Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Sprawdzilam ten szampon co mam- 237ml szampon i odzywka w 1. Bédé w Polsce za paré dni, to Ci go wyslé. Minia poczesze Oska i jeszcze go szamponem popsika ;pp Od razu Oskar ucieknie jak zacznie pachniec fiolkami jak baba ;ppp

Posted

Linssi, dziękuję, ale nie wiem, czy te cechy ułatwią im zycie, czy raczej utrudnią. Dziewczynki w tym wieku są opiekuńcze, a moje Oskara uwielbiają.


Emilio, one już go psikają róznymi pachnącymi kosmetykami przed czesaniem. Chociaz te dla koni nie pachną tak intensywnie, jak dla psów.
Oskar teraz wygląda naprawdę dobrze. Dziś ma Andrzej jechać do Chorzowa odebrać zamówione Hepatiale, bo lekarz nie miał, a łatwiej to podawać, niż Hepatil i essentiale. Karmę rybną je nadal chętnie, a Hills`a daję kotu Łatkowi, bo dostaje na grzyba leki niszczące wątrobę. Granulki w sam raz na kota, a nie onka.

Posted

[quote name='Jaaga'] potem miętolenie



i to wszystko razy dwa.

Super fotka z dziewczynkami.

Dziewczynki maja świetny przykład z góry. I raczej sa skazane na zostaniem dogomnaniaczkami.

Posted

Ostatnio wpłynęło na konto Oskarka:
10 zł - Radek
20 zł - Lazy
322, 80 zł- divia_gg / bazarek z fantów Jaagi/

Bardzo serdecznie dziękujemy:):), dzięki temu został zlikwidowany dług Oskarka i saldo wynosi 2, 92 zł.:)

Posted

Trafiłam do Oskara z bazarków; ależ mu teraz dobrze po tych latach bezdomności!! A fotki z dziewczynkami cudne:loveu:

Ostatnio znalazłam olej z ostropestu jako bardzo silny i skuteczny naturalny środek regenerujący wątrobę!
W zalecanych dawkach nie wywołuje żadnych skutków ubocznych a ma szereg innych korzystnych oddziaływań http://www.natura24.pl/go/_info/?user_id=1178&lang=pl
również w stosowaniu zewnętrznym na trudno gojące się rany!

Jaaga jeżeli chciałabyś dla Oskarka mogę mu zamówić i podrzucić. Nie zaszkodzi mu a powinno pomóc:lol:
A czy Oskar ma jeszcze rany na łapach? Na takie trudno gojące się rany jest naprawdę rewelacyjna ta maść, którą podrzuciłam Twojej Mamie dla Albinki.

Posted

anett, bardzo dziękuję za pomoc. Jesli możesz zamówić, to super, ale skoro przez internet, to może podam Ci adres wysyłki bezpośrednio do nas, zebys nie musiała wozić?
mama Albince smarowała łapkę i wygoiła, ale dermatolog powiedział, że Oskarowi mam niczym nie smarować tych zmian. Teraz zmany sa lepsze, jesli pogorszyłyby się znowu, to spróbujemy maści.

Oskar biega, zaczyna chodzić dalej na spacery, czyli czuje sie lepiej. Wczoraj wieczorem, jak wołałam go do domu, to sadził z daleka susami, aż się zdziwiłam. No i już cały się błyszczy, włosy mu nie wychodzą.

Erko, teraz wlaśnie wysyłam rzeczy z drugiego bazarku. Co prawda nie jest tam taka duza kwota, jak z poprzedniego, ale zawsze coś bedzie. Oskar przecież karmę wsuwa z apetytem, to trzeba nazbierać na nastepną.

Mam jeszcze 40 zł z jego pieniędzy. czekam na Hepatiale, ale chyba nie ma w hurtowni, bo co dzień pytam lekarza. Jesli nie bedzie,to będę musiała mu kupić Essentiale, Sylimarol i Hepatil, bo co dzień dostaje. No i Ranigast do sterydu też mi się kończy.

Posted

Ostropest jest bardzo dobry, właśnie Sylimarol zawiera ostropest, ale może ten ma jeszcze mocniejsze działanie, no i może byc też stosowany zewnetrznie.

Anett, Oskar, to nasza radość:), po tylu latach poniewierki, ma teraz , jak w raju:). Widzisz , jaki jest szczęśliwy, mimo śrutu w róznych częściach ciała, śrubowanej łapy, odnawiających sie bolesnych ran na łapach, jest cały zadowolony i uśmiechnięty:).

Taką miałam nadzieję,że Mika bedzie równie szczęśliwa......:(:(

Posted

Linssi napisał(a):
Jaago, wiesz, ktos musi rownowazyc ilosc tych psychopatow, ktorzy nas otaczaja. Miara czlowieczenstwa jest w koncu stosunek do zwierzat :)

Żeby ich zrównoważyć każdy z dogomaniaków musiałby mieć z piętnaścioro dzieci;) Perspektywa raczej nierealna. Ale zdjęcie mnie też się podoba i poproszę o jeszcze

Posted

Jaaga napisał(a):
anett, bardzo dziękuję za pomoc. Jesli możesz zamówić, to super, ale skoro przez internet, to może podam Ci adres wysyłki bezpośrednio do nas, zebys nie musiała wozić?
mama Albince smarowała łapkę i wygoiła, ale dermatolog powiedział, że Oskarowi mam niczym nie smarować tych zmian. Teraz zmany sa lepsze, jesli pogorszyłyby się znowu, to spróbujemy maści....


