Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

AnkaG napisał(a):
Będę się drzeć pod oknem : Taaaaaz, Saaaandra, Fiiix


:lol:

AnkaG napisał(a):
Aaaa jednak mam telefon ...


Łeee a już myślałam ze będę miała seenade pod oknem;)
malawaszka napisał(a):
co robił???? :lol:


Pitutał, bykał;) jak tygysek z kubusia puchatka na 4 łapkach;)

Posted

Saththa napisał(a):
A my byliśmy na wybiegu.

Tazzio jak to Tazzio w te i spowrotem biegał;) Za To Idefix co jakiś czas się wspina na noge i chce na rączki, jak go głaszczemy to kucamy aby sie nie wspinał na nas, Idefix spuszczony ze smyczy ładnie się pilnuje wszak trochę pod nogami plącze, przez wiekszość czasu szedł pomiędzy mną a TZ....

tak na wszelki wypadek ;) nie myśl, że tak zawsze już będzie ;) gdy chłopak nabierze pewności siebie, a co gorsza, gdy zobaczy, że w razie "wu" ma wsparcie w Większym Bracie, to może być, że już tak ślicznie się nie będzie plątał między nogami ;)


Przy okazji poznał inne psy bo podbiegły, jeden go obwarczał... ale wtedy Tazzman no nie wiem... "obronił go" to za dużo powiedzane, wbiegł w tamtego psa odsuwając go od Fixa. i zrobiło się nagle z 2 psów innych 6 psów i postanowiliśmy się oddalić coby Tazzia nie prowokować juz bardziej.


a to akurat może już tak zostanie :lol: nie wiem czy "obronił" to za duże słowo - fakt faktem - bronił swojego ;)





#Etna# napisał(a):
Aaaa boski jest!!!! Imię ma świetne :) wiem, że się powtarzam ale zazdroszczę drugiego psiątka ;)



A Ty nie zazdrość tylko przemyśl sobie za i przeciw - dwa psy lepiej się chowają ;) wszak pies to zwierze stadne!


wilczy zew napisał(a):
nie załamuj się,pamiętasz jak Jambi pisała o Aronie,że jak wychodził całym psim stadem to taki poważny i opiekuńczy a sam to głupiał jak szczeniak



:lol: ktoś jeszcze pamięta co ja pisałam? :) to miłe :) i właśnie tak było! Gdy miał się kim opiekować - nie pozwalał sobie za bardzo na głupoty, gdy zaś nadarzała się okazja do "samotnego" wyjścia - dokazywał na całego :)






Sandruś! Masz dwa zajebiste, wspaniałe psy! Te zdjęcia mnie rozwaliły :)


Saththa napisał(a):












Saththa napisał(a):
anom;) on nie przyzwyczajony bo od niego zawsze uciekali :lol:



to sie przyzwyczaj Ty i on ;) od Arona gdy był jeszcze jedynakiem tez uciekali, potem jak dobiły dwie kretynki to sie zaczęło ciumkanie, cmokanie, i tiutiutanie.... i wielkie zdziwko gdy sie okazywało, że "ojej! ten duży leci" ...





Saththa napisał(a):
A oto i rozmowy i zabawy psie a w tle moja rozmowa z Jambi hehehhehe

warkoty i szczekoty i Moje chrobotanie będzie;)

Uprzedzam;)

[video=youtube;U23ff3cZfeM]http://www.youtube.com/watch?v=U23ff3cZfeM&feature=youtu.be[/video]

http://www.youtube.com/watch?v=U23ff3cZfeM&feature=youtu.be


hehehehe podkład dźwiękowy miałam już wczoraj, że tak powiem na żywo :lol: a teraz mam wizje - choć musze przyznać, że niewiele odbiegła od mojego wyobrażenia :lol:

Na żywo gadanie było świetne! Najpierw Fix zaczął poszczekiwać, potem dał się słyszeć warkot Tazza, potem głośniejszy szczek, warkot z delikatnym szczeknięciem, a potem to już tylko przesuwanie mebli :evil_lol:

Posted

jambi napisał(a):
A Ty nie zazdrość tylko przemyśl sobie za i przeciw - dwa psy lepiej się chowają ;) wszak pies to zwierze stadne!


