ewatr Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 ewatr napisał(a):to coś mi wychodzi na to , że mamy dwa psiaki do podnoszenia bo i Diorowi coś sie od życia należy za taką przyjażń :loveu: :evil_lol: i co miałam racje ........intuicja mnie nie zawiodła :eviltong: szukamy domu dla dwóch - Zuzia M prosimy :modla: Quote
nati_92 Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 ZuziuM prosimy wtedy Lordzik miał by towarzystwo a Dior nie wył by z tęskonty z Lordem Dior na prawde nie sprawia klopotow dowodem jest jego malutenki rozmiar.... Prosimy w imieniu chłopaków Quote
irma Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 [quote name='nati_92'] jaka cudna para psów i jak do siebie pasują ZuziaM - przyłączam się do prośby :modla: :modla: :modla: Quote
aniac50 Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 irma napisał(a):jaka cudna para psów i jak do siebie pasują ZuziaM - przyłączam się do prośby :modla: :modla: :modla: BAAAAArdzo .....,bardzo - to raki wspaniały duecik !!!!!! Quote
Ela_and_Krzys Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 Zuziu, psiaki się naprawdę uwielbiają... A WIELKI Dior jest przybocznym obrońcą maluszka Lordzika :) Quote
zuziaM Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 [quote name='Ania_i_Kropka']Nie mam serca ich rozdzielać:placz: :placz: :placz: . Dzisiaj gdy Lordzik szedł do lekarza Dior musiał zostać w boksie. Jak tylko Lord zniknął z jego pola widzenia Dior zaczął przeraźliwie piszczeć i gryźć kraty, a Lord nie chciał iść sam:placz: . ... jedzą z jednej miski i wszędzie chodzą razem. Wystarczy wziąć Lorda na smycz a Dior jak przywiązany idzie krok w krok za nim. A czy zastanawial sie ktos, co bedzie, jak domek docelowy znajdzie sie tylko dla jednego psiaka ? ? ? To bedzie rozpacz dla Diora :puppydog: . Przykro, jak sie o tym pomysli. Decyzji nie moge podjac sama, niestety. Moj TZ zreszta wciaz mowil tylko o suczkach ( samych suczkach ! ) a tu facet - Lord ! Kurcze..... do tej pory udawalo mi sie go we wszystkim przekonywac, ale ..... ? ? ? U mnie w domu miejsca juz nie bedzie ( 3 suczki - w tym jedna zaczepna - wciaz sie chce bawic i ganiac ! ... a druga - Isia - nowa - dopiero do nas przyjedzie i bedzie potrzebowala na poczatku bardzo duzo uwagi), a w kojcu z Lordem - zima .... bedzie zimno .... nie mam pojecia , co robic :shake: . Ale na wszystko potrzeba czasu ! I tak na "mapie pomocy dogo" oferowalam domek tymczasowy dopiero od ok. pazdziernika / listopada.... a tu tak szybko trzeba sie decydowac.... Tylko, ze tych nieszczesc tyle, ze nie mozna czasami czekac.... I sa jeszcze dwie sunie : 8-letnia i 11- letnia ( chyba we Wroclawiu ).... one bardzo potrzebuja pomocy ! Chce sie po prostu wyc z niemocy ! ! ! ! ! Quote
ewatr Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 zuziaM napisał(a): I sa jeszcze dwie sunie : 8-letnia i 11- letnia ( chyba we Wroclawiu ).... one bardzo potrzebuja pomocy ! Chce sie po prostu wyc z niemocy ! ! ! ! ! ZuziaM :loveu: żebyś milion w totka wygrała to całej nędzy tego świata nie przygarniesz :shake: :-( a ja tak tylko dla wyjasnienia sytuacji czy w takim razie jak chcecie suczki to Lordzik ma szanse u Was na tymczas czy jeszcze decyzja pozytywna dla niego nie zapadła / bo sie odrobine pogubiłam :oops: / Quote
