Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kama & Diana napisał(a):
ale wygląda jak by był, a jeśli tak nie jest to ja bardzo przepraszam :)



On nie jest troche brudny :D Jest upaćkany jak nieboskie stworzenie :lol:

Posted

[quote name='Saththa']On nie jest troche brudny :D Jest upaćkany jak nieboskie stworzenie :lol:

myslałam że czarne się nie brudzą hihihihihi

witamy sie kudłato..wpadamy z rewizytą troszku pózno ale chwilowo bylismy nieobecni na dogo hihhihi

mizianko dla Brudaska ;-)

Posted

[quote name='weszka']Z tym bilansowaniem jedzenia to bym nie przesadzała. Jak dla mnie przerost formy nad treścią przy dorosłych, zdrowych psach. Owszem w przypadku młodych rosnących psów - trzeba uważać i lepiej samemu czasem nie kombinować. Ale tak jak napisała Tekla - któż z nas odżywia się książkowo wg piramidy żywieniowej ;) ? Sucha karma jest po prostu wygodniejsza dla nas właścicieli, a poza tym w przypadku sznaucerów ma cudowną cechę że nie brudzi brody ;) [SIZE="5"]Wyobrażasz sobie Tazzika po zjedzeniu zupki z mięsa, ryżu i jarzynek :cool3: Ja moje mam na suchej karmie ale dostają też różne normlne dodatki żeby nie rozleniwić im przewodów pokarmowych i nie mieć takich cyrków jak miałam z Bunią. A to dostaną czasem ser, a to rybę, mięso, jajko, ryż, jarzyny, owoce, a jako smakołyk chleb bo uwielbiają. Byle zachować umiar, zdrowy rozsądek i proporcje a będzie dobrze ;)


a ja po kazdej wizycie u rodziców mam 2 posklejane brody do mycia bo przecież dziołchy MUSZĄ tez skosztować INNEGO żarełka na tych KULKACH to je można z górki popchnąć :diabloti::diabloti:

słowa mojego niereformowalnego w kwesti dokarmiania Tatulka :evil_lol ...oczywiście też dostają rózne dodatki ale płynne mazie omijam szerokim łukiem :cool3:
:

Posted

[quote name='zuzolandia']myslałam że czarne się nie brudzą hihihihihi

witamy sie kudłato..wpadamy z rewizytą troszku pózno ale chwilowo bylismy nieobecni na dogo hihhihi

mizianko dla Brudaska ;-)



No jak widac i czarne sie brudzą ale nie na czarno tylko na brązowo :lol: Witamy serdecznie, dziekujemy za wizyte i wiemy, że w stolicy sie było wiemy :)

[quote name='zuzolandia']a ja po kazdej wizycie u rodziców mam 2 posklejane brody do mycia bo przecież dziołchy MUSZĄ tez skosztować INNEGO żarełka na tych KULKACH to je można z górki popchnąć :diabloti::diabloti:

słowa mojego niereformowalnego w kwesti dokarmiania Tatulka :evil_lol ...oczywiście też dostają rózne dodatki ale płynne mazie omijam szerokim łukiem :cool3:
:

Heh ja się staram jak moge brode czyszę wycieram ale wciąż obie cos źle bo ta broda i tak wiecznie sklejona :( Nie wyobrażam sobie co by było jakby to moje jeszcze nie karme jadło :(

[quote name='klaudusia0219']hahaha odwieczna prawda : UPAĆKANY SZNAUCER TO ZADOWOLONY SZNAUCER :loveu:
a za zdj dziękujemy :)
niedługo nasza kolej :D

Alez oczywiście tylko zamista upaćkany użyłabym w sumie zdecydowanie bardziej dosadnego okreslenia :diabloti::diabloti:

I co to znaczy niedługo Wasza kolej? Już bym chciała:)

Posted

[quote name='Saththa']Przestał jeść :) Chyba znowumu sie karma znudziła heh


Aron jak miał tak rok - półtora też nie chciał jeść - autentycznie, żadne smakołyki nie robiły na nim wrażenia, żadne karmy, potrafił wypluc nawet kawałek mięsa... bywało i tak, że po całodziennym staniu żarcia lądowało ono w odmętach wisły za pośrednictwem klozetu...

przez tą jego "miłość inaczej" do jedzenia, szkolenie go było nieco utrudnione - można sobie było wybić z głowy szkolenie przy pomocy smakoszków...

