gusia0106 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Nutusia napisał(a):Dzięki Gusia... No i cale szczęście, że nie zabraliście go poprzedniego dnia, bo musiałby zostać... Rowerem! :) :):):) O tym samym pomyślałam Rozmawiałam dzisiaj z Panią Danielą. Zadzwoniła. Czas rozmowy 58:34 :evil_lol: Teraz to już w ogóle wiem wszystko ;) Kajak uciekł od nich 10 sierpnia. O 12 jeszcze wpadł do Pani Danieli na ganek na jedzenie, o 14 był widziany pod sklepem oddalonym 3 kilometry od domu, o 18 nie było już po nim śladu. Dwa lata temu Pani Daniela przeniosła się do syna, z Warszawy. Niedługo przed przenosinami musiała uśpić swoją sunię. Rozległy wylew. Syn na pocieszenie kupił jej 4-miesięcznego ogara. Ale to nie był dobry pomysł. Bo choć Pani Daniela kocha zwierzęta i zawsze je miała w domu, to jest osobą starszą, z reumatoidalnym zapaleniem stawów, z problemami w poruszaniu. A synowa Pani Danieli zwierząt nienawidzi, pies jest wsiowy i jego miejsce jest na podwórzu i koniec. Pani Daniela go karmiła - wołowinka z otrębami owsianymi ;) - ale nie zawsze udało jej się pojechać do sklepu. A jak ona go nie nakarmiła to już nikt inny tego nie zrobił. Jadł raz dziennie, o 18. Wszystko wiem :) W styczniu tego roku w zimę temperatury spadały do -32. .....Panie Danieli zrobiło się go szkoda (sic! ) i mimo protestów zamówiła mu porządną, ocieplaną budę. I w tej budzie spał. Nigdy nie chodził na smyczy, nie miał obroży. Wcześniej, w zimę czy tam latem mógł spać gdzie tam sobie znalazł miejsce - w stodole, stajni czy innym pomieszczeniu gospodarczym. Niestety często był przeganiany... Pani Daniela przyśle mi jego ulubiony kocyk, który miał w tej swojej budzie. I zdjęcia. I jesteśmy w kontakcie ;) Quote
Nutusia Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 mala_czarna napisał(a):Pal licho Rower. Nie wiem jaka kiełbasę mu kupili celem złapania, ale wyobraź sobie Nutusiu, że mógłby się nazywać "Podwawelski", albo co gorsza "Zwyczajny" :evil_lol: Pod_wawelska to jest nasza Tośka-Łośka, bo... z Krakowa przyjechała! :) "Zwyczajny" odpada w przedbiegach bo grozi... linczem. I w ten oto sposób Kajak jest the best! :) Quote
gusia0106 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Dosiek1974 napisał(a):Poza tym on rzadko jest poważny i jeszcze rzadziej dostojny :) Najczęściej po prostu zabawny, często nas rozśmiesza :) Kajak to doskonałe imię dla niego. Co oczywiście nie zmienia faktu, że jest boski i męski ;) mala_czarna napisał(a):Pal licho Rower. Nie wiem jaka kiełbasę mu kupili celem złapania, ale wyobraź sobie Nutusiu, że mógłby się nazywać "Podwawelski", albo co gorsza "Zwyczajny" :evil_lol: 3 x napisał(a):dobrze ze nie łapali go na kaszankę czy pasztetową albo np świński ozór :evil_lol: Ale Wy durne jesteście :):) A wiecie, że Kajak już zaczyna szczekać jak zadzwoni domofon? ;) A Pana, który przywiózł mu karmę to nie wpuścił do domu :razz: A jakie on pozy przyjmuje?! Nie da się opisać ;) Trzeba zobaczyć ;) Quote
Nutusia Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Pokażesz boskiego i męskiego w pozie?... Pokaż :) I bardzo dobrze, że pana karmiarza nie wpuścił! Znaczy oczu sobie pies stróżujący zamydlić nie da. On jest od pilnowania - od odbioru karmy są ci, co karmią (jak sama nazwa wskazuje!) :) Quote
mysza 1 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Tą synową trzeba na podwórko.... A ile lat ma Kajaczek? Quote
mala_czarna Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 mysza 1 napisał(a):Tą synową trzeba na podwórko.... A ile lat ma Kajaczek? Mysza, a ja już zrozumiałam, że są ludzie, którzy nie cierpią psów. I niech sobie będą, byleby tylko krzywdy im nie robili :( Ilekroć ktoś pisze, że właściciel głodził psa (bo wierzą w to, że bił), to widać jestem taka naiwna, ale nie mogę w to uwierzyć. Nie potrafię. Quote
mysza 1 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 mala_czarna napisał(a):Mysza, a ja już zrozumiałam, że są ludzie, którzy nie cierpią psów. I niech sobie będą, byleby tylko krzywdy im nie robili :( Ilekroć ktoś pisze, że właściciel głodził psa (bo wierzą w to, że bił), to widać jestem taka naiwna, ale nie mogę w to uwierzyć. Nie potrafię. Ależ ja to doskonale rozumiem a czy mogę chcieć, żeby mieszkali na podwórku?:evil_lol: Ta synowa niewątpliwie skrzywdziła Kajaka, pies ma lęki i jego życie było ciężkie generalnie. Quote
Neigh Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 A gdyby tak przyjąć taki nowatorski projekt, że synowych ze wsi nie wpuszczamy np. do łożka. Niech śpią na kanapie, na podłodze, na piecu.......W końcu wsiowa baba, to powinna być nawykła do prostego życia....... A tak poważnie to patrzcie .....często się zastanawiamy jak wyglądało poprzednie życie przygarniętego psa.......a tu proszę jak na dłoni. TZ Gusi to ja Cię zapraszam z Twoim psem w odwiedziny do Tolki:-) Zobaczysz jak sie ładnie będą bawili i jaka to miła i łagodna psina ( taaaaaaaaaa) Quote
Neigh Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 ps. a jak się będziecie musieli ukrywać przed popularnością czy paparazzi - to zapraszam, do mnie na Zadupie:evil_lol: Quote
Dosiek1974 Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 [quote name='mysza 1']A ile lat ma Kajaczek? Tu są podstawowe dane Kajaka, wiek, rodzeństwo, rodzice, kuzyni, kuzynki..... :) http://www.ogarkowo.pl/baza/rodowod.php?id_psa=488 Quote
rufusowa Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 nooo to nie długo impra urodzinowa :multi: Quote
mysza 1 Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 [quote name='Dosiek1974']Tu są podstawowe dane Kajaka, wiek, rodzeństwo, rodzice, kuzyni, kuzynki..... :) http://www.ogarkowo.pl/baza/rodowod.php?id_psa=488 Fajne to :) Zatem ma 3 latka prawie ;) młodziak. Quote
malawaszka Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 Niemen fiu fiu :lol: No wygląda, że chłopaki się lubią :loveu: Quote
mala_czarna Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 No nie mówiłam, że się teraz będą chwalić pochodzeniem :cool3::eviltong: Quote
gusia0106 Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 mala_czarna napisał(a):No nie mówiłam, że się teraz będą chwalić pochodzeniem :cool3::eviltong: A Ty z tej Woli to zabłądziłaś, że już tydzień do nas jedziesz? ;) :eviltong: Quote
mala_czarna Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 gusia0106 napisał(a):A Ty z tej Woli to zabłądziłaś, że już tydzień do nas jedziesz? ;) :eviltong: Ja nie wiem czy godna jestem dostąpić zaszczytu poznania Kajaka :evil_lol: A tak na serio to obiecuję, że w przyszłym tygodniu Was nawiedzę ;) Quote
gusia0106 Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 mala_czarna napisał(a):Ja nie wiem czy godna jestem dostąpić zaszczytu poznania Kajaka :evil_lol: A tak na serio to obiecuję, że w przyszłym tygodniu Was nawiedzę ;) Ja też nie wiem ;) Ale przyjedź, może się załapiesz na dwie sztuki od razu ;) Quote
Neigh Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 Jakie DWIE sztuki spytała lekko podejrzliwie.. Quote
Neigh Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 A w ogóle, to dzwoniłam bo chciałam Cię poinformować, ze jesteś bardzo miła:-) i fajna:-). ( to nie ja tak uwazam, zeby nie było.......a donoszę tu oficjalnie;-) ) I z mojej strony Ci podziękować też chciałam Quote
gusia0106 Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 Neigh napisał(a):Jakie DWIE sztuki spytała lekko podejrzliwie.. Myszy zapytaj ;) Jakiegoś pokurcza mi wepchnęła na tymczas ;) Neigh napisał(a):A w ogóle, to dzwoniłam bo chciałam Cię poinformować, ze jesteś bardzo miła:-) i fajna:-). ( to nie ja tak uwazam, zeby nie było.......a donoszę tu oficjalnie;-) ) I z mojej strony Ci podziękować też chciałam Nie ma za co ;) A Dominik to jest hiroł. Weź mu powiedz, że jestem pełna podziwu. Quote
mysza 1 Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 Neigh napisał(a):Jakie DWIE sztuki spytała lekko podejrzliwie.. Jestem sprawcą, przyznaję. Tylko tyle mogę zeznać :evil_lol::eviltong: Quote
mysza 1 Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 Pokurcz ma wytrzeszcz oczek jak mój Brunuś :loveu: Quote
Neigh Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 Chciałam w sumie napisać, ze jesteście obie mocno walnięte........ale tak sobie myślę, ze ciągłe pisanie truizmów robi się nudne....... A ja se przywiozłam nowego kota acha!!!!!!! I jak wkleję zdjęcia, to Wam szczeny opadną:-) Moja Persona, to jest nic w porównaniu z tym świrem. Gryzie, syczy i takie tam:-) Aleee skoro z persa sie udało zrobić istotę nakolankowa, uwielbiającą czesanie.........to zakładam, ze nie ma rzeczy niemożliwych........ Quote
Tora&Faro Posted September 13, 2010 Author Posted September 13, 2010 A co u Kajaczka taka cisza? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.