Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mysza Tosia ciagle na Antybiotyku,dzis jest na tyle silna ze niemusiala dostac glukozy,apetyt ma zmienny ,raz miesko,raz biszkopciki z serkiem waniliowym.Oj zasmakowaly jej psie czekoladki,oczywiscie wszystko rozdrobnione na miazge.Caly dzien i noc zapakowana w kocyku.
Jutro mamy nastepna wizyte w Klinice,beda wyniki,krwi,moczu,zrobimy nastepne usg.
Narazie nawet niedopusczam mysli o uspieniu Tosi:shake:

  • Replies 141
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mona4 napisał(a):
Mysza Tosia ciagle na Antybiotyku,dzis jest na tyle silna ze niemusiala dostac glukozy,apetyt ma zmienny ,raz miesko,raz biszkopciki z serkiem waniliowym.Oj zasmakowaly jej psie czekoladki,oczywiscie wszystko rozdrobnione na miazge.Caly dzien i noc zapakowana w kocyku.
Jutro mamy nastepna wizyte w Klinice,beda wyniki,krwi,moczu,zrobimy nastepne usg.
Narazie nawet niedopusczam mysli o uspieniu Tosi:shake:


mam nadzieje, że będzie lepiej... :roll:

Posted

Musi byc lepiej!!!!!!!!!!!!!

A tak pozatym to TOSIA to chyba piesek zegarmistrza hihihihihihihih,ciagle lezy i wpatruje sie w Zegar.Potrafi tak patrzec z 30 minut:lol:

Posted

Lulka napisał(a):
kurde, weszłam w jego inne aukcje, koszmar...york mieszany albo york super miniatura 1kg, albo jakis tam york z Niemiec 6 tyg :angryy:


tak ten skur**** sprzedaje mieszance yorka i to za niemała kase!!! I jeszcze smie pisac, że psy maja bardzo dobre warunki, wychowaly sie w rodzinnej i cieplej atmosferze i sa traktowane jak czlonek rodziny!:angryy: Niech sie sam zapładnia co pol roku !


A sunia 5-letnia to juz mu sie pewnie "wyeksploatowala"....

Posted

TOSIA.nazywana przez rodzine Mysia pysia:lol: ,ma sie coraz lepiej,wyniki nie sa dobre,ale zaniedbywany przez tyle lat pies,potrzebuje czasu aby dojsc do siebie,aby nabrac zaufania do ludzi.Jej choroby w 80% sa nieodwracalne,Slepota,kulawizna,brak zabkow.:shake: Ale jak tylko nabierze sil,bedzie miala usunieta chora macice.To wierze ze jescze bedzie sczesliwa,pomerda ogonkiem,zasczeka,podejdzie ufnie do czlowieka.

Tak sie zastanawiam,gdzie ona mieszkala,skoro,nieszuka,bliskosci czlowieka,innych psow,nieinteresuje ja otoczenie,zyje w wlasnym swiecie,Obojetna na wszystko. Tosia jest, ale tak jakby jej niebylo:shake:

Posted

Mona4 napisał(a):
TOSIA.nazywana przez rodzine Mysia pysia:lol: ,ma sie coraz lepiej,wyniki nie sa dobre,ale zaniedbywany przez tyle lat pies,potrzebuje czasu aby dojsc do siebie,aby nabrac zaufania do ludzi.Jej choroby w 80% sa nieodwracalne,Slepota,kulawizna,brak zabkow.:shake: Ale jak tylko nabierze sil,bedzie miala usunieta chora macice.To wierze ze jescze bedzie sczesliwa,pomerda ogonkiem,zasczeka,podejdzie ufnie do czlowieka.

Tak sie zastanawiam,gdzie ona mieszkala,skoro,nieszuka,bliskosci czlowieka,innych psow,nieinteresuje ja otoczenie,zyje w wlasnym swiecie,Obojetna na wszystko. Tosia jest, ale tak jakby jej niebylo:shake:


pewnie mieszkała w jakimś chlewiku czy coś w tym stylu - w sumie z tym by się zgadzał jej zapach z jaikm trafiła do schroniska :(

Posted

Mona4 napisał(a):

Tak sie zastanawiam,gdzie ona mieszkala,skoro,nieszuka,bliskosci czlowieka,innych psow,nieinteresuje ja otoczenie,zyje w wlasnym swiecie,Obojetna na wszystko. Tosia jest, ale tak jakby jej niebylo:shake:


Mona, poczytaj sobie o Buni, która trafiła do Dorothy - przez pierwsze tygodnie sunia zachowywała się tak samo, nie reagowała na nic, siedziala tylko ze "wzrokiem" (jest niewidoma) wbitym w jeden punkt. Osowiała i obojętna.
Trochę to trwało, ale udało się w niej obudzić chęć życia:)
I trzymam kciuki, żeby Wam też się udało :)

Posted

Temperatura spadla,apetyt dopisuje,nawet zaczela grymasić. feee kurczak niejadalny,o suchej karmie to niema mowy.Widac ze zdrowieje:lol: .W Srode nastepna wizyta u weta,bedziemy ustalac termin sterylizacji.

Posted

Nasza Tosia,coraz mocniejsza,cialka przybywa,ale dalej bardzo chora,dzis miala badania,,sterylka odlozona jescze o tydzien.Do tego wszystkiego u Tosi stwierdzono NUZENCA.Niepozwolimy jej uspic,:shake: bedziemy walczyc o kazdy dzien.

Posted

Mona4 napisał(a):
Niepozwolimy jej uspic,:shake: bedziemy walczyc o kazdy dzien.


Mona, trzymam kciuki. Bardzo chcę wierzyć, że Tosi się uda - z Waszą miłością.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...