Jump to content
Dogomania

julita104

Members
  • Content Count

    1,513
  • Joined

  • Last visited

5 Followers

About julita104

  • Rank
    Advanced Member

Converted

  • Location
    Łódź
  1. julita104

    piesek juz niepotrzebny - trzeba sie go pozbyc

    ale jak patrze jak dyskusja sie rozwija to mi rece opadaja z powodu nowych wynurzeń pseudo psiarzy cytat: "Uwielbiam zwierzęta i jestem przeciwna zabijaniu itd.. Ale są sytuacje, że uśpienie to jedyna możliwość :" normalnie az sie we mnie gotuje :angryy: :mad: :angryy: :mad: to ja wogole psychiczna jakas jestem po z yorkami dreptałam na pt i do psiego przedszkola :-)
  2. julita104

    piesek juz niepotrzebny - trzeba sie go pozbyc

    moze jak sie znudzi to tez sie pozbedzie? za ten glos sprzeciwu to mnie tam zlinczuja pewnie zaraz :P ja mam dwa psy i licze ze wszystko pogodze jak dziecko sie pojawi. w zyciu nie przeszlaby mi przez glowe mysl zeby pozbyc sie psa. rozumiem ze dziecko jest wazne, ale wypowiedzi takich osob mozna potraktowac tylko i wylacznie jako brak dobrych checi pogodzenia dziecka i ziwerzaka. niestety to nie pierwsze miejsce gdzie spotykam sie z tego typu wypowiedziami. ostatnio na spacerze baba sie mnie spytala "to co pani zrobi teraz z psami?" (jestem w bardzo widocznej ciazy). wybałuszyłam na nia oczy bo wogole nie wiedzialam o o chodzi. teraz juz wiem co miała na mysli wakacje, dziecko , szczekajacy pies (wedlug wiekszosci ludzi przeciez to niemozliwe zeby to była wina czlowieka )itp - coraz wiecej psow bedzie trafiało na ulice :placz::placz:
  3. julita104

    Mały Toy utyka na łapkę

    [quote name='owczarnia']Sorry za sarkazm, ale najbardziej chyba głupota pańci.[/quote] otóż to :bad-word::zly7:
  4. julita104

    Galeria Ramzesika- po 2 miesiącach przerwy...

    a co tu taka cisza?
  5. julita104

    suchy szampon

    a ja mam pytanko kapałam moje yorki co 2-3 tygodnie teraz przez pare miesiecy nie bede mogła sie schylac, meczyc itp itd (lekarz zabronił) i tu jest problem bo jak nie schylac sie kąpiąc półtorakilowego psa :shake: wymysliłam sobie ze co jakis czas pojade psy wykapac u fryzjerki do ktorej chodzimy, ale to sa dwa psy, wiec duzo czasu, one nie sa do tego przyzwyczajone-stres, straszne ceregiele. Mysle wiec o suchym szamponie albo rekawicy ekonetti. Czy taki suchy szampon to rozwiazanie dorazne czy moze zastapic np co druga kapiel? Kurcze chciałabym jak najlepiej rozwiązac tą sytuacje, ale zeby ani psy sie zbytnio nie stresowały i włos wyglądał ok.
  6. julita104