Taaaa, też oglądam z zadrością, taki czarno-biały tandem. Ja to rozumiem doskonale tylko jak wytłumaczyć drugiej połowie komórki społecznej zwanej potocznie rodziną? Jedyna szansa podrzucić pod nasz blok jakąś bidę. Mój mąż ma miekkie oczy. :evil_lol:

Posted

Aśka Belkowska napisał(a):
Jedyna szansa podrzucić pod nasz blok jakąś bidę. Mój mąż ma miekkie oczy. :evil_lol:


myślę, że dałoby się to zorganizować - pokaż tylko którą i podaj adres :evil_lol:

Posted

Aśka Belkowska napisał(a):
Taaaa, też oglądam z zadrością, taki czarno-biały tandem. Ja to rozumiem doskonale tylko jak wytłumaczyć drugiej połowie komórki społecznej zwanej potocznie rodziną? Jedyna szansa podrzucić pod nasz blok jakąś bidę. Mój mąż ma miekkie oczy. :evil_lol:



zaprawdę, nigdy nie porzucaj nadziei :cool3: jeśli mąż naszej drogiej zerduszko dojrzał i SAM do domu przyniósł szczeniora - to znak, że każdy mąż wcześniej czy później może dojrzeć :grins:

Posted

jambi napisał(a):
zaprawdę, nigdy nie porzucaj nadziei :cool3: jeśli mąż naszej drogiej zerduszko dojrzał i SAM do domu przyniósł szczeniora - to znak, że każdy mąż wcześniej czy później może dojrzeć :grins:


no noo a jeszcze dzień wcześniej zerduszkowa pisała, że same czerwone światła :D

Posted

jambi
tak na wszelki wypadek ;-) nie myśl, że tak zawsze już będzie ;-) gdy chłopak nabierze pewności siebie, a co gorsza, gdy zobaczy, że w razie "wu" ma wsparcie w Większym Bracie, to może być, że już tak ślicznie się nie będzie plątał między nogami ;-)


Noooooooo już się nie plącze mi pod nogami;) teraz plącze się Tazziowi :lol:

tj trochę ejszcze mi i troche Tazziowi;)


to gdzie i kiedy i którego szczeniaka podrzucamy?:)

Posted

malawaszka napisał(a):
no noo a jeszcze dzień wcześniej zerduszkowa pisała, że same czerwone światła :D

Tak, zaprawdę :lol: Dodajmy jeszcze, ze mąż ten w sumie lata obecnie częściej an spacery niż ja, a zwykle robił 1-2 tygodniowo! O!

Posted (edited)

jambi napisał(a):
zaprawdę, nigdy nie porzucaj nadziei :cool3: jeśli mąż naszej drogiej zerduszko dojrzał i SAM do domu przyniósł szczeniora - to znak, że każdy mąż wcześniej czy później może dojrzeć :grins:


Właśnie wpadłam na wątek zerduszka. Cudny netoperek w okularkach. Ja natomiast śliniłam się na Emi. Kruszynka.

Edited by Aśka Belkowska
Posted

Aśka Belkowska napisał(a):
Właśnie wpadłam na wątek zerduszka. Cudny netoperek w okularkach. Ja natomiast śliniłam się na Emi. Kruszynka.


Bolt zostaje na stałe u Zerca :)
jambi napisał(a):
Sandra - cuuuuudaaaaaaa! :loveu: :loveu:


:)

Posted

eria napisał(a):
na filmiku to dopiero widać jaki Fix jest malutki w porównaniu do Tazzia!


ano jest jest:)
malawaszka napisał(a):
boszzz bajecznie im razem no bajecznie!!!!!! :multi:


Heheh biało, mokro i zimno;)




Kurde Idefix jak jest mokry to ma zapach glona z morza :mdleje: zwariuje hhehehe mam nadzieje ze z tego wyrosnie heheheh

Posted

jambi napisał(a):
zaprawdę, nigdy nie porzucaj nadziei :cool3: jeśli mąż naszej drogiej zerduszko dojrzał i SAM do domu przyniósł szczeniora - to znak, że każdy mąż wcześniej czy później może dojrzeć :grins:

no............. mój mąż też widzę że powoli dojrzewa bo regularnie zagląda na sznaucery do adopcji, chyba mu się jakiś tymczas sznupokowy zaczyna marzyć

Posted

JOAPG napisał(a):
no............. mój mąż też widzę że powoli dojrzewa bo regularnie zagląda na sznaucery do adopcji, chyba mu się jakiś tymczas sznupokowy zaczyna marzyć


:multi: :multi: :multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...