Tekla64 Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 ja robie brewki najsamprzod normalnymi nozyczkami pod skosem do nosa a potem degazowkami i to dosc smialo i jak sama widzialas calkiem krotko za to mam efekt Dona zaczyna w koncu widziec gdzie leca aporty hihihi no Wilczy zew chyba jednak jest roznica 3 tyg a 7mies???? czy moze ja to widze inaczej? poza tym sama mowilas ze twoj byl same kosteczki a teraz ma sadelko { i nie wmowisz mi ze jest inaczej} wiec waga mu sie mocno zmienila poza tym kroplowanie a tablety na robale to jednak dwie rozne sprawy Quote
WATACHA Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 malawaszka napisał(a):nie interesuje mnie waga kłaczka tylko Tazzmana z tej prostej przyczyny, że muszę zafiprexować Nazira a nie chcę go targać na ważenie do weta - bdzie pewnie podobnie ważył jak Tazz Przecież ja żartowałam ;) Quote
Saththa Posted September 6, 2011 Author Posted September 6, 2011 malawaszko Tazzman na fiprexie XL jedzie od połowy tego sezonu. Waży ponad 40 kilo, dokładnie nie wiem. Ale ja juz na XL sie przerzuciłam Quote
jambi Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 doprawdy - doskonałe ujęcie! fantastycznie tu grzywkę widać! http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/wrzesnien/DSCN1958.jpg miodzio :p Wasia, jeśli moge sie wtrącić - daj mu to co mówi Sandra - XL, to jest powyżej 40 kilo, nawet jeśli nie ma powyżej 40 to mu nie zaszkodzi; Aron ważył 43 kg, wzrostu miał 70 cm i był szczupły, zresztą, kiedyś wysyłałam Ci odrysowany kubrak, zawsze to jakaś miara :) Quote
Saththa Posted September 6, 2011 Author Posted September 6, 2011 jambi napisał(a):doprawdy - doskonałe ujęcie! fantastycznie tu grzywkę widać! http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/wrzesnien/DSCN1958.jpg miodzio :p Heh tak od rana sie nabijac ze mnie?:( Quote
jambi Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Saththa napisał(a):Heh tak od rana sie nabijac ze mnie?:( to z miłości :calus: jak chcesz to wieczorem tez moge :diabloti: Quote
Saththa Posted September 6, 2011 Author Posted September 6, 2011 jambi napisał(a):to z miłości :calus: jak chcesz to wieczorem tez moge :diabloti: A no możesz w sumie co mi tam :lol: Quote
malawaszka Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 WATACHA napisał(a):Przecież ja żartowałam ;) ja też :lol: Saththa napisał(a):malawaszko Tazzman na fiprexie XL jedzie od połowy tego sezonu. Waży ponad 40 kilo, dokładnie nie wiem. Ale ja juz na XL sie przerzuciłam jambi napisał(a):doprawdy - doskonałe ujęcie! fantastycznie tu grzywkę widać! http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/wrzesnien/DSCN1958.jpg miodzio :p Wasia, jeśli moge sie wtrącić - daj mu to co mówi Sandra - XL, to jest powyżej 40 kilo, nawet jeśli nie ma powyżej 40 to mu nie zaszkodzi; Aron ważył 43 kg, wzrostu miał 70 cm i był szczupły, zresztą, kiedyś wysyłałam Ci odrysowany kubrak, zawsze to jakaś miara :) podziękował dziewczynki :lol: no to lecim z XL Quote
malawaszka Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 zerduszko napisał(a):Macie jeszcze kleszcze? TAK!!!! wczoraj wyjęłam z Nazira dwa, z Remika jednego :shock: więc dziś zakropiłam całe stado i koty też... Quote
Saththa Posted September 6, 2011 Author Posted September 6, 2011 zerduszko napisał(a):Macie jeszcze kleszcze? cholera wie... w tym sezonie ejdnego wyciagnełam z psa jeden odpadł sam.... ale ejszcze zakrople na wrzesien na pewno bo po lesie łazimy:) Quote
