okolicznosci bo zastanawiam sie kiedy sasiedzi ze rozezla :) Quote
Ela_and_Krzys Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 fuksio wykapany i wiecie co, chyba po kapieli widac jak on bardzo sie uspokoil psychicznie przez te pol roku pierwsza kapiel w czerwcu - dramat byla u nas jeszcze kuzynka Krzysia i w 3 osoby ledwo go utrzymalismy w wannie - wierzgal sie, wyrywal, nie ufal po kapieli trzasl sie i nie bylo z nim w ogole kontaktu dzis - sam na polecenie wskoczyl do wanny spokojny, wyciszony, ufny - stal sobie i mozna bylo z nim robic wszystko, mydlic, pienic, szorowac, moczyc leb potem sie powycieralismy, wyczesalismy, polknal kurczaka z ryzem na pocieszenie, pobiegal, powycieral w lozko i .... spi zadowolony na sofie :) naprawde nie ten pies a z mniej optymistycznej beczki - dzis Fuksik mial jakies problemy zoladkowe - wymiotowal (raz - zolc + royal) i mial rozwolnienie - na tyle chyba silne ze po raz pierwszy odkad jest u nas zalatwil sie w domu teraz juz chyba wszystko OK, dalismy mu nifuroksazyd, dostal kurczaka z ryzem choc powinien sie przeglodzic (ale nagroda po kapieli musiala byc) mam tylko nadzieje ze to nic powaznego bo nie wiem jak go jutro zostawimy z Ania... :( ale jest wesoły, bryka, nie widać po nim żadnych objawów choroby może zbyt łapczywie jadł i stąd te objawy? po powrocie z nart zrobimy mu znów kompleksowe badania - moze to wypadanie siersci i niestrawnosc ma jakis zwiazek? :( mam nadzieje ze nie... a swoja droga esteta z tego Fuksia zalatwil sie centralnie pod firanka kolo drzwi balkonowych wiec obok mycia podlogi konieczne bylo przy takim rozwolnieniu pranie firanki i mycie moich nowych nart :) ktore staly oparte o szafe niedaleko drzwi balkonowych i ktore Fuks przewrocil centralnie dopelniajac kompozycje fekalno-firankowa pieknym niebieskim akcentem :) Quote
Kasie Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Wiesz, myślę Elu, że on pokazał co myśli o Waszych nartach :evil_lol: A do g...... z nimi. Ryż działa przeciw rozwolnieniom. Fuksio dobrze wie, że gdzieś wyjeżdżacie. I dlatego może jest mocniej poddenerwowany, moze i to wpływa na problemy z jelitami. I tak sie wszystko nałożyło pewnie. Ale Wam zazdroszczę, że jedziecie... Quote
shami Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 To pewnie zwykła reakcja na stres czyli kąpiel. Ufa wam już na tyle, żeby wiedzieć ze nie zrobicie mu krzywdy, przy kąpieli nie szalal, ale gdzies ten strach musial znaleźć ujscie. Znalazl takie dosc często spotykane :cool3: Jezeli dzis, lub jutro sie to nie powtorzy to nie masz sie co martwic. I widzisz Elus, pisalam Ci w poprzednim poście że w oczach tego psiaka widac ogromną odmiane. Pewnosc i pełne zaufanie :loveu: Quote
Ela_and_Krzys Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 ja wlasnie tez sobie tlumacze ze to stres - moze nie tyle zwiazany z kapiela - bo zalatwil sie przed ale on jakos wyczuwa ze wyjezdzamy bez niego psy to podobno czuja dzis dostal znow nifuroksazyd, wczoraj jadl ryz z kurczakiem (samego ryzu Fuks nie ruszy) - moze mu przejdzie tak czy inaczej zrobimy mu badania od razu po powrocie bo te rozwolnienia to mu nawracaja - royal mu moze przestal sluzyc? moze kupic mu jakiegos innego - dla psow z problemami? ;) nie dodalam wczoraj jeszcze gdzie Fuks zazwyczaj wymiotuje jesli mu sie to zdarza w tym samym miejscu gdzie jada kurze lapki i tym podobne pachnace przysmaki na naszym lozku.... Quote
AniaB Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 tak, tak Fuksio na pewno wszystko dobrze wie juz od dawna:lol: nic sie przed nimi nie ukryje.. niestety :shake: ja tylko nie rozuiem, dlaczego nie wie, ze wrócicie niedługo:razz: Quote
