dorota k. Posted March 17, 2011 Author Posted March 17, 2011 Misiu ma już imię, a Leon bardzo mi się podoba :) A jak Wam? Quote
Laura:) Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 fajne imie ale czy ten pan zadapotował fada albo innego psiaka ?? Quote
Laura:) Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 wczoraj P.Monika powiedział ze jakich dwuch panów zglosło się po fada Quote
olivetshka Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 dziewczyny, natnełam się przed chwila na takie ogłoszenie - może mieliście tego psa u siebie w schronie?: http://wroclaw.szerlok.pl/oferta/pomoz-znalezc-mojego-hectorka-owczarka-niemieckiego-nagroda-ID4Znr.html Quote
kasia8579 Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 nie , ale mamy podobnego psa w zieleń plan , też myśleliśmy że to on ale to nie Hector... Quote
kasia8579 Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Laura przestań spamować ... Skoro nikt nie odpisuje to pewnie też nie wie ! Quote
aanka Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Laura , ja nie wiem.. ..Monika powinna cos wiedzieć ......... Quote
Laura:) Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 a jutro jak bedzie padac śnieg to idziemy a jak deszczy to nie Quote
kasia8579 Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 mi tam deszcze i śniegi nie straszne:Cool!: Psiakom pewnie też :) Quote
dorota k. Posted March 18, 2011 Author Posted March 18, 2011 Basia i ja będziemy. Mam nadzieję, że nie będzie lało. A gdyby mocno lało to podjedziemy chociaż na chwilę. Jutro też miała być ta babka z Gazety Powiatowej - narazie nic nie odwoływała. (chociaż ostatnio zadzwoniła już jak jechałyśmy i powiedziała, że nie będzie). O Fado nic nie wiem. Wczoraj jak dzwoniłam wieczorem do Moniki to też nic nie wiedziała. Nie wiem jak dzisiaj. Kto na jutro się pisze, bo muszę rozplanować jak jedziemy. Jutro może być lekki poślizg, bo jadę ze swoim psiakiem do kontroli, ale postaram się tam być przed 9-tą. tak aby się wyrobić. Quote
dorota k. Posted March 18, 2011 Author Posted March 18, 2011 A ja w pierwszej turze zabiorę P.Basię, P.Monikę i Sandrę i zostaje jedno miejsce. Quote
kasia8579 Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 mnie tato zawiezie :) Ze mną będzie Ania , i taka jeszcze Paulina- pierwszy raz będzie :) Quote
dorota k. Posted March 18, 2011 Author Posted March 18, 2011 Ok:) Super. Mam nadzieję, że pogoda dopisze. Ania - jak z Tobą? Przyjechać? Quote
dorota k. Posted March 19, 2011 Author Posted March 19, 2011 Fado jest w zp dalej :( Odezwała się pani z Gazety Powiatowej. W następnym wydaniu na 1/2 strony mają być psiaki. Jutro jej doślę zdjęcia Misia i Leona. I poproszę o autoryzowanie artykułów aby nie było nieporozumień. My się dogadujemy i jest w miarę OK! Najgorzej jak ktoś zupełnie niezorientowany albo zorientowany nie na czasie chce swoje 5 groszy wsadzić.... . Rozmawiałam z P.Agnieszką Mikunia ma się OK! Nabiera ciałka, wyłazi jej sierść i ma paskudne uszy:shake: znaczy się brudne i z ropą. P.Agnieszka będzie w kontakcie z wetem, bo w środę Mika ma mieć zdjęte szwy. Pani Agnieszka ćwiczy zostawianie Miki na krótko w domu (narazie wychodzi i zamiata klatkę:) ) i jest płacz. Ale jestem pewna , że sobie poradzą. Właśnie wybierają się na urodziny do babci P.Agnieszki i Mika też idzie na przyjęcie :) A i P.Agnieszka chce iść z Miką do Psiej Szkoły:) Quote