zerduszko Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Ja już od lipca nie kropię Liz, Sadie teraz tylko obroża. Quote
Saththa Posted September 6, 2011 Author Posted September 6, 2011 zerduszko napisał(a):Ja już od lipca nie kropię Liz, Sadie teraz tylko obroża. ja od nwoego sezonu Tazza na obrożę przerzucę ;) Quote
zerduszko Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Sadie w sezonie, to musi być podwójnie zabezpieczona, bo ona ma magnes na kleszcze. Quote
jambi Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Noooo, jakby mnie ktoś spytał, to powiem, że Fred został xkrotnie zabezpieczony :cool3: - pipetka Fiprex - pipetka Frontline Combo - Obroża Kiltex - Insectin .... :razz: Quote
Saththa Posted September 6, 2011 Author Posted September 6, 2011 zerduszko napisał(a):Sadie w sezonie, to musi być podwójnie zabezpieczona, bo ona ma magnes na kleszcze. Oooo a które specyfiki łączysz ze sobą? bo cos kiedys czytałamz e nie monz adwóch jakis tam na raz;) Quote
jambi Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Saththa napisał(a):Oooo a które specyfiki łączysz ze sobą? bo cos kiedys czytałamz e nie monz adwóch jakis tam na raz;) Ty weź doczytaj co napisałam wyżej, bo potem znowu mi powiesz że posta nie zauważyłaś :diabloti: Quote
Saththa Posted September 6, 2011 Author Posted September 6, 2011 jambi napisał(a):Ty weź doczytaj co napisałam wyżej, bo potem znowu mi powiesz że posta nie zauważyłaś :diabloti: Ok Kitlix i fiprex;0 Quote
zerduszko Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Saththa napisał(a):Oooo a które specyfiki łączysz ze sobą? bo cos kiedys czytałamz e nie monz adwóch jakis tam na raz;) Różne. Kupuję u weta, to wychodzę z założenia, że ona wie. Zmieniam cały czas. Quote
Saththa Posted September 6, 2011 Author Posted September 6, 2011 zerduszko napisał(a):Różne. Kupuję u weta, to wychodzę z założenia, że ona wie. Zmieniam cały czas. Uwaga bardzo konstruktywny komentarz nastąpi: aaaaaaaaha Quote
Tekla64 Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 no konstrukcja skomplikowana nie powiem Quote
Saththa Posted September 6, 2011 Author Posted September 6, 2011 Tekla64 napisał(a):no konstrukcja skomplikowana nie powiem co nie?:) Ja nie wiem jak przy obecnym stanie umysłu mojego (mom sie zawisiła własnie) udało mi sie napisac co s takiego :lol: Quote
jambi Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Saththa napisał(a):co nie?:) Ja nie wiem jak przy obecnym stanie umysłu mojego (mom sie zawisiła własnie) udało mi sie napisac co s takiego :lol: zawsze mogłas napisać - heh ... Quote
wilczy zew Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 u nas chyba już nie ma kleszczy Tekla przeca ja się ino tak sobie cepnełam Malawaszki Quote
WATACHA Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Teraz z tego co pamiętam będzie drugi wylęg, albo już jest. Na mnie kiedyś wlazły 3 na początku listopada.To było w wysokiej trawie nad jeziorem. Ale najgorszy szok przeżyłam kiedyś, jak jeszcze wychodziliśmy z Mentorem jak był w schronisku.Jeszcze było chłodno.Poszliśmy w takie miejsce gdzie było trochę łąki, trochę lasku. Usiedliśmy na chwilę na pieńkach, odpoczęliśmy i mieliśmy już iść, gdy nagle zauważyłam, że coś nas oblazło.To były kleszcze.W życiu czegoś takiego nie przeżyłam, było ich naprawdę dużo (jak na kleszcze) .Nie wiem skąd one się wzięły, ale otrzepywaliśmy się jak od mrówek.Dlatego ja mam takie obrzydzenie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.