Ela_and_Krzys Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 A my juz wrocilismy z urlopu i od wczoraj mozemy sie znow cieszyc Fuksiem. Nie do konca jestesmy pewni czy on cieszy sie az tak nami. Bo w czasie naszej nieobecnosci - dzieki kochanej Ani w z Zabrza :) Fuksik miał dużo bardziej atrakcyjne wczasy niż my we Włoszech. Wymienię jedynie parę atrakcji: - towarzystwo co najmniej jednej ślicznej czworonożnej damy - w porywach do kilku :) - niekonczace sie spacery :) - domowa kuchnia (a co bedzie jadl Royala - zaokraglil sie chlopak u Ani, zaokraglil) :) - pobyty z Ania w pracy - wycieczki krajoznawcze - taplanie sie w bajorach - spanie w lozku z Ania i Niki - lekcje psiego wychowania (Ania pracuje z psiakami - na Fuksie widac rewelacyjne efekty) A jak mu bylo dobrze zobaczcie sami (A Ani strasznie strasznie dziekujemy!) Quote
Kasie Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 Jak to dobrze że jesteście w jednym kawałku i że już razem z Waszym psem. Elu, ja tak nieśmiało :oops: On wygląda na tych zdjeciach na baaaardzo spokojnego, zadowolonego psa. Niestety, bardziej niz na Waszych zdjeciach.:shake: I tak sobie pomyślałam, że Fuksio jest stadny, koniecznie potrzebuje jakiegos czworonożnego towarzystwa. Owszem, Ty i Krzyś to w sumie też cztery nogi. Ale nie macie takiego futerka, takich psich zachowań... Czy Ty też o tym pomyślałaś? Quote
loozerka Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 Czworonożna dama przesliczna, ale widzę, ze kontakty z innymi czwronogami Fuks miał i to przyjazne :)) Fajne wakacje mu zafundowaliście :) No i Ania oczywiscie, przede wszystkim. A jak bylo na nartach? U Was wiało? Czy zakonczyliscie wyjazd przed orkanem? O snieg nie pytam, bo tam musiał być ... Quote
AniaB Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 oooo, a to my sie juz ustawiamy w kolejce po spacerek...:lol: kasie, jak tam kondycja Twojego towarzystwa? nadają sie na krótką przechadzke? Jaki Fuksio słodziutki:loveu: Elu, poznał Was chociaż po takich wczasach? Quote
kiwi Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 ale mu zafundowaliscie wypoczynek :-) po waKacjach z TAKA DZIEWCZYNA hohoho, Fuksio musi byc jak nowy ;) Quote
Ania_w Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 Elu, pamietaj ze zawsze bardzo chetnie zaopiekuje sie Fuksem.. On jest rewelacyjny :loveu: i niezastapiony w zaslinianiu lozka:))) Quote
Ela_and_Krzys Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 O, Ania! Ukochana Ania naszego Fuksia :) Aniu wiesz jak on teskni? Nie wiemy tylko czy za Toba czy za Niki, ale jakiś taki przygaszony jest wieczorami.... :) Quote
Ela_and_Krzys Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 Kasie napisał(a):Jak to dobrze że jesteście w jednym kawałku i że już razem z Waszym psem. Elu, ja tak nieśmiało :oops: On wygląda na tych zdjeciach na baaaardzo spokojnego, zadowolonego psa. Niestety, bardziej niz na Waszych zdjeciach.:shake: I tak sobie pomyślałam, że Fuksio jest stadny, koniecznie potrzebuje jakiegos czworonożnego towarzystwa. Owszem, Ty i Krzyś to w sumie też cztery nogi. Ale nie macie takiego futerka, takich psich zachowań... Czy Ty też o tym pomyślałaś? Kasia, cały czas myślimy... :) Już odkąd mieliśmy Gafę przez tydzień z którą Fuks szalał. I odkąd Bimuś czasem u nas bywa - co dwa psy to nie jeden :) Ech, zobaczymy. Najpierw musi być dom, z którego wykańczaniem wciąż jesteśmy trochę w lesie. A jak już skończymy to będziemy w takim dołku finansowym że nie wiem czy będzie nas stać na utrzymanie drugiego psa :) Quote
kiwi Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 jamniczke dla krzysia :loveu: jamnik nieiwele kosztuje, okolo 100 zl miesiecznie ;) Quote