    Nużeniec

    [quote name='Gwiazdeczka*'][B]niestety tak majej babci suka dostawała zaszczyki(długo) bo podobno maść jest mniej skuteczna ale zaszczyki daje sie tylko bardzo odporyn psom bo podobno delikatne mogłyby umrzec nawet jak dawali sabie to bylo ryzyko!!tak mówił weterynarz[/B][/quote] zastrzyki to raz dwa pomysl czasem zanim napiszesz takie pierdoły
  7. [quote name='nadzieja']moj 6 mies York uwielbia zdjecia i ludzi rowniez nadawal bysie na wybieg:)[/quote] i jestes przekonana ze ogromny rozwrzeszczany tłum ludzi i fleszy zrobiłby mu przyjemnosc? szczerze wątpie... co do pokazu - nienawidze pokazów z yorkami :( Utrwalają stereotyp yorka jako laleczki przy temacie pokazu w promenadzie było pare fajnych pomysłów - [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=10398&page=13[/URL] hasło przewodnie imprezy [B]" wolimy taplac się w błotku niż tkwic na marmurach w srodku"[/B] jak juz yorka trzeba pokazac jakos to polecam jako sportowca,towarzysza a nie laleczke zabaweczke. Ja rozumiem, że takie są czasy i moda i zadania jakie nam ktos wyznacza i ze yorki to takie fajne laleczki ktore mozna ubierac w sukieneczki, ale kurcze no najzwyczajniej w swiecie to jest straszne i jestem na nie. Ubierzmy jakiegos boksera, spaniela czy innego psiaka w przyciasną niewygodną szeleszczącą kiecke i wypchnijmy na wybieg wsrod tłumu ludzi-tez sie nie ucieszy :( ale jak najbardziej jestem za pokazem yorka od innej strony. pokazy na ktorych yorki prezentuja swoje umiejetnosci w agility lub obedience zawsze robia furore, bo ludzie sa w szoku ze niby taki krasnoludek a tyle umie. Majutek to klasa swiatowa, ale yorkow sportowcow znajdzie sie wiecej napewno.
  8. julita104

    Operacja Yorka

    [quote name='Vici i Jeannie']dzięki, ale sama jak patrzę w ten rysunek to nie bardzo cos rozumiem, chyba to stwierdzic musi weterynarz:roll:[/quote] no zdecydowanie diagnoze musi postawic vet
  9. julita104

    Operacja Yorka

    [quote name='Vici i Jeannie']od czego to się robi?:oops: od za duzej masy ciala?[/quote] od nieprawidłowej budowy rzepki [URL]http://www.vetserwis.pl/rzepka.html[/URL]
  10. julita104

    Czesanie...

    [quote name='SilverYorkie']Przede wszystkim latwiej rozczesac gdy wlosy czyste, jak ja nie kapie swojego dluzej niz tydzien to od razu widze ze sie kudelki zaczynaja sklejac bardziej. Latwiej czesac jak spryskamy czyms wloski, np spray do rozplatywania koltunow u dzieci Johnson i Johnson. Albo rozdrobnic odzywke do wlosow woda i nalac do psikacza. Przede wszystkim starac sie czesac regularnie, nagradzac po i chwalic czesto. Ubranka placza wlosy wiec jak piesek ma tendencje to nie zostawiac go w bluzce czy sukience zbyt dlugo...[/quote] ludzkie odżywki mogą spowodować alegrie polecałabym raczej psie - Hery demelant eclat albo olejek norkowy (nie kazdy pies lubi zapach olejku norkowego, musisz popróbować)
  11. julita104

    Operacja Yorka

    [quote name='nataliyka']Dzięki wszystkim za pomoc:lol: Molly czuje się wyraźnie lepiej-zaczęła biegać i podskakiwać co mnie troche martwi(boję sie,ze sobie tą łapkę uszkodzi:-o). No a vet,który ją operował ma klinikę w Izabelinie,a ja mieszkam prawie 100 km dalej i nie bardzo mam jak(brak samochodu i niestety czasu:shake:) tam dotrzeć. Do miejscowych weterynarzy chodze tylko na szczepienia i po tabletki odrobaczające-z powodów oczywistych np. jeden weterynarz mi powiedział,że Molly to facet,bo ma jądra:crazyeye: Najdziwniejsze w tym wszystkim jest to,że ten 'pies' miał w październiku cieczkę:eviltong: Więc rozumiecie,że bedę wdzięczna za wszystkie porady:p[/quote] no i tak bedziesz musiala isc do veta na zdjecie szwow a teraz po opreacji tez piesek powinien byc pod stala kontrola, dostawac antybiotyki. wiec i tak wizyta u veta Cie czeka . napewno wszystko bedzie ok !
  12. [quote name='Pegaza']Gwiazdeczka to troche długo 3 miesiące a ile Twój psiak ma lat czy miesięcy? Pytam bo jak młody to dzielnie to zniesie gorzej jak już w starszym wieku:roll: Radze poszukać zaprzyjażnionej osoby którą pies zna.[/quote] 3 miesieczny piesek z tego co czytałam :( zostawic takiego szczeniorka w hoteliku? to najwazniejsy okres w jego zyciu- nauka, socjalizacja, przywiazanie do własiciciela.
  13. julita104