Posted

Zabieram, zabieram... ale ja potem spać nie moge bo mu w brzuszku burczy :( i mam wyrzuty sumienia, że nie dobra karme kupuje i pies jesc nie chce....:shake:

Ehh nikt nie twierdził, że ja normalna jestem :roll:

Posted

Brudny, ale za to jaki kochany:loveu:

jak moje kundle nie chcą jeść karmy, to im zabieram miskę i daję dopiero przy wieczornym karmieniu(karmię 2x na dzień);-)
Wcześniej dostawały RC Obesity, bo im się przytytało, a teraz dostają RC Miniature Schnauzer i zabijaja się o tą karmę:multi:

Może Twój pocieszek też takie odchyły czasem ma. Może ma lekką niestrawność i zje następnym razem;-)
Lotos ma tak często, że rano nie chce jeść, a wieczorem mało się nie zabije, tak leci do michy;-)

Posted

Saththa napisał(a):
Zabieram, zabieram... ale ja potem spać nie moge bo mu w brzuszku burczy :( i mam wyrzuty sumienia, że nie dobra karme kupuje i pies jesc nie chce....:shake:

Ehh nikt nie twierdził, że ja normalna jestem :roll:


ha ha tez tak miałam az sie w koncu wkurzyłam i F przetrzymałam i sie skonczyło grymaszenie :diabloti:

Posted

Fides79 napisał(a):
ha ha tez tak miałam az sie w koncu wkurzyłam i F przetrzymałam i sie skonczyło grymaszenie :diabloti:


Nie, no ja wytrzymuje i nie dostaje jeśc bomu w brzuchu burczy ale mi przykro jest :) I spać nie mogę :lol:

Posted

Witankoo;-)

moje jedzą RAZ dziennie ( jeśli sa u dziadka to i 6 razy na dzień - niestety ) i tez nie ma problemu ze zjadaniem ;-) teraz odchudzam Zuzię bo na pieruńską nadwage ;-)

mizianko dla Brudaska ;-)

Posted

[quote name='Saththa']

Alez oczywiście tylko zamista upaćkany użyłabym w sumie zdecydowanie bardziej dosadnego okreslenia :diabloti::diabloti:

I co to znaczy niedługo Wasza kolej? Już bym chciała:)




nie wiem czy che wiedzieć co to za określenie :diabloti:
chcieć a mócc....:cool3:
nie no żartuje, teraz dużo szkoły i muszę się podciagnąć, bo przez to lenistwo lece na trójach :shake:

Posted

[quote name='klaudusia0219']nie wiem czy che wiedzieć co to za określenie :diabloti:

Heheh nie chcij :D
chcieć a mócc....:cool3:
nie no żartuje, teraz dużo szkoły i muszę się podciagnąć, bo przez to lenistwo lece na trójach :shake:
Oj not o nie ładnie :) Chociaż ja wcale nie byłam lepsza :roll:


[quote name='zuzolandia']Witankoo;-)

moje jedzą RAZ dziennie ( jeśli sa u dziadka to i 6 razy na dzień - niestety ) i tez nie ma problemu ze zjadaniem ;-) teraz odchudzam Zuzię bo na pieruńską nadwage ;-)

mizianko dla Brudaska ;-)


Mizianko przekazane, własnie apropo Brudasa wrocilismy z wybiegu i lasu i mam psa w liściach, czepiaja się siersci strasznie ehhh Ale czekam na kaske to kupimy ta odzywkę z silikonem to może lepiej będzie :)

Ja się bardzo bałam, że mi po kastracji Futro sie zrobi kuleczka ale w sumie nic sie takiego nie dzieje:) Ale to pewnie przez wybiegi, lasy itd :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...