zuziaM Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 zuziaM napisał(a): Decyzji nie moge podjac sama, niestety. Moj TZ zreszta wciaz mowil tylko o suczkach ( samych suczkach ! ) a tu facet - Lord ! Kurcze..... do tej pory udawalo mi sie go we wszystkim przekonywac, ale ..... ? ? ? I tak na "mapie pomocy dogo" oferowalam domek tymczasowy dopiero od ok. pazdziernika / listopada.... a tu tak szybko trzeba sie decydowac.... I sa jeszcze dwie sunie : 8-letnia i 11- letnia ( chyba we Wroclawiu ).... one bardzo potrzebuja pomocy ! To ja powyzej zacytuje najpierw swoja poprzednia wypowiedz. Jeszcze nie zdecydowalam ( i sama nie moge ), ale jestem dobrej mysli. No i poza tym - terminu nie moge jeszcze potwierdzic. Nie jest zalezny ode mnie. Bo inaczej by bylo, gdybym juz mieszkala w domu i miala wszystko gotowe ( budy , kojce ... ).... a ja ciagle musze czekac - dlatego ten termin w mapie pomocy dogo : pazdz./list. Teraz widze, ze moze byc przyspieszony, ale dokladnego nie podam juz. Kiedy bede gotowa - siade z moim kochanym mezem i dokonamy konkretnego wyboru. Ja mam nadzieje, ze bedzie to Lord, bo on potrzebuje pomocy, a wlasnie takie psiaki do nas trafia. Tak.... potrzebuja pomocy wszystkie z dogomanii, ale jedne radza sobie lepiej, drugie - dobrze a jeszcze inne - niezle.... my chcemy dac dom tymczasowy tym najbardziej potrzebujacym - zupelnie nieprzystosowanym do schroniskowego zycia i gnebionym przez wspoltowarzyszy, chorym i starym, majacym male szanse przezycia...... i to tyle. Same wiecie najlepiej, ze dokonywanie takich wyborow jest cholernie trudne, bo same musicie ich dokonywac w schroniskach ... ktore psiaki wymagaja natychmiastowego ogloszenia w dogomanii, a ktore moga poczekac.... a chce sie pomoc wszystkim ..... tylko jak ? ? ? ? ? Quote
Ania_i_Kropka Posted September 13, 2006 Author Posted September 13, 2006 Zuzia w takim razie czekamy na decyzję i trzymamy kciuki za Lordzika. Quote
ewatr Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 mocne kciuki za pozytywna decyzje :loveu: dla jego Lordowskiej Mości :multi: Quote
Ania_i_Kropka Posted September 14, 2006 Author Posted September 14, 2006 Lordzik hop. cały czas trzymamy kciuki za naszego białego misia :thumbs: :thumbs: :thumbs: Quote
zuziaM Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 [quote name='Ania_i_Kropka']Lordzik hop. cały czas trzymamy kciuki za naszego białego misia :thumbs: :thumbs: :thumbs: No i kciuki sie przydaly, bo z wielu zdjec psiakow potrzebujacych domku tymczasowego chociazby, ktore wczoraj pokazywalam mezowi ( bo mowilam, ze sama decyzji nie moge podjac ) - od razu zwrocil uwage na Lordzika ! No i moje : " ... fajnie by bylo, jakby taka biala kulka krecila sie po ogrodku, co... ? ? ? " Tak wiec - budujemy budy - juz podalam mezowi wymiary budy , w ktorej mieszka teraz Lord i stwierdzilismy, ze sklecimy takie wieksze - dwie, a nasza mala budka bedzie dla naszej Isi - i zamieszka w niej od wiosny. A do tej pory - moze jakies dwie sierotki - z Lordem -pomieszkaja u nas w oczekiwaniu na domki. Ale oczywiscie w dalszym ciagu szukamy stalego domku dla pieknego Lorda. Quote
zuziaM Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 ewatr napisał(a):ZuziaM to dla Ciebie :angel: i dla Męża :angel: a Lordzik już teraz na spokojnie szuka domu No i mysle, ze za dlugo nie bedzie zajmowal u mnie miejsca :mad: ;) :lol: - to przeciez przepiekny psiaczek :loveu: ! Mimo tego, ze pewnie zakocham sie bez pamieci, jak tylko jego nochal ucaluje i bede rozpaczac przy pozegnaniu ...! Ja to taka glupia jestem, ze nawet jak sprzedawalam swoj samochodzik, ktorym jezdzilam 4 lata - WYLAM (:placz: )caly dzien, jak bobr ! ! ! ! ! A wszyscy wokolo mieli uzywanie i nasmiewali sie ze mnie ....:cool3: . Quote
Ania_i_Kropka Posted September 15, 2006 Author Posted September 15, 2006 Zuzia Ty i Twój mąż jesteście kochani.:loveu: :loveu: :loveu: Teraz czekamy na informacje kiedy Lordzik będzie mógł zacząć szykować się do drogi i zaczniemy szukać transporty dla jego Lordowskiej mości. Jak tylko poznasz Lordzika zakochasz się w nim od pierwszego wejrzenia tak jak ja. Tego psa po prostu nie da się nie kochać. JESZCZE RAZ WIELKIE DZIĘKI!!!:buzi: Quote
ewatr Posted September 16, 2006 Posted September 16, 2006 no to dla naszego arystokraty już pałac buduja na zime :evil_lol: / nawet wymiary wzięli :eviltong: / a może ktoś zechce Lorda jeszcze do domu na stałe zabrać ???????? Quote
Ela_and_Krzys Posted September 16, 2006 Posted September 16, 2006 Ja postaram się jutro wkleić fotki cudaśnego Lordzika. Dziś jestem już w domu ale padam :( Quote
ewatr Posted September 17, 2006 Posted September 17, 2006 z niecierpliwoscia czekamy na zdjecia :lol: Quote
Ela_and_Krzys Posted September 17, 2006 Posted September 17, 2006 Oto obiecane zdjęcia cudnego Lordzika Tutaj z Fuksiem - na tym zdjęciu chyba dobrze widać, jak niedużym (jak na podhalana) podhalankiem jest Lordzik. Postura zbliżona do Fuksia - przerośniętego labkowato-goldenowatego pieska :) A teraz sam Lordzik Strasznie przytulasty i kochany psiak! I taki biedny :( Quote
Ela_and_Krzys Posted September 17, 2006 Posted September 17, 2006 A ten malutki czarny psiak w tle na pierwszym zdjęciu to właśnie Dior - najwierniejszy przyjaciel Lorda. W obronie swojego przyjaciela ugryzł Fuksia - który jak zawsze próbował się spoufalać - w czubek nosa! Quote
ewatr Posted September 17, 2006 Posted September 17, 2006 faktycznie dopiero mając porównanie widać , że z Lorda jest całkiem mały Lordzik :evil_lol: jak na podhalana Quote
Ania_i_Kropka Posted September 17, 2006 Author Posted September 17, 2006 Ela i Krzyś jeszcze raz dzięki za odwiedziny i puszeczki dla Lordzika. Zdjęcia super. Quote
Ela_and_Krzys Posted September 17, 2006 Posted September 17, 2006 No co Ty, czysta przyjemność. A zdjęć Dody już wstawiać nie muszę :) Quote
zuziaM Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Ania_i_Kropka napisał(a): Jak tylko poznasz Lordzika zakochasz się w nim od pierwszego wejrzenia tak jak ja. Tego psa po prostu nie da się nie kochać. Tego to akurat jestem pewna :lol: . Postaram sie, zeby nie przeciagalo sie to wszystko w nieskonczonosc ... Niedlugo przeprowadzka i chyba jednak bede musiala kogos poprosic o pomoc w skleceniu budy, bo maz jest ostatnio bardzo zajety - w domu trzeba teraz przed zamieszkaniem sporo porobic ... malowanie, panele, gniazdka, baterie... itp... a na to wszystko trzeba poswiecic strasznie duzo czasu ! Prosze bardzo o wszystkie - mozliwie jak najwiecej informacji - na temat Lorda. Przede wszystkim na temat jego choroby - jak sie porusza, czy nastepuja poprawy..., czy nastepuja gorsze stany..., jakie bierze leki ..., czy ma specjalna diete..., czy powinien miec zapewnione wiecej, czy mniej ruchu... no i w ogole wszystko, co pomoze nam w odpowiedniej opiece nad chlopakiem. Chcialabym to zrobic jak najlepiej, ale nie mam jeszcze doswiadczenia. Moje sunie sa zdrowe ( choc .. niekompletne - Polcia nie ma lapki i musze ja sporo nosic na rekach - a tak sie do tego przyzwyczaila, ze juz prawie nie chce chodzic sama - tylko siusiu i ... hop - na raczki :evil_lol: !) I szukamy bezustannie domku - takiego juz na zawsze ! Quote
ewatr Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 [quote name='zuziaM'] I szukamy bezustannie domku - takiego juz na zawsze ! podnoszę jak wyżej :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.