Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

[quote name='iwna5702']Na tym zdjęciu jest Kulawik (*TM)4 lata temu razem z wilczkime, korego obecny wyglad jest na srodkowym zdjeciu powyzej - wilczek wyglada tez jakby juz sie powoli zegnal z nami.



Owczarek pilnie potrzebuje pomocy!!!!!!! Iwna, czy znasz jego numer?
to ten sam pies
czy to nie Karo? http://www.psyzpalucha.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=2&sobi2Id=1027&Itemid=

Edited by Beat2010
Posted

Wlasnie ze nie mam, wytarty na obrozy - w sobote koniecznie trzeba go odczytac - a ja myslalam ze z Kulawikiem wlasnie ten wilczek byl n azdjeciu tylko teraz sie zestarzal i zmienil a okazuje sie ze to nie byl on.
Napisalam do Apsy moze ona bedzie miala numer wilczka

Posted (edited)

iwna5702 napisał(a):
Wlasnie ze nie mam, wytarty na obrozy - w sobote koniecznie trzeba go odczytac - a ja myslalam ze z Kulawikiem wlasnie ten wilczek byl n azdjeciu tylko teraz sie zestarzal i zmienil a okazuje sie ze to nie byl on.
Napisalam do Apsy moze ona bedzie miala numer wilczka


Słabiutki wilczur na zdjeciu z postu 3807 to KARO - jego numer 1085/11

Edited by iwna5702
Posted

Hej, wiem, że jestem nudna jak flaki z olejem, ale czy wiadomo co u Puszka? Czy ktoś się nim interesował? Na OLX miał kilka odkryć telefonu.

Posted

Nic mi nie wiadomo, żeby ktoś dzwonił.

Kilka miesięcy temu jedna osoba się nim zainteresowała, bo ma identyczną sunię, ale okazało się, że tylko chciała go poznać, nic więcej.

Posted

APSA napisał(a):
Nic mi nie wiadomo, żeby ktoś dzwonił.

Kilka miesięcy temu jedna osoba się nim zainteresowała, bo ma identyczną sunię, ale okazało się, że tylko chciała go poznać, nic więcej.

No to szkoda, ogłaszam więc Puszka dalej :)
Jeżeli macie jakieś nowe zdjęcia - przydadzą się.

Posted

Nette napisał(a):
Hej, wiem, że jestem nudna jak flaki z olejem, ale czy wiadomo co u Puszka? Czy ktoś się nim interesował? Na OLX miał kilka odkryć telefonu.


Od początku urabiam "sąsiadkę" ze Śródmieścia w sprawie Puszka. Rok temu straciła wiekowego jamnika (nerki) i do tej pory nie może się otrząsnąć. Tłumaczę jej, że psy żyją krócej niż my i następne czekają na pomoc, powoli mięknie i, mam nadzieję, niedługo zmięknie całkiem. Jak wielu ludzi "boi się" schroniska, a raczej swojej reakcji.
Rozumiem ją, bo kiedy pojechałam tam pierwszy raz (po Marcusa), to po wejściu stanęłam na środku i wybuchnęłam płaczem, trochę to trwało, zanim się uspokoiłam. Ale i to trzeba przeżyć, trzeba zobaczyć, zrozumieć, jak ludzie traktują zwierzęta i wziąć chociaż jedno.

Posted

Wyszłam z Blue i Lady, starsze, biedne psiny, kiedyś piękne. Teraz też byłyby piękne, wymyte i wyczesane we własnym domu!!! Lady Blue

Zdjęcia telefonem, ale psiny ruchliwe.

Posted

dziuniek napisał(a):
Od początku urabiam "sąsiadkę" ze Śródmieścia w sprawie Puszka. Rok temu straciła wiekowego jamnika (nerki) i do tej pory nie może się otrząsnąć. Tłumaczę jej, że psy żyją krócej niż my i następne czekają na pomoc, powoli mięknie i, mam nadzieję, niedługo zmięknie całkiem. Jak wielu ludzi "boi się" schroniska, a raczej swojej reakcji.
Rozumiem ją, bo kiedy pojechałam tam pierwszy raz (po Marcusa), to po wejściu stanęłam na środku i wybuchnęłam płaczem, trochę to trwało, zanim się uspokoiłam. Ale i to trzeba przeżyć, trzeba zobaczyć, zrozumieć, jak ludzie traktują zwierzęta i wziąć chociaż jedno.


A może spróbowac trochę zmniejszyć traumę i np. zaprowadzic sąsiadkę tylko do biura i Puszka przyprowadzić? Nie wiem, czy jest to możliwe, ale szkoda, gdyby z takiego powodu jakiś pies starcił szanse na dom...
Jakoś Puszek zapadł mi w serce...

Posted

dziuniek napisał(a):
Dacie wiarę, że Puszek jest najprawdopodobniej niewykastrowany! Mam nadzieję że to sprawdzą i zrobią!

Pierwszeństwo do zabiegów mają suki i psy rasowe (żeby nie szły do pseudo). Kundelki-samce w większości są niekastrowane, chyba że są jakieś inne względy do zabiegu.

Posted

APSA napisał(a):
Pierwszeństwo do zabiegów mają suki i psy rasowe (żeby nie szły do pseudo). Kundelki-samce w większości są niekastrowane, chyba że są jakieś inne względy do zabiegu.

Jezeli pies nie jest wykastrowany , to jest adopcja warunkowa i trzeba się umówić na kastrację już z nowego domku, zabieg bezpłatny

Posted

APSA napisał(a):
Pierwszeństwo do zabiegów mają suki i psy rasowe (żeby nie szły do pseudo). Kundelki-samce w większości są niekastrowane, chyba że są jakieś inne względy do zabiegu.

Byłam pewna, że każdy pies (oprócz ciężko chorych) w schronisku jest kastrowany po kwarantannie.

Posted

sala 11, geriatria, nowe psiaki

sunia, tylnie łapki szwankują, nie znam sie, ale dla mnie jakby zmiany neurologiczne, chodzi wolniutko, z przystankami, w sb nie było jej w boksie, była w szpitalu, bo sterylka . 976/14, Molly, 12 lat, 8 kg



Posted (edited)

kolejny nowy pies tzn sunia z sali nr 11, zdjęcie przekręcone, jutro wstawię ustawione normalnie, ale sunie widać, 1159/14, 8lat, 12 kg, Bonita, wolontariuszka Ania 516 702 232, Beata 501 388 121


Edited by Beat2010
Posted

[quote name='Beat2010']sala 11, geriatria, nowe psiaki

sunia, tylnie łapki szwankują, nie znam sie, ale dla mnie jakby zmiany neurologiczne, chodzi wolniutko, z przystankami, w sb nie było jej w boksie, była w szpitalu, bo sterylka . 976/14, Molly, 12 lat, 8 kg




ale przednie też takie krzywuski łapinki??

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...