Jasne Jaaga możesz podać adres, chociaż myślałam ,że przy okazji uda mi się zobaczyć Albinkę:lol: ją potencjalne domki powinny oglądać na żywo, nie da się nie zakochać!!

erka napisał(a):
....
Anett, Oskar, to nasza radość:), po tylu latach poniewierki, ma teraz , jak w raju:). Widzisz , jaki jest szczęśliwy, mimo śrutu w róznych częściach ciała, śrubowanej łapy, odnawiających sie bolesnych ran na łapach, jest cały zadowolony i uśmiechnięty:).

Taką miałam nadzieję,że Mika bedzie równie szczęśliwa......:(:(


Wiem Erka, to są najcudowniejsze adopcje jeżeli uda się psu po takim życiu zapewnić godne warunki i opiekę! A Oskar jest w 'moim typie' cudowny misiek! Mam takiego 12letniego ONka w dożywotnim DT i gdy człowiek ma wszystkiego dość wystarczy przypomnieć sobie jego uśmiechnięty pychol:loveu:
Strasznie mi przykro z powodu Miki!:-(

Posted

Mniej odwiedzających , bo kolejne psie problemy i kłopoty.
Oskarkowi sie znowu odnowiła ta rana na łapie, w której ma śrubę, może ona tak alergizuje.
Trzeba chyba jednak zdecydowac się na ta operację, ale wczesniej sprawdzić,jaki stan watroby, no i czy ta śrubowana łapa rzeczywiście sie zrosła.
Ale na razie u Jaagi chore inne psiaki, więc musimy z tym poczekać.

Posted

[FONT=Courier New]*** Prosimy o przekazanie 1% podatku na psy z Kielc ***

[/FONT]
Psiaki ratowane przez kieleckich dogomaniaków są karmione, leczone, ogłaszane, transportowane, utrzymywane w DT i hotelach, wyłącznie z pieniędzy, które uda nam się zebrać wśród Dogomaniaków i wolontariuszy - nie mamy żadnych innych dotacji.
Dlatego nieustannie bardzo prosimy o pomoc finansową!





Aby przekazać 1% podatku na rzecz kieleckich zwierzaków, w formularzu PIT należy wpisać:





nazwa fundacji: Alarmowy Fundusz Nadziei na Życie
KRS: 0000 264 523
informacje dodatkowe: "psy z Kielc"


Dopisek "psy z Kielc" jest bardzo ważny, aby pieniądze trafiły konkretnie do psów kieleckich!


Z góry serdecznie dziękujemy :).

Posted

Szkoda, że łapka się odzywa Oskarowi. Mam nadzieję, że z wątrobą będzie lepiej i będzie można zająć się łapą.
Niestety z 1% już zagospodarowałem swój grosz na inne psie sprawy. Jeśli to organizacja pożytku to nie ma problemu, bo jak będę miał nadmiar grosza to postaram się coś wpłacić przy innej okazji:)

Posted

Podesłałam koleżance i gnębię Tz, tylko,ze on mysli o powodzianach, bo działał w czasie powodzi w Sandomierzu...No, ale co ich takie grosiki uratują, a tu by sie przydało...:roll:
Do góry Oskarku!:multi:

Posted

Elka_Ka napisał(a):
A ja sobie zapiszę bo się jeszcze nie rozliczałam. I jak będę robić komuś pita to też właduję mu AFN albo ŚTOZ bez pytania o zdanie:evil_lol:


Elka_ka, ŚTOZ w tym roku jeszcze nie może zbierać na swoje konto, ale mieli dogadywać się z jakąś ogranizacją co by im konta użyczyła.

Posted

Tak, ale żeby dostac status OPP muszą działać 2 lata, ale tak jak napisłam ktoś ma im uzyczyc konta i wtedy o tym z pewnością poinformują.

Czekamy na sprawdzenie domu dla Muszki w Gliwicach, zobaczymy.

Posted

Oskar wczoraj był w Mikołowie na badaniach krwi. p. doktor pooglądała go dokładnie. W łapie wkoło pazurów znowu zaczęła się tworzyc ropa. Morfologię podano mi wczoraj. Ma bardzo wysokie eozynofile, co ponoć wskazuje na mozliwość zarobaczenia. Pewnie zwrócony Drontal jednak nie pomógł. Wątrobowe badania są dziś, ale nie potrafię się skontaktowac z p. doktor, bo ciągle operuje i mam dzwonić po godz.15.
Dostał dlugo działający antybiotyk i zastrzyk łagodzący objawy na skórze.
Ponoć to jest jednostka chorobowa, która często dotyka owczarki i bedzie z tym się borykał do końca zycia. Rany moga wikłać się bakteryjnie lub grzybiczo i wtedy jest gorzej. Nazwę podam, jak dodzwonię się, bo wczoraj był z nim Andrzej, nie ja.

Rachunek za leczenie i badania:



Erko, Divia_gg wpłaci na Twoje konto pieniądze z kolejnego bazarku, to będzie na pokrycie wizyty.
Mam jeszcze rzeczy do wystawienia, ale nawet nie mam czasu się tym zająć, a Gosia i tak robi teraz kolejny kielecki bazarek, więc pewnie nie ma zechce jednoczesnie prowadzić nastepnego.

Posted

No coz, jak by trzeba to zrobie, moze nie na juz, ale wiesz jak mam zdjecia i opisy to juz pierwszy kroczek, wiec jak tylko ty dasz rade to podsylaj. A kasiorke z bazarku wplacilam wczoraj wiec niebawem bedzie pewnie u Erki;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...