Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ceny niższe niz w innych schroniskach a warunki całkiem niezłe.

Ambra, po całym dni w górach to trudno miec wymagania czasem co do noclegu. Cieszysz się jak masz gdzie spiwór i karimate rozłożyć. :evil_lol:

Ale do każdych warunków się dostosowywuję (zwłaszcza tych lepszych :cool1: ). Jedyny mankament: nie jest po drodze beskidzkiego szlaku...

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

hehe nie jest po drodze szlaku tak - oj podejrzewam że jakbysmy razem wystartowały to miłabys ubaw - moja kondycja ćwiczona tancem przy piwie i spacerem z psem i fajka pokazałaby szybko zadyszkę i zakwasy nastepnego dnia hahaha! ale wyzwanie jak zostanie rzucone - przyjmę! czasy wedrówek po Tatrach niestety są odległe - pozostaly tylko cudne wspomnienia...ehhh starosc nie radość...:eviltong:

Posted

dziewczyny nic sie nie martwcie, moja kondycja jest zdecydowanie najgorsza
od 5 lat obiecuje sobie ze bede chodzic na fitness
i oczywiscie nie mam czasu
po pierwszym dniu na nartach w sezonie tydzien nie moge chodzic
Ania - gadu gadu mam tylko w domu (a wczoraj padlam bo jakies grypsko mnie bierze, choc sie nie daje!), w pracy dziala mi tylko skype albo maile...

a co do terminow - to 16 grudnia mozemy nie dac rady - jestesmy w Krakowie w najblizszy weekend a potem chyba bedzie weekend wyjazdowy... no ale wczesniej czy pozniej na pewno bedzie okazja

no i trzeba isc z psami na Kazimierz, Ania - moze przyjedziesz?

Posted

na jaki kazimierz:oops:?
to ja w takim razie zaczynam smarowac do Ciebie Elu pw! Krzys mowil zes chora bidulko! zrobił Ci herbatki jak mu kazałam:evil_lol: hahaha mam nadzieje ze juz dobrze sie czujesz!
to co? Wy odpadacie ze szlaku - heheh Kasia stchorzyli! hahaha

Posted

e nie odpadamy, tylko Was psychicznie przygotowuje ze moze nas trzeba bedzie reanimowac :)
herbatki nie zrobil ale to dlatego chyba ze jak juz zasnelam wczoraj po pracy nafaszerowana lekami to obudzilam sie dzis rano!

Posted

Ania - na Kazimierzu (fajna dzielnica Krakowa) byla Kasie z psami w jakiejs knajpce i furrore zrobila stad pomysl zeby sie zbiorowo wybrac - ale jakos nie wypalil...

A Fuksik za to nam dzis fajny wieczor zorganizowal. Wdal sie w mala psia awanture w lesie. Skonczylo sie na dziurze w lewym boku (taka kolo 1-1,5 cm srednicy...) i jazda w panice na nocny dyzur do Krakvetu (hmmm.... a mielismy w tym miesiacu ostro oszczedzac, bo tego domu nigdy nie wykonczymy!). Dziura paskudna ale nie na tyle duza by szyc na szczescie (a poza tym przy pogryzieniu przez psa grozi to zakazeniem bakteriami beztlenowymi). Rana za to zostala gustownie ogolona, odkazona i spryskana jakas srebrna substancja (mamy malego kosmite!), dostal antybiotyk no i musimy jeszcze czas jakis na zastrzyki pojezdzic :)

Ponizej Fuksiowe obrazenia







A co, nie nudzimy sie :)

Posted

ech pozory myla :) wdaje sie i owszem i to dosc regularnie - nigdy nie ustapi :evil_lol: (juz nawet nie pamieta jak w schronisku do miski sie dopchac nie umial!)

ale za to ile placzu bylo u weta jak woda utleniona poszla w ruch - istny lament :)

Posted

On to jeszcze jest słusznych rozmiarów, a mój Mateusz jest wielkości corgi i nie wie o tym... amoże wie, tylko coś sobie próbuje udowodnić... w każdym razie też się chłopak zawsze usiłuje "wdać". Kiedyś go nawet jeden taki duży trzymał za gardło i wywijał nim młynki. Straszny widok...

Ale nauczka żadna!

Posted

kiwi napisał(a):
oj no to wam fuksio wrazen dostarczyl ;)
teraz na podusiach sie wyleguje ;)


stara sie jak moze - zebysmy przypadkiem sie nie nudzili
i zebysmy przypadkiem nie mieli wolnego wieczoru jak juz wroce z pracy nie najpozniej :evil_lol:

Posted

Ja do zawałów "przywyknięta"... Teraz mam psów "tylko" 14, ale bywało i 22...

A czy Wasz Robin jest ciągle obiektem niezdrowego zainteresowania Fuksia? Pamiętam historię przymusowej karuzeli i innych ekstremalnych sportów....