kasia8579 Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Moje tak samo na początku piszczały... Jak ktokolwiek wychodził z domu np. ja do szkoły a w domu byli wszyscy - i był płacz i drapanie w drzwi... Ale teraz to się przyzwyczaiły - i wierzę że Mika też się przyzwyczai. :) Quote
Laura:) Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 to jest numer pana Herbuta 663434324 niech pani zadzwona ten a ta daria morze chodzić do psów ?? a wogule kto morze chodzic ci wszyscy co chodzą czy jak bo wiem że więcej nie morzna przyprowadzać . a tak bez urazy kaśka bo ty troche duzo osób przyprowadzasz Quote
badmonique Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Kasia ma dobre intenecje, że przyprowadza inne osoby, ale niestety musimy cos zrobić, bo jak widać przy tylu osobach robi się zamieszanie. Moim zdaniem psy powinny wyprowadzać osoby, które są w stanie zapanować nad nimi w przypadku gdyby np. chciały się gryźć. A takie całkiem małe dzieciaki jak Daria tego nie zrobią:( Narazie możemy spróbować zrobić tak, że będa przychodzić wszyscy tak jak do tej pory, ale tylko dorośli będa podchodzic do boksów, bierzemy psy-wczesniej ustalamy ile ich bierzemy i które, i po spacerze który mógłby być dłuższy niz zwykle:), szybciutko odstawiamy łobuzy do boksów i znikamy. Trzeba by było wyeliminować ten etap długiego karmienia po spacerze, bo wtedy jest największe zamieszanie. Jedzenie byłoby w boksach, czekałoby na psiaki, ewentualnie tam gdzie są 2 psy jednego z nich karmilibysmy na dworze, a drugi by mial jedzenie w boksie. Ale własnie ta osoba która zostaje w zp podczas gdy reszta spaceruje miałaby więcej do roboty z tym jedzeniem.Chyba, że dokarmialibysmy tylko kiełbasą i sucha karmą -to byłby mniejszy problem. No nie wiem.Taka jest moja propozycja. Co myslicie? Quote
Laura:) Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 A nie bymogło być tak że te osoby które juz długo tam chodzą to znaja psy i maja doświadczenie , a te nowe to co one mogą wiedziec mi sie wydaje że te osoby co sa najdłużej i pare osób tych co chodza żeby każdy osoba miala jakiegos psa do wyprowadzania a lubo bedziemy chodzic na dwie tury niewiem a jak wam pasuje bo mi tam obojetnie a P. Doroto niech pani dzwoń do pana herbuta bo ja juz wżełam nr. tel. i on powiedział że zadzwoń do wolanskiego ja powiedziałam żeby nie dzwonił ale niewiem Quote
aanka Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Coś w ten deseń Monika:cool3:.. ale , jak się zostaje samemu z psami ,, to trzeba przede wszystkim posprzątać .. , dolać wody , siana dodać itp .. . Ja bym nie karmiła ich teraz gotowanym wcale już .,, .. jest ciepło ..mortadela , może być . Jak gotowane to trzeba by przemyśleć ,aby się nie pobudzały i nie czuły jedzenia zbytnio . , , . . Musimy opracować , co j jak , aby było , jak najmniej zatargów - poczytam coś na ten temat jeszcze ...A poza tym jakiś facio dziś stał i się gapił na przeciw boksów i psów , no i się denerwowaly takze ... :mad::cool3:... Niektóre psy się nie lubia bardziej ,a nie są niczym oddzielone -- to tez przeszkadza ......:shake:. .Wstawię tu coś o wolontariacie itd ........ A tak po prawdzie - to nie chodziło wcale o psy pewnie - ino o kontrol :cool3: :mad: i itd.. bo na Piastów były halasy także . Zreszta to normALNE w każdym przytulisku . ..........Laura .Wy będziecie chodzić . dalej ... opracujemy dokładniej jeszcze pewne rzeczy .. nie martw się ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.