Saththa Posted March 22, 2011 Author Posted March 22, 2011 [quote name='deer_1987']Widzialam czarne kudlate :loveu: Dziekuję za informację :D [quote name='Kama & Diana']http://img809.imageshack.us/img809/7496/dscn0856u.jpg piękny, taki dostojny i troche brudny :D Widze tutaj jeden mały nie pasujący szcególik :D A w zasadzie dośc duży :lol: Quote
Kama & Diana Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 ale wygląda jak by był, a jeśli tak nie jest to ja bardzo przepraszam :) Quote
Saththa Posted March 22, 2011 Author Posted March 22, 2011 Kama & Diana napisał(a):ale wygląda jak by był, a jeśli tak nie jest to ja bardzo przepraszam :) On nie jest troche brudny :D Jest upaćkany jak nieboskie stworzenie :lol: Quote
zuzolandia Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 [quote name='Saththa']On nie jest troche brudny :D Jest upaćkany jak nieboskie stworzenie :lol: myslałam że czarne się nie brudzą hihihihihi witamy sie kudłato..wpadamy z rewizytą troszku pózno ale chwilowo bylismy nieobecni na dogo hihhihi mizianko dla Brudaska ;-) Quote
zuzolandia Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 [quote name='weszka']Z tym bilansowaniem jedzenia to bym nie przesadzała. Jak dla mnie przerost formy nad treścią przy dorosłych, zdrowych psach. Owszem w przypadku młodych rosnących psów - trzeba uważać i lepiej samemu czasem nie kombinować. Ale tak jak napisała Tekla - któż z nas odżywia się książkowo wg piramidy żywieniowej ;) ? Sucha karma jest po prostu wygodniejsza dla nas właścicieli, a poza tym w przypadku sznaucerów ma cudowną cechę że nie brudzi brody ;) [SIZE="5"]Wyobrażasz sobie Tazzika po zjedzeniu zupki z mięsa, ryżu i jarzynek :cool3: Ja moje mam na suchej karmie ale dostają też różne normlne dodatki żeby nie rozleniwić im przewodów pokarmowych i nie mieć takich cyrków jak miałam z Bunią. A to dostaną czasem ser, a to rybę, mięso, jajko, ryż, jarzyny, owoce, a jako smakołyk chleb bo uwielbiają. Byle zachować umiar, zdrowy rozsądek i proporcje a będzie dobrze ;) a ja po kazdej wizycie u rodziców mam 2 posklejane brody do mycia bo przecież dziołchy MUSZĄ tez skosztować INNEGO żarełka na tych KULKACH to je można z górki popchnąć :diabloti::diabloti: słowa mojego niereformowalnego w kwesti dokarmiania Tatulka :evil_lol ...oczywiście też dostają rózne dodatki ale płynne mazie omijam szerokim łukiem :cool3:: Quote
Culineo Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 hahaha odwieczna prawda : UPAĆKANY SZNAUCER TO ZADOWOLONY SZNAUCER :loveu: a za zdj dziękujemy :) niedługo nasza kolej :D Quote
Saththa Posted March 22, 2011 Author Posted March 22, 2011 [quote name='zuzolandia']myslałam że czarne się nie brudzą hihihihihi witamy sie kudłato..wpadamy z rewizytą troszku pózno ale chwilowo bylismy nieobecni na dogo hihhihi mizianko dla Brudaska ;-) No jak widac i czarne sie brudzą ale nie na czarno tylko na brązowo :lol: Witamy serdecznie, dziekujemy za wizyte i wiemy, że w stolicy sie było wiemy :) [quote name='zuzolandia']a ja po kazdej wizycie u rodziców mam 2 posklejane brody do mycia bo przecież dziołchy MUSZĄ tez skosztować INNEGO żarełka na tych KULKACH to je można z górki popchnąć :diabloti::diabloti: słowa mojego niereformowalnego w kwesti dokarmiania Tatulka :evil_lol ...oczywiście też dostają rózne dodatki ale płynne mazie omijam szerokim łukiem :cool3:: Heh ja się staram jak moge brode czyszę wycieram ale wciąż obie cos źle bo ta broda i tak wiecznie sklejona :( Nie wyobrażam sobie co by było jakby to moje jeszcze nie karme jadło :( [quote name='klaudusia0219']hahaha odwieczna prawda : UPAĆKANY SZNAUCER TO ZADOWOLONY SZNAUCER :loveu: a za zdj dziękujemy :) niedługo nasza kolej :D Alez oczywiście tylko zamista upaćkany użyłabym w sumie zdecydowanie bardziej dosadnego okreslenia :diabloti::diabloti: I co to znaczy niedługo Wasza kolej? Już bym chciała:) Quote
jambi Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 [quote name='Saththa']Przestał jeść :) Chyba znowumu sie karma znudziła heh Aron jak miał tak rok - półtora też nie chciał jeść - autentycznie, żadne smakołyki nie robiły na nim wrażenia, żadne karmy, potrafił wypluc nawet kawałek mięsa... bywało i tak, że po całodziennym staniu żarcia lądowało ono w odmętach wisły za pośrednictwem klozetu... przez tą jego "miłość inaczej" do jedzenia, szkolenie go było nieco utrudnione - można sobie było wybić z głowy szkolenie przy pomocy smakoszków... Quote
