Jolanta08 Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Matko jedyna :-( biedna Tosia,oczywiście jestem z Wami Quote
wiga138 Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Ale się porobiło....jutro jadę po Tosię do schroniska z dziewczyną, która była u Pana na wizycie przedadopcyjnej. Umieścimy ją narazie w b.dobrym miejscu ! ale..... Teraz KOCHANE ! POMÓŻCIE W OGŁOSZENIACH ! TRZEBA NAPISAĆ TEKST. TOSIA MIAŁA WYDARZENIE NA FB TRZEBA TO ODNOWIĆ !!!! kTO SIE PORUSZA DOBRZE PO fb ? Wracam tu za jakąś godzinę, Kto zna Marysię 55 - ona podobno świetnie pisze.... Quote
Ada-jeje Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 wilczek007 napisał(a):to nie wiem czemu nic nie dałas mi znac skoro wiesz to juz kilka dni a wiadomo było ze Tosie ja wyadoptowałam i moje dane na tej umowie były. Specjalnie na złosc tego wszystkiego nie zrobiłam chyba. dzieki Ada, poszukamy jej dt tam jak sie da. Bo dopiero dzis otrzymalam kopie umowy adopcyjnej, i od dzis wiem ze to Ty posluzylas sie umowa, i nic by sie nie stalo gdybys umowa wypenila punkt po punkcie. Zdyscyplinowanie to dla Ciebie obca rzecz. Brak na umowie danych adresowych adoptujacego. Brak informacji wpisu do kontaktu zarowno adoptujacego jak i wydajcego psa. Quote
Jolanta08 Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Ja nie jestem na fb :shake: a jak będzie gotowy tekst do ogłoszeń to zaraz wykupię pakiet ogłoszeń Quote
wilczek007 Posted March 17, 2011 Author Posted March 17, 2011 zaraz napisze do tej osoby co robiła wydarzenie, dane adoptujacego mam.Wiga chce jechac po Tosię. Potrzebne jej bedzie jakies upoważnienie aby ją zabrała?Trzeba na ten Paluch coś takiego wysyłać słyszałam.(no tu sie musze przyznac do błedu, nie przewidzialam że opiekun umrze i dane napisałam przypuszczalnie niepełne- co oczywiscie wg was oznacza ze zawsze i wszedzie tak robie.Nieważne) Quote
dorota1 Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Cioteczki, tak na gorąco napisałam taki tekst o Tosi. Nie wiem, czy wszystkie dane np. na temat chodzenia na smyczy się zgadzają, ale skoro była parę miesięcy u pana, to myslę, że tak. Jak ktoś ma jakis pomysł, co zmienić lub dodać do tego tekstu, to wszelkie uwagi mile widziane;) [FONT=Times New Roman]Oto Tosia młoda, niepozorna suczka, która kiedyś była kłębkiem strachu i lęku, wkulona w ciemny kąt schroniskowej budy patrzyła przerażona na każdego zbliżającego się człowieka. I pewno tak tkwiłaby w schronisku do końca swoich dni, gdyby nie cudowne zrządzenie losu: Tosia znalazła dom. Wspaniały dom u kochającego człowieka. Dom, gdzie była pełnoprawnym członkiem rodziny. Gdzie zasypiała wtulona w swojego pana, którego pokochała całym swym psim serduszkiem. Dom, w którym uwierzyła w człowieka i w to, że może on być dobry.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Ale niedługo było Tosi pisane cieszyć się tym szczęściem. Pan Tosi zmarł nagle na serce i Tosia znów trafiła do schroniska. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Czy można sobie wyobrazić co czuje pies, który wraca z raju do zimnego boksu i zupełnie nie rozumie, dlaczego tak się stało. Znów otaczają go obcy ludzie i nie ma tej jednej ukochanej osoby, która przytuli i podrapie za uszkiem? Dramat, jaki przeżywa ta sunia jest niewyobrażalny.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Pomyśl, czy nie znalazłbyś w swoim domu i w swoim sercu miejsca dla tej małej i tak bardzo spragnionej ludzkiego ciepła suczki.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Tosia jest niekłopotliwym pieskiem, zachowuje czystość, umie chodzić na smyczy i jest wysterylizowana.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Kontakt w sprawie adopcji:[/FONT] Quote
Kinia1984 Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 tak z ciekawości zapytam ale czy ten Pan nie miał żadnej rodziny która zaopiekowałaby się sunią? Quote
