Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 908
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wolf122 napisał(a):
Co słychać u psinek,czy ktoś z tamtego rejonu je odwiedza,bo martwi mnie ta cisza-proszę o info!!!


psinki są zgłoszone do "owczarkowej" niemieckiej fundacji - może znajdą im domek...
oboje wciąż są w hotelu....

Posted

[quote name='wolf122']Nic nowego?Czy psiny mają się lepiej?Czy ktoś je odwiedza?Nie chcę być namolny ale ta cisza w wątku mnie smuci.

niestety nic nowego, poza pocieszeniem, że psuiaki troche przywykły do miejsca i nie sa tak przerażone...

mam problem z przerażoną sunią - uciekinierką

http://www.dogomania.pl/threads/185530-Pszczyna.-Urodziła-i-pielęgnowała-maleństwa-w-krzakach...-Pilnie-potrzebny-dt!/page42?p=15200550

może ktoś doradzi, jak ją zlapać... miałam na dzisiejszą noc "pułapkę" - uciekła, a sedalin bałam się jej dać - ona szybko biega, jak ja znajdę potem?

Posted

wolf122 napisał(a):
Co u psiaków???Czy ktoś był ostatnio u nich???Jak wygląda ich status???


pan dopłacił za miesiąc, ale co potem?
wcześniej odwiedził je ze 3 razy, ostatnio podobno nie mógł - oby to nie był początek utraty jakiegokolwiek zainteresowania ich losem...

Posted

Chyba tak będzie ale dobrze,że przynajmniej choć tyle zrobił.Smutne to wszystko.Szkoda psiaków.bo umierają żyjąc.Dziękuję za info i proszę napisz jak będzie coś nowego-będę tu zaglądał choć bez wielkich nadziei.

  • 3 weeks later...
Posted

wolf122 napisał(a):
:shake:jakieś wieści???:shake:


tak, pan właśnie poszedł do szpitala - na operację głowy - nie wie, czy się obudzi i czy będzie wogóle świadomy czegokolwiek.... to taka operacja "ostatniej szansy" więc ryzykuje - no i to był pewnie powód sprzedania domu i oddania psów....

znam ich imiona: on - Apo - lub Apuś, ona - Saba

biedne psiaki.... mam właśnie do adopcji jeszcze jedną - cudną dwuletnią wysterylizowaną owczarkę, której szukam domu (państwo musieli dom sprzedać - banki ich zmusiły) - i nawet ta dwuletnia nie ma chętnych....:-(

gdzie się podziali dobrzy ludzie????

Posted

xmartix napisał(a):
Mari a da się lepsze zdjęcia tym onkom zrobić?


musiałabym tam pojechać
poproszę Arniego - na stronie adopcyjnej są dwa - jedno Apusia i jedno Saby, zapewne ma więcej
kiedy ja robiłam te zdjęcia - one chowały się i bały, to był ich trzeci dzień w hotelu

Posted

psinki! po raz kolejny człowiekowi smutno, a co one maja 'powiedzieć' ? zrobie im fotki odwiedze. to będzie na poczatku pazdz. niestety dopiero. ale moze do tego czasu uda sie adopcja

Posted

[quote name='Uru']psinki! po raz kolejny człowiekowi smutno, a co one maja 'powiedzieć' ? zrobie im fotki odwiedze. to będzie na poczatku pazdz. niestety dopiero. ale moze do tego czasu uda sie adopcja

ja już nie mam tam Krecika, a do niego głównie tam jeździłam...
Krecik już za TM, :-(nie nacieszył się długo wyczekiwanym domem, strasznie mi smutno, staram się nie myśleć o tym i pomagać innym biedakom, ale chyba do domu już nie odważę się wziąć kolejnego...



ta sunia - Bajka - pisałam o niej wcześniej - ma tylko 2 lata, jest wysterylizowana.... dwa tygodnie szukam jej domu.... efekt zerowy...:-( a sytuacja pilna i beznadziejna (tuż pod Wrocławiem, okolice Miękini)

Posted

Serce się kroi,bezdomnych zwierząt jest multum a "produkcja szczeniąt " kwitnie.Efekt wiadomy.Sunia kochana,młoda ,jeszcze jest szansa dla niej.Oby trafiła na prawdziwy dom.Natomiast parka onków jest w sytuacji praktycznie bez przyszłości i to jest dla mnie najsmutniejsze,obym się mylił.Dobrze,że jest parę osób,które tymi psiakami się interesują-szacunek i proszę o jeśli to możliwe o dalsze wieści.

P.S. w mojej okolicy non -stop błąkają się psy porzucone przez "dobrych ludzi" z samochodów.A miejscowośc jest przy lesie,także warunki wspaniałe na pozbycie się problemu.Sąsiedzi i ja jesteśmy zapsieni na długi czas a psów coraz więcej o kotach nie wspomnę.

Posted

wolf122 napisał(a):
Serce się kroi,bezdomnych zwierząt jest multum a "produkcja szczeniąt " kwitnie.Efekt wiadomy.Sunia kochana,młoda ,jeszcze jest szansa dla niej.Oby trafiła na prawdziwy dom.Natomiast parka onków jest w sytuacji praktycznie bez przyszłości i to jest dla mnie najsmutniejsze,obym się mylił.Dobrze,że jest parę osób,które tymi psiakami się interesują-szacunek i proszę o jeśli to możliwe o dalsze wieści.

P.S. w mojej okolicy non -stop błąkają się psy porzucone przez "dobrych ludzi" z samochodów.A miejscowośc jest przy lesie,także warunki wspaniałe na pozbycie się problemu.Sąsiedzi i ja jesteśmy zapsieni na długi czas a psów coraz więcej o kotach nie wspomnę.


ja do lasu mam daleko, ale mieszkam tuż nad Odrą - tu na "spacerki "się zatrzymują samochody - piesek biegnie na trawkę.... auto rusza....
no i krążą biedaki przeganiane, aż trafiają - same lub przyprowadzane - do mnie....

Posted

[quote name='mari23']ja już nie mam tam Krecika, a do niego głównie tam jeździłam...
Krecik już za TM, :-(nie nacieszył się długo wyczekiwanym domem, strasznie mi smutno, staram się nie myśleć o tym i pomagać innym biedakom, ale chyba do domu już nie odważę się wziąć kolejnego...



ta sunia - Bajka - pisałam o niej wcześniej - ma tylko 2 lata, jest wysterylizowana.... dwa tygodnie szukam jej domu.... efekt zerowy...:-( a sytuacja pilna i beznadziejna (tuż pod Wrocławiem, okolice Miękini)

a co to za sunia? bo przegapilam info o niej

Posted

[quote name='GoskaGoska']a co to za sunia? bo przegapilam info o niej

ludzie ją kiedyś przygarnęli a teraz stracili dom i nie mogą suniek ze sobą zabrać - proszą o pomoc w szukaniu dla nich domu (jest jeszcze mała, 8-letnia)
to pilne- muszą opuścić dom do końca miesiąca

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...