Posted

Widzę ze sobie Fuksio ćwiczy przed spotkaniem z Lincolnem...:cool1:
Elu, czym byłby spokojny wieczór bez przygód? A Wasz madry pies o tym wie.
A jak ten najbliższy weekend? Jestescie w Krakowie? Chyba wstepnie cos o Beskidzie żywieckim było? Z tym chyba jednak kiepsko bedzie. Ale ja jak nie uciekne nigdzie to bedę w Krakowie. I zaczynam dociskać na spotkanie :mad:

Posted

Ela_and_Krzys napisał(a):
stara sie jak moze - zebysmy przypadkiem sie nie nudzili
i zebysmy przypadkiem nie mieli wolnego wieczoru jak juz wroce z pracy nie najpozniej :evil_lol:


Udowodnione jest, ze jak człowiek ma za duzo czasu wolnego to mu głupoty do głowy przychodzą.
Phi, las wymyślili...:shake: zamiast w domu siedzieć:mad:
niech nie dziwia sie potem, ze wieczór zagospodarowany..

Posted

AniaB napisał(a):
Udowodnione jest, ze jak człowiek ma za duzo czasu wolnego to mu głupoty do głowy przychodzą.
Phi, las wymyślili...:shake: zamiast w domu siedzieć:mad:
niech nie dziwia sie potem, ze wieczór zagospodarowany..


To najlepszy komentarz, dawno się tak nie ubawiłam. :klacz: :cool2: :cool2: :cool2: :cool2: :cool2: :cool2:

Posted

Masz Aniu absolutna racje :)

A Fuks byl dzis znow z Krzysiem na zastrzyku. Pani doktor probowala dalej oczyscic rane i czyms popsikac - lament byl chyba jeszcze wiekszy niz wczoraj. Niezla z niego beksa :) teraz tulic trzeba!

Posted

oj, Fuks czy ty się zawsze w jakąś zdakę musisz wdać??:evil_lol: Elu a może on chce na siebie uwage zwrócić bo wie, że później będzie tulony, głaskany i wszyscy będą koło niego skakać??:evil_lol: Taki typowy facet... lekkie zadrapanie, a lament okropny i później udaje śmiertelnie chorego...:evil_lol:

Posted

Neris napisał(a):
Ja do zawałów "przywyknięta"... Teraz mam psów "tylko" 14, ale bywało i 22...

A czy Wasz Robin jest ciągle obiektem niezdrowego zainteresowania Fuksia? Pamiętam historię przymusowej karuzeli i innych ekstremalnych sportów....



Neris, chylę czoła. My z dwójką mieliśmy już bardzo bardzo wesoło - ale 14? To nawet rąk brakuje żeby głaskać! Ale fajna gromadka!

Robin niestety mieszka na szafie... najwyższej.... A na sprzątanie klatki trzeba zamykać pokój i zastawiać drzwi czymś ciężkim od wewnątrz żeby Fuksio nie wparował się z wiewiórką (a może raczej wiewiórką :evil_lol: ) pobawić. Cóż, Robcio stracił wolność ale to dzikus mały jest i agresor (pracowaliśmy z nim trochę, ale słabo się oswajał) - klatkę ma dużą a on jest malutki, mam nadzieję że nie jest mu tam bardzo źle.

Posted

syla00 napisał(a):
oj, Fuks czy ty się zawsze w jakąś zdakę musisz wdać??:evil_lol: Elu a może on chce na siebie uwage zwrócić bo wie, że później będzie tulony, głaskany i wszyscy będą koło niego skakać??:evil_lol: Taki typowy facet... lekkie zadrapanie, a lament okropny i później udaje śmiertelnie chorego...:evil_lol:



coś w tym chyba jest :evil_lol:

Posted

Ranka Fuksa goi się chyba ładnie - dziś już się nie darł jak opętany przy oczyszczaniu w lecznicy. Ale antybiotyk dalej dostaje...

A Bimuś staruszek chyba pozazdrościł Fuksiowi tych wizyt w lecznicy i zaczął ... dusić się przy jedzeniu (świńskiego ucha!). Też dostaje antybiotyk bo to może być infekcja górnych dróg oddechowych (płuca czyste podobno) i moja mama musi z nim codziennie do weta chodzić.

Ach te nasze psy :)

Posted

Witamy ciotke Age :loveu: Cieszymy sie z kazdych odwiedzin :)

Z tym Fuksiem to tak roznie - raz lepiej raz gorzej (krwista biegunka, teraz ta rana pogryziona) ale generalnie chyba sie chlopak niezle miewa. Juz tylko ticki nerwowe ktore mu zostaly zdradzaja co chlopak przeszedl :)

A jak tam malenstwa sie miewaja? (hmmm czas tak szybko leci ze pewnie juz nie takie malenstwa...)

Posted

[quote name='Ela_and_Krzys']Witamy ciotke Age :loveu: Cieszymy sie z kazdych odwiedzin :)

Z tym Fuksiem to tak roznie - raz lepiej raz gorzej (krwista biegunka, teraz ta rana pogryziona) ale generalnie chyba sie chlopak niezle miewa. Juz tylko ticki nerwowe ktore mu zostaly zdradzaja co chlopak przeszedl :)

A jak tam malenstwa sie miewaja? (hmmm czas tak szybko leci ze pewnie juz nie takie malenstwa...)


oj tak...malenstwa mają już po 3 miesiące i dają ostro popalić ;)
zdjęcia można w wolnej chwili obejrzeć na wątku suni u mnie na tymczasie (wiecznym :evil_lol: )

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=24398&page=81

ucałujcie ode mnie pychola fuksa...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...