Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ale się porobiło....jutro jadę po Tosię do schroniska z dziewczyną, która była u Pana na wizycie przedadopcyjnej. Umieścimy ją narazie w b.dobrym miejscu ! ale.....
Teraz KOCHANE ! POMÓŻCIE W OGŁOSZENIACH ! TRZEBA NAPISAĆ TEKST. TOSIA MIAŁA WYDARZENIE NA FB TRZEBA TO ODNOWIĆ !!!! kTO SIE PORUSZA DOBRZE PO fb ?
Wracam tu za jakąś godzinę, Kto zna Marysię 55 - ona podobno świetnie pisze....

Posted

wilczek007 napisał(a):
to nie wiem czemu nic nie dałas mi znac skoro wiesz to juz kilka dni a wiadomo było ze Tosie ja wyadoptowałam i moje dane na tej umowie były. Specjalnie na złosc tego wszystkiego nie zrobiłam chyba.
dzieki Ada, poszukamy jej dt tam jak sie da.

Bo dopiero dzis otrzymalam kopie umowy adopcyjnej, i od dzis wiem ze to Ty posluzylas sie umowa, i nic by sie nie stalo gdybys umowa wypenila punkt po punkcie. Zdyscyplinowanie to dla Ciebie obca rzecz. Brak na umowie danych adresowych adoptujacego. Brak informacji wpisu do kontaktu zarowno adoptujacego jak i wydajcego psa.

Posted

zaraz napisze do tej osoby co robiła wydarzenie, dane adoptujacego mam.Wiga chce jechac po Tosię. Potrzebne jej bedzie jakies upoważnienie aby ją zabrała?Trzeba na ten Paluch coś takiego wysyłać słyszałam.(no tu sie musze przyznac do błedu, nie przewidzialam że opiekun umrze i dane napisałam przypuszczalnie niepełne- co oczywiscie wg was oznacza ze zawsze i wszedzie tak robie.Nieważne)

Posted

Cioteczki, tak na gorąco napisałam taki tekst o Tosi. Nie wiem, czy wszystkie dane np. na temat chodzenia na smyczy się zgadzają, ale skoro była parę miesięcy u pana, to myslę, że tak. Jak ktoś ma jakis pomysł, co zmienić lub dodać do tego tekstu, to wszelkie uwagi mile widziane;)


[FONT=Times New Roman]Oto Tosia młoda, niepozorna suczka, która kiedyś była kłębkiem strachu i lęku, wkulona w ciemny kąt schroniskowej budy patrzyła przerażona na każdego zbliżającego się człowieka. I pewno tak tkwiłaby w schronisku do końca swoich dni, gdyby nie cudowne zrządzenie losu: Tosia znalazła dom. Wspaniały dom u kochającego człowieka. Dom, gdzie była pełnoprawnym członkiem rodziny. Gdzie zasypiała wtulona w swojego pana, którego pokochała całym swym psim serduszkiem. Dom, w którym uwierzyła w człowieka i w to, że może on być dobry.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Ale niedługo było Tosi pisane cieszyć się tym szczęściem. Pan Tosi zmarł nagle na serce i Tosia znów trafiła do schroniska. [/FONT]
[FONT=Times New Roman]Czy można sobie wyobrazić co czuje pies, który wraca z raju do zimnego boksu i zupełnie nie rozumie, dlaczego tak się stało. Znów otaczają go obcy ludzie i nie ma tej jednej ukochanej osoby, która przytuli i podrapie za uszkiem? Dramat, jaki przeżywa ta sunia jest niewyobrażalny.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Pomyśl, czy nie znalazłbyś w swoim domu i w swoim sercu miejsca dla tej małej i tak bardzo spragnionej ludzkiego ciepła suczki.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Tosia jest niekłopotliwym pieskiem, zachowuje czystość, umie chodzić na smyczy i jest wysterylizowana.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Kontakt w sprawie adopcji:[/FONT]

Posted

Tekst mi sie bardzo podoba, jak chcecie coś zmienic dorzucić, nie ma sprawy, ważne żebyogloszenie, brzmialo jakoś, że śmierc opiekuna zabrała jej swietny dom, gdyby sie kmus caly tekst nie miescił, w niektórych portalach tak jest chociaz mało.
Własnie chyba nie miał rodziny, on podróżnik jakiś, może nie każdy od niego kocha zwierzaki...

Posted

Kochane :
Tekst jest SUPER !!!!! Nie wiem jak sie robiwydarzenia na FB ale czekam na info od osoby , która juz to robiła.
Rodzina......gdyby była i tak kochająca innych jak ten Pan - Tosia nie trafiłaby do schronu.
To co ja mogłam jeszcze zrobić, Weszłam na stronę tego Pana na fb i do kilkunastu znajomych napisałam błagalny list. Wiem , że otaczała się też ludźmi kochajacymi zwierzaki więc może coś z tego będzie. Narazie jadę jutro z Magdą ( Madallena ) na Paluch wyciągnąć ją i zawieść do przyjaznego DT.

Posted

[quote name='matinestka']mam deklarację na transport warszawa katowcie gdyby był potrzebny

Jest też deklaracja na trasie Warszawa-Zabrze. Kontakt w razie czego na PW.

Posted

pewnie wystraszona i w szoku z tego co sie domyslam nic pozatym jej nie jest, czekamy na wieści
To zaczynam robić ogłoszenia i szukac gdzie sie da(niewiem tylko na kogo ten kontakt,zaraz sie dowiem)

Posted

strasznie sie cieszę:)
gdyby ktos chcial pomóc zrobic ogloszenia, czy podawac namiary dla DT Tosi oto kontakt;
Magda (DS) 501250367
Wiga(Maria) 604240666

najlepiej dzwonić po 18.00

ja juz robie ogł., gdzie tylko można

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...