    Galeria Tofika i Tolusi

    [quote name='Magda_Miki']Hihi....mowilam, ze przyprowadze?:evil_lol: Fajnie, ze wpadlas i oczywiscie czekam na wiecej, bo te fotki juz kiedys widzialam:eviltong:[/quote] jakie miłe powitanko :-) Magda bo ty jestes stary dogomaniak-szperacz to juz wszystko widziałaś :-) musze sie bardziej postarac :-) wieczorem cos wrzuce jak skoncze sprzatac chałupe :P
  14. [quote name='Burchardt']Na podstawie doświadczeń swoich i znajomych, droga Julito104. Kupno szczeniaka za 2000,00 PLN z doskonałym rodowodem to jeszcze nie dowód na posiadanie super psa. Mój ma wnętra i co z tego, że w rodowodzie widnieje Bakarat. Poza tym Tupek to nie jest mój pierwszy pies, pozostałe nie były rodowodowe i tętniły zdrowiem. Tak jak napisałam nie ma reguły. Pozdrawiamy. Kasia i Tupek[/quote] nie mowie ze to gwarancja jednak ze o wiele wieksza mamy pewnosc ze pies posiadajacy dobrych przodkow z solidnej hodowli ma duzo wieksze szanse na spokojne w znaczeniu zdrowe zycie niz pies o nieznanym pochodzeniu nawet przegladajac forum od razu mozna zauwazyc ze pieski kupowane na bazarkach lub z dziwnych skojarzen czesciej choruja, czesto zdarzaja sie tragedie typu padaczka, choroby genetyczne itp niz u pieskow rodowodowych. te rodowodowe, owszem również chorują, jednak duzo zadziej i to nie jest mój wymysł, poczytajcie troszke wiecej na forum nawet sama akcja rasowy=rodowodowy ma bardzo duze poparcie [URL="http://www.ols.vectranet.pl/%7Ehusky/rasowy/rodowod.html"]http://www.ols.vectranet.pl/~husky/rasowy/rodowod.html[/URL] i nie chodzi tu tylko o yorki, ale o wszystkie rasy, zarowno pod względem eksterieru i psychiki temat wałkowany od lat, a widzeniektorzy nadal nie widza roznicy. Owszem moze sie trafic piesek "w typie", ktory bedzie bardzo zdrowy, ale to juz kwestia szczescia a nie reguły. Co innego tez jesli swiadomie bierzemy kundelka ze schroniska - ok, pieski wielorasowe sa cudowne i kochane, ale to nie jest pseudohodowla, stało sie, nie rozmnazajmy dalej i zajmijmy sie tymi kundelkami ktore domu nie maja. Ale to nie jest pseudo hodowla tylko biedna bezdomna bida, ktorej trzeba pomoc. Zas kupowanie w pseudohodowli bo taniej i nie ma róznicy gdzie sie kupic(a wystawcy nie chciało sie zrobic hodowlanki ) to juz nabijanie kasy pseudohodowcy. Jak ktos nie widzi roznicy miedzy kupieniem psa w hodowli a w pseudohodowli to polecam zajrzec na stronke ktora przytoczylam. Burchard jesli masz wnetra mówiłas o tym hodowcy?
  15. [quote name='Gwiazdeczka*']nie jestem zadnym pseudohodowcą tylko odpowiedzialam na pytanie bo znam taka osobe!!!!!!!!!!!![/quote] a gdzie ja napisałam ze Ty jestes??? czytaj ze zrozumieniem Napisałam ze jestesmy tu przeciwni pseudohodowlom i nie wolno tu takich propagowac! Tak więc nie polecamy innym pseudohodowli bo z nimi walczymy.
×