Mysia_ Posted May 28, 2006 Posted May 28, 2006 Tosia poz.4703 w schronisku w Zabrzu jest króciutko, jednak bardzo potrzebuje domku.... Jest maleńką staruszką, która potrzebuje bliskości człowieka, lubi chodzić na spacerki.... Jak by mogła to cały dzień przesiedziała by na ludzkich kolanach :) Do schroniska trafiła skrajnie zaniedbana :shake: Jej sierść to był jeden wielki dred, który odrazu został obcięty, pazurki miała aż pozakręcane... oprócz tego była cała brudna i śmierdząca, już nie wspomnę, że wychudzona :( Chodziła po jednej z zabrzańskich ulic tam i spowrotem :( Kontakt: Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt Zabrze - Biskupice ul. Bytomska 133 tel. (032) 271-47-97 e-mail; [email protected] Quote
Mysia_ Posted May 28, 2006 Author Posted May 28, 2006 ślicznutka nie spadaj tak szybko :( wrzuci ktoś suńkę na Allegro? Quote
Pebls Posted May 28, 2006 Posted May 28, 2006 To jest YORK z klapniętymi uszami.. Nie ma jakiegoś forum lub czegoś w tym kierunku... Może by ją dać szerzej.... bo napewno ma szansę Quote
Mona4 Posted May 28, 2006 Posted May 28, 2006 w tej chwili dzwonilam do schroniska,rozmawialam z milym panem,suczka jest siedzi wystraszona.jest to starowinka mieszaniec Yorka. JA ma 2 starowinki Yorkusie i jedna mlodziutka po sterylce. jestem gotowa w tej chwili suczke zabrac do siebie na stale!!! zapewnic jej godne warunki i zycie. Jutro rano jade do schroniska,jezeli tylko mi ja wydaja natychmiast zabieram,do domu. Mysia zabrrze pisalam na prv .tam sa moje dane,mozesz przyjechac zobaczyc przyszly domek malenstwa. Quote
Mona4 Posted May 28, 2006 Posted May 28, 2006 gdyby mii ja wydali teraz to jestem tam w ciagu 15 minut,ale niestety musi poczekac do rana. Ludzie co sie dzieje ,na tym świecie!! w ciagu miesiaca 3 yorki i 1 Yorkopodobny w schronisku! Nawet Yorkusie:crazyeye: To sa chyba efekty mody na dana rase,ludziska kupuja bo modne a jak sprawia klopot,to wyzucają:angryy: Quote
Dabrowka Posted May 28, 2006 Posted May 28, 2006 Mona4 napisał(a):gdyby mii ja wydali teraz to jestem tam w ciagu 15 minut,ale niestety musi poczekac do rana. Mona4, ja dość odporna jestem, ale kiedy zobaczyłam tę małą mordkę miałam łzy w oczach. I drugi raz, kiedy przeczytałam, że tak szybko ktoś się nią zainteresował... Quote
Mysia_ Posted May 28, 2006 Author Posted May 28, 2006 Mona4 napisał(a):gdyby mii ja wydali teraz to jestem tam w ciagu 15 minut,ale niestety musi poczekac do rana. Ludzie co sie dzieje ,na tym świecie!! w ciagu miesiaca 3 yorki i 1 Yorkopodobny w schronisku! Nawet Yorkusie:crazyeye: To sa chyba efekty mody na dana rase,ludziska kupuja bo modne a jak sprawia klopot,to wyzucają:angryy: Nawet nie wiesz jak sie cieszę.... :) Tosia dzisiaj pół dnia przesiedziała u mnie na rękach... jest wystraszona i potrzebuje miłości.... Jak wychodziłam do domu to zamknełam ją do szpitalika, żeby krzywda jej sie nie stała... w końcu jest taka malutka :roll: Quote
Mona4 Posted May 28, 2006 Posted May 28, 2006 Cala rodzinka ,chyba dzis spac niebedzie:lol: Jutro ok 11 bedziemy w schronisku.jestem tylko ciekawa jak ja przyjmna moje Yorkowe dziewczynki? ale to przyjaciele calego świata wiec problemow niebedzie. Jak tylko bedzie umnie obiecuje foteczki Tosi:loveu: Quote
la_pegaza Posted May 29, 2006 Posted May 29, 2006 wybiła godzina zero :D czekamy na relacje :evil_lol: Quote