Ela_and_Krzys Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 loozerka napisał(a):A jak bylo na nartach? U Was wiało? Czy zakonczyliscie wyjazd przed orkanem? O snieg nie pytam, bo tam musiał być ... Na nartach było super. Warunki jak na plusowe temperatury naprawdę niezłe - choć pod koniec dnia ciężki mokry śnieg robił się trochę muldziasty. Ale w nocy nasniezali i ratrakowali i rano znów było OK. Powiało mocniej tylko jednego dnia i zamknęli wyciągi w górnych częściach gór. Efekt - wjechaliśmy na ostatnią górę z której mieliśmy zjechać prosto na nasz parking. Skibus nam uciekł i ... Krzyś uprawiał parokilometrowy rajd poboczem w butach narciarskich (ja zostałam z nartami, żeby było mu łatwiej iść - wersja oficjalna :evil_lol: ) ;) Wkleimy jakieś alpejskie fotki jak już dokopiemy się do aparatu :) Widok dość niecodzienny - piękne zielone wzgórza i biegnące między nimi śnieżnobiałe, skrupulatnie wytyczone trasy :) Quote
Ela_and_Krzys Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 kiwi napisał(a):jamniczke dla krzysia :loveu: jamnik nieiwele kosztuje, okolo 100 zl miesiecznie ;) myśleliśmy Domi o psie obronnym :) ale kto wie, kto wie :) jamniczki są takie poręczne - nie będzie wielkiego problemu z przechowaniem w trakcie wyjazdów na narty :) Quote
Ela_and_Krzys Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 AniaB napisał(a):oooo, a to my sie juz ustawiamy w kolejce po spacerek...:lol: kasie, jak tam kondycja Twojego towarzystwa? nadają sie na krótką przechadzke? Jaki Fuksio słodziutki:loveu: Elu, poznał Was chociaż po takich wczasach? poznal poznal Krzysia witał jak szalony (mnie trochę mniej - Fuks to bardziej Krzysia pies o co jestem chyba troszkę zazdrosna... :roll:) spacerek koniecznie! tylko że w ten weekend raczej znow nas nie ma :shake: chyba że wieczorkiem w piątek np... Quote
kiwi Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 jakim przechowaniem, kupicie jej gogle i bedzie jezdzic z krzysiem za pazucha :) a z tym sniegiem katastrofa, niedobrze ze takie zmianu klimatu sa... co prawda dzisiaj troche nasypalo, ja nie lubie sniegu ale jak widzialam jak tola biegala tam i z powrotem po ogrodku to nie moglam wzroku oderwac :loveu: i w sumie fajnie ze spadl ;) tola traktuje snieg jak manne z nieba - niedlugo nie bede musiala jej karmic :lol: Quote
Ela_and_Krzys Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 cudna jest ta Twoja Tola pewnie brzuszek ma cały w śniegu jak tak biega :) Fuks próbował podobno z Krzysiem bawić się w jakąś nową zabawę - chował łeb w śnieg a potem warcząc uciekał i robił kilka dzikich kółek oczekując od Krzysia jakiejś reakcji (?) a potem zabawa zaczynała się od nowa :) Quote
kiwi Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 dzikie kolka sa najlepsze, mam w domu ze 3 razy dziennie bo t ulubiona zabawa toli, poza tym wszyscy nie moga wyjsc z podziwu, jak taka mala istotka potrafila tak zdewastowac ogrodek :lol: jak biegnie wzdluz ogrodzenia to slychac jakby biegla po klepisku a zawsze byly tam krzaczki i obsypane elegancko kora, teraz krzaczki nie maja dolnych galezi, wszedzie dziury, klepisko z ziemi zrobione i jeszcze wszystkie rollbordery poprzewracane :lol: mowie wam diabel wcielony :lol: a tak serio, w czerwcu szykuje sie wystawa... juz o niej mysle z przerazeniem :( gdyby byly jamniki do odebrania, to chcecie jednego na tymczas? Quote
Ela_and_Krzys Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 w czerwcu mówisz? :) tymczas? :) kto wie, kto wie... może już będziemy mieć ogródek do niszczenia :) o ile do czerwca nie będziemy mieć już pokaźnego psiego stadka :) Quote
Ania_w Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 Ela_and_Krzys napisał(a):poznal poznal Krzysia witał jak szalony (mnie trochę mniej - Fuks to bardziej Krzysia pies o co jestem chyba troszkę zazdrosna... :roll:).. Elu, gdyby mnie Niki chociaz w 1/3 witala tak jak Ciebie Fuks bylabym zachwycona:) no ale coz.. Niki to taki troche autystyczny psiak:) A co do psiego towarzystwa, to prawda ze Fuks je lubi (pod warunkiem, ze sa to psie damy :evil_lol: ) ale uwielbia czlowieka.. Przekonalam sie o tym, moi sasiedzi rowniez:) jak chcialam wyjsc do pracy - lament, poszczekiwania chociaz zostawal z Niki. No i ich wpolne zabawy zawsze tam gdzie bylam ja... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.