wilczek007 Posted March 17, 2011 Author Posted March 17, 2011 Tekst mi sie bardzo podoba, jak chcecie coś zmienic dorzucić, nie ma sprawy, ważne żebyogloszenie, brzmialo jakoś, że śmierc opiekuna zabrała jej swietny dom, gdyby sie kmus caly tekst nie miescił, w niektórych portalach tak jest chociaz mało. Własnie chyba nie miał rodziny, on podróżnik jakiś, może nie każdy od niego kocha zwierzaki... Quote
Kinia1984 Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 ehhh...biedna psina...ale na podzielenie się kasą na pewno jakaś dalsza rodzina sie znalazła...przepraszam za sarkazm...ale smutne to...Tosiu znajdziesz domek zobaczysz.... Quote
wiga138 Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Kochane : Tekst jest SUPER !!!!! Nie wiem jak sie robiwydarzenia na FB ale czekam na info od osoby , która juz to robiła. Rodzina......gdyby była i tak kochająca innych jak ten Pan - Tosia nie trafiłaby do schronu. To co ja mogłam jeszcze zrobić, Weszłam na stronę tego Pana na fb i do kilkunastu znajomych napisałam błagalny list. Wiem , że otaczała się też ludźmi kochajacymi zwierzaki więc może coś z tego będzie. Narazie jadę jutro z Magdą ( Madallena ) na Paluch wyciągnąć ją i zawieść do przyjaznego DT. Quote
matinestka Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 http://www.facebook.com/event.php?eid=119563051434553 odnowione wydarzenie na facebooku czy jest szansa na nowe zdjęcia Tosi? i jakiś poruszający tekst ???? Quote
wiga138 Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 [quote name='matinestka']http://www.facebook.com/event.php?eid=119563051434553 odnowione wydarzenie na facebooku czy jest szansa na nowe zdjęcia Tosi? i jakiś poruszający tekst ???? Tekst jest powyżej - na wątku. Zdjęcia będę robiła jutro..... Quote
wilczek007 Posted March 17, 2011 Author Posted March 17, 2011 dziękuję wam bardzo w imieniu Tosi, ma super ciotki!...zacząć już ja ogłaszać, czy lepiej żeby znalazla sie już w tym DT? Quote
matinestka Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 mam deklarację na transport warszawa katowcie gdyby był potrzebny Quote
wiga138 Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 dziękujemy za wszystko. Pamiętajcie dziewczyny, że cały czas szukamy albo dt albo ds. Dom tymczasowy mamy TYLKO NA TYDZIEŃ !!! Quote
magdyska25 Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Zaglądam do Tosi, dziewczyny chwała Wam za wyciągnięcie Jej ze schroniska. Ona tam by zginęła w tłumie bezdomniaków. Tydzień ma gdzie się podziać a potem? Quote
shanti Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 [quote name='matinestka']mam deklarację na transport warszawa katowcie gdyby był potrzebny Jest też deklaracja na trasie Warszawa-Zabrze. Kontakt w razie czego na PW. Quote
wilczek007 Posted March 18, 2011 Author Posted March 18, 2011 wiga pojechała po Tosię...trzymam wielkie kciuki ,ze tam będzie bieduleczka Quote
wilczek007 Posted March 18, 2011 Author Posted March 18, 2011 pewnie wystraszona i w szoku z tego co sie domyslam nic pozatym jej nie jest, czekamy na wieści To zaczynam robić ogłoszenia i szukac gdzie sie da(niewiem tylko na kogo ten kontakt,zaraz sie dowiem) Quote
Gosiara Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Dostałam info od wiga138 że odebrają Tosię wszystko jest na najlepszej drodze,załatwiają formalności w administracji a oto zdjecie przesłane przez wiga138 Quote
wilczek007 Posted March 18, 2011 Author Posted March 18, 2011 strasznie sie cieszę:) gdyby ktos chcial pomóc zrobic ogloszenia, czy podawac namiary dla DT Tosi oto kontakt; Magda (DS) 501250367 Wiga(Maria) 604240666 najlepiej dzwonić po 18.00 ja juz robie ogł., gdzie tylko można Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.