Saththa Posted March 23, 2011 Author Posted March 23, 2011 ja na jego apetyt narzekac nie moge w sumie, bo zazwyczaj to on zje wszystko) Tylko tak mu się czasem układa z ta karma;] Quote
jambi Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 to zabieraj karme - chce głodówke - niech ma ;) Quote
Saththa Posted March 23, 2011 Author Posted March 23, 2011 Zabieram, zabieram... ale ja potem spać nie moge bo mu w brzuszku burczy :( i mam wyrzuty sumienia, że nie dobra karme kupuje i pies jesc nie chce....:shake: Ehh nikt nie twierdził, że ja normalna jestem :roll: Quote
eria Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 żarcia lądowało ono w odmętach wisły za pośrednictwem klozetu... nie można tego było lepiej określić !!!! :D Quote
Doginka Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Brudny, ale za to jaki kochany:loveu: jak moje kundle nie chcą jeść karmy, to im zabieram miskę i daję dopiero przy wieczornym karmieniu(karmię 2x na dzień);-) Wcześniej dostawały RC Obesity, bo im się przytytało, a teraz dostają RC Miniature Schnauzer i zabijaja się o tą karmę:multi: Może Twój pocieszek też takie odchyły czasem ma. Może ma lekką niestrawność i zje następnym razem;-) Lotos ma tak często, że rano nie chce jeść, a wieczorem mało się nie zabije, tak leci do michy;-) Quote
Saththa Posted March 23, 2011 Author Posted March 23, 2011 Tazz tez dostaje dwa razy :) Ale mnie to denerwuje ze musze wyrzucac jak nie zje :P Quote
Fides79 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Saththa napisał(a):Zabieram, zabieram... ale ja potem spać nie moge bo mu w brzuszku burczy :( i mam wyrzuty sumienia, że nie dobra karme kupuje i pies jesc nie chce....:shake: Ehh nikt nie twierdził, że ja normalna jestem :roll: ha ha tez tak miałam az sie w koncu wkurzyłam i F przetrzymałam i sie skonczyło grymaszenie :diabloti: Quote
Saththa Posted March 23, 2011 Author Posted March 23, 2011 Fides79 napisał(a):ha ha tez tak miałam az sie w koncu wkurzyłam i F przetrzymałam i sie skonczyło grymaszenie :diabloti: Nie, no ja wytrzymuje i nie dostaje jeśc bomu w brzuchu burczy ale mi przykro jest :) I spać nie mogę :lol: Quote
Tekla64 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 a ja swoim robie raz w tygodniu glodowke , znaczy jednego dnia nie jedza ale malo kiedy mam problem z niejedzeniem wiec sie nie odzywam Quote
zuzolandia Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Witankoo;-) moje jedzą RAZ dziennie ( jeśli sa u dziadka to i 6 razy na dzień - niestety ) i tez nie ma problemu ze zjadaniem ;-) teraz odchudzam Zuzię bo na pieruńską nadwage ;-) mizianko dla Brudaska ;-) Quote
Culineo Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 [quote name='Saththa'] Alez oczywiście tylko zamista upaćkany użyłabym w sumie zdecydowanie bardziej dosadnego okreslenia :diabloti::diabloti: I co to znaczy niedługo Wasza kolej? Już bym chciała:) nie wiem czy che wiedzieć co to za określenie :diabloti: chcieć a mócc....:cool3: nie no żartuje, teraz dużo szkoły i muszę się podciagnąć, bo przez to lenistwo lece na trójach :shake: Quote
Saththa Posted March 23, 2011 Author Posted March 23, 2011 [quote name='klaudusia0219']nie wiem czy che wiedzieć co to za określenie :diabloti: Heheh nie chcij :D chcieć a mócc....:cool3: nie no żartuje, teraz dużo szkoły i muszę się podciagnąć, bo przez to lenistwo lece na trójach :shake: Oj not o nie ładnie :) Chociaż ja wcale nie byłam lepsza :roll: [quote name='zuzolandia']Witankoo;-) moje jedzą RAZ dziennie ( jeśli sa u dziadka to i 6 razy na dzień - niestety ) i tez nie ma problemu ze zjadaniem ;-) teraz odchudzam Zuzię bo na pieruńską nadwage ;-) mizianko dla Brudaska ;-) Mizianko przekazane, własnie apropo Brudasa wrocilismy z wybiegu i lasu i mam psa w liściach, czepiaja się siersci strasznie ehhh Ale czekam na kaske to kupimy ta odzywkę z silikonem to może lepiej będzie :) Ja się bardzo bałam, że mi po kastracji Futro sie zrobi kuleczka ale w sumie nic sie takiego nie dzieje:) Ale to pewnie przez wybiegi, lasy itd :) Quote
Maalwi Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Ja też czekam na fotki :) ciesz się,że pies w liściach a nie w rzepach jak Bibi :) Quote
Saththa Posted March 24, 2011 Author Posted March 24, 2011 Nie ciesze się, że w liściach bo znowu oczko zawalone :( Quote
Tekla64 Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 no to troche masz z tymi oczami , nie fajnie ale zdjecia beda???? hihihi Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.