Mona4 Posted May 29, 2006 Posted May 29, 2006 Witam tosia od godziny 11 jest w Nowym domku:lol: . Pojechalam ponia z Maxi 3 i corka,suczka odrazu,wskoczyla na rece,po zalatwieniu formalnosci adopcyjnej,mala poszla znami bez problemu,zaprowadzila do samochodu:crazyeye: usiadla i grzecznie czekala. odrazu z Schroniska pojechalismy do wete,aby zbadac Tosie. A wiiec sprawa wyglada tak; Tosia ma ok 6 lat,ma krzywice,zaglodzona,zanik miesni/wedlug weta suka siedziala w klatce,caly czas/:shake: Brak zebow spowodowany osadzajacym sie kamieniem,/z przodu pozostaly tylko kly ktore lada dzien wylecą. Z ogolnego badania suczki wet stwierdzil ze suka ostatnio rodzila ok 4 mce temu:angryy: i napewno niebyl to pierwszy miot.Suczka rodzila kilkanascie razy:angryy: . Po przyjscie do domu,i zapoznaniu sie z rodzina,obwachaniu calego mieszkania,przyszla pora na poznanie naszych Psiaczkow. narazie tyle pozdrawiam Mona4 i Tosia Quote
la_pegaza Posted May 29, 2006 Posted May 29, 2006 jak można tak eksploatować psa :angryy: dobrze, ża mała już jest u was :Rose: czekamy na zdjęcia :loveu: Quote
andzia69 Posted May 29, 2006 Posted May 29, 2006 Jak można takie maleństwo tak traktować - eksploatować do granic możliwości i wyrzucić:angryy::angryy::angryy: Ale mała ma już to wszystko za sobą :multi::multi::multi: Bardzo się cieszę!!!! Dzięki Mona!!!!:loveu: Quote
Paulina87 Posted May 29, 2006 Posted May 29, 2006 Na tak Yorki modne to szczenieczki po 1000 zł schodziły :angryy: :angryy: a jak sunia już się zuzyła to do schronu a kupi się nastepną. Takich to ja bym najchętniej... :mad: Mona super, że sunia jest już u Ciebie niech sie jej tam szcześci bo jest cudna :loveu: Quote
Maupa4 Posted May 29, 2006 Posted May 29, 2006 Mona4 - trzymamy za was kciuki. Życzymy duużo wytrwałości. nowa rodzina "wyeksploatowanej" do granic możliwości buldożki Mony Quote
Mona4 Posted May 29, 2006 Posted May 29, 2006 to teraz niespodzianka Tosia jest w 80% sczenna.Jutro Usg:roll: Tosia jest Niesamowita,zna komendy Siad,lezec,siusia na recznik,ale ciagle teskni i placze za czlowiekiem ,ktory ja tak skrzywdzil. Fotki zrobie wieczorem,narazie musimy ochlonac po tym wsystkim. Quote
TinaTigra Posted May 29, 2006 Posted May 29, 2006 ...takie maleństwo tak skrzywdzić....sama miałam przez kilka lat yorka i ani razu mi na myśl nie przyszło, żeby ja pokryć. Miała 1,30 kg. I nie raz słyszałam hasła typu: ile by mozna na takich szczeniakach zarobić. Quote
masienka Posted May 29, 2006 Posted May 29, 2006 Mona4 napisał(a):to teraz niespodzianka Tosia jest w 80% sczenna. :shake: niedobrze, niedobrze:shake: to moze jesli sie jeszcze uda mozna bedzie przeprowadzic sterylke aborcyjna?:-( Quote
iwonamaj Posted May 29, 2006 Posted May 29, 2006 Biedna maleńka dziewusia... dobrze że nie była długo w schronie... Quote
Mysia_ Posted May 29, 2006 Author Posted May 29, 2006 Mona4 napisał(a):to teraz niespodzianka Tosia jest w 80% sczenna.Jutro Usg:roll: Nie dobrze :( myślałam, że ten okrągły brzuszek to z jedzenia, bo sunia ogólnie jest wychudzona, że aż żebra jej czuć, a ten brzuszek okrąglutki, ale ona ma straszny apetyt więc.... myślałam, że to z jedzenia.... :roll: tymbardziej, że Tosia była u nas zaledwie trzy dni.... Quote
julita104 Posted May 29, 2006 Posted May 29, 2006 :(((( niedobrze ze znow ciaza. Ale jakby naprawde tak sie stało to ja moge zaoferowac duza pomoc w znalezieniu dobrych domkow dla pieskow, wiec jakby juz te małe były to prosze o mnie pamietac. Jakby nie było warunkow ani chetnych to moga nawet wszystkie mieszkac z momi potworkami jakis czas, w koncu gabaryty te same. Quote
Dabrowka Posted May 29, 2006 Posted May 29, 2006 Biedna Tosia :( Sześć lat to przecież nie jest dużo... normalnie żyjące psy w tym wieku są wspaniałe, jeszcze zdrowe, ale już mądre, w pełni sił... o ile nikt ich nie traktuje jak fabryki pieniędzy :angryy: Skoro ona została wyrzucona już w ciąży... właściciel pewnie wiedział, kto jest ojcem i że dużej kasy z tego nie będzie :angryy: Mona, powtórzę to, co pisałam wczoraj - wspaniale, że tak szybko ją zabrałaś. Fajna babeczka z Ciebie :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.