Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 473
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzielny Krecik, jestem z niego dumna :)

Uważam, że Krecikowi bardzo pomoże zmiana diety. Chociaż i tak zważywszy na jego wiek (oceniają go różnie, 13-17 lat) i to, czym był żywiony w schronisku - naprawdę nie jest źle. Też się cieszę, że nie Krecik nie ma w sobie żadnego "obcego", mam nadzieję, że w jego przypadku przydział nowotworów już się wyczerpał.

Też się trochę bałam, jak Krecik będzie znosił te wszystkie zabiegi, podróże, badania ... teraz już tylko musi dojechać bezpiecznie do swego nowego domu, tfu, tfu.

Krecik zaprzyjaźnił się z kotami ?

Posted

Ja zawsze podaję Hepatil i Essentiale razem z dietą Hepatic. Po miesiącu jest już w porzadku. Od dziś Oskar też jest na takim leczeniu, bo mu wysiadła wątroba po narkozie.

Jesli transport Krecika byłby do domu, to super, wtedy adres taki, jak podałam, bo mama mieszka pode mną, a jesli mam podjechac na trasę, to proszę o informację.

W gruncie rzeczy dobrze, ze to wątroba, a nie coś innego, bo sie zregeneruje i po kłopocie.

Jesli mogłabym prosić o przesłanie Hepatilu i Essentiale, to podam dane na PW i byłabym bardzo wdzięczna.
Skoro ma dostawać lekarstwa dopiero u nas, to czy dostanę receptę, żebym od razu nie musiała zaliczac weta?

Posted

Zebrałam oferty pomocy, wpłaty i wydatki, zaraz wstawię do 1 postu:

magenka1 - 10 zł, deklaracja stała (?)
li1 - 100 zł, jednorazowo
Gosiapk - "parę gorszy"
Awit - 10 zł, jednorazowo
jkp - karma
Kmurdz - deklaracja stała
jostel - jednorazowa wpłata
memory - leki: Hepatil, Heparegon, Essentiale Forte
mąż Figu - transport, darmowy :)

WPŁATY:

magenka1 - 10 zł
Li1 - 80 zł

WYDATKI:

55 zł - badanie krwi
50 zł - usg

Jeśli coś pominęłam, proszę krzyczeć :)

Posted

[quote name='Dada M']Zebrałam oferty pomocy, wpłaty i wydatki, zaraz wstawię do 1 postu:

magenka1 - 10 zł, deklaracja stała (?)
li1 - 100 zł, jednorazowo
Gosiapk - "parę gorszy"
Awit - 10 zł, jednorazowo
jkp - karma
Kmurdz - deklaracja stała
jostel - jednorazowa wpłata
memory - leki: Hepatil, Heparegon, Essentiale Forte
mąż Figu - transport, darmowy :)

WPŁATY:

magenka1 - 10 zł
Li1 - 80 zł

WYDATKI:

55 zł - badanie krwi
50 zł - usg

Jeśli coś pominęłam, proszę krzyczeć :)

Krzyczę!:eviltong: Wciąż nie mam numeru konta!!! Numer konta PROSZĘ!!!

Posted

Magenka1 - dlatego był znak zapytania, nie byłam pewna, dzięki za info :cool3:

Jostel5 - zaraz postaram się odszukać nr konat APSy i przesłać Ci, dzięki za czujność :)

Posted

Słodziak zrobił jednak spore postępy.
Z całkowicie zahukanego, drętwiejącego ze strachu stworzonka w całkiem dzielnego psa :) Nawet głowę trzyma już wyżej :)

Ustaliłyśmy z APSą, że nie będziemy go na razie męczyć kolejnymi badaniami. I tak jutrzejszy transport będzie kolejnym powodem do stresu.

Posted

Dziś Krecik jedzie do domu :)

Cieszę się, że choć jego udało się wyrwać z tego piekielnego schronu.
Niestety w środę odszedł za TM ratlerek Roderyk (*) - mieszkał z Krecikiem, a dziś podhalan Baltazar (*).

Posted

bardzo prosze o przeslanie numeru konta, zeby, mogla przeslac deklaracje. mialam zapchana skrzynke, ale juz dziala. cudowie, ze krecik juz w domu!! :) plakac sie chce, jak o tej reszcie biedaczkow pomysle :(

Posted

dziewczyny! ja podtrzymuje moja skladke na Rudego! buda lepsza, niz smierc w samotnosci w schronie. dajcie prosze znak, czy mozecie zrobic akcje, ile kasy miesiecznie bedzie potrzebne, a ja postaram sie o zbiorke. dajcie prosze znak na priva, czy i kiedy dzialac. pozdrawiam! :)

Posted

kmurdz, rudy niestety umarł w schronisku. Zamiast niego ma przyjechać pogryziona, dzikawa sunia, którą na razie dziewczyny socjalizują. Jesli jej możesz później pomóc, to byłoby super.

Posted

Jaaga - Krecik już jest u Twojej mamy ?

Kmurdz - dziękuję za chęć pomocy, tak jak pisała Jaaga, rudy Puchatek (*) odszedł w środę za TM.
Prawdopodobnie za kilka tygodni do Jaagi pojedzie nieco dzikawa staruszka, którą teraz staramy się oswoić. Jej bardzo przyda się pomoc - sądząc po jej zachowaniu i ogólnym stanie, spędziła w schronisku znaczną część swojego życia, na pewno ponad 7 lat, moim zdaniem o kilka lat więcej.

Posted

Dzielny Krecik! Mam nadzieję, że się nie pogniewa, jeśli zaproszę na wątek jego imiennika, którego zgarnęłam spod płotu mojej sąsiadki (wraz z towarzyszącą mu sunią). Nie jest potrzebna karma, nie są potrzebne pieniądze (!), potrzebny jest TYLKO DOM! Byłabym wdzięczna za pomoc, bo to mój pierwszy raz... :)
Krecik
[FONT=&quot]http://www.dogomania.pl/threads/1912...%99-o-dom!#top[/FONT]
Niteczka
[FONT=&quot]http://www.dogomania.pl/threads/191250-Gryz%C5%82am-%C5%82a%C5%84cuch-%E2%80%93-teraz-chc%C4%99-%C5%BCy%C4%87-tak-jak-na-to-zas%C5%82uguj%C4%99!?p=15226236#post15226236[/FONT]

Posted

Jak dzwoniłam koło 14 do Jaagi (odebrała Mama), Krecik jeszcze do nich nie dotarł.

Wklejam wyniki badań moczu (koszt 15 zł, pojemniczka za ok złotówkę nie liczę):


Na kartce widać też zapisane zalecenia.
Dostał 10 tabletek antybiotyku (25 zł - potwierdzenie)

Paragon za Ursocam (38 zł) - link.
Niestety zdjecia, skaner mam tylko w pracy.

Do kupienia jeszcze witamina C i coś osłonowego na układ pokarmowy typu lakcid lub trilac - przepraszam, nie wyrobiłam się już z kolejną wizytą w aptece, a pilne to nie jest.

Nutusia, Wasz Krecik ma mordkę jak pekińczyk :)

Posted

Krecik przyjechał, ale później. Bardzo dziękuję za jego dowiezienie.
Wszystko w porządku. Teraz własnie mama jest z nim w ogrodzie na spacerze. Od razu jak przyjechał to zjadł suche z testerka, który miał, a potem mama dała mu mięsa z ryżem. Poogladałam go sobie i po podtuczeniu, podleczeniu wątroby trzeba bedzie jak najszybciej zrobic mu zęby. ma ich sporo, ale w fatalnym stanie. Stąd pewnie leukocytoza, kłopoty z sercem i wątrobą. Niestety, taki stan uzębienia jest bardzo niebezpieczny i zaburza prace innych narządów.

Mamy w Katowicach lekarza, który usuwa kamień ultradźwiekami i w bezpiecznej narkozie wziewnej. Tylko chciałam zapytać, jak stoimy finansowo? Czy na zabieg wystarczy? Jeszcze z boku ciała znalazłam guzka, oblepionego ropna wydzieliną. Czy widział go lekarz, a jeśli tak, to coś zasugerował?
Na początek spróbuję mu tam wyciać włosy i zdezynfekowac, żeby dalej się nie sączyło.

Kolejnym problemem jest to, co ma miedzy tylnymi łapami. Jest wykastrowany, ale jakos tak dziwnie, że wszystko go ciągnie i źle przez to chodzi. Nie ogladałam, tylko dotykałam, bo nie da sobie poogladać. Nie potrafi normalnie wyciągac nóg, tylko w lekkim przykurczu. Mięśnie w łapkach całe mu drżą, ale to chyba z osłabienia i dlatego, że nie miał za często okazji chodzić.

Nic dziwnego, ze po zabraniu ze schroniska tak cuchnął, dziś Krecik załatwił obie potrzeby do legowiska. Pewnie tak sie w schronie załatwiały psy za słabe, zeby